Ofiary cywilne na Ukrainie

Tak wyglądało Drezno, po alianckim nalocie w połowie lutego 1945: 1300 samolotów, 3,900 ton bomb.  Ofiary cywilne – 25’000 zabitych.  Rannych i poparzonych wielokrotnie więcej.

ofiary cywilne
Drezno,  luty 1945.   25’000 ofiar śmiertelnych.

Przypomina o tym i o konieczności zachowania proporcji M. Bhadrakumar w swoim  blogu. Bilans Warszawy po powstaniu warszawskim był jeszcze bardziej tragiczny.  Warto mieć to na uwadze słuchając nieustającej propagandy w mediach wasalskich  o „setkach zabitych cywili”  i o bombardowaniu celów cywilnych na wielką skalę na Ukrainie. Nic takiego dotychczas nie widziano i miejmy nadzieję że nie zobaczymy. Najbardziej prominentnym celem cywilnym była dotychczas wieża telewizyjna w Kijowie. Po tygodniu działań wojennych armia ukraińska została całkowicie rozbita,  jej bardziej mobilne resztki chowają się w okrążonych miastach a gros zamknięte jest w kotle w Donbasie.

W tej sytuacji trudno odmówić racji Bhadrakumarowi który pisze:

Arming Ukrainian civilians was a horribly cynical propaganda stunt by the regime, acting on the advice of western mentors. But the blowback has begun. Armed gangs are roaming the streets of Kiev adding to the mayhem. If it continues, an army takeover cannot be ruled out at some point.

The Russian forces would much rather avoid fighting the Ukrainian army as the “enemy” — with the exception, of course, of Neo-Nazi formations (as in Kharkiv and Mariupol, or elsewhere in the southeastern Donbass region.) 

[ w wolnym przekładzie:  uzbrajanie ukraińskich cywili było cynicznym aktem reżimowej propagandy,  działającej  zgodnie z instrukcjami zachodnich mentorów.   A rezultaty tego już widzimy.   Uzbrojone gangi włóczą się  po ulicach Kijowa, potęgując chaos.  Gdy się to będzie przedłużało nie można wykluczyć przewrotu wojskowego w pewnym momencie.

Siły rosyjskie najchętniej by uniknięły walki z armią ukraińską jako „wrogiem’ – oczywiście poza wyjątkiem  formacji neo-nazistowskich (jak w Charkowie i w Mariupolu,  a także na płd.wschodzie Donbasu) ]

Podtrzymujemy tezę że rozdawanie broni jak leci nieprzygotowanej populacji, w sytuacji gdy od dawna wiadomo że opór nie ma dłużej żadnego sensu i jest wyłącznie na pokaz,   jest właśnie tym – horribly cynical propaganda stunt by the regime.  Czynienie tego we flashach zachodnich korespondenów którzy wpadli do Kijowa specjalnie po ten moment, z Poroszenką  błaznującym jako bohater na nieatakowanych przez nikogo „szańcach” miasta zdradza tanią propagandę. Szkoda że są w Polsce jeszcze ludzie dający się na to nabrać.

Rosja w sposób ewidentny stara się nie zniszczyć Ukrainy i uniknać strat cywilnych tam gdzie to tylko możliwe. Celem wydaje się usunięcie pro-NATO-wskiego reżimu w Kijowie zainstalowanego tam w drodze puczu CIA w 2014 roku i zagwarantowanie że terytoria te pozostaną poza NATO. Ironią jest że mogło to być nawet w planach Zelenskiego który wygrał w końcu wybory na hasłach porozumienia z Rosją. Zelenski jednak nie miał żadnego swojego zaplecza politycznego i stał się zakładnikiem fanatycznie antyrosyjskich sił neo-nazistowskich, stanowiących oparcie dla intryg hegemona. Stąd debanderyzacja Ukrainy jest istotnym celem kampanii rosyjskiej. W jakim stopniu  się to powiedzie, przy dalszym minimalizowaniu strat cywilnych, jest pytaniem otwartym.

W tym kontekście rozdawanie broni populacji na pokaz przez elementy banderowskie, które dominują w pozamykanych w miastach resztkach jednostek ukraińskich, może mieć pewien nieprzewidziany efekt uboczny. Przedłużający się brak krwawego szturmu na okrążone miasta, tak oczekiwany przez zachodnich korespondentów, zwiększa szanse na zaprowadzenie porządku przez bardziej odpowiedzialne czynniki wojskowe, niekoniecznie wrogie Rosji, i na wynegocjowanie przez nie warunków kapitulacji.

 

Dla chętnych:  w innym interesującym wpisie autor zastanawia się nad szerszymi implikacjami ingerencji rosyjskiej na Ukrainie,  rzucając ciekawe światło na rolę Niemiec i Francji   we fiasku rokowań mińskich  i  ich interesy na Ukrainie.   Zastanawiająca jest zwłaszcza metamorfoza Niemiec. Ostrzegam że dla czytelnika polskiego konkluzje z tego  zbyt budujące nie są…

87 Replies to “Ofiary cywilne na Ukrainie”

  1. „Rosja w sposób ewidentny stara się nie zniszczyć Ukrainy i uniknać strat cywilnych tam gdzie to tylko możliwe” – pięknie się to zdanie zestarzało.
    Żenada.

    1. Żenadą jest rasizm, a w każdym razie udawana niewiedza o prawdziwym rozmiarze strat cywilnych, jak na przykład w agresji hegemona na Irak. Jak na razie Kijów to piknik w parku w porównaniu do Fallujah

      1. Kijów na razie tak, ale Mariupol? Tu rozkaz jest wystrzelać cywili i zniszczyć miasto.

        1. Chciałbym zobaczyć ten rozkaż o „wystrzelaniu cywili” ze źródeł innych niż banderowskie.

          W Mariupolu jest natomiast duży garnizon Azova który wie dokładnie co go czeka i który może nie zawahać się na odchodnym doprowadzić do masakry ludności cywilnej którą trzyma jako zakładników. To jest zawsze dylemat dla strony atakującej. Ale cóż, WWII nauczyła nas że wykorzenianie nazizmu bywa nieraz kosztowne. Lepiej gdy neonazistów usuną w Mariupolu inni niż gdybyśmy mieli to robić sami raz jeszcze w Zakierzonskim Kraju. Jedna akcja Wisła nam wystarczy.

          1. W żadnym mieście ruskich nie witano, tak jak tego oczekiwali, jako wyzwolicieli.
            Mam u siebie Ukrainkę, znam wielu Ukraińców w Warszawie, nikt nie chciał, żeby ruskie kogokolwiek wyzwalały.
            Tak, Ukraina ma pewien problem z neonazistami, ale taki by wjeżdżać tam czołgami!
            A Zelensky jest żydem – o jakim neonaziźmie na poziomie kraju możemy mówić!
            Mamy na Ukrainie wolny internet, zwykli ludzi publikują nagrania, rozmawiają, piszą – tego nikt nie cenzuruje (w przeciwieństwie do tego co się dzieje w Rosji) – i jasny przekaz się wyłania – ruscy atakują cywili.
            Oczywiście pro-Ukraińśka propaganda (czy może lepiej to nazwać marketingiem?) działa bardzo skutecznie, ale bardzo dobrze, że tak działa! Bo musi zwalczyć ruską cholerną propagandę, która destabilizuje Polskę od lat.
            To jest tylko i wyłącznie brutalna agresja ruskich, i bardzo słusznie powinna być tępiona.
            Cyniku, nie wiem skąd to zacietrzewienie na Ukraińców i ta obrona ruskich, przykre.

  2. Cyniku nie masz racji. Prawy Sektor i Swoboda na scenie politycznej Ukrainy to margines. Jest ich tyle co skinów w Polsce w latach 90. Są widoczni i hałaśliwi ale nazywanie Ukraińców „Banderowcami” i przypinanie im łaty Nazistów jest nie tylko krzywdzące ale nie mające potwierdzenia w faktach. To tak jakby ktoś oskarżył Polaków o sprawstwo w Holokauście. Brzmi znajomo, nieprawdaż?

    1. Sorry, jak widzę masowe, wielotysięczne marsze z pochodniami i nazistowskimi insygniami na ulicach, a la parteitagi w Norymberdze, i te wielotysięczne mitingi ku czci Bandery, to nazywanie tego „marginesem” jest co najmniej niestosowne, z samego szacunku dla faktów. Naiwne utrzymywanie że jest to kilkuprocentowy „margines” uważam poprostu za żenujący brak wiedzy. Naziści niemieccy mieli w 1928 2.6% poparcia. Naziści ukraińscy już ich dawno przegonili. Decydującym czynnikiem w marszu nazistów do władzy były bojówki Sturmabtailung (SA) i rozwiązanie siłowe. Tu naziści ukrainscy z batalionami Azov czy Ajdar też są już daleko w przodzie. Nie wiem jak można widzieć i ignorować te analogie.

      Zamiast więc ściemniać tu z Holocaustem może lepiej wyjaśnij czemu ta pokojowa Ukraina z marginesem nazistów tak bardzo broni się przed zgodą na ekshumację polskich ofiar Rzezi Wołyńskiej? Albo kto z tych nieistniejących podobno nazistów stawia pomniki Banderze na każdym skrzyżowaniu? W zdenazifykowanych przez Aliantów Niemczech do dziś nie ma jakoś jednego nawet pomnika Hitlera… Spróbuj sobie zanucić die Fahne hoch a zamkną cię od razu.

      1. …ze bombardowanei elektrowni atomowej sie w to wpisuje

        ————–
        mod: znowu rozsiewasz propagandę na wspartą faktami

    2. Stepan Bandera został w 2010 uhonorowany tytułem Bohatera Ukrainy. Cytując wikipedie: „Według portalu dyvys.info w październiku 2016 roku na Ukrainie znajdowały się 44 pomniki Stepana Bandery.”. Całkiem sporo jak na margines.

  3. Sprawa pewnie jest jak zwykle wielowątkowa. Wiadomo, że USA konfrontuje się z CHRL. Wiadomo, że do tego musi być spokój w UE. Po wyborze Józia na prezydenta, Niemcy mieli wziąć za twarz Mitteleuropę, ale zgody na kręcenie lodów z CHRL nie było? Moim zdaniem nagła zmiana polityki Niemiec, którą zachwyca się wielu, jest fałszem i nie przetrwa próby czasu, a raczej spadku wpływów z faktur. Poczekajmy dwa tygodnie:)
    Z drugiej strony można przypuszczać, że USA w końcu zorientowali się, że Berlin-Moskwa-Pekin będą współdziałać wbrew uzgodnieniom z USA. Pytanie czy USA dążąc do wojny na Ukrainie ma odpowiednio mocną pozycję i możliwości skutecznego nacisku na Niemicy.
    Cała sytuacja przypomina marzec 2020 – wirus jest słaby, nie ma co się bać, maseczki to na rękę i dla kogo ten wywiad? A potem nagle kagańce na ryj, wszyscy do paki i spawamy drzwi, bo sufity są za nisko. Nagła zmiana polityki albo jest fałszem, albo brakiem atutów i kapitulacją. Szczególnie, że ryży Król Europy też zaczął nadawać na patriotyczną nutę. Zobaczymy.

    Oczywiście wydzieliny „najlepszych polskich premierów” o solidarnej Europie, armiach europejskich itp. można spuścić tam gdzie ich miejsce. Natomiast przez przypadek chyba naczelnik z Żoliborza miał wczoraj minutę prawdy. Stwierdził, że najpierw trzeba budować własną armię i wytrwać w konflikcie do czasu nadejścia wsparcia. To trzeba by skorygować na budowę własnej armii po to, żeby nie było konieczności wytrzymywania czegokolwiek. Jednak rezerwistami ani pierwszego, ani drugiego się nie osiągnie…

    1. kagańce na ryj, wszyscy do paki i spawamy drzwi, bo sufity są za nisko

      Chodzi mi o to aby język giętki powiedział wszystko co pomyśli głowa – J.Słowacki
      … doceniam tę giętkość w niektórych komentarzach… 😉

      wytrwać w konflikcie do czasu nadejścia wsparcia – J.Kaczynski?.
      Tak rzeczywiście powiedział? W takim razie diagnoza może być jedna – obrzęk starczy większy niż u Bidena… Nie dochodzą już do niego nowe realia. A te są takie że na nadejście wsparcia nie ma co liczyć bo wyklucza to mr.zirkon. Jedyne dwa rodzaje „wsparcia” na jakie można liczyć to wsparcie moralne oraz wsparcie już niepotrzebne.

      1. Tu jest cała pogadanka.
        https://www.youtube.com/watch?v=IX4IBsqkGYc

        Od 11 minuty zaczyna ględzić o odstraszaniu i wytrzymywaniu dochodząc do pomocy, nawet tej natowskiej.

        Na początku gada o ustawie podzielonej na wydziały, oddziały, rozdziały, które mają podrozdziały i podwydziały. No generalnie trzeba klepnąć te ponad 400 stron ustawy uchylającej i korygującej inne ustawy szybciochem zanim się zorientujemy, że to bez sensu. Aha i hajsu pójdzie na to cały pociąg co spowoduje przekroczenie ograniczeń długu budżetowego. Ale co tam.

    2. @CŚ:”Z drugiej strony można przypuszczać, że USA w końcu zorientowali się, że Berlin-Moskwa-Pekin będą współdziałać wbrew uzgodnieniom z USA”
      To co napisałeś, to kwintesencja aktualnej sytuacji. Niemcy ustąpili w wielu kwestiach ale dalej grają z Rosją w „jednej drużynie”. Z drugiej strony nie mają (na razie) wyjścia. Europa tak uzależniła się od gazu, że nagłe zakręcenie kurka doprowadzi do zawału. Jankesi też to rozumieją i na razie przymykają oko.

  4. Ale ubaw! Dzisiaj mily i cieply glos w tzw. katolickiej rozglosci radiowej ktorej od czasu do czasu jeszcze z przyzwyczajenia slucham obwiescil, ze w zwiazku z wojna na Ukrainie powinnismy sie oswoic z mysla, ze na stacjach benzynowych bedzie troche drozej, rachunki za energie beda przychodzily troche wyzsze i (uwage, uwaga), ze bedziemy troche skromniej jadac. Obajrzalem sobei wykres PPI w strefie euro i zaczalem sie zastanawiac, co tez moze znaczyc w tym kontekscie slowo „troche”…

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inflacja-PPI-w-strefie-euro-grudzien-2021-8271656.html

    Czuje sie wiec jak ofiara wojny na Ukrainie i zastanawiam sie, co tez byloby przyczyna tej calej inflacji, gdyby barbarzynca-Pucek nie nasdciagnal na Ukraine. Teraz to juz jestem pewien na 99%, ze ta wojna to ustawka.

  5. a teraz z innej beczki. ile warte jest codzienne pranie Twojego mózgu przez media tzw. głównego ścieku.

    kraj x ( zapominam jego nazwy) Według Ligi Bezpiecznego Internetu wydał w ciągu tygodnia ponad 77 milionów dolarów na wojnę informacyjną. Codziennie tylko na platformie Meta (na Facebooku i Instagramie). na pranie mózgów rosyjskojęzycznej publiczności wydaje się około 1,7 miliona dolarów. Dla anglojęzycznych – od 3 milionów do 5 milionów dolarów.
    Jesteśmy w stanie oblężenia. Nihilistyczny fanatyzm uwalnia się wśród nas dzięki pojawieniu się dziennikarskiego „etosu”, który ustanawia niemal całkowitą równoważność „prawdy” z tymi wypowiedziami, które wspierają strategiczne cele wielkich potęg gospodarczych i cyfrowych naszych czasów.
    szerzej: https://www.zerohedge.com/political/digital-brownshirts-and-their-masters

    Warto wziąć pod uwagę fakt, że działają nie tylko i nawet nie tyle boty z byłego kraju X, ale centra wojny informacyjno-psychologicznej państw NATO.
    Dzisiaj na topie propagandy jest pożar w elektrowni atomowej w Zaporożu. pożar nie został jeszcze ugaszony, a jedynie zlokalizowany. nie płonie sama elektrownia jądrowa, ale sąsiadujący z nią budynek administracyjny. Co nie przeszkadza botom w głoszeniu histerii wokół „zagrożenia nuklearnego”.
    to następny odcinek fałszywego serialu o zagrożeniu nuklearnym z byłego kraju X. Zagrożenie, jeśli w ogóle, polega na tym, że sami naziści wysadzą jedną z pozostałych elektrowni jądrowych, aby obwiniać Federację Rosyjską.fikcja propagandy wyłącza rozum. obiekt budowali Rosjanie. znają wszystkie jego parametry. obiekt jest odporny nawet na wielokrotne trafienie różnego rodzaju amunicją.
    naziści stosowali taktykę spalonej ziemi. to już było. wybrany przez nazistów rodzaj walki pokazuje czym był kraj X

    wojna w byłym kraju x de facto się zakończyła. podział został ustalony. trwa oczyszczanie z nazistów. Rosja zapłaciła cenę. teren byłego kraju x został podzielony.. Rosja dostała swoje, NATO (reprezentujące interesy Dawos) szykuje się do objęcia swojej części. za wszystko rachunek zapłaci unia europejska (w tym Polska ). schemat podziału jest tu:

    https://www.zerohedge.com/geopolitical/luongo-opening-salvos-thrown-what-are-putins-next-steps-ukraine

    kraj X ( nie pamiętam jego nazwy) nie istnieje. USA wydały ostrzeżenie klaunowi grającego rolę prezydenta byłego kraju X. USA troszczą się o jego istnienie. może to oznaczać, że scenariusz do ostatniej roli klauna został już napisany. scena jest przygotowywana. media głównego ścieku dostaną świętego. wylansuje się kult, kapłani i wierni.pojawią sie pomniki, nazwy ulic itp. ale będzie cyrk

    pokrętna mitologia kraju X opierała się na pieczołowicie wylansowanych świętych z przerobioną mitologią, kogo obchodzi prawda?

  6. A ja mam takie pytanie. Gospodarz tutaj stara się racjonalnie podchodzić do różnych tematów i że z Rosją można racjonalnie i po ludzku. No ale właśnie chyba Niemcy chciały racjonalnie. Nawet zdaje się im Putin obiecał ze zajmie tylko republiki na wschodzie. A teraz z płaczem mówią że zostali oszukani. No i chyba z tego szoku zaczęli zmieniać politykę o 180 (przynajmniej wizerunkowo – zobaczymy co dalej z tego zostanie). Gdyby Rosjanie zajęli tylko republiki to zachód by trochę pomruczał, poprotestował, sytuacja by się po kościach rozeszła. I po jakimś czasie można by spokojnie odpalić NS2. Czy nie wyszło jednak że ten „racjonalny” partner to jednak jest nieprzewidywalny. I nie nie przekonuje mnie argumentacja ze Putin został doprowadzony do ściany i musiał zrobić akcję na całą Ukrainę. USA chciały ten wojny i Putin zrobił to co chciały USA. Sojusz niemiecko rosyjski wygląda na rozbity. To z Putina taki racjonalny strateg i nie przewidział tego? Wszyscy jego analitycy i wywiad go oszukiwali ?

    1. Jest wypowiedź czytelnika nieco wcześniej w tym wątku z konkluzją całkowicie odwrotną – że to właśnie Niemcy usadawiają sie w fotelu kierownika tego euro cyrku i głównego gracza. Gigantyczny wzrosty nakładów zbrojeniowych może być tego sygnałem.

      A teraz z płaczem mówią że zostali oszukani.

      Nie czytałeś drugiego linku do bloga Bhadrakumara, podanego w poprzednim wpisie. Rozwija on temat który rzadko kto porusza, a mianowicie jakm cudem Niemcy i Francja podpisują poromumienia mińskie 8 lat temu i przez te 8 lat strugają głupa widząc jak Ukraina je otwarcie bojkotuje. Jeżeli więc twierdzisz że Niemcy płaczą to przyczyny tego płaczu można zrozumieć bo są przeliczalne na €€€.

      1. Nie bronię Ukrainy w jej przestrzeganiu porozumiem Mińskich ale jakoś Rosja nie miała problemu z robieniem interesów z Niemcami, mimo jak to mówisz „strugania głupa”. Rosja traktowała Donbas instrumentalnie bo potrzebna jej tam była tląca się wojna żeby mieć pretekst do najazdu i raczej swojego wsparcia nie wycofała. Ludzie na Donbasie są załamani tym że zamiast ich tylko ich wyzwalać to Rosja zrobiła inwazję na całą Ukrainę. Ludzie jak zwykle zostali wykorzystani przez jedną mafię przeciwko drugiej mafii. Warto jeszcze przypomnieć ze Janukowicz za pierwszym razem doszedł do władzy za pomocą pieniędzy rosyjskich i oszustw wyborczych. Jedna mafia finansowała majdan a druga mafia na Donbasie stwierdziła że straci wszystkie swoje dochody jak mafia na majdanie wygra więc wystraszyła ludzi na wschodzie ze zaraz ich tu przyjadą banderowcy mordować. Ani jednym ani drugim nie chodzi o dobro ludzi. A wizerunkowo Rosja przegrywa bo trudno ludzi przekonać ze ten kto strzela to nie jest agresorem.

        1. Nie bardzo widzę punkt sporny, bez którego nie ma dyskusji… Zgadzam się całkowicie że do czynienia mamy z upadłym bantustanem, rozkradzionym do cna przez dwie, warte siebie mafie. Mafia wschodnio ukrainska była tylko bogatsza bo dużo więcej z post-sowieckiego dobra było tam do rozszabrowania. Nie bardzo widzę tylko związek „płaczących” Niemców z Mińskiem i z Rosją. Czemu Rosja miałaby uzależniać robienie interesu z Niemcami od tego do czego hegemon podpuszcza Ukrainę? Niemcy powinni się troszczyć o własny biznes i gdyby to robili to nie musieliby teraz „płakać”, jak to ktoś ujął wcześniej.

  7. Z tego co udało mi się dowiedzieć to ludność Ukrainy w przededniu wojny miała całkowicie „wyrąbane” na to, że Rosjanie są u „bram”. W pewnym sensie zajęcie Krymu uświadomiło pewne jednostki o zagrożeniu a reszta populacji cóż…E…wojny nie będzie i takie tam….

    To tak jakby zestawić ze sobą dwóch ludzi. Jedna jednostka całe życie się rozwija, dokształca, trenuje, szkoli etc…Z biegiem czasu czym świadomość o sobie i otoczeniu zaczyna rosnąć pojawiają się myśli „a co będzie gdy” i również na ten wypadek się przygotowuje. Gdy po czasie okaże się że „czarne” przypuszczenia się ziściły jest spokojna, opanowana i PRZYGOTOWANA. Ma przede wszystkim plan działania na daną sytuację życiową…

    Drugim kontrprzykładem jest jednostka, która całe życie na wszystko miała „wywalone” i w końcu zderza się jednego dnia ze ścianą, kiedy dochodzi do danego wydarzenia. Taką ścianą był np. kryzys finansowy 2008 teraz wstęp do 3WW

    Warto więc zadać sobie pytanie. Która to jednostka (świadoma/nieświadoma) w przypadku wojny jest bardziej niebezpieczna dla siebie i otoczenia i pożądana przez wroga? Osoba zapobiegawcza czy ta jej przeciwna?

    Osobiście wolałbym zginąć ze strony wroga niż egzystować w jakimś bunkrze z ogłupionym przez całe życie motłochem, który dopiero co zderzył się ze ścianą.


    Gdyby plan Polski tj. „wchodzimy do wojny jako pierwsi” się ziścił, apeluję do państwa zapamiętać te słowa i nie kierować się do wielkich skupisk ludzkich, które przez całe życie nie używały mózgu i którzy dopiero co zderzyli się ze ścianą!

    Pozdrawiam
    Bzymbzymk

  8. kraj X rozdaje broń każdemu bo oczekuje masowych ofiar wśród ludności cywilnej. volksuturm był pomysłem nazizmu na przedłożenie swojego trwania. dla istnienia banderostanu potrzeba bardzo dużo ofiar wśród cywili. stąd używanie przez banderowców zakazanej amunicji fosforowej czy minowanie mostów, magazynów amoniaku.

    za brak wystarczającej miłości do kraju X zaczynają zamykać w Czechach; Policja w Czechach zatrzymała jedną osobę za publiczne popieranie i uzasadnianie przez internet rosyjskiej operacji specjalnej na Ukrainie. Poinformował o tym dziś, 3 marca, sekretarz prasowy Krajowego Centrum Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej Republiki Jarosław Ibegei. tych spraw policja prowadzi ponad 200. Europa prawa człowieka dawno sprzedała na faszystowskiej aukcji.

    George Orwell powiedział: „Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą. Prawda jest nową mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym.“

    pisząc nieoprawne politycznie teksty o kraju X możesz trafić do więzienia, obozu koncentracyjnego lub stać się obiektem szykan siepaczy. w dalszym ciągu nie należny wykluczyć linczu i skrytych mordów. tyle obłąkanych ludzi wpuszcza się do europy. widzą o tym tzw. politycy śpiewający jednym chórem o miłości do kraju X

    rosja uderzyła na kraj X dzień przed uderzeniem na nią. najpierw kraj X miał uderzyć następnie otrzymać wsparcie z nato. nie wyszło Rosja wyciagneła wnioski z 1941 roku. teraz trwa czyszczenie kraju X z obłędu nazizmu.

    zauważyć należy, że Rosja zajęła jako pierwsze sarkofag w Czernobylu. nie bez powodu. z tamtejszego materiału kraj X rozpoczął produkcje brudnych bomb atomowych. pierwsze głowice spadły by na Rosję następne mogły być narzędziem szantażu wobec Polski

    Europe zalewa potok feiknisów produkowanych przez przygotowywaną od lat machinę hitlerowskiej propagandy. feiki masowo sprzedawane sa jako informacje i do znudzenia powtarzane przez media głównego ścieku.. propaganda była przygotowywana na marsz armii kraju X na wschód. dlatego zachód naciskał na rosje by jej wojska opuściły tereny przygraniczne. teraz gebelowska propaganda usiłuje wmówić potrzebę dalszego trwania kraju X

    WSZYSTKO CZO CZYTACIE LUB SŁYSZYCIE W MEDIACH GŁÓWNEGO ŚCIEKU JEST STEKIEM KŁAMSTW. ma to usprawiedliwić gigantyczna grabież zasobów europy i zbliżająca się zapaść gospodarek. wystarczy zobaczyć kurs zlota i franka. dzisiaj na stacjach orlenu przy regionalnym centrum dystrybucji: cena benzyny 95 – 6,20 zł oleju napędowego 6,50zł. i będzie dalej rosła

    hitlerowcy okopali się w Charkowie. tam usrael miał tajne laboratorium broni biologicznej. uciekinierów nikt nie bada na nosicielstwo przed wpuszczeniem do Polski.

    walki toczą się w Mariupolu i Odessie. hitlerowcy używają ludności cywilnej jako żywych tarcz instalując stanowiska strzeleckie i dowodzenia w szkołach szpitalach. nie pozwalają ludności cywilnej uciec z miast objętych walką.

    Rosja przygotowywała denazyfikacje kraju X od 2014 roku lezy to w jej narodowym interesie. Polaków także.

    Pamięć 100tys ofiar rzezi wołyńskie żyje.

    za denazyfikacje bandrostanu Rosja zapłaciła cenę. Europejczycy ukradli Rosji 460 miliardów dolarów w złocie i rezerwach walutowych Banku Centralnego.

    1. za brak wystarczającej miłości do kraju X zaczynają zamykać w Czechach;

      No właśnie, totalitaryzm niespotykany od dekad.

      1. totalitaryzm niespotykany od dekad.
        —————————————————-
        …ale chyba nie w Szwecji. Tu zawsze tal bylo. Tylko stosuje sie , jak to okreslaja „dynamiczne reagownie na bodzce”.
        To oznacza, ze i owszem, jak nie trzeba nic robic, to i mozna policjantowi czapke z glowy zrzucic.On sie tylko usmiechnie. Gdy zas trzeba, to wystarczy sie na niego z daleka popatrzyc-i juz pistolety w dloniach. Zdarzylo sie to pewnemu turyscie z Polski. Wprawdzie nie bylo pistoletu, wle on i jego mlodociany synek zostali pokasani przez psa policyjnego.
        Wlasciwie sprytne, jak nie trzeba to po co? Niech publika mysli ze ta demokracja i praworzadnosc to naprawde…
        IL.

    2. link w sprawie myślozbrodni Czechach:
      https://www.ceskenoviny.cz/zpravy/za-schvalovani-agrese-vuci-ukrajine-policie-obvinila-jednoho-cloveka/2171169

      i nawet tamtejsza policja się tym chwali:
      https://twitter.com/PolicieCZ/status/1499295430223577091

      sieroty po kraju X (404) maja długie ręce. na razie poślą Cię za kratki potem obóz i eksterminacja.

      teraz zmuszają nas do kłaniania się nazistom. za chwilę sieroty po kraju X założą przedsiębiorstwo holokaust i tak jak żydzi będą domagać się wiecznej renty od tubylców. mają w tym wprawę.

      tutejsi politycy w swojej głupocie dostrzegą potencjalny elektrotat i wyciągną ręce po brudne pieniądze bandytów z mafii pogonionych z kraju X. nie zdziwię się jak za 4 lata pokraczny bełkot z kraju X będzie obowiązkowym językiem w kraju.

      w 2019 roku czeska policja miała napisane na radiowozach: służę i chronię.
      teraz się to zmieniło. Czesi nie są obywatelami w swoim kraju. a mówią że korea północna jest dzikim krajem

  9. Rozdawanie automatów ludności cywilnej i w ogóle zasłanianie się cywilami jako tarczą samo w sobie jest zbrodnią wojenną. Liczy się pewnie tylko dla przełożonych rządzących aktualnie Ukrainą żeby jak najdłużej zaangażować Ruskich w tej wojnie i tym bardziej ją osłabić. Wypisz wymaluj powstanie warszawskie. Ale kto by się tam ile zginie cywilów i jak wiele zostanie zniszczonej infrastruktury cywilnej przejmował, prawda…

    Btw, skala zidiocenia naszego społeczeństwa jest tak teraz jak i za covida wręcz jaskrawo widoczna. Trochę propagandy opartej o to, że Rosja nie zajęła tak dużego i ludnego kraju jak Ukraina w 2 dni i wizji świata opartej na czarno białym podziale na „ci dobrzy” a „ci źli” i już zaczynają wymachać szabelką. Wystarczy poczytać choćby komentarze pod będącym głosem rozsądku, ostatnim postem Mentzena na facebooku. Roi się od pajaców, którzy poszliby na wojenkę, całkowicie ignorując chociażby arsenał jaki Ruscy mają przygotowany na takie okazje w zanadrzu i bagatelizując nawet ich konwencjonalny potencjał militarny. I to, że może to wszystko na czym cierpią jak zwykle prości ludzie mogło nie mieć miejsca gdyby nie pchanie się z butami na Ukrainę i obalanie tamtejszego prowschodniego rządu.

  10. Nie szukałem, być może, zbyt wytrwale stron i opinii tego typu, przeciwstawnych w mojej ocenie do 99,9% obecnych opinii ludzi w Polsce, natomiast bardzo się cieszę, iż tego rodzaju blogi/strony/wypowiedzi/stanowiska, a przede wszystkim logiczne podejście w polskim internecie jednak istnieje. Szacunek!
    Tak jak Szanowny Gospodarz napisał, podpisuję się pod tego rodzaju logicznym podejściem i szukaniem szerszego podejścia do sprawy; nie uleganie przy tym zawłaszczonym w 100% środkom masowej informacji w PL bezpośrednio (Onet, TVN, etc.) lub pośrednio (TVP i obecny rząd) przez kapitał pochodzący zza oceanu oraz szeroko rozumianej opinii publicznej, która niczym gawiedź kieruje się w jednym kierunku i patrzy wyłącznie poprzez pryzmat informacji przekazywanych wyłącznie przez w/w media.
    Społeczeństwo polskie nie dokonuje porównania żadnych wydarzeń i działań wojennych prowadzonych przez „Zachód” na terenach ostatnio okupowanych takich jak Syria, Irak, Libia, Jugosławia, o zasadności prowadzenia tych działań oraz o liczbie dokonanych zabójstw w stosunku do np. ludności cywilnej, o sposobie przeprowadzania ataków NATO itd. Nie dziwię się temu, gdyż jest to efektem wielu lat budowania społeczeństwa z narzuconą narracją, wspomaganą nacjonalizmem oraz kościołem rzymskim.

    Przeraża mnie, szczerze mówiąc, zachowanie Polski, Europy, „Zachodu” w tym konflikcie oraz zbiorcze „huuurrraaa” dla obywateli Ukrainy, nie mając pojęcia przy tym kim są/byli np. tzw. separatyści oraz to np., że wojna i ludobójstwo na Ukrainie toczy się nie 7 dni a 8 lat!

    Życzę wytrwałości, w miarę czasu będę podrzucał ciekawe, inne niż obecne w pop mediach, linki do materiałów.

    1. podpisuję się pod tego rodzaju logicznym podejściem

      Czy logiczne to się jeszcze okaże, jak bym raczej określił je odpowiednikiem podejścia kontrarnego w inwestowaniu.
      Za każdym razem gdy tłum jednogłośnie leci w jakimś kierunku warto zastanowić się w czym jest problem i pobiec w stronę odwrotną. Tłum nigdy ma nigdy racji – zwłaszcza gdy w grę wchodzą emocje. Z reguły otrzymuje też zamiast tego czego się spodziewał to na co zasłużył.

  11. Z dużym zainteresowaniem śledzę od początku bloga punkt widzenia gospodarza, czekałem i tym razem, bo jednostronna reakcja najbliższych (rodziny i znajomych) jest wyłącznie generowana przez telewizornię.
    Z racji nikłej wiedzy w temacie, już ze 3 razy oglądnąłem wywiad ze Scottem Ritterem, który zrobił na mnie niesamowite wrażenie umiejętności chłodnego osądzenia sytuacji.
    O ile zrozumiałem cele of Mr Putin:), które to wymienił również w swoim orędziu, to nie do końca jestem sobie w stanie wyobrazić ten mechanizm dozbrajania cywili przez neonazistów / banderowców.
    Nawiasem mówiąc, kompletnie nie byłem świadomy, że ten ruch jest tak rozwinięty w Ukrainie (ma ktoś może jakieś dane na ten temat?).
    Wracając – w jaki to się fizycznie sposób może odbywać? Oni (ci banderowcy) gdzieś są rozlokowani po różnych miastach i dogadani, że tu i teraz trzeba cywili wysyłać na rzeź? To by przywodziło na myśl, że wiedzieli wcześniej o planach Rosji. Dodatkowo – rozdają tą broń i jak namawiają tych cywili, żeby szli walczyć? Czy sami z nimi idą? No ale jak idą, to też giną? Czy Ruski żołnierz jakoś ich dekoduje? Biała opaska na ramieniu, etc.?

    No ale w końcu to też przeciwko nim walczy Putin…

    Nic już chyba jednak nie rozumiem…

  12. Od dawna mam angielska wersje rt,com podpiete do mojej prywatnej strony gdzie agreguje RSS feeds z roznych witryn – i od kilku dni klikanie na widoczne naglowki wpisow z rt.com zabieralo mnie do pustych stron, a od dzisiaj nawet nie mam tych zajawek, tylko widze „error”. Kanal servisu RT na YT i FB rowniez zniknal. Mamy sluchac jedynej slusznej wersji.
    A tu taki ciekawy przekaz pokazujacy w jakim matriksie zyjemy, a to tylko czubek gory lodowej: https://www.armstrongeconomics.com/world-news/corruption/russia-ukraine-war-propaganda-exposed/

    1. Nie błąd! Widziałem Poroszenkę w „bohaterskim” wywiadzie online, wymachującego glockiem – chyba było to na bbc.
      Zelenskiego widziałem wymachującego czym innym na fortepianie…

  13. Jakby ruscy chcieli unikać walki, również z cywilami, to wystarczyło nie atakować. Tekst opłacany przez Kreml autora na zapodał ? Wstyd. Choć domyślam się że mój wpis nie przejdzie.

    ———-
    mod – a, niech będzie :-D, zrobię wyjątek aby przypomnieć wszystkim że tylko niewielka mniejszość nie jest zaślepionymi propagandą idiotami, fizycznie niezdolnymi do jakiejkolwiek refleksji.

  14. Pitoń twierdzi, że Rosja buduje legendę Zełenskiemu aby ten w pewnym momencie podpisał pokój i objął władzę. Wilk syty i owca cała, teatr odegrany. W sumie Zełeński nawet ma do tego kompetencje – jest aktorem.

    1. Nie wiem czy legendę ale ma to IMO wiele sensu. Byłoby to świetne posunięcie i jedyne możliwe w którym Ukraina zachowałaby „integralność terytorialną”, cokolwiek to mogłoby oznaczać. Problem jest taki że Zelenski, który doszedł do władzy na hasłach pokoju z Rosją, nie ma żadnego zaplecza politycznego i stał się kukłą między banderowcami a hegemonem. Teraz musiałby mieć solidną obstawę…

  15. Jakby nie patrzeć z politycznego punktu widzenia jednak likwidacja obozu banderowców na Ukrainie jest dla Polski korzystna. Przynajmniej tyle zyskujemy, tracimy jednak na całkowitym podporządkowaniu Ukrainy Rosji poniewaz zbliża to Rosję do naszych granic. Tak samo jak straciliśmy Białorus na własne życzenie.
    Z jednej strony zbrojące się Niemcy z drugiej zbliżajaca się Rosja. I znowu bedzie to samo. A niech to szlag !!!

    1. likwidacja obozu banderowców na Ukrainie jest dla Polski korzystna.

      Problem z tym jest taki że Putin też o tym wie a dzięki latom kaczyńskiej rusofobii i jednowektorowej polityki nie ma absolutnie żadnego motywatora aby to czynić. Wręcz przeciwnie, gdybym był jego agentem, o co mnie jeden czytelnik posądza, to doradzałbym mu danie łomotu banderowcom w Donbasie, gdzie i tak nie mieli czego szukać, ale zostawienie ich na skrawku dawnej Galicji skąd pochodzą. W efekcie ludności małorosyjskiej i Rosjanom grozić przestaną a przerzucą się na sianie chaosu w Polsce. Innymi słowy, Polacy miłość i empatię dla „Ukrainy” mają szanse zamienić w drugi Donbas.

  16. Ech wybredni, no najlepiej żeby mieli laserowe pistolety ze Star Treka nastawione na oszałamianie zamiast zabijania, i to jeszcze z zabezpieczeniem nie pozwalającym strzelać gdy masz niewłaściwe poglądy albo pochodzenie.
    Kolejną zaletą trzymania kałacha w garści musi być to że nie potrzebujesz wdawać się w dyskusje podobne do tutejszych, a przynajmniej przeciwnik trochę dłużej pomyśli zanim zacznie opowiadać kocopoły.

  17. I rozumem ze te „gangi” tak daja wycisk Rosjanom a cywile uciekaja przed banderowcami?Naprawd enie rpzychodzi ci do glowy z eUkrinacy po prostu nie chca miec nic wspolnego z Ruskimi?-nawet przez moment o tym nie pomyslisz?
    Kompromituje sie ruska armia a dla kraju ktorego cala mocarstwowosc opiera sie na armii to wyrok smierci.
    Obie strony klamia ale jedna ze stron jest agresorem i ty tu popierasz agresora i najedzce-wstyd!!!

    1. Naprawd enie rpzychodzi ci do glowy z eUkrinacy po prostu nie chca miec nic wspolnego z Ruskimi?

      Jeżeli po denazyfikacji pozostaną jakieś elementy banderowskie to raczej nie będą miały wiele wspólnego z Ruskimi. Już prędzej z Polakami przez miedzę w jakiejś okrojonej Galicji zachodniej wokół Lwowa.

      1. a kiedy denazyfikacja Rosji z elementow sowieckich i komunistycznych, ktore odpowiadaja za miliony ofiar od kilkudziesieciu lat? czego Polska mocno doswiadczyla…

  18. Cóż Trump nalegał by państwa NATO wydawały 2% na zbrojenia. Pamiętam komentarz Steinmeyera, że nie wie czy sąsiedzi Niemiec czuliby się z tym komfortowo. Teraz mamy jednorazowo 100mld € i na stałe 2% na armię dzięki Scholtzowi.
    Do pełni szczęścia brakuje już tylko by Afd wygrała następne wybory, jeśli dobrze pamiętam to poza sensownymi propozycjami w kwestii afrykańskich inżynierów, czy diesel retten partia ta głosiła zakończenie polityki wstydu za czasy II wojny światowej,czy nawet dumy z wehrmachtu jak głosił niejaki Aleksander Gauland.

    1. Koniec polityki wstydu przypływał i odpływał kilka razy ale nie to się liczyło. Liczyło się to że gospodarczy olbrzym niemiecki generalnie nie miał żadnych ambicji zbrojeniowych ani też politycznych – poza unią, która jest projektem niemieckim. W związku z tym wydatki zbrojeniowe były niskie a wydatki na unię były traktowane jako inwestycja LT. Teraz to się wszystko dramatycznie zmienia a wiele państw będzie jeszcze z rozrzewnieniem wspominać stare czasy.

      Ktoś powiedział niedawno że USA wygrały właśnie 3-cią wojnę przeciwko Niemcom rzucając je na kolana. Jest w tym sporo prawdy ale czuję że nie cała. Pytanie brzmi – w zamian za co Niemcy dały się ujarzmić hegemonowi, odcinając się od Rosji/Chin…

      1. @Cynik

        <Ktoś powiedział niedawno że USA wygrały właśnie 3-cią wojnę przeciwko Niemcom rzucając je na kolana.

        A może Niemcy właśnie wstają z kolan? Potrafią przecież liczyć. Nikt w Europie nie będzie na dłuższą metę tolerował tak wysokich cen gazu. (marzec, początek sankcji, a już mamy historyczne ath €194.72 https://tradingeconomics.com/commodity/eu-natural-gas)

        I jakie są alternatywy? LNG z USA albo Kataru? Amerykanie na pewno byliby bardzo zadowoleni, ale po pierwsze nie mają aż tak dobrze rozwiniętej infrastruktury by takie ilości przetransportować, a po drugie Niemcy to nie Polska by wesoło płacić narzuconą "korzystną" cenę.

        W mojej ocenie cała ta afera skończy się szybciej niż media przewidują. A Ukraina, jakkolwiek to nie zabrzmi, nikogo nie będzie interesować i Niemcy po chwili, wrócą do konsumpcji rosyjskiego gazu z ns2 włącznie. A na Ukrainie Putin wsadzi sobie takiego Janukowycza i wrócimy do sytuacji z przed 2014.

        1. Interesujące spojrzenie! Zgódźmy się na to że Niemcy są na kolanach. Czy powstaną? Kiedy? Co za to otrzymają? Interesujace pytania! Podchodzę do tego zadając uniwersalne pytanie pomocnicze: czy X, zachowując się tak jak się zachowuje, jest aż takim idiotą? czy też jest tak cwany że ciężko jest złapać jego intencje.

          I tutaj obraz jasny nie jest. Merkel otwierając granice przed Afryką czy wycofując się z atomu była IMO jednoznaczną idiotką, sorry za bezpośredniość. Ale teraz mamy bezbarwnego urzędnika Scholtza który śmieje się z oskarżeń Putina o ludobójstwo na Ukrainie. Polityk niemiecki jest z oczywistych względów ostatni któremu wypada wypowiadać się o ludobójstwie, a zwłaszcza pod adresem Rosjan. Czy był to niefortunny przypadek? Nie sądzę… A więc co? Albo inny taki moment – wzrost wydatków zbrojeniowych jest gigantyczny. Ma miejscu Polski poważnie bym się zastanowił nad konsekwencjami. Ale clou to jest gdzie indziej – co Niemcy otrzymali w zamian? Dotychczas równanie było proste – wy nas okupujecie trzymając za cojones, my się za to nie zbroimy, przeznaczając środki na budowanie potęgi gospodarczej. Wyczuwam że w kartach może być radykalne przemeblowanie Europy, z NATO odesłanym do czorta i Niemcami przejmującymi przywództwo w unii, czy się to komu podoba czy nie. Czy bezbarwny Scholtz byłby aż tak cwany?

          1. Pan Olaf Scholz z kilku artykułów jakie przeczytałem wydaje się bardziej pragmatycznym stoikiem. Nie podoba mi się, jako Polakowi ten pan, tzn obawiam się że zatęsknimy za panią Merkel. Poprzednia pani kanclerz była nijaka w swojej polityce, ślizgała się po problemach, i jak słusznie Autor zauważa podjęła kilka idiotycznych decyzji. Postać pana Scholtza wyjaśni się, gdy zobaczymy owoce jego pracy.
            Tylko jedno mnie zastanawia na tę chwilę, obecny kanclerz zdobył to stanowisko, a jeszcze niedawno (2019) przegrał walkę o przywództwo w SPD.

            W sprawie potencjalnego, w sumie to już faktycznego wzrostu potęgi militarnej Niemiec, upatrywałbym w Chinach.

            USA ma większe problemy niż kryzys ukraiński. Nie zapominajmy o Tajwanie, o nieudanej burdzie w Hongkongu. Jak się mają sprawy w Wenezueli? Też chyba nie po myśli hegemona.Syria, Iran. Bolsonaro, czyli Brazylia nie przyłącza się do sankcji, importują sporo nawozów z Rosji. Chodzi mi po prostu o to, że USA nieco tracą wpływy na świecie, a przecież w planach jest większy zwierz niż Rosja z którym przyjdzie się mierzyć. A nie można mieć rozproszonych sił stając naprzeciw państwa o takim potencjale jak Chiny. I właśnie w ten sposób widzę, o zgrozo szansę Niemiec na niezależność.

          2. Dodać muszę że moje obawy z jednej strony a wizja aktywnej roli Niemiec w przyszłości z drugiej niekoniecznie dzielone są przez część moich źródeł niemieckich, wykazujących nastroje zbliżone do „stalingradzkich”… Energiewende odebrała Niemcom nadzieję a atak LGBT rozłożył Bundeswehrę skuteczniej niż Armia Czerwona Wehrmacht.

    2. @arem:”partia ta głosiła zakończenie polityki wstydu za czasy II wojny światowej,czy nawet dumy z wehrmachtu”
      Ależ to się musi stać. Ja nawet uważam, że za kilkanaście(dziesiąt) lat w Niemczech będą stawiać pomniki Hitlerowi. I między innymi po to nam potrzebni Jankesi. Nie tylko przeciwko Rosji. Powrót nazizmu w Niemczech to już nie problem „mojego pokolenia” (stary jestem:) ale przyszłe polskie pokolenie stanie przed takim wyzwaniem.

      1. Tyle że zatrzymaniu pochodu NATO przez Putina Jankesi nie mają tutaj nic do szukania i się zwiną, po wyciśnięciu na odchodnym z Polski żydowskich miliardów 447…

        1. @cynik:”Jankesi nie mają tutaj nic do szukania i się zwiną”
          Takie „prognozy” bez podania horyzontu czasowego są OCZYWISTE. Ja też nie wierzę, że będą tu „zawsze”.Kiedyś pewnie się zwiną. „Timing” się liczy! Zwiną się za rok, 5, 15, 25 lat?
          Starożytne: „Umrzeć musi każdy. O czas jeno chodzi”.

          1. za rok, 5, 15, 25 lat?

            Stawiam na 5. Nie wyobrażam sobie aby byli takimi cymbałami aby po przekupieniu hegemona takimi sumami dalej mogli tolerować okupację.

      2. Cyniku, mam problem z RSS. Na moim czytniku (Linux/Thunderbird) nie widzę własnych komentarzy (HeS)? Komentarze innych widzę i jak wejdę na stronę artykułu, to moje komentarze są widoczne. Czy któryś z Komentatorów ma jeszcze taki efekt? Coś się zmieniło w obsłudze RSS?

        ——————-
        mod: żadnych zmian z tej strony. Przypominam sobie jednak że miałeś coś podobnego przed laty. Jak sie to wtedy skończyło?

        1. @cynik:”Jak sie to wtedy skończyło?”
          No kurcze, jestem w kropce. Po mojej skardze, że nie działa zaczęło działać (widzę własną skargę:).
          Czy tu nie masz na zapleczu jakiejś SI, która „miesza w garnku”. Z drugiej strony ja aktualizuję często więc może coś w moim systemie „się naprawiło”. Na razie OK.

      3. @Hes

        Pytanie tylko jak mocno tłumione są te uczucia w narodzie niemieckim? Oby upust poszedł w stronę zachodnią a nie na nas w razie czego. Niemiecki Londyn albo Paryż? 🙂

  19. A propos bombardowania wiez telewizyjnych, to w tej materii standardy ustalilo NATO:

    https://pl.dreamstime.com/złamana-wieża-telewizyjna-w-serbii-fruska-gora-serbia-marca-r-została-zburzona-przez-sojusz-nato-podczas-bombardowania-image163741802

    Przy czym zimny ruski czekista to i tak ludzkie panisko, ze tylko wieze zniszczyl, bo NATO dodatkowo pojechalo po budynku serbskiej RTV zabijajac 16 osob:

    https://en.wikipedia.org/wiki/NATO_bombing_of_the_Radio_Television_of_Serbia_headquarters

  20. „[…] Nic takiego dotychczas nie widziano i miejmy nadzieję że nie zobaczymy. […]”.

    Już zobaczyliśmy. Bezpardonowe napierdzielanie z gradów po miastach i wybuch podobny do tego z Libańskiego Bejrutu:

    ———
    mod: sorry, żadnych linków z facebooka czy twittera.

    1. Powiedziałem: miejmy nadzieję że nie zobaczymy Drezna w Charkowie. I nie widzimy. Jedna eksplozja poza miastem to nie to.

      1. Jak ktoś nie lubi linków z pourywanymi nogami od gradów rypiących po Charkowie to już wiem po czyjej jest stronie.

        Dla mnie twitter ma znamiona mediów w miarę rzetelnych – nie zbanowali na nim Konfederacji pomimo medialnego rządowego pro-amerykańskiego terroru szprycowego.

        P.S. Jakoś tak to co na twiterze pokrywa mi się w 90% z tym co pokazują te mapki:

        https://liveuamap.com/

        https://www.google.com/maps/d/u/0/embed?mid=1lscRK6ehG0l2V-XvJ16nsyblMsQ&ll=48.20491026410082%2C33.850462610778855&z=6&fbclid=IwAR3gdF7AIT2Eiegy8X4HfwNGtjIPGXwcRxt5fJOGgeGxxG7XOTi3hFZrneg&entry=yt

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Inwazja_Rosji_na_Ukrain%C4%99_(2022)

        1. Yeah, trafiają się interesujące rzeczy na twitterze ale polityka wyciszania pewnych tematów i pewnych autorów, w tym Trumpa, jest nie do zaakceptowania i rzuca cień na to czego twitter nie wycisza. Jest krótko organem propagandy hegemona i jego interesów. Nam twitter naraził sie szczególnie ordynarnie wyciszając głosy sceptyczne wobec szczepionek i rządowego podejścia do pandemii.

  21. „This article originally appeared in the Moscow website Strategic Culture Foundation. „
    Niezwykle wiarygodne i bezstronne źródło…

    1. Typowo polska reakcja: niczego nie starać się zrozumieć, najlepiej nawet nie czytać, nie ustosunkować się do niczego bo po co, tylko przyczepić się do jakiegokolwiek linku, choćby 10-ta woda po kisielu, z Rosją.

      Tymczasem w tym przypadku szczególnie jest to kompletna patologia, na pograniczu przypadku medycznego – M. Bhadrakumar jest emerytowanym dyplomatą indyjskim, prowadzącym od lat respektowany powszechnie blog „Indian punchline”. Każda jego publikacja tam się pojawia od lat, tej nie wyłączając.

  22. Putanie: rozumiem, ze Rosja potepia zachod za poprzednie interwencje (Syria,Irak etc). Wiec czemu sama tak postepuje?

      1. Hehe ale to nie jest odpowiedz na pytanie. Wiec jak to jest? Nie lubimy i potepiamy cos, a sami tak robimy? Jak nazywa sie taki stan?

        1. To jest demagogiczna odpowiedz na demagogiczne pytanie. Rosja jest w defensywie i broni sie przed instalacja NATOwskich zabawek u swoich granic. USA wyprawialo harce glownie na bliskim wschodzie z daleka od swoich granic i nei mialo to nic wspolnego z jakaakolwiek obrana tylko z instalacja PAX AMERICANA na swiecie.

          1. @TJŁ:”Rosja jest w defensywie i broni sie przed instalacja NATOwskich zabawek u swoich granic.”
            Skoro tak, to po zajęciu Ukrainy „natowskie zabawki” dalej będą „u granic Rosji” (w Polsce:). Czyli rozumiem, że Rosja będzie je mogła „zneutralizować” w imię swojego bezpieczeństwa. A po jej zajęciu tak samo dalej … Przedstawiłeś uniwersalny argument za agresją ze strony kogokolwiek: „nie nasze zabawki u granic”.
            Sami będziemy sobie winni, bo kupiliśmy od Jankesów samoloty, czołgi i rakiety. Trzeba było kupować Migi, T-90 itd.

          2. Czyli rozumiem, że Rosja będzie je mogła „zneutralizować” w imię swojego bezpieczeństwa.

            Jeżeli hegemon się nie opamięta i nie rozmontuje Redzikowa w ramach porozumienia stron to prawdopodobnie całkiem dobrze rozumiesz. Wszystkie dotychczasowe układy o kontroli zbrojeń hegemon przecież jednostronnie odrzucił. Cała reszta zabawek z Abramsami, patriotami i innym jest bez znaczenia. Ostrzegałem o tym przed laty, kiedy murzynom nad Wisłą serwowano paciorki o „strącaniu rakiet irańskich” jako celu tarczy rakietowej.

          3. Skoro tak, to po zajęciu Ukrainy „natowskie zabawki” dalej będą „u granic Rosji” (w Polsce:)

            Liczy sie czas lotu zabawki do waznych dla Rosji obszarow. Mysle, ze oni wiedza jak blisko to juz jest zbyt blisko. To jest analogiczna sytuacja jak w samoobronie. Musisz subiektywnie ocenic, czy jak gosc wymachuje palka 5 metrow od ciebie, to czy juz jest czas, zeby wyjac bron, czy dopiero jak podejdzie na 3 metry. W kazdym razie glupota jest czekanie z wyciagnieciem broni do momentu, kiedy palka dostaniesz w leb.

  23. Ale Cynik „od zawsze” pisał coś odwrotnego:
    Że gangi tak czy siak mają broń – niezależnie od okoliczności, a „zwykły cywil” ma ją tylko w warunkach, gdy władza umożliwi mu łatwe jej zdobycie.

    Więc lepiej, gdy władza cywili uzbroi, bo wtedy mają czym się przed gangami bronić – nieuzbrojeni byliby na z góry przegranej pozycji w konfrontacji z gangami, które broń miałyby i tak…

    1. Jest mała różnica w postawie władz typu „każdy obywatel ma pistolet pod poduszką, no problem”, a opróżnianiem w pośpiechu magazynów wojskowych z kałachów i rozdawania ich populacji która nie całkiem wie gdzie co wlata a gdzie wylata. Celem tego – powtarzam – jest tylko show i pojawienie się tego w CNN, z potencjałem do zupełnie niepotrzebnych strat ludzkich które niczego nie zmienią. Widać że lekcje powstania warszawskiego ciągle nie zostały przyswojone…

      1. Kiedyś czytałem (sorry, nie pamiętam gdzie więc nie mam linku), że bardzo duże straty w powstaniu warszawskim były spowodowane słabym szkoleniem w posługiwaniu się bronią. Po prostu nie mieli jej zbyt wiele, a i okazji do szkolenia też za bardzo nie było. Ciężko się z tym ukryć. Efekt był taki że wielu z powstańców postrzeliło albo siebie, albo kogoś. Podobno te informacje były nawet publikowane, ale nie były specjalnie dobrze odebrane w Polsce.

        1. Podpowiem: wystarczy uważnie poczytać wspomnienia powstańców. Obraz jaki się maluje odbiega od powszechnie przedstawianego.
          Niesubordynacja, odmowy wykonywania rozkazów, samowola, pijaństwo, ekscesy z ludnością cywilną, lekkomyślne zachowania z bronią…

      2. Na Ukrainie obowiazywala powszechna sluzba wojskowa, a przez to (w przeciwienstwie do Polski) jest tam okolo 900tys rezerwistow. Mysle, ze w tej sytuacji rozdawanie broni mialo sens.

        1. Oczywiście rezerwistom jak najbardziej. Tylko powszechny dostęp do broni jest w stanie zapobiec grabieniu mordowaniu ludności przez zdemoralizowane wojsko i gangi z obu stron po zawale państwa. Ktoś kto uważa inaczej i jednocześnie potępia Wołyń jest agentem.

          1. Każdy dla kogo ktoś o innych poglądach jest agentem, jest agentem.

          2. @JS:”Każdy dla kogo ktoś o innych poglądach jest agentem, jest agentem.”
            Pamiętam z dzieciństwa:)
            Kto się jak przezywa ten się tak nazywa”

    2. Automatyczna bron wojskowa to akurat nie jest to, co nieprzeszkoleni cywile powinni miec do obrony. Tym bardziej, ze wiekszosc z nich ma pierwszy kontakt z bronia w sytuacji ekstremalnego stresu. CIekawe, czemu poanstwo ukrainskie nie bylo takie wylewne wobec swoich obywateli tak ze 2-3 lata temu i czmu nie przeszkolilo i nie uzbroilo swoich obywateli. No czemu? Czyzby bardziej sie balo swoich uzbrojonych obywateli niz ruskiej armii? To zupelnei jak nasz patriotyczny PiS…

      1. Zgadza się. Podstawy obsługi broni krótkiej można sobie łatwo przyswoić i nabrać właściwych przyzwyczajeń. Tutaj może pomóc spędzenie trochę czasu w US 😉 Broń pół- albo w pełni automatyczna to inna para kaloszy. To potrafi być niezły rozpylacz. Wystrzał z rewolweru z większym ładunkiem czuć w rękach wyraźnie. Serii z automatu, i to w ekstremalnym stresie, wolę sobie nie wyobrażać.

        1. Zwlaszcza, ze amunicja military grade jest zdaje sie mocno rykoszetujaca, bo taka ma byc. Nawet jak nie trafisz bezposrednio to przeciwnik oberwie kula, ktora odbija sie od sciany jak gumowa pilka.

      2. Lepszy kałach dla rezerwisty gdy po mieście zaczynają grasować uzbrojone bandy morderców i dezerterów z obu stron niż kula w tył głowy. Masz broń i wybór Wołyń, Wołyń…… jeszcze niedawno wielu blogerów skwapliwie grało na tej nucie w tym przypadku cisza znamienne….

      3. Tu nie chodzi tylko o obsługę broni ale wykształcone i wytrenowane mechanizmy zabijania innej istoty ludzkiej. W jednym z badań w czasie II WŚ ponad połowa amerykańskich żołnierzy znajdowanych martwych nie strzelała. Dlatego tak zmieniono szkolenia.

Comments are closed.