czyli postęp galopujący Postęp galopuje ostatnio tak szybko że mimo wysiłków Debeta pozostajemy coś w tyle. Rok temu donosiliśmy na przykład że Hiszpanie w ramach postępu pozbyli się resztek swojego narodowego złota. Teraz znowu głośno o historycznych zmianach w tym sympatycznym kraju. Wszystko wskazuje na to że parlament hiszpański przyzna wkrótce prawa człowieka małpom. No …
Read More „Euromałpy”
czyli il eurosocialismo Nasi nieocenieni Drodzy Czytelnicy zasypuja nas w tych dniach sugestiami nowych wpisów. Za sugestie bardzo dziękujemy, zastrzegając jednak że z uwagi na darmowy charakter usług DwuGroszy nasze zdolności przerobowe, aby się tak wyrazić, nie dorównują bogactwu tematów. Oto nasze wiewiórki zwracają uwagę na ciekawe doniesienia ze słonecznej Italii, gdzie kapitalista i premier …
Read More „Silvio w roli Robin Hooda”
oraz eurootrzeźwienie2008 W 1997 Alan Greenspan wypowiedział słynną formułkę o”irrational exuberance”, przestrzegając przed nadmiernym optymizmem na rynkach kapitałowych. Bez skutku. W parę lat później nadmierny optymizm wszedł w stadium nieracjonalnego entuzjazmu i dalej w delirium. Po czym przyszedł crash i bolesne otrzeźwienie. Przypomina to nieco ostatnią huśtawkę nastrojów w PL. Początek czerwca, jeszcze przed Euro2008. …
Read More „Euroforia2008”
czyli weekendowe dywagacje o granicach przyzwoitości Czy jest jakaś granica przyzwoitości, nie mówiąc już o granicy absurdu, której polityk by nie przekroczył aby w polityczno-poprawnym amoku przypodobać się związkom zawodowym? Zaczynamy w to wątpić. Natknęliśmy się właśnie z okazji porządków na ciekawy kawałek z lutego br. w którym the Financial Times donosił że niemieccy politycy …
Read More „Pomiędzy Nokią a eurosocjalizmem”
W uwagach do poprzedniego wpisu o Silicon Valley Drogi Czytelnik {sniperslaststand} zamieścił ciekawą polemikę, którą przytaczamy tu prawie w całości. Pomijamy głównie komplementy, za które dziekujęmy ale których nie bardzo wypada nam tu powtarzać… Faktem jest jednak że kilka punktów w załączonej polemice opiera się na niewłaściwym, naszym zdaniem, postrzeganiu Ameryki i samego mechanizmu generowania …
Read More „Dolina Krzemowa (2)”
czyli urodzaj na tanie imitacje Dolina Krzemowa w Kalifornii, obejmująca głównie gminę Santa Clara na południe od San Francisco, jest od lat unikalnym inkubatorem przedsiębiorczości. Swój legendarny sukces Silicon Valley zawdzięcza jednemu – nieskrępowanemu kapitalizmowi, który w warunkach masy krytycznej brainpower i kapitału owocuje nieprzerwanym ciągiem odejmujących oddech sukcesów komercyjnych na skalę światową. Sukcesy Silicon …
Read More „Dolina Krzemowa w sosie własnym”
czyli kłopoty z percepcją rzeczywistości Bloomberg doniósł na początku maja że Microsoft wycofał swoją ofertę przejęcia Yahoo, które nie zgodziło się ostatecznie na zaoferowaną cenę $33/akcję. Yahoo domagało się $37/akcję. Z jednej strony cieszy nas fakt że silnie zakotwiczone w Unixie Yahoo zachowa, przynajmniej na razie, niezależność, nie dając się wchłonąć kulturze Windows. Czyli raczej …
Read More „Yahoo przeblefowało”
czyli luźne reminescencje urlopowe Kilka tygodni temu odszedł z ministerstwa finansów prof. Stanisław Gomułka, były wiceminister finansów. Jak zwykle w takich okolicznościach bezmózgowe media rzeczą niespecjalnie się interesują. A gdy już to szukając głównie taniej sensacji. Niektóre media zamieściły nawet wywiady z Gomułką ale przegapiły szansę aby przy tej okazji podrążyć temat nieco głębiej. W …
Read More „Pożegnanie z reformą”
czyli robienia ludzi w obligacje ciąg dalszy Na czym to stanęliśmy ostatnim razem? Aha, na komunistach ignorujących prawa własnego narodu, za to ochoczo rekompensujących podmioty zagraniczne. Aby dodać potwarz do obrazy, ostatni rząd komunistyczny doprowadził na swoim odjezdnym do groteskowej inflacji o zimbabweańskich proporcjach. W rzeczy samej, niejeden kolekcjoner wówczas pewnie głęboko się zadumał kupując …
Read More „Obligacje przedwojenne w złocie (2)”
czyli o robieniu ludzi w obligacje Drogi Czytelnik zasugerował aby zajrzeć do tego tematu co niniejszym chętnie czynimy. Rzecz w końcu wiąże się, jak by nie było, ze złotem. Zastrzegamy jednak że trzon obecnej kontrowersji, dotyczący ewentualnego wykupu tych papierów przez państwo, jest sprawą legalistyczno-sądową, a nie inwestycyjną. Ograniczymy się więc tutaj do komentarza na …
Read More „Obligacje przedwojenne w złocie (1)”