Kogo straszy Sputnik V

Co mają wspólnego ze sobą Izrael, UK i Szwajcaria? Niewiele, poza tym ze nie należą do EU. Dzięki temu zaszczepiły już znaczną część  swoich populacji na covid-19. Nie wiemy czy to bardziej szczepionki czy po prostu słońce i witamina D3, ale pandemia tam wyraźnie wygasa. W EU natomiast, jak w każdym socjalizmie, trwa ciągła walka. Jak nie z pandemią to przynajmniej o szczepionki na pandemię, których okazuje się za mało.

Europejskie prowincje wasalne myślały że im unia załatwi szczepionki w drodze „solidarności”. Srodze się na tym zawiodły, wychodząc na naiwnych głupków. Unia pod nieudolnym kierownictwem von der Leyen całkowicie olała ten temat. Charakterystyczne że Niemcy, znając najlepiej zdolności kierownicze swojej wybitnej rodaczki, wrzucili europejską solidarność tam gdzie jej miejsce i pociągnęli za spłuczkę, sami sobie załatwiając potrzebną ilość szczepionek.

Niektóre wschodnio europejskie wasale po tej lekcji szybko jednak zmądrzały i zaaprobowały rosyjską  szczepionkę  Sputnik V.  Węgry Orbana, Słowacja i ostatnio nawet Czechy szczepią już swoje populacje Sputnikiem.  Ku unijnym marudzeniom oczywiście, że nie jest ona jeszcze zatwierdzona oficjalnie na poziomie unijnym, czyli solidarnym. Ale wkrótce będzie. Trwają też przygotowania do uruchomienia produkcji Sputnika V we Włoszech, pod Mediolanem. Kto nie obawia się że mu wyrosną wąsy Stalina zaszczepi się wkrótce Sputnikiem i będzie po pandemii.

W tej sytuacji raz jeszcze wyróżnia się swoją  fobią antyrosyjską wasal polski. Sputnik V po prostu nie przejdzie przez PiS-owskie gardło. Usłużne MSM na usługach hegemona fobię tę podsycają, udowadniając  że jest to „politycznie nie do zaakceptowania”. Choćby pół narodu miało wymrzeć  to kaczyński rząd zdecydowanie wykluczy kupno Sputnika V. A ponieważ czas pili a pandemia się pogłębia,  geniusze rządowi zaczęli zalecać się ostatnio do szczepionek chińskich. Jak dać sobie wstrzykiwać w ciemno coś o czym nie mamy większego pojęcia to naturalnie tylko od hegemona. Ale z braku laku to jednak niech będą  chińskie, mongolskie, papuaskie. Byle by nie ruskie bo brody Marksa jeszcze szczepionym urosną.

Problem ze szczepionkami chińskimi jest taki że o wszystkich trzech wiadomo tyle samo, czyli dokładnie zero. To w odróżnieniu od Sputnika V który ma relatywnie wyczerpującą dokumentację  dotyczącą  przeprowadzonych testów i skuteczności. Nie jest więc wykluczone że Orlen Obajtka, kupujący wszystko co mu naczelnik nakaże, do prasy regionalnej dorzuci też  wkrótce biznes  szczepionek chińskich.  Do ropy szczepionki chińskie pasują nie gorzej niż prasa.

Ciekawe tylko czy szczepionka chińska działać będzie na covid wykryty zachodnimi testami PCR na wymazy nosowe. Bo jeżeli nie to wraz ze zwrotem rządu Morawieckiego ku szczepionkom chińskim trzeba będzie się być może przerzucić  także na chińskie testy PCR.  Z tym że te wykorzystują wymazy analne,  nie są więc całkiem politycznie poprawne. Ale za to dokładniejsze!

Wymazy analne mają też inny plus – naród może przynajmniej powiedzieć na głos gdzie ma całą tę nieudolną  walkę  z covidem w Polsce i antyrosyjskie fobie PiS-u.

19 Replies to “Kogo straszy Sputnik V”

  1. covid to zasłona dymna/trzeba odchorować i po sprawie/ …….
    proszę zainteresować się przekrętem tzn produkcja energii elektrycznej/handel co2/podatek od oddychania/ w PL https://handel-emisjami-co2.cire.pl/st,34,514,me,0,0,0,0,0,ceny-uprawnien-do-emisji-co2.html?startDay=1&startMonth=02&startYear=2017&koniecDay=12&koniecMonth=03&koniecYear=2021&button=poka%BF oraz https://www.youtube.com/watch?v=I2kxh7zAWSs…….. durnie likwidują węgiel, rafinerie a co dają w zamian – gadźety dla dzieci na prąd /z wiatraków i fotowoltaniki/
    ale socjaliści to kochają , nie mogą żyć bez centralnego planowania i redystrybucji , proszę prześledzić oświadczenia majątkowe jakie otrzymuje co miesiąc biurokracja wyższego szczebla/politycy bez wykonania pracy w realnej gospodarce https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/PoslowiePE.xsp – komuchy będą walczyć do ostatniej kropli krwi żeby utrzymać system który pozwala im kupować bardzo dobrej jakości produkty i nieruchomości za gotówkę bez wykonania pracy w realnej gospodarce …. socjaliści będą kłamać, korumpować, demoralizować/zasiłki/ żeby utrzymać system

  2. Kiedy zazwyczaj posty Cynika mi się podobają, to ten jest dla mnie wątpliwy.
    Co do tego sukcesu szczepionkowego UK i Izraela to bym się wstrzymał. 23 Marca mamy wybory w Izraelu i teraz jest tam ogólna propaganda sukcesu. ( ale jak się wczytać w newsy na Times of Israel albo Ynetnews – to już nie jest tak ślicznie) Bibi ciśnie wszystkie media o same pozytywy bo musi wygrać. Jego sposobem tym razem jest sukces kampanii szczepień – normalnie była to woja z Iranem/Syrią. Postawił wszystko na jedną kartę.
    Ale jak się okazuje 50% społeczeństwa się zaszczepiło. Ale ci którzy odmawiają są prześladowani. Udostępniono ich dane osobowe „służbom”, lekarze którzy odmówili, są relegowani do pracy papierkowej, nauczyciele zwalniani. A punkty szczepień świecą pustkami. Wzrosła diametralnie liczba zachorowań wśród dzieci i osób poniżej 30 roku życia. Szczepione są kobiety w ciąży i matki karmiące. Ilość kobiet ciężarnych w stanie krytycznym też zaskakuje – porównując do świata. A szef Pfizera nazwał Israel największym laboratorium. Sory ale to nie jest takie piękne jak maluje przedwyborcza propaganda. Weźcie na to poprawkę.

    Co do UK – Szczepionka AstraZeneca jest mocno podejrzana bo pojawiają się sygnały, że powoduje zakrzepy krwi u pacjentów. Kilka Państw już wstrzymało jej stosowanie Austria, Norwegia, Islandia, Dania. Austria razem z Danią już była w Izraelu u Bibiego- tworzą razem front szczepionek. ( Oczywiście Pfizera). Kolejne Kraje jadą tam prosić o szczepionki – Tj : Czechy i Węgry. A dowcip dnia jest taki – Książę Filip razem ze swoja Małżonką królową robili za flagowe Małpy w cyrku i się zaszczepili publicznie a potem trąbili w mediach o tym – sami sobie policzcie ile dni później Filip wylądował w szpitalu i miał operację serca. SIC! No to mu propaganda bokiem wyszła. Ale cicho sza bo jest blokada informacyjna – jak by się nie daj Boże okazało że UK ma teraz poza Breksitem jeszcze szczepionki narodowe do dupy, to by mogło zatopić Wyspę.

    Co do Szwajcarii – nie moje pole zainteresowań, za mało o nich wiem. Ale czy Szwajcarzy wiedza o tym
    https://www.swissmedic.ch/swissmedic/en/home/news/coronavirus-covid-19/erklaerung-zl-modifizierten-covid-19-impfstoffen-fuer-varianten.html
    Będziemy eksperymentować na dzieciach i nastolatkach. Mieliście tam referendum na ten temat?

    Co do Sputnika V – prędzej piekło zamarznie niż W Polsce będą szczepienia od „ruskich” . Nie wiem czy to dobrze czy źle – ale patrząc na to co powiedział Putin w Dawos Online – to chyba bym wolał sputnika niż Szczepionki z zachodu.
    O Chińskich się nie wypowiem. Choć pół świata się nimi szczepi – są zwyczajnie tańsze. Ale czy bezpieczne?

    1. Wpis nie jest rekomendacją szczepienia się. Powtórzę swój argument raz jeszcze:

      Wg dostępnych danych Infection Fatality Ratio (czyli współczynnik śmiertelności po prostu) na covid-19 jest 0.26% DLA KAŻDEGO POZA DOMEM STARCÓW. 99.7% tych którzy zarażą się wirusem nie będąc pacjentem w domu opieki PRZEŻYWA.

      W takiej sytuacji uważam że ryzyko związane ze szczepieniami, zarówno krótko- jak i długo terminowe jest materialnie większe niż ryzyko śmierci na covid-19 w, powiedzmy, „normalnym trybie”. To że znaczna część stojącego najbliżej ryzyka personelu medycznego nie chce się szczepić, o czym oczywiście kontrolowane MSM nie wspomną, potwierdza ten osąd.

      Tym niemniej zajmujemy tu pozycję czysto libertariańską – niech każdy kto chce się szczepi czym chce i kiedy chce, i niech wszystkie szczepionki wolno ze sobą konkurują. Im więcej zaszczepionych tym bliżej odporności stadnej i w rezultacie końca pandemii. We wpisie nie chodzi o reklamowanie szczepionek ale o sprawność organizacyjną suwerennego państwa, w odróżnieniu od gryzących się pod dywanem wasali próbujących rozdzielić między siebie kurczącą się pulę szczepionek, wyprodukowanych notabene na ich własnym terytorium…

        1. 40% przypadkow śmiertelnych jest w w zakładach opieki.

          Innym tematem tabu który nie jest w ogóle podnoszony w Europie zachodniej jest nieproporcjonalny udział „uchodźców” w statystykach ofiar.

          1. Ostatnio widzialem dane-w Niemczech 90%(!!!!!)ciezkich przypadkow to imigranci…ktorych w dodatku ciezko leczyc bo nie umieja po niemiecku i nie da sie z nimi dogadac-politycznie poprawnie nazywa sie ich „pacjenci z bariera komunikacyjna”.
            W UK lepiej te dane kryja ale chyba bodaj 40% chorych to imigranci…glownie muzulmanie,hindusi itp.W tym duzo konbiet-burki i zwiazney z tym deifcyt witaminy D wychodzi.
            A Polacy w UK raczej sie ine szczepia-czasem gdzies ktos ale masowo to nie.nawet co niektorzy sie zwijaja do Polksi bo „w Polsce ich nie beda zmuszac”-tu akurat nie bylbym taki pewny.

      1. Zgadzam się generalnie z podejściem libertariańskim per se. Ale modle się aby nasze 100% zbadane, przetestowane i bezpieczne szczepionki – Za: https://www.gov.pl/web/szczepimysie/bezpieczenstwo

        nie okazały się jak te dla kurczaków https://www.pbs.org/newshour/science/tthis-chicken-vaccine-makes-virus-dangerous

        bo wtedy „niech każdy kto chce się szczepi czym chce i kiedy chce, i niech wszystkie szczepionki wolno ze sobą konkurują. Im więcej zaszczepionych tym bliżej odporności stadnej i w rezultacie końca pandemii.” odbije nam się czkawką.

        Wiec paradoksalnie, indolencja naszej władzy i wierchuszki UE może działać na naszą korzyść. Im mniej szczepionek i im wolniej to będzie szło tym lepiej. Niech Izrael sobie zrobi kuku pierwszy a my będziemy patrzeć z daleka.

  3. Nie masz racji-rzad Kaczynskiego wykluczyl rosyjskie szczepionki z paru prostych powodow

    1.Byl ostatnio sondaz w PL i 81% Polakow nie chce aby rzad kupowal rosyjska szczepionke-ludzie po prostu bija sie ruskiej „jakosci”-slusznie czy nie to inna sprawa(osobiscie sadze ze akurat w tym przypadku nieslusznie ale chodzi o percepcje mas a nie moja osobista opinie).

    2.Jesli mozna z duza doza pewnosci przypuszczac ze wszystkie szczepionki sa niewiele warte to rzad wyszedl z prostego zalozenia ze lepiej dac zarobic naszemu protektorowi i jego sojusznikom(USA,UK itp)a nie potencjalnemu wrogowi jakim jest Rosja.NIby co w tym dziwnego?Jeszcze jakby ludzie umierali masowo na ulicach ale nie umieraja a ze statystyk wynika iz pandemia to w duzym stopniu tzw.sciema.Ze to raczej niewiele wniesie w naszych stosunkach z USA/UK to raczej wiadomo ale rzad Kaczynkiego wychodiz z prostego zaloezniea iz skoro sytuacja NIE jest krtytyczna to lepiej dac zarobic banksterce ktora BYCMOZE w zamian nie zaatakuje zlotowki niz dac zarobic Rosjanom ktorzy pewnie wepechaja te pieniadze w sektor zbrojeniowy.

    3.Z tego samego sondazwu wynika iz szczepionki chinskie sa nieco mniej kontroweryjsne dla ogolu(74% przeciw)co powoduje ze w JESLI juz to kupia chinksie….ale tylko w razie problemow bo przy takim sprzeciwie to tez watpie.

    Reasumujac:rzad PISu podpadl tylu srodowiskom i grupom w sprawie pandemii(szczegolnie jesli chodzi o tzw.druga i trzecia fale)ze nie bedzie sie glupio podkladal kupujac ruskie szczepionki jesli masy i protektorzy sa przeciw….szczegolnie ze nie ma takiej potrzeby.Jakby to byla Czarna Smierc/hiszpanka to decyzja rzadu PISu bylaby bledna i zbrodnicza ale ze to NIE jest Czarna Smierc/hiszpanka tylko plandemia to sie ja rozgrywa politycznie jak kto moze… i tyle.NIby co w tym dziwnego?

    1. Tu się nie dziwię, zamiast słuchać lekarzy słuchają sondaży. Co tłumaczy niektóre idiotyczne decyzje i jeszcze bardziej idiotyczny brak konsekwencji i logiki w działaniu.
      Od dawna mamy rządy które mówią tylko to co ludzie chcą usłyszeć. Dzięki temu mamy nieustające pasmo sukcesów i ciągle jesteśmy zieloną,spokojną wyspą na świecie pełnym chaosu i zła.

  4. Pojawił się sygnał hindenburg omen. W Waszym archiwum z 2008 roku znalazłem tekst, który na podstawie wystąpienia HO w czerwcu, umiejscawiał załamanie rynku na wrzesień/październik 2008 roku !!!
    Per analogia, załamanie może nastąpić czerwiec/lipiec 2021 roku.

    1. Yeah, przyznam nieskromnie że w TwoNuggets Newsletter mieliśmy więcej takich strzałów… ;-)
      Problem z projekcjami typu HO jest taki że sens mają one głównie w wolnych rynkach, tj. wolnych od rządowej ingerencji. W sytuacji stymulansów idących w biliony i masowego rozdawnictwa rynki są daleko poza kanonami racjonalnych zachowań tłumu, przypominając raczej znane z historii manie. I podobnie się to najpewniej skończy tym razem tyle że trudniej jest przewidzieć kiedy.

      1. „Austriacy” opisali to co sie teraz dzieje pod nazwa crack-up boom:

        https://www.investopedia.com/terms/c/crackup-boom.asp

        […]
        In Austrian business cycle theory, in the normal course of an economic boom driven by the expansion of money and credit the structure of the economy becomes distorted in ways that eventually result in shortages of various commodities and types of labor, which then lead to increasing consumer price inflation. The rising prices and limited availability of necessary inputs and labor puts pressure on businesses and causes a rash of failures of various investment projects and business bankruptcies. In ABCT this is known as the real resource crunch, which triggers the turning point in the economy from boom to bust.

        As this crisis point approaches, the central bank has a choice: either to accelerate the expansion of the money supply in order to try to help businesses pay for the increasing prices and wages they are faced with and delay the recession, or to refrain from doing so at the risk of allowing some businesses to fail, asset prices to fall, and disinflation (and possibly a recession or depression) to occur. The crack-up boom occurs when central banks chooses, and sticks with, the first option.
        [..]

        Punkt w ktorym zaczyna sie inflacja cenowa wydaje sie byc wlasnie osiagniety. Wiec wedlug „Austriakow” banki centralne maja teraz do wyboru dwie sciezki. Jesli wybiora dalszy dodruk, to sprawy potocza sie szybko.

  5. Ale dlaczego nie ma jeszcze Narodowej Szczepionki Polskiej? Po co badania, wystarczy pokropek biskupa i ustawa sejmowa o cudownej skuteczności – przecież wiadomo że Prawdziwych Polaków ona nie zabije a wzmocni, a kto zejdzie temu kij w oko – najwyraźniej nie był Prawdziwym Polakiem.

    1. dlaczego nie ma jeszcze Narodowej Szczepionki Polskiej?

      Bo wszyscy eksperci zajęci wymyślaniem kaczyńskiego samochodu elektrycznego … ;-) A poza tym całą Polfę inni eksperci wyprzedali wcześniej w czorta. Podejrzewam że nie ma nawet baniaka aby całą miksturę w nim zamieszać… ;-)

    2. Ale dlaczego nie ma jeszcze Narodowej Szczepionki Polskiej?

      Z tego sameg powodu dla ktorego nie ma polskich samolotow, okretow podwodnych,samochodow itp. itd. Polska jest strefa buforowa, protektoratem reanimowanym przez USA po WW I (patrz XIII punkt Wilsona) w celu posiadania strefy wplywow w Europie Srodkowej; spisanym na straty pionkiem w geopolitycznej rozgrywce. Kraj drenowany jest regularnie z wyksztalconych ludzi i wykorzystywany do jatrzenia miedzy Rosja i Niemcami, oraz jako rynek zbytu i zaglebie w miare taniej sily roboczej.Zeby troche nabral wigoru, to go teraz trzeba odchudzic z obciazajacych budzet emerytow, wiec szczepionka jest od Pfizera, a nie rodzimej produkcji. Zreszta zadnych innych lekow w PL sie juz od dawna nie produkuje. Wszystkie substancje czynne sa produkowane w Azji, a w PL sie tylko z tego formuje tzw. produkty lecznicze.

  6. Już wiem dlaczego zaraza jest taka niebezpieczna. Jestem od tygodnia w środku tego obłędu. Otóż niebezpieczna jest dlatego, że żaden lekarz nie pofatyguje się do chorego z pozytywnym wynikiem. Muszę czekać aż mi się na tyle pogorszy (aż zacznę się dusić, jak powiedziałą bardzo niemiła pani od pogotowia), że będę się nadawał do leczenia. Cóź, ja jestem młody i bez chorób, ale jak ktoś ma powyżej średniej długości życia to raczej ma przekichane. Myślę, że identyczna strategia ma miejsce z wyszczepieniem bydła wyborczego.

    1. @Piotr:”Otóż niebezpieczna jest dlatego, że żaden lekarz nie pofatyguje się do chorego z pozytywnym wynikiem.”
      Jest gorzej. Jest zapaść lecznictwa, bo wszystkie środki skierowano na „walkę z covidem”. Szpitale (i lekarze!) dostają dodatkowe pieniądze za „leczenie” (przyjmowanie) pacjentów z pozytywnym testem nawet jak ich stan nie zagraża ich życiu. Wszystko inne się nie liczy. W telewizorni lekarz-onkolog dyskutował z ministrem. Stwierdził, że załamał się zwykły tor leczenia nowotworów i teraz do szpitali trafiają pacjenci ze stanem nowotworowym zamiast przed-nowotworowym, bo siadła typowa analityka wykorzystywana w diagnozowaniu nowotworów. Podobnie jest z chorobami układu krążenia. W poprzednim roku było o 500 tys. mniej wizyt u specjalistów chorób serca. Pewnie jakiś procent pacjentów nie zgłosi się już nigdy (bo zmarli). Rząd piecze kilka pieczeni na jednym ogniu. Zwiększa umieralność ludzi starych i chorych (ulga dla ZUS!), testuje (bezprawny) zamordyzm, wykańcza raczkującą klasę średnią, która dla każdej władzy jest niewygodna i przy okazji daje zarobić „swoim ludziom” na różnych duperelach (maseczki, szczepionki, …). Niesamowite jest to, że PiS za te dwa lata i tak zgarnie ze 30% głosów w wyborach. Może to i dobrze żeby „grabie selekcji” odsiały głupszą część populacji.

      1. Niesamowite jest to, że PiS za te dwa lata i tak zgarnie ze 30% głosów w wyborach.

        Zaiste niesamowite, zważywszy że do tego PiS wydymał chłopów i przedsiębiorców wszelkiego rodzaju, a teraz zaczyna podkręcać podatki na całego. Faktu że nie ma z kim przegrać w kolejnych wyborach nie można interpretować inaczej niż tylko że jesteśmy społeczeństwem patentowanych idiotów. Co by się nie mówiło o Konfederacji jest to jedyna partia posiadająca pewien program alternatywny dla PiS a fakt że stoi od miesięcy w miejscu na tych 8% potwierdza wczesniejszą tezę.. :-(

Comments are closed.