Zasłona dymna protestów rolniczych

Protesty rolnicze mogą być zasłoną dymną dla wprowadzenia stanu wojennego i udziału w wojnie
wstęp do finansowej samoobrony

Protesty rolnicze mogą być zasłoną dymną dla wprowadzenia stanu wojennego i udziału w wojnie

Gaśnica staje się symbolem odwagi osobistej ale też głupoty politycznej. Lepszy efekt tańszym kosztem dałaby święta krowa koło menory…

Zachód przyklaskuje czystce etnicznej w Gazie, nie świadom komu Izrael podrzuci uchodźców z zaoranej enklawy.

Referendum Kaczyńskiego – o ile do niego dojdzie – będzie wotum zaufania dla rzadów PiS-u.

Szansa jest dobra że nowy rok gorszy niż stary nie będzie… Gorszą inflację trudno sobie wyobrazić. Wybory wygrane przez PiS też.

Wystąpienie prof. Legutki w europarlamencie świadczy o tym że nie wszyscy w tym kraju zdurnieli już całkowicie.

Wbijanie Rosji szpilek czyli rzecz o skretyniałych rosyjskich generałach i genialnych banderowskich elektrykach.

Szkoda że przed wyruszeniem na ukraińskie safari żaden z zachodnich najemników nie zajrzy do doświadczeń niemieckich, szeroko opisywanych w pamiętnikach wojennych.

Rząd Morawieckiego woli nie myśleć co będzie jeśli uchodźcy drugiej fali zagoszczą tu na dłużej i też zaczną ciągnąć polski socjał.

Ukrainski epilog – kto sieje broń i najemników zbiera u siebie burzę?