JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 28.08.16

Skrytki depozytowe

Pojawił się nowy numer TwoNuggets Newsletter,  2N2016_12.

Tym razem fokusem numeru jest sprawa skrytek depozytowych.   Wprawdzie wielu drogich czytelników w Polsce  twierdzi że “nie ma nic do ukrycia”  ale na całe ostatni2NN_thumbszczęście dla banków i poza bankowych operatorów skrytek jest jeszcze sporo ludzi którzy coś jednak jeszcze mają… ;-)

Nie musi to być od razu tajny plan wysadzenia w powietrze czegoś lub kogoś.  Wystarczy  posiadanie cennego starodruku czy dokumentu który powinien być traktowany z należytą dyskrecją.  Innym kandydatem do przechowywania w bezpiecznej skrytce depozytowej są rodzinne precjoza, a w tym złote sztabki czy monety,  których nie chcemy trzymać dłużej pod łóżkiem.

Prowadzi to do szeregu pytań   kto i gdzie skrytki depozytowe oferuje,  po jakiej cenie i przede wszystkim jak bezpieczna jest zawartość takiej skrytki w obecnych  czasach ataku na prywatność wszędzie i  paranoi  terrorystycznej.  Czy państwo,  posuwające się do jumania depozytów bankowych,  jak na Cyprze,  powstrzyma się od zaglądania do skrytek w tym samym banku?   Co gdy deponenci banku,  terroryzowani negatywnymi stopami procentowymi,  wyjmą swoje depozyty a gotówkę włożą do skrytek?

Innym tematem dyskutowanym szerzej w numerze jest kwestia różnicy miedzy złotem i srebrem “papierowym” a fizycznym.    Nie jest to simplistyczny wybór miedzy dobrem a złem, między  sztabką “prawdziwego” złota  “na zawsze”   a nic nie wartym papierem,  jak próbuje się czasem przedstawiać.  Chodzi raczej o  istotny kompromis z jakim konfrontowany jest każdy poważny inwestor w metale szlachetne,  który najczęściej ma do czynienia z obiema formami naraz.

 

 

Share

13 komentarzy do: Skrytki depozytowe

  • Myśliciel

    Podobno Deutsche Bank nie wydało jakiejś firmie złot zdeponowanego u nich. Ciekawie się robi.

  • adam

    bo sloik nalezy wlozyc do plastikowj miski – zalac betonem i mamy taki ladny betonowy element typu plyta chodnikowa :) i dopiero zakopac glebokosci wiekszej niz metr – jak w srodku sa sztabki w blistrach to koniecznie troche silikazelu do sloika !!

  • szelo

    Skrytki depozytowe dla opornych:
    Składniki:
    Słoik 0,9l (koszt 1zł) może być większy według potrzeb
    Łopata (już od kilkunastu złotych, porządniejsza około 50)
    Charakterystyczny kamień, można znaleźć za darmo na polu, albo w jeleniej lub jasnej górze

    Przygotowanie:
    Po zmroku udajemy się na ogródek, przy użyciu łopaty kopiemy półmetrowy dół w znanym tylko dla nas miejscu. Umieszamy tam nasz słoik depozytowy ze wsadem dobranym według uznania. Słoik depozytowy nastepnie zakopujemy, na wierzchu kładziemy kamień. Zachowujemy dyskrecje.

    Uwagi:
    W skrytkach ZALECA SIĘ nie umieszczać produktów o krótkiej przydatności do spożycia jak waluty papierowe m.in. złoty polski

    • To jest skrytka w banku ziemskim… ;-D Tyle że w najprostszym wykonaniu dobra na 2 sezony, inaczej metalowa pokrywka twist przerdzewieje…

      • ▌▌Socjalizm+ niszczy Polskę ▌▌

        szelo:

        ▌▌„Skrytki depozytowe dla opornych:
        Składniki:
        Słoik 0,9l (koszt 1zł) może być większy według potrzeb […]”

        .

        I żadnej ochrony przed wykrywaczami metalu?

        To faktycznie instrukcja dla bardzo opornych…

        Szczególnie po szale na złote pociągi namnożyło nam się poszukiwaczy, którzy przeczesują każdy teren i masowo wyciągają różne graty z ziemi. Chyba przydałby się punkt w instrukcji zalecający wybór terenu już nadziewanego metalem (jakieś stare zbrojenie?).

        • Oczywiście, z tym że raz – tematem wpisu nie jest jak zakopać złoto czy srebro :-) oraz dwa – nie każda cenna rzecz, od zwitka banknotów począwszy, sprowadza się do kawałka metalu…

  • JancioWodnik

    Czyżby Cynik9 polecał jako remedium na problem skrytek angielski Bullionvault?

  • rem

    złoto fizyczne można schować przed durnotą ale jak zabezpieczyć biznes rodzinny przed bandą która pod płaszczykiem pobożności, prawości, konserwatyzmu wprowadza komunizm gospodarczy tzn. ustawą/dekretem/ niszczą koleją branże małych i średnich polskich firm – chodzi o branżę LPG ….. http://www.szczesniak.pl/3120 lub http://nafta.wnp.pl/sektor-lpg-negatywnie-o-wzroscie-obciazen-branzy,278057_1_0_0.html

    “Obecnie koncesje na obrót LPG z zagranicą posiada 89 firm, a koncesje na wytwarzanie paliw 29 firm, choć faktycznych producentów jest tak naprawdę jedynie trzech: PKN Orlen, Grupa Lotos i PGNiG.”

    • MR

      A kto powiedział, że komunizm gospodarczy (o ile da się wydzielić taki twór) stoi w sprzeczności z pobożnością, prawością i konserwatyzmem?

      • Gość

        Stoi w sprzeczności – i to fundamentalnej :-) Rozdawnictwo cudzych pieniędzy (socjalizm) jest sprzeczny z nauką KK – szczególnie gdy z tych “rozdawanych” pieniędzy finansowana jest aborcja (w PL jest) lub gdy z tych pieniędzy promowane są dewiacje seksualne (jednoznacznie potępione w Biblii), wszelakiej maści LBGT, gender i inne debilizmy.

        Każdy przy zdrowych zmysłach wie, że gdzie płynie rzeka pieniędzy tam są patologie. Kasa się rozchodzi bocznymi korytami, jedni kryją drugich. To się nazywa po prostu kradzież.

    • Gość

      Niestety wszystko wskazuje na to, że nowi “patrioci” od starych “lemingów” różnią się jedynie stosunkiem do uhonorowania bohaterów. W gospodarce zmiany tylko na gorsze.

      • MR

        No,no. Ale pytanie było w kwestii formalnej: skoro ostatnie trzy, cztery pokolenia miały do czynienia z socjalizmem, wcześniej był interwencjonizm, przed nim taki czy inny protekcjonizm poprzedzony różnym dla różnych zaborów przejściem od feudalizmu do kapitalizmu (chyba bez wolnego rynku, masz ci los), to czy wtykanie państwowego nosa w prywatne sprawy przedsiębiorców nie trwa już na tyle długo, że można mówić tu mówić o konserwatyzmie i nagłe odejście od tej formuły byłoby wręcz wstecznictwem?

      • franek

        Andrzej Duda zaliczył epizod w geremkowo-michnikowej Unii Wolności (młodzież nie pamięta, ale UW na bohaterów pluła). Nie wolno wierzyć pisowskiej bandzie nawet na tym polu, bo to są cyniczni farbowańcy gospodarujący wybraną pulę elektoratu.