czyli mechanizm inwestowania sektorowego Dzisiaj parę słów o wspominianych już wielokrotnie na łamach DwuGroszy, ale nie wprowadzonych jeszcze oficjalnie ETF-ach. Jest to, naszym zdaniem, bardzo pożyteczny wehikuł dla implementacji propagowanej w DwuGroszach filozofii inwestowania sektorowego, z wykorzystaniem wcześnie zidentyfikowanych trendów. ETFy, czyli exchange-traded funds, są instrumentami inwestowania sektorowego, handlowanymi w postaci akcji na giełdach. ETFy …
czyli kolej na pewne dywagacje filozoficzne o trendach Najpewniejszą metodą dotarcia do celu jest, jak wiadomo, zajęcie miejsca w odpowiednim pociągu i danie się wieźć w odpowiednim kierunku. O ile zajmiemy miejsce odpowiednio wcześnie, uprzedzając tłumy czekające na kolejnych stacjach, a pociąg jedzie w kierunku rozsądnie przez nas wybranym to dotarcie do przystanku Sukces jest …
czyli from Zimbabwe with love Na ciekawą sytuację w platynie, szlachetnej kuzynce złota stojącej zawsze nieco w jego cieniu, wskazywaliśmy już gdzieś w maju. Od tego czasu platyna miała niezły run, choć trochę poza radarem większości inwestorów w metale szlachetne zajętych głównie złotem. Wygląda na to że inwestorzy z pozycją w platynie powinni teraz dosłownie …
czyli gra w głupiego Jasia Od dłuższego czasu poświęcamy sporo miejsca zataczającemu coraz szersze kręgi kryzysowi finansowemu wokół tzw. „structured products”, a.k.a derivatives. Z czasem, implikacje tego kryzysu mogą i prawdopodobnie dotkną każdego. Wprawdzie poczucie humoru cenimy w DwuGroszach wysoko, rzecz niezupełnie jest jednak do śmiechu. Chyba że… jest się Anglikiem, z ich flegmą i …
czyli Moskovskaya en francais Lipiec 2007. Spotkanie G8 przywódców ośmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata. Uroczyste otwarcie. Nie tracąc czasu, w skupieniu i zatroskaniu przystępują do omawiania kilku najbardziej palących problemów świata. Zajęci ich rozwiązywaniem zebrani nie mogą niestety podziwiać wspaniałej panoramy morza roztaczającej się za oknami. Zainteresowanie prasy ogromne. Tłumacze uwijają się jak pszczoły. Chmary …
na przykład jak w Morgan Stanley Nawet dla wielu z tych którzy przekonani są o sekularnej hossie w metalach szlachetnych propozycja kupienia fizycznego złota, w postaci Krugerranda, Filharmoniki czy sztabki, graniczyć może z paranoją. Po co? Na co? Czemu wydawać więcej jak można mniej? Czemu wchodzić w niepłynną inwestycję której zbycie jednym telefonem czy kliknięciem …
czyli donos z frontu emerytur Monitorowanie nonsensów emerytalnych trochę nas mniej ostatnio zajmuje w DwuGroszach. Nie to że jest ich mniej. Raczej to że ideę naszego czwartego filara – wzięcia generalnie rzeczy we własne ręce i nie oglądania się na państwo – albo się dzieli albo nie. Jeżeli się ją dzieli to się ją stara …
kombinacja nieczęsto spotykana… W obecnym kryzysie wokół pożyczek hipotecznych „subprime”, a szerzej CDOs (collateralized debt obligations), oraz jego rozprzestrzeniających się po świecie konsekwencjach bankom z pewnością nie jest do śmiechu. Zresztą banki zawsze miały aurę poważnych, statecznych instytucji które rzadko się uśmiechają. Przynajmniej gdy inni patrzą… Nie oznacza to jednak aby niektóre banki nie miały …
czyli jeszcze cztery lata koniunktury Dziś kontynuujemy poprzedni wpis, gdzie wywróżyliśmy 1.1.2012 jako oficjalną datę wejścia do strefy euro… Poprzedzające rok 2012 są dwa dwuletnie okresy: 2008-2009 oraz 2010-2011 które będą bardzo ważne. Prowadzona w nich polityka fiskalna może się jednak znacząco różnić. W pierwszym okresie, zaraz po oficjalnym ogłoszeniu zamiaru przejścia na euro z …
czyli znowu o roku 2012 W niedawnym wpisie wspomnieliśmy inwestowanie w dominujący trend i jechanie na nim. Trend taki jak na przykład obecny sekularny trend w metalach szlachetnych. Ten akurat wynagradza jednak głównie inwestorów w walutach zachodnich, a dla Amerykanów z lecącym na dół dolarem stanowić musi wręcz zbawienie. Dla inwestorów w PLN run w …