Podczas gdy wszędzie w Europie mamy epidemię świńskiej grypy w Polsce zdaje się grasować złośliwa odmiana świńskiego kataru. Oto bowiem media doniosły że fundusz Qinvest z Kataru co do którego były podejrzenia że kupił w maju stocznie polskie nie zapłacił za nie pomimo upływu terminu. Co za przykra niespodzianka! Minister Grad pewnie nie wiedział że …
Read More „Świński katar”
Oj, coś chyba będzie nam trzeba wyjść z tych drawskich chaszczy i trochę się zglobalizować. Jak tu trwać lokalnie skoro jak przystało na erę globalizacji wszyscy ostatnio myślą globalnie. To znaczy, wszyscy za wyjątkiem mas które w ogóle nie myślą… Najbardziej globalnie myśli oczywiście Goldman Sachs który jak drodzy czytelnicy właśnie donieśli, wystąpił ostatnio z …
Read More „Jak się zglobalizować?”
W ramach wakacyjnych kursów wzmacniających wiedzę ogólną oraz bardziej szczegółowe metody robienia w konia za pomocą najnowszych technik oraz najlepszych komputerów głos zabiera dzisiaj profesor Debet: mały słowniczek: front running jest wtedy kiedy jako makler mogę wykonać transakcję mając wcześniejszą wiedzę kto i w jaką stronę złożył zamówienie. Jeżeli widzę na przykład gigantyczne zlecenie BUY …
Read More „Goldmansachsologia stosowana (2)”
czyli cosa noGStra w Waszyngtonie Przyspieszony kurs wakacyjny dla mających jeszcze złudzenia. Glenn Beck wyjaśnia Rodzinę: kto kogo kupił i za ile oraz kto ma się słuchać jakiego ojca chrzestnego. Jest też ostatni przebój sezonu, Chicago Climate Exchange by Goldman Sachs, z najnowszą teorią bezwzględności: CO2 = $$4GS. FED może drukować dolary z powietrza to …
Read More „Goldmansachsologia stosowana”
Gdy znów do murów klajstrem świeżym przylepiać zaczną obwieszczenia… Oops, sorry, nie ta dyskietka. Nie żadne tam obwieszczenia a jedynie jedno małe rozporządzenie. I nie żadnym tam kitem do murów. Już prędzej na mur beton do kitu. Chodzi o niedawne rozporządzenie ministra finansów Rostowskiego. Już z samego groźnego brzmienia przypuszczać można że musi to być …
Read More „Pasowanie na inwestora”
niezbędnik wczesnego kapitalisty Zakładasz bar w Detroit, może być „Grand Medoc”. To że twoja pijacka klientela nie ma ani centa cię nie zniechęca. Dajesz im na krechę. Zwiększasz cały czas ceny. Nikt tego nie zauważa bo i tak pije na kredyt. W późnym kapitalizmie nie liczy się zysk. Liczy się kredyt i obroty. Twoja nowatorska …
Read More „Jak działa późny kapitalizm”
czyli reinkarnacja zombie W dziale wiadomości motoryzacyjnych odnotowujemy dla potomności że prezydent Obama wziął i znacjonalizował symbol Ameryki – GM. Oznaczało to, jak wiadomo, Generous Motors, w podkreśleniu przywilejów jakimi cieszyła się związkokracja produkująca tam żałosnej jakości samochody. GM było więc symbolem z grubsza przypominającym polskie stocznie. Długim po stronie symbolu i wyłudzania pieniędzy podatnika, …
Read More „Government Motors”
Gdzie? W Brukseli? Ciepło, ciepło… No, powiedzmy że w drodze do Brukseli. W drodze do Brukseli jest mianowicie walizka. Kabaret zaś z szopki wyborów do europarlamentu robi w mediach nie kto inny niż sam PKIE. PKIE wyemitował właśnie spot telewizyjny mający zachęcać szerokie masy do statystowania w szopce eurowyborów. Jeśli takie było zamierzenie to zapewne …
Read More „Striptease w eurokabarecie”
czyli o leżeniu na plaży Jak donoszą z dolnej połowy globusa, system emerytalny waleni austalijskich przeżywa ostatnio pewne trudności. Niepomne na ostrzeżenia że woda staje się coraz płytsza, walenie dając wiarę zapewnieniom tamtejszego ZUSu z zaufaniem sterowały ku dostatniej emeryturze jaką im miał zapewnić. Aby kiedyś, bez trosk, móc leżeć sobie leniwie gdzieś na plaży, …
Read More „Walenie i jelenie”
czyli banki fetują koniec 2008 Oda wyratowanego z bankructwa banku do swoich klientów i podatników na pożegnanie 2008 roku. W trudniejszych miejscach na czerwono wskazówki interpretacyjne cynika9. Uchylamy kapelusz Gregowi Newtonowi który zwrócił uwagę na niecodzienną aktualność tego klasyka Edith Piaf. Nie, niczego | Non, rien de rienNie, nie żałuję niczego | Non, je ne …
Read More „Oda na pożegnanie 2008”