Aleksander Newski

Aleksander Newski  (1221 – 1263) –  książę Nowgorodu (1236–40, 1241–56 i 1258–1259), Wielki Książę Kijowa (1236–52) i  Włodzimierza (1252–63). Zasłużona postać w historii Rusi Kijowskiej. Pogromca Szwedów i zakonu Kawalerów Mieczowych. Sprawny polityk i administrator. Ochronił prawosławie przed dominacją  papiestwa RK płacąc trybut ordzie tatarskiej. Kanonizowany w 1547.

newski

Książę Aleksander uległ dopiero ukraińskiej tłuszczy która w 2022 rozwala jego pomniki, aby zastąpić je Banderą czy Szuchewyczem.  Polski PAP bezkrytycznie temu barbarzyństwu przyklaskuje bełkocząc coś o „rosyjskim” bohaterze narodowym sprzed 800 lat.

Jest w tym coś symbolicznego. Ukraińcy przez wieki nie potrafili niczego stworzyć. Byli za to pierwsi do niszczenia i rozwalania. Nie wiem czy po księciu Aleksandrze Newskim i jego Rusi Kijowskiej powstało na Ukrainie choć jedno miasto założone przez „Ukraińców”. Słyszał ktoś o tym? Wszystko co jest zostało założone albo przez Polaków, albo przez Litwinów, albo przez Rosjan. Charków – 1654, uchodźcy z ogarniętego powstaniem Chmielnickiego prawobrzeża, Równe -1283, Polacy. Winnica – 1363, Litwini. Donieck – 1869, walijski przedsiębiorca John Hughes i Katarzyna II. Ługańsk – 1795, Charles Gascoigne i Katarzyna II. Odessa – 1794, znowu Katarzyna II, wcześniej Grecy i Litwini.

Można sobie wyobrazić zrzucanie z pomników pewnych kontrowersyjnych postaci z historii najnowszej, nie kojarzących się najlepiej współczesnym. Ulubioną figurą do zrzucania jest np. Feliks Edmuntowicz Dzierżyński, bolszewik polskiego pochodzenia i organizator radzieckich służb bezpieczeństwa. Za sprawą Katynia i późniejszej okupacji Polski nie lepszą passę, w Polsce przynajmniej, ma sowiecki dyktator Józef Stalin, główny architekt wielkiego terroru lat 30-tych. Ale jego pomniki zdemontowano już wcześniej.

Ukraińcy jednak nawet demolując pomniki Lenina, jako symbol minionego reżimu, powinni uważać aby się nie ośmieszyć. Jest bowiem tak że dzisiejsza Ukraina swoje terytorium zawdzięcza w pierwszej linii nie komu innemu jak właśnie wodzowi rewolucji. To bowiem chory umysł Lenina dołączył do dawnej Rusi Kijowskiej stanowiącej trzon ukraińskiej SRR  rosyjskie terytoria dawnej carskiej Małorosji, obejmujące zasadniczo całą Ukrainę wschodnią i południową. Tereny te zdobyło i następnie zagospodarowało imperium rosyjskie, od połowy XVII wieku zaczynając a na początkach XX wieku kończąc. Z dawną Rusią Kijowską nie miały one nigdy wiele wspólnego.

newski ukraine-additions
Jak powstawała ukraińska SRR

W tej sytuacji niszczenie pomników księcia Aleksandra Newskiego w Charkowie czy Kijowie jest w swojej maniakalnej głupocie porażające. Porównywalne może być tylko z paleniem książek Czechowa czy Dostojewskiego bo są ruskie. Aleksander Newski był wybitną postacią historyczną, wielce zasłużoną w historii Rusi Kijowskiej. Zasługi księcia Aleksandra są  niekwestionowane, i to nie tyle dla Moskwy o której za jego czasów trudno było nawet mówić lecz dla Kijowa i okolic. Poza tym po 800 latach – c’mmon – trudno jest nawet wskazać  aspekt jego działalności który u względnie normalnych ludzi obecnie wyzwalać by mógł żywsze emocje, nie mówiąc już o niszczeniu pomników. Zaślepienie przypomina woke-amok w Ameryce w którym tamtejsi hunwejbini niszczą pomniki generała Lee.

Banderowcy którzy odżegnują się od spuścizny Aleksandra Newskiego i jego pomniki zastępują pomnikami przestępcy wojennego i kolaboranta hitlerowskiego Bandery przesyłają  czytelną  wiadomość że są obcym ciałem nie tylko w Charkowie czy Kijowie, ale i w Europie. Ostatnią rzeczą której potrzebuje ogarnięta pro-ukraińskim amokiem Europa to  neonazistowskie elementy z kultem Bandery, otwarcie nawiązujące do dni chwały przodków z Waffen SS Galizien i niszczące pomniki księcia Aleksandra Newskiego. Który, nawiasem, najazd hufców zachodnich najemników z powodzeniem odparł w słynnej bitwie na lodzie.

Ale o tym sza, bo film o tym epizodzie nakręcił ruski Eisenstein a muzykę skomponował inny ruski Prokopiew…

42 Replies to “Aleksander Newski”

  1. https://www.youtube.com/watch?v=rigYNhUkaqI
    ========

    Jako że nowych głosów nie ma, proponuję klimatyczny serial- Złota Orda.
    Jak to książęta włodzimierscy, twerscy, nowogrodzcy, suzdalscy, MUSIEL współpracować z Mongołami.
    Geopolityka nigdy nie jest czarno – biała.
    Z naciskiem na BIAŁA.

    Patrząc z punktu widzenia socjologii, ileż tam obrzedów, strojów, przesądów, interakcji róznych kultur.
    I różnic w sposobie przekazu w porównaniu z Hollywood.

  2. W wyniku różnych uwarunkowań, na terenie obecnej Rosji w średniowieczu ukształtowały się dwa typy państwowości (podporządkowane Rurykowiczom). W Kijowie, a później w Moskwie ukształtował się autorytatywny system rządów, całkowicie podporządkowany kolejnym kniaziom, a później carom. W Nowogrodzie Wielkim i ziemiach mu podległych od Bałtyku do Morza Białego, a nawet do granic Uralu powstał i przez siedem wieków funkcjonował ustrój republikański, oparty o zasady demokracji bezpośredniej – wiece. Wszystkie władze w republice obsadzane były w drodze wyborów. Nawet książęta nowogrodzcy – zawsze z rodu Rurykowiczów (np. Aleksander Newski) – przed objęciem władzy podpisywali swoisty kontrakt z miastem. Wyliczano w nim uprawnienia księcia, a także obowiązujące go zakazy, np. zakaz samodzielnej sprzedaży czegokolwiek zagranicznym kupcom. Polować w okolicach Starej Russy mogli kniaziowie tylko co trzecią zimę i tak samo łowić ryby w Ładodze tylko co trzeci rok. Nic też dziwnego, że pomimo dobrego statusu materialnego, Rurykowicze uciekali z Nowogrodu, gdy tylko nadarzyła się okazja objęcia tronu w Kijowie, czy innym dużym księstwie. Żeby podkreślić supremację miasta nad książętami, w 1136 r. Nowogród Wielki przyjął do swojej nazwy słowo „Gospodin”, a więc określenie używane w cerkwi w stosunku do Pana Boga („Gospodin Nowgorod Wielikij”).
    https://www.passa.waw.pl/artykul/odkrywanie-rosji-na-nowo-czesc-1-nowogrod-wielki,2154
    =============

    Na ten temat pisał również Stefan Bratkowski- „Pan Nowogród Wielki”- warte przeczytania.

    Z mojej perspektywy, demokracja zawsze przegrywa z autorytaryzmem.
    Jest efektywniejszym systemem zarzadzania, po prostu.

    Kazdy system rzadów dąży do oligarchizacji, a następnie autokracji.
    Czy będzie to monopartia, czy demokracja przedstawicielska.
    Ludzki egoizm i dążność do kumulacji swojej władzy osobistej, to niestety immanentna cecha homo sapiens.

    Demokracje wiecowe, kupieckie, szlacheckie, nawet religijne, podażały tą ścieżką.

    Aleksander Newski i jego ród, również.
    Stworzenie z mozaiki wzajemnie skłóconych księstw potęznego państwa wymagalo sprytu, bezwzględności, elastyczności sojuszy, jakiejś wizji przyszłości.
    Tego nie ma w demokracji ograniczonej wizją następnej kadencji jako warunku wygodnego życia.

  3. A może Ukraińcy obalając pomnik Aleksandra Newskiego po prostu chcą zerwać z tradycją Rusi Kijowskiej wspólnej dla nich i Rosji. Za jakiś czas ogłoszą że Ukraińcy są potomkami Hunów, Gotów, Scytów albo Wandalów i nie mają nic wspólnego ze Słowianami, zmienią podręczniki szkolne i wykreują nową tradycję narodową i sami w końcu w nią uwierzą Nie jest to trudne ,proszę spojrzeć na naszą szlachtę w XVII i XVIII w, która wmówiła sobie że pochodzi od Sarmatów i nie ma nic wspólnego z chłopstwem pochodzącym od Słowian. Szczególnie cenne byłoby odwołanie się do tradycji plemion Germańskich albo Normańskich bo Ukraińców ciągnie do Niemców i pewnie chętnie by uwierzyli że mają z nimi coś wspólnego a i Niemcy pewnie nie będą oponować. Tym bardziej powinniśmy uważać jako Polska bo w takiej sytuacji będziemy tylko pomostem do wielkiej polityki a nie podmiotem jak roją sobie niektórzy nasi politycy. Mówiąc krótko Polityka Historyczna to potęga ale obosieczna.

    1. To czego mają chcieć Ukraińcy ustalane jest w Waszyngtonie D.C. a nie w Charkowie. Najwyraźniej polecenie przyszło odreagować ostatnie porażki jakąś burdą anty-rosyjską.

      Poza tym te ciągłe psychoanalizy za co znowu Ukraińcy mogliby się czy powinni się uważać nie interesują nikogo i są już nużące. Mogą się uważać nawet za czajniki z gwizdkiem. Mnie interesuje bardziej czemu prezydent RP bredzi publicznie o braku granicy z Ukrainą. Czyzby też otrzymał stosowne polecenie? I co do diaska robi sejm RP w sytuacji gdy głowa państwa miewa seansy bredzenia tracąc najwyraźniej kontakt z rzeczywistością.

  4. @:”pomniki bohaterów”
    Sprawa jest skomplikowana. Nie mówię o Aleksandrze Newskim bo nie znam stosunku jaki do niego mają Rosjanie i Ukraińcy.
    Tu, w Polsce, mamy podobne kontrowersje na temat: „Kto jest bohaterem i komu stawiać pomniki”.
    Przypomnę, że chyba takim kontrowersyjnym bohaterem jest August Emil Fieldorf „Nil”, którego pomnik w Krakowie był wielokrotnie uszkadzany i oblewany farbą (chociaż to nie ambasador:). Podobnie z płk. Kuklińskim, którego jedni obwołują zdrajcą a inni traktują jak bohatera. Jak sobie żartują w Polsce „trzecie pokolenie AK walczy z trzecim pokoleniem UB” i nie zapowiada się na koniec tej walki. W Niemczech chyba podobnie. Hitler nie ma (jeszcze) pomników ale pewnie znaczna część Niemców traktuje go jak „tragicznego bohatera”, który „chciał dobrze”. Mam znajomą, która w Niemczech pracowała jako sprzątaczka. Bywała w wielu niemieckich domach i mówiła, że w wielu z nich wisiały w salonie portrety dziadków w mundurach SS czy Wehrmacht’u. Nikt się tam chyba nie wstydzi, że miał „dziadka w SS” a może nawet się tym chwali, bo salon to raczej miejsce eksponowane.
    Tak na marginesie stawianie pomników jakimś monarchom sprzed kilkset lat uważam za „lekkie wariactwo”. Przecież w tamtych czasach rządziły dynastie i poddanym było raczej wszystko jedno czy władca był Niemcem, Francuzem czy Austriakiem. I tak nie miał z poddanymi wiele wspólnego. Zwrócono mi raz uwagę, że rosyjskie dynastie pochodziły z Anglii czy Austrii. Ba nawet monarchia brytyjska spotyka się z zarzutem, że nie ma nic wspólnego z Anglikami. To są Niemcy. Narodowość, to pojęcie stosunkowo nowe (XIX wiek) więc przedstawianie władców z okresów wcześniejszych jako „bohaterów narodowych” jest oszustwem.

    1. Nie widzę niczego złego ani irracjonalnego aby naród wystawiał pomniki ludziom którzy wniesli jakiś wybitny wkład w jego rozwój. Ale jest szereg zdrowo-rozsądkowych reguł które przy minimum dobrej woli powinny być przestrzegane. Jedną z nich jest powszechne uznanie zasług danej osoby przez potomnych. Wyklucza to stawianie pomników zyjącym oraz postaciom co do których istnieją pewne kontrowersje (czyli praktycznie nie dość dawno zmarłych). Pomnik ma jednoczyć, nie dzielić, i dotyczyć niekwestionowanych, powszechnie uznawanych zasług.

      Z nie zgodziłbym się jednak z passusem o dynastiach i obcokrajowcach. Dynastia Saxe-Coburg-Gotha która przyszła do brytyjskiej rodziny królewskiej wraz z małżeństwem królowej Victorii z księciem Albertem w 1840 jest istotnie czysto niemiecka. Pytanie tylko co z tego? W czym zasługi księcia Alberta dla Albionu są gorsze czy mniejsze z racji tego że pochodził z Saksonii? Nasz król Batory pochodził z Siedmiogrodu co przecież w niczym nie rozmywa jego zasług dla Polski…

  5. Legenda Aleksandra Newskiego jest mitem, wspaniale wykreowanym przez Eisensteina.
    Genialne obrazy, szczyt kinematografii, ale jaka była historyczna prawda?

    Książęta Rusi zatwierdzani byli na urzędach przez poszczególne Chanaty.
    W zamian za daniny i wojskowy kontyngent oddawany do dyspozycji.
    Tatarzy dbali o handel, bezpieczeństwo szlaków karawan, przestrzeganie prawa, na całym obszarze swych wpływów.
    Nie wtrącając się w sprawy wewnętrzne księstw.
    I tak przez 300 lat, układ funkcjonował z obopólną korzyścią.

    Walki z niemieckimi zakonami rycerskimi to jedynie epizod w jego krajerze.
    Ale, bardzo przydatny w konkretnym momencie historycznym.
    Propaganda może wynieść pod niebiosa.
    Albo wtłoczyć w szambo.

    1. Nie chodzi jednak o to iż książę Aleksander Newski sympatią darzył czy nie darzył Kawalerów Mieczowych czy Tatarów. Chodzi o to że karę poniósł ponieważ sympatią darzą go Rosjanie, mimo że był księciem kijowskim a nie moskiewskim i zasługi położył w Kijowie.

      Ostrzegam że ekstremiści w Polsce na tej samej zasadzie mogą zabronić pierogów ruskich w knajpach i Tołstoja w księgarniach. Amok nie zna granic, tym bardziej że jeden wariat chce je już znosić… ;-)

      1. Ekstremiści mają duże pole do popisu. Ciekawe co z literą Z, której użycie chce się ścigać prawnie w paru krajach. Trzeba pamiętać, żę pierwsze Z robił Zorro. Jest festiwal Zorro w Ekwadorze, jest opera Zorro a także musical Zorro, który był i ma być grany w kilku krajach a organizatorzy przedstawienia w Wiedniu z góry potępili wszelką asocjację litery Z od Zorro z literą Z wojsk rosyjskich. Czy telewizja, która co jakis czas wznawia stare seriale Zorro odważy się tym razem to zrobić.

    2. Kreml, nazywał się kremlinem i był mongolskim zamkiem, w którym przetrzymywano daniny. Książe moskiewski, który zajmował się ściąganiem tych danin, był na tyle sprytny, że na boku odkładał sobie kasę dzięki której miał kase na wybicie sie od podległości mongolskiej.
      Tu jest panel dyskusyjny Czy Rosja była pierwszą kolonią angielską?

  6. Mapa zawiera błąd. Stalin włączył do USSR także polskie przedwojenne województwo wołyńskie (obszar na północ od Lwowa)

  7. Dzisiaj korniki donoszą, że po latach istnienia rozpadły się drewniane skrzynki odsłaniając dwa polskie lwy na cmentarzu we Lwowie. Mamy trudna historię, którą wykorzystuje agresor by nas poróżnić – tak komentował owo donośne wydarzenie jakiś ukraiński minister. Więc lwy są. Ciekawe czy polityka antypolska też się tam zmieni.

    1. Za miliardy złotych wydane na ukraińskich imigrantów, za czołgi, samoloty, drony i amunicję, za pociągi benzyny, za szaloną proukraińską propagandę w mediach i równie szaloną antyrosyjską propagandę – otrzymaliśmy w podzięce zdjęcie tekturowej dykty. Co Polska musiałaby zrobić żeby Ukraina uznała Banderę i Szuchewycza za zbrodniarzy?

  8. …nie ma co się dziwić że Naród Polski tak się pogubił – ciągła propaganda w masowych mediach/mówią jak mają ludzie myśleć/, kredyty hipoteczne o zmiennej stopie procentowej na 20-30 lat w kraju o najgorszym systemie podatkowym na Ziemi, niskie pensje netto, brak własności prywatnej, bezwzględny rabunek oszczędności przez inflację i złodziejstwo tj amber gold, skok wołomin,getback, lokaty 1% itp …..ludziom socjalizm/komunizm wyżarł rozum …. ludzie po szkołach z tytułami mgr i wyżej nie rozumieją co to jest inflacja…..obecne czasy to kryzys rozumu…idiokracja hodowana latami…….
    złoto fizyczne jest jeszcze dostępne i dokupiłem kilka sztuk filharmoników 1oz

    1. Apropos Amber Gold- zapuszkowali w końcu kogoś wyżej? Czy wolno puszkować tylko plankton na dole? Nie wiem czy był w końcu jakiś finał…

      1. W Warszawie widuję ostatnio samochody klasy premium+++. Wszystkie na blachach ukraińskich.
        W samochodach ludzie w wieku średnim, a przecież mężczyźni w wieku 18-65 mieli zakaz wyjazdu z Ukrainy.
        Ostatnio Ukraina zniosła cła na importowane samochody. Na granicy młodzi ukraińscy mężczyźni czekali ok. 3 dni na wjazd do kraju z samochodami, a przecież mężczyźni w wieku 18-65 mieli zakaz wyjazdu z Ukrainy.
        Pieniądz czyni cuda.
        W Amber Gold siedzą płotki. Siedzą od >7 bez wyroków wszystkich instancji (dopiero pierwsza skończyła czytać pokrzywdzonych – zajęło to chyba pół roku). I dopiero się apelacja zaczęła. Oskarżona żona oskarżonego już nawet dziecko z klawiszem urodziła w więzieniu, a wyroku nie ma.
        Polska to stan umysłu. Widzą to tylko ci co dotrą do szklanego sufitu. Naprawdę jest on nisko.

        1. Ciągle czytam podobne komentarze. Tak jakby bogaci Ukraińcy nie powinni uciekać. Poza tym, w Polsce przed wojną było ponoć do 1mln Ukraińców. Wyjechać z Ukrainy łatwo, papiery Polaka są dość tanie, podobnie jak studenta.

  9. BTW. Powstania Śląske zostały ostatnio uhonorowane świętem państwowym. Natomiast spontaniczne i zwycięskie zrywy Polaków na Liwie i Ukrainie w 1920 roku traktowane są ze wstydliwym milczeniem. Co za kraj.

    1. Ta banda warszawskich matołów uchwala wszystko, co jej ktoś podpowie.

      Takie drobne pytanie czy ktoś wie chociaż skąd się wzięło godło narodowe i barwy biało-czerwone ciekaw jestem , bo wymądrzać się każdy potrafi?

  10. W Afganistanie barbarzyńcy wysadzali w powietrze starożytne posągi Buddy, w Kanadzie indianie urywają głowy pomnikom królowych Wiktorii i Elżbiety II, a Polsce nie ustają głosy by w zburzyć PKiN. Taki mamy świat.

    1. Ciekawe czy te wysadzone pozostałości posągów Buddy dalej tam leżą czy znalazły drogę do prywatnych kolekcji. W przypadku PKiN jak nic chodzi o przejęcie intratnej działeczki w centrum Wrszawy.i ciągnięcie zysków z tego co tam powstanie. Rozbiórka oczywiście na koszt podatnika:) i za jego zgodą po uprzednim ideologicznym młotkowaniu.

  11. W Polsce też niszczy się pomniki Armii Czerwonej, w jakiś dziwaczny sposób zaprzeczając jej udziałowi w wyzwoleniu Polski spod niemieckiej okupacji.
    Czy w związku z tym obywatele Polski są obcym ciałem w Europie a także i na terenie swojego kraju?

    1. Czy w związku z tym obywatele Polski są obcym ciałem w Europie

      Ależ skąd! Wszyscy w Europie czczą jak wiadomo pomniki schodów do nieba a w Warszawie przynajmniej nikt tej maszkary jeszcze nie zniszczył… :-D

      Powtarzasz poza tym propagandę rosyjską. Problem polega nie na upamiętnieniu miejsc śmierci żołnierzy Armii Czerwonej ale na propagandzie komunizmu i tak zwanego „braterstwa broni” w miejscach niekoniecznie związanych z miejscami pochówku poległych. Sądzę że gdyby ktoś prowadził z Rosją sensowny dialog, wszelkie nieporozumienia można by łatwo usunąć. Ale jeszcze łatwiej jest akcentować swoją przynależność do Europy przy pomocy czerwonej farby…

      1. tym łatwiejsza ta walka, że martwy kamień nie bardzo może oddać. np w ryja!. to coś jak walka cesarza kaliguli z neptunem i wygrana wypłacana w muszlach morskich, oczywista toutes proportions gardées

  12. Nie znam się i naprawdę jestem ciekawy w jaki sposób neonazistowkie elementy i kult Bandery się objawia na Ukrainie?
    Mam wielu znajomych z Ukrainy (niektórzy w Polsce żyją, niektórzy dopiero przyjechali) i oni również nie wiedzą. Wiedzą tylko, że był jakiś ruch, ale ma się on nijak do większości społeczeństwa i do rządu.
    Jak możemy zweryfikować czy to jest propaganda rosyjska czy prawda?

    1. Najpierw jeżeli chcesz poznać prawdę musisz rozłożyć sobie to wszystko na części pierwsze. Barwy żółto – czarne, którymi się posługują się te grupy na Ukrainie to są barwy Habsburgów. Ukrainę wymyślili Niemcy, wciskając jakieś głodne kawałki grupie naiwnych , gdzie ponad ponad 95% było analfabetami historię o narodzie ukraińskim. Po zabójstwie Pierackiego utworzono Berezę, w której katowano polskich i ukraińskich narodowców. Przecież Banderę i spółkę szkoliła agentura niemiecka. Agent niemiecki i angielski Piłsudski przecież anulował wykonanie wyroku śmieci na Banderze. A we wrześniu 1939 r ta grupa 5 generałów, która wzieła pieniądze od Anglików i Niemców za przewrót majowy opuściła swoje Armie , którymi dowodzili lub krążyli w kółko udając manewry operacyjne. Czegu tu nie można rozumieć. Ponieważ pisowskie żydki mówiące po Polsku jak zawsze szukają ruskich onuc, czyli odwracają uwagę od swoich mocodaców z Niemiec i Londynu. Można tak dalej……….
      Na Krymie znajdują się potężne złoża gazu plus dołem idą rurociągi. Chodzi o ich przejęcie o nic więcej. O metalach takich jak koltan już nie wspomnę. I Rosja raczej nie odda ich konkurencji.
      A interesy najlepiej prowadzi rękoma lokalnych mieszkańów wywołując walki o niepodległość.( takie nasze powstanie listopadowe)

      https://wpolityce.pl/swiat/599351-gen-budanow-ukraina-odzyska-wszystkie-terytoria

      Chmielnicki był prze pół roku w Lodynie i po jego powrocie razem z tatarami wszczął powstania, a chodziło tak naprawdę o rozwalenie szlaku handlowego z morza Czarnego pod ładną nazwą uzyskania własnego państwa.
      Przecież płacąc w euro wspieramy interesy niemieckie. Rosja w wyniku sankcji ma ponad 20 mld dolarów nadwyżki.
      Można jeszcze dodać, że ten Klaus Szwab jest wystrugany przecież przez Habsburgów, a Zelenski to zwykły słup
      https://www.lifesitenews.com/blogs/why-would-the-ukrainian-president-cite-justin-trudeau-as-an-inspiration/

    2. We Lwowie jest pomnik Szuchewycza i ulica jego imienia (mieści się na niej Hotel Ibis w którym miałem okazję nocować)

      1. Przecież ten sam prezydent Lwowa, który odsłaniał te Lwy nie odwował roku 2022 rokiem Bandery. To jest zwykła ustawka dla warszawskich matołów.
        Pozostaje pytanie do czego mają się odwoływać Ukraińcy?
        Jak sama nazwa Ukraina oznacza „u kraju”, czyli teren przygraniczny. I takich ukrain było kilka.

  13. Należy docenić miliardy pakowane w propagandę….

    Nieprzypadkowo za pomocą stacji radiowych typu Wolna Europa, Hollywoodzkich filmów, rozpowszechniano obraz Zachodu jako krainy szczęsliwości.
    Nieprzypadkowo na Zachodzie nie istnieją już partie socjalistyczne czy komunistyczne, walczące o interesy najmniej zarabiających.
    Imperium Dobra zwycięzyło w tej rozgrywce bezapelacyjnie.

    Te tysiące stypendiów hojną ręką rozdawane przez amerykańskie uniwersytety, stworzyło nową klasę janczarów którzy wyparli się interesów swego kraju na rzecz innego, w którym mieli konta bankowe.

    Doktryna powstrzymywania komunizmu ma jakieś 100 lat.
    W trakcie jej istnienia zabito miliony działaczy lewicowych, niepodległościowych, wyprano mózgi, przekupiono, zastraszono, kolejne dziesiątki milionów.
    Po to finansowano w Polsce KOR, Solidarność, na Ukrainie różne faszyzujące grupy, by zmienic percepcję.
    Potem wystarczyło jedynie powołać rządy złożone z urobionych kolaborantów….

    Potem poszło gładko.
    Polityka historyczna, zmiana narracji medialnej, sączenie rusofobii, zainstalowanie NGO.
    I mamy kult Bandery, Żołnierzy Wyklętych, sekowanie zdrowego rozsądku czy dystansu od propagandowych bzdetów.
    Stado lemingów zostało stworzone nie ostatnio, tylko dzięki systematycznej pracy przez kilkadziesiąt lat.

    Na antykomunizmie i rusofobii mozna było zrobić oszałamiającą karierę polityczną.
    Przejrzał na oczy chyba jedynie Orban, likwidując uczelnię Sorosa, jako V kolumnę rozwalającą kraj od wewnątrz.
    I walcząc z dyktatem prawno- ekonomicznym Brukseli.

    Pan Bernays i Goebbels powinni być dumni z osiągnięć zachodnich propagandystów.
    Kierowanie stadem osiągnęło mistrzostwo.
    Więc mamy Orwellowski świat…

    1. Ale jednak Pax Americana, czyli Imperium Dobra, jest bardziej pożądane niż Ruski Mir.
      Żaden komunistyczny system nie działał, w końcu wszyscy dostawali po dupie i była bieda. Zawsze kończy się tak samo: wszystkim po równo, gównianie i biednie, ale równo, prócz kierownictwa.
      Pokaż mi człowieka, który by wybrał życie w kraju komunistycznym, albo socjalistycznym, od życia w USA lub innych „zachodnich” krajach.
      Amerykański system nie jest najlepszy, ale jest niezły. Zachodnio-Europejski też nie jest idealny, ale jest chyba najlepszy z tego co jest obecnie dostępne.

      1. Oto typowy kwiatek głębi współczesnej myśli polskiej: zwierzenia Neandertala (bez obrazy) zamrożonego w lodowcu i odmrożonego niedawno, być może przez amerykańskich speców. Neandertal nie wie nic, nie rozumie nic, nie zauważył że coś się w międzyczasie zmieniło, poinstruowali go tylko że „ruski mir” znaczy be a wszystko inne znaczy gut.

        Intrygujące jest jedynie co w tym skromnym wpisie o Aleksandrze Newskim mogło potencjalnie wzbudzić kogoś do niepowiązanych z tematem spontanicznych bredzeń o „ruskim mirze” i do wasalskich wynurzeń ku chwale kończącego się powoli pax americana. Szczególnie cenne jest w tym uwidocznienie różnic między komunizmem a „systemem zachodnio-europejskim” w czasie gdy nawet ostatnia różnica – w zapełnieniu półek sklepowych – zaczyna zanikać.

        Stachu, wybacz mój francuski ale nie mając nic sensownego do powiedzenia spierd**laj stąd, chłopie, i nie zajmuj tu miejsca. Jest tyle innych miejsc w których te swoje wyznania wiary będziesz mógł wentylować bez przeszkód.

        1. tak elegancko z francuska to brzmi: „va-t-en” (wymowa: „watą”, ale faktycznie wersja polska na energie i konieczna dynamikę)

        2. Jest oczywiste, że w tej chwili większość woli Zachód. Ale czy to się może zmienić, gdy wszyscy przejmą zamordyzm gospodarczy, polityczny i medyczny WEF i Chin? Zawsze mi przychodzi do głowy, że słynny amerykański wizjoner, prorok, lekarz(w hipnozie) etc czyli Edgar Cayce przepowiedział, że po upadku komunizmu Rosja stanie się Światłem dla Świata.

      2. Proponuję odpowiedź na pytanie o słaby rozwój krajów III swiata w publikacji Perkinsa- Hitman, ekonomista od brudnej roboty”….

        Cały system kapitalistyczny opiera się na wyzyskiwaniu cudzych zasobów, dyktowaniu cen, płac, groszowym udziale państw narodowych w zyskach płynacych z posiadanych zasobów mineralnych.
        I oczywiście, kontroli swiatowego rynku kapitałowego.

        Teraz ten system wali się na naszych oczach.
        Nie będzie surowców i produktów w zamian za zadrukowany na zielono papier nie poparty niczym materialnym poza siłą militarną.
        Tworzy się odrębny system finansowy oparty na towarach.
        Co ladnie zarysowuje Michael Hudson.

  14. Drogi Cyniku, wakhanalia, które obecnie dzieją się na terenach jeszcze nazywanych Ukrainą świadczą tylko i wyłącznie, że jest to sztuczny twór, który nigdy nie wytworzył własnej kultury i zrębów cywilizacyjnych i nie powinien być państwem. Pomnik Aleksandra Newskiego to tylko jeden z nielicznych przykładów, obok niego z cokoła spadł też Puszkin, Kryłow, Dostojewski i masa innych. Nie wspominając o przyjętym niedawno przez „Radę Wierchowną” przepisie o pozbywaniu się z bibliotek książek napisanych po rosyjsku szczególnie w kontekście kiedy 80% mieszkańców posługuje się wyłacznie tym językiem. A nagminne przywiązywanie ludzi folią strech do słupów i bicie kijami za rzekome maruderstwo to wyjątkowo europejski przejaw praworządności

    1. Tak do wiadomości – na Białorusi ludzie z własnej woli wolą mówić po rosyjsku niż białorusku. Gdy w Mińsku wszedłem do dużej księgarni i poprosiłem o zaprowadzenie mnie do działu z książkami w języku białoruskim – pokazano mi jeden regał z kilkoma półkami książek.

  15. Again, please – „ruski” -> „rosyjski”

    1. Rusi już nie ma (jak widać powyżej). Jest natomiast Rosja.
    2. We współczesnym Polskim „ruski” ma wydźwięk pejoratywny. Nie wiem dlaczego. Może chodzi o grubiańską „kalkę fonetyczną” z ekwiwalentnego rosyjskiego przymiotnika? O ile nie jest mowa o jakichś starociach, jak wcześniej poruszane pierogi ruskie (tak, pycha…) to przymiotnik ten brzmi w większości zestawień pogardliwie.

    Tak tylko w ramach wzajemnego szacunku…

Comments are closed.