JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Ostatnie komentarze

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Autor: cynik9 - 03.06.18

Śmieci pod Alpami

lekarstwo na śmieci –  pozbyć się EU?

smieciPrawdziwych problemów ze śmieciami jest kilka.  Nikt ich nie neguje. Jednym z nich jest niekontrolowany import śmieci z zewnątrz, do rzekomej przeróbki, o czym był wpis poprzedni. Innym są odpady przemysłowe, skomplikowany problem z którym istotnie sama gmina nie da sobie rady.

Ale problem śmieci komunalnych, czyli tego wszystkiego co obywatele naprodukują i z czym coś trzeba potem zrobić,  dużym problemem nie jest.  Jest zadaniem dla gmin które przy niewielkim pomyślunku  rozwiązują  go w wielu miejscach z powodzeniem,   lokalnie i sensownie.   Można wziąć z nich przykład i rozwiązać go u siebie,   byleby ustrzec się centralnego planowania,  socjalizmu, Brukseli  i  wszelkich „rewolucji śmieciowych”. Poniżej parę uwag o tym jak rozwiązana jest ta kwestia w Szwajcarii.

Kluczem do sukcesu jest zrozumienie że tzw. segregacja śmieci nie jest ani ideą nową ani też specjalnie kłopotliwą w praktyce. Nie kosztuje wiele fatygi składanie wyrzucanych rzeczy w trzech czy czterech pojemnikach zamiast  jednego. Rezultat tego zabiegu jest istotny – wolumen tego co zostaje jako „śmieci ogólne” dramatycznie się przez to zmniejsza, co zmiejsza też skalę problemu później. Aktualnie po odjęciu od „śmieci” głównych surowców wtórnych,  jak makulatury, szkła czy plastików wiele z nich nie zostaje…

czytaj dalej: Śmieci pod Alpami

Autor: cynik9 - 01.06.18

Śmieci

z ziemi włoskiej do Polski?

śmieci się paląObrzydliwy kanclerz niemiecki Bismarck powiedział kiedyś “dajcie się Polakom rządzić a wykończą się sami”.  Do dziś nie wiadomo czy proroczo nie miał czasem na myśli tego że wytrujemy się sami,  importując śmieci z zachodu a następnie je spalając. Wskazywać na to może ostatnia  epidemia pożarów śmietnisk w Polsce których naliczono już 62 w tym roku.

Każdy taki pożar jest nie tylko kosztowny do ugaszenia ale też masowo truje setki tysięcy ludzi i hektarów naokoło, emitujac chmury szkodliwych dioksyn i innego scheissu. Każdy ma też swojego sprawcę, a każdy sprawca ma swojego mocodawcę.  Obaj,  powiedzmy jasno, podlegać powinni z miejsca pod prawa antyterrorystyczne.  Czymże innym jak nie czystym  terroryzmem jest narażenie setek tysięcy ludzi na utratę zdrowia czy życia?  Jeśli może być “zbrodnia VAT-owska” to tym bardziej “zbrodnia środowiskowa” – z miejsca 25 lat.    Nie bardzo wierzymy w tym miejscu w cuda niewidy o śmietniskach podpalających się samych, wypisywane niedawno przez red. D.Łosiewicz. Może coś kiedyś samo się i zapaliło ale nie w tej skali i nie w tym natężeniu.

czytaj dalej: Śmieci

Autor: cynik9 - 28.05.18

Negocjowanie z unią

ciąg dalszy poradnika

negotiations

A propos technik negocjacyjnych… Naprawdę przykro patrzeć jak rząd polski daje się ogrywać  przez KE jak kompletny nowicjusz. Jest najwyraźniej bez elementarnej znajomości negocjacyjnego ABC.  Mamy więc Komisję Europejską wieszczącą absolutny koniec świata z brakiem polskiej demokracji i w ogóle. To tylko otwarcie.   Nikt jednak nie pofatyguje się zapytać o jaki brak demokracji, czy o jakie mankamenty państwa prawa konkretnie chodzi.

Okay. Nadpremier Mateusz Krzywousty jedzie następnie na sparring z Timmermansem do Brukseli  i podobno wygrywa. Wszystko podobno jest na dobrej drodze, nadzieja zaczyna kiełkować. Artykuł 7 wobec Polski ma zostać wycofany, może nawet w maju. Kwestia dni, cały kraj czeka w napięciu…  A potem wychodzi Timmermans ze znaną  z tysiąca negocjacyjnych podręczników gadką – postęp jest, absolutnie, ale niedostateczny. Potrzeba o wiele więcej…

czytaj dalej: Negocjowanie z unią

Autor: cynik9 - 22.05.18

Kurs negocjowania z terrorystami

dla pana nadpremiera

kurs negocjowaniaZdumiewające jest jak światowy nadpremier Morawiecki ujawnił się jako negocjacyjny nowicjusz, potwierdzając przy tym brak wyobraźni i bezhołowie panujące w PiS-ie podczas choroby naczelnika. Chodzi oczywiście o nieudolne podejście do protestu niepełnosprawnych w sejmie.

Niezależnie od tego co konkretnie starają się wymusić protestujące tam terrorystki żelazną regułą  w negocjacjach jest sprowadzenie oponenta na własny teren, ewentualnie w otoczenie neutralne. W żadnym wypadku nie można prowadzić negocjacji na jego terenie i na jego warunkach. Aż skóra cierpnie na myśl o tym co by było gdyby pan nadpremier negocjował sytuację  w której, przykładowo, terroryści wzięli zakładników na Okęciu i domagali się czegoś. Morawiecki pewnie pojawiłby się tam natychmiast osobiście, parę razy nawet, za każdym razem z coraz większą walizką  gotówki. I za każdym razem by się dowiadywał o zmieniających się żądaniach terrorystów.

czytaj dalej: Kurs negocjowania z terrorystami

Autor: cynik9 - 16.05.18

Polowanie na najbogatszych

czyli „danina solidarnościowa”

polowanieSocialistyczna słoma zaczyna wychodzić światowemu nadpremierowi Morawieckiemu z butów. Mimo deklaracji że władze nie podniosą podatków to właśnie nadpremier zrobił. Czym innym jest podatek 4% od zarobków powyżej pewnego limitu jak nie kolejnym progiem podatkowym?

O 4% więcej zostaną przycięci „najlepiej zarabiający” aby sfinansować  potrzeby innej grupy społecznej – niepełnosprawnych. Motyw dociskania śruby „bogatym”, którzy i tak mają zbyt dużo, i ostentacyjnego rozdawania tego plebsowi na cele „społecznie słuszne” stanowi nieodłączny atrybut socjalistycznej urawniłowki. Do perfekcji doprowadzili to bolszewicy, rozkułaczając każdego kto cokolwiek posiadał.

czytaj dalej: Polowanie na najbogatszych