EU-tanazja

Z nowego geopolitycznego rozdania kart Europa eliminuje się sama, stając się nierelewantnym skansenem, bez znaczenia i bez przemysłu, gdzieś na skraju Eurazji.
wstęp do finansowej samoobrony

Z nowego geopolitycznego rozdania kart Europa eliminuje się sama, stając się nierelewantnym skansenem, bez znaczenia i bez przemysłu, gdzieś na skraju Eurazji.

Wykazującym objawy syndromu sztokholmskiego Niemcom hegemon wprowadza plan Morgenthaua – dezindustrializacji i etnicznego rozcieńczenia.

Żadnych reparacji od Niemiec nie będzie; będzie jedynie jątrzący wrzód we wzajemnych stosunkach, zatruwający atmosferę na lata, zgodnie z interesami Anglosasów.

Gdyby tylko chciał, to zielony niemiecki klaun Habeck mógłby spowodowany przez swoją histerię „problem” energetyczny łatwo rozwiązać.

Po rozdawnictwie dla tych którzy pozbyli się węglowego „kopciucha” rząd PiS-u wprowadza rozdawnictwo dla tych którzy się go nie pozbyli.

W kabarecie EU-ropejskim ECB walczy z inflacją w dni przyste. W nieparzyste nadal drukuje jak wariat ratując PIIGS przed kolapsem. Nie dziw że euro tonie.

Szkodnik Naimski był głównym promotorem gazowego „uniezależniania się” od Rosji, w czym chodziło o administracyjne wyeliminowanie Gazpromu z rynku polskiego i zrobienie miejsca dla hegemona z jego niekonkurencyjnym gazem LNG. Jest współodpowiedzialny za obecny kryzys.

Metodą zapewnienia ciepła milionom ukraińskich „uchodźców” może okazać się obalenie PiS-u i przeproszenie się z węglem od Putina.

Wystarczył zaledwie rok rządów zielonych aby banda ekstremistów rozłożyła kompletnie Niemcy na łopatki swoją energieende.

Ban złota rosyjskiego przez G7 jest bezsensowny i nie doprowadzi do niczego innego jak tylko do wyższych cen złota niebawem.