Ofiary cywilne na Ukrainie

Rozdawanie broni nieprzygotowanej ludności cywilnej w sytuacji gdy opór nie ma sensu i nic jej nie grozi jest cyniczną grą reżimu, obliczoną na bezcelowy rozlew krwi.
wstęp do finansowej samoobrony

Rozdawanie broni nieprzygotowanej ludności cywilnej w sytuacji gdy opór nie ma sensu i nic jej nie grozi jest cyniczną grą reżimu, obliczoną na bezcelowy rozlew krwi.

W świetle prawa międzynarodowego ingerencja Rosji na Ukrainie jest to niewątpliwie agresją. Taką dokładnie jak agresja NATO na Irak czy na Serbię. Tylko czemu wówczas takiej wrzawy w mediach nie było?

Rzeczywista konfrontacja to nie konflikt na Ukrainie lecz konflikt między Europą a słabnącym hegemonem który chce ją zwasalizować do reszty.

Przymierze polsko-banderowskie – zamiast walczyć z kosmicznymi cenami gazu i inflacją Morawiecki nadal walczy z Rosją.

Czyżby sojusz polsko-ukraiński na występie próbnym w Rosji?

Licząc na zrobienie z Ukrainy „drugiego Afganistanu” dla Rosji hegemon sam może dostać swój drugi Afganistan…

Grudniowe rosyjskie memorandum wobec dalszej ekspansji NATO na wschód i niepodzielności bezpieczeństwa w Europie nie doczekało się szerszego echa w mediach polskojęzycznych. Nagłaśniana jest jedynie histeria Waszyngtonu o grożącej rosyjskiej „inwazji” na Ukrainę, choć o Ukrainie nie ma tam jednego słowa. Zły Putin ma czelność trzymać wojska rosyjskie w Rosji! Nie to co hegemon który …

a imigracja dzisiaj

a utrata znaczenia przez „Jamał” W chaosie zalewających EU kadr dywersantów państwa muzułmańskiego którym dodano dla towarzystwa parę „kobiet z dziećmi”, zapomniano o wywołanej przez hegemona burdzie na Ukrainie. A szkoda bo sytuacja tam wydaje się powoli klarować choć decyzje zapadają z daleka od niezmierzonego bajzlu jaki hegemon tam zostawi i którego pokłosie odbijać się będzie czkawką na krajach …

czyli ciężkie życie atamana Ach, ciężkie musi być życie kozackiego atamana… Niby władza i przywileje, ale tak naprawdę to czerni kozackiej naskakiwać trzeba ciągle i dobrze ją futrować. Zaniechaj tego a własne kozackie hufce rozniosą swojego atamana w strzępy. Przekonało się o tym wielu, w tym Iwan Barabasz na którym rozwścieczona czerń kozacka dokonała linczu w 1648, co przypomniał Henryk …