Bydło polskie na cenzurowanym

Afera chorych krów czyli jak bydło polskie podróżuje po Europie. Co prawda głównie jako kebab, ale i tak to postęp. Za komunizmu podróże zagraniczne były jeszcze trudniejsze.
wstęp do finansowej samoobrony

Afera chorych krów czyli jak bydło polskie podróżuje po Europie. Co prawda głównie jako kebab, ale i tak to postęp. Za komunizmu podróże zagraniczne były jeszcze trudniejsze.

Jedyny argument za pozostaniem w unii – prawica z Kają Godek chce z niej wyjść.

Rzepa informuje że Londyn nie wyda złota EKIPIE kraju który je tam przechowywał i do którego ono należy. Może by EKIPA Morawieckiego zabrała w końcu albo głos albo złoto z Londynu?

Send in the clowns – śpiewał Frank Sinatra. Ale dokąd? Może do Warszawy gdzie odbyć się ma w połowie lutego anty-irański cyrk organizowany przez hegemona. Tym razem od areny dużo ciekawsza do obserwowania będzie widownia, a w szczególności ci którzy aktem nieobecności cyrk ten zignorują.

Pospolity kryminalista zabił prezydenta Gdańska. Rzecz rzadko spotykana ale w swojej esencji tuzinkowa. Wcześniej jakiś wariat chciał zabić w Niemczech Lafontaine’a. Inny wariat strzelał do obecnego prezydenta Bundestagu Scheuble’go, trwale go paraliżując. Wariaci się zdarzają wszędzie. Lepiej niech politycy wezmą na nich poprawkę! Każda osoba publiczna może się znaleźć na muszce szaleńca, czy na ostrzu jego noża. Co jednak dzisiaj …

Dziki w ministerstwie sprawiedliwości przepychają ustawę o odpowiedzialności zbiorowej podmiotów zbiorowych, czyli dzień sądny dla polskiego przedsiębiorcy.

Doskonały dla wodniaków choć ekonomicznie bezsensowny projekt.

Z kwestią „repatriacji” ponad 100 ton polskiego złota przechowywanego w Londynie nie łączy się pytanie „czy”? Łączy się jedynie pytanie „dokąd”?

Niekończące się rządowe kawalkady do Krakowa żywią smoga krakowskiego który ma się doskonale. Chyba że naczelnik państwa i świta używają elektryków w co jednak wątpimy…

Bez nadmiernej uwagi mediów mija właśnie okrągła, setna rocznica pandemii grypy w latach 1918-1919, znanej pod nazwą „hiszpanki”.