I bardzo słusznie. W odróżnieniu od ministerstwa i rządowego rozdawnictwa fucha w PFR jest na lata. Do nowych obowiązków nowego wiceprezesa należy najwyraźniej robienie ludziom wody z mózgu n/t różnic między wyższością wydymania ich przez PPK nad okradzeniem ich przez dawne OFE.
Pewne różnice istotnie są. Do głównych zaliczamy to że w odróżnieniu od OFE w PPK niczego jeszcze do rozkradzenia nie ma. Szansa jest więc spora że ci którzy się na udział w nich skuszą nie zostaną okradzeni od razu. Inną istotną różnicą jest dobra koniunktura dzięki której zbliżenie się do krytycznej linii ostrzegawczej w deficycie publicznym odłożone zostało nieco w czasie.
Poza tym większych różnic nie dostrzegamy. Każda większa suma pieniędzy należących do obywateli lecz leżąca w zasięgu lepkich rąk polityków zostanie wcześniej czy później zawłaszczona, tak jak zrobił to Tusk z OFE. Po prostu nie ma innej opcji. Tak jak nie ma fizycznej możliwości abyś ze spaceru z psem wrócił z jakąś resztką smażonej wątróbki którą wziąłeś ze sobą… 😉
I w OFE i w PPT dokładnie to samo lanie wody o „twoich pieniądzach”, które prędzej czy później sąd wyższy czy niższy uzna jednak za nie twoje, i po ptakach. Alternatywnie interes państwa okaże się zagrożony i zacznie wymagać pilnej ofiary od obywateli. To samo trucie o dziedziczeniu twoich czy już-nie-twoich pieniędzy. Te same halucynacje o łatwym wyciąganiu „twojego” wkładu za lat 30 czy 40. Byle byś podpisał dzisiaj, na przerywanej linii, a już dobra zmiana się tym zajmie. A dopilnuje tego KNF z panem Chrzanowskim na czele.
Co ja zresztą piszę, jaka dobra zmiana? Dobra zmiana to już była, jak się zdaje do pani Szydło i pana Misiewicza. Potem była już tylko zmiana która teraz, po aferze KNF, ma trudności wytłumaczyć czy jest jakąkolwiek zmianą w ogóle.
Jeżeli pan wiceprezes Marczuk zaczyna swoją nową fuchę od posłania edukacyjnego to czemu zamiast mówić jak dobrze będzie nie powie dlaczego od razu nie jest lepiej? Czemu na przykład rząd nie da PPK lotnego startu oddając ludziom to czego Tusk nie zdążył im zrabować z OFE i dopisując to do bilansu kont PPK? Byłby to ładny gest na początek – my się kradzieżą nie paramy, nawet paserstwem. Przecież to ich pieniądze które, machając PPK jedną ręką, kradnie im drugą. Albo niech wyjaśni czemu rząd chce rżnąć obywateli jeszcze jakimiś składkami skoro rżnie ich już gigantycznie podatkami, z sumą wolną od podatku najniższą w Europie. Z sumy z której Niemiec nie płaci żadnych podatków Polak płaci nie tylko podatki ale ma do tego wyksztusić jeszcze składkę na PPK? A może wiceprezes Marczuk mógłby wyjaśnić czemu bogactwa PPK jakimi rząd pragnie uszczęśliwić populację tnie jednocześnie exit tax tak by nikomu nie przyszło do głowy z tymi „swoimi” bogactwami wywiać jeszcze zagranicę?
O, byłbym zapomniał. Jest jeszcze jedna, niewielka różnica między OFE i PPK. Czasowo można się jeszcze z udziału w PPK wybronić. Nie jest to wprawdzie najprostsze i wątpliwe czy się długo utrzyma, ale istnieje taka możliwość. Więc może lepiej odłożyć te składki do prosiaczka na komodzie, a pod koniec roku kupić za to jakąś złotą monetę i zakopać ją pod gruszką? Szansa jest dobra że ten „plan emerytalny” będzie o niebo bezpieczniejszy od PPK, że przetrwa i dobrą zmianę, i zmiany gorsze, i kolejne golenie naiwnych za parę lat.
Że o kolapsie socjalizmu i całego systemu emerytur państwowych nawet nie wspomnimy.
.
Bez przesady, PPK różni się jednak od OFE bo z OFE od początku było wiadomo że kasa nie jest Twoja, mogłeś ją wypłacić w dowolnej chwili? Nie! Więc na logikę nie była ona Twoja w przeciwieństwie do tej zgromadzonej w PPK, nie musisz też czekać do emerytury żeby ją wypłacić, możesz zrobić to wcześniej
Nieprawda… 😉
Dobre kilka lat opowiadano historię o „twojej” kasie która pozwoli na dostatnią emeryturę „pod palmami”. Była też dyskusja dotycząca spraw dziedziczenia czy mechanizmu użycia odłożonych środków celem wykupu odpowiedniej emerytury. Pewnie nie pamiętasz już tego ale miała być w tym celu powołana osobna instytucja. Dopiero później orzekł w tej sprawie Sąd Najwyższy, przychylając się do rządowej interpretacji pieniędzy nie należących do ich właściciela… ;-). A skoro tak to „wypłaty” przejął po prostu ZUS.
Poza tym wbrew temu co Ci się wydaje to czy emerytalna kasa jest „twoja” czy nie łączy się bezpośrednio z tym czy możesz ją wypłacić „w dowolnej chwili” czy nie. Jest wiele planów emerytalnych na świecie opartych na agresywnym stosowaniu przywileju opóźnionych czy wprost darowanych podatków ułatwiających akumulację kapitału które nie pozwalają na ruszenie wkładu przez określony czas albo wogóle przed osiągnieciem umówionego pułapu wieku. Po osiągnięciu takiego punktu złożony kapitał używany jest do zakupu odpowiedniej annuity („emerytury”) na rynku. Ktoś dokonujący takiej transakcji uzywa w sposób oczywisty swoich własnych środków, nie państwowych.
„były wice- odpowiedzialny za PiS-owskie rozdawnictwo 500+”
a oto przeraźliwa skala rozdawnictwa
https://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,167201009,167201009,500_na_tle_Europy.html
Przepraszam za off-topic, ale czy ja mam omamy wzrokowe, czy Szwajcarzy rzeczywiście odrzucili Selbstbestimmung w dzisiejszym referendum?
PPK to inwestycja w państwo. Tak to należy rozumieć, będą to bowiem zakupy obligacji skarbowych oraz akcji spółek skarbu państwa dokonywane przez zapewne państwowych zarządzających typu PKO TFI oraz PZU.
Od dawna KNF niszczy prywatne TFI dyskredytując je w oczach ludzi. I tak Polacy nie potrafią ani oszczędzać ani inwestować.
Wkrótce się kolejny raz to potwierdzi, gdy tąpnie rynek mieszkań na wynajem.
….tzw program ppk to test na inteligencję ludzi czy stadnie zapiszą się podwyższając koszty pracy czy inteligentnie zrezygnują…
zastanawia mnie dlaczego nie można z ppk wypisać się przed wdrożeniem tzn dlaczego nie można podpisać oświadczenia u kadrowej/księgowej że osoba nie chcę korzystać z ppk
poza tym ppk to informacja dla prywatnego pracodawcy kogo w pierwszej kolejności zwolnić z pracy w przypadku spadku dochodów które wynikają z rosnących podatków/kosztów dla firmy – oczywiście w pierwszej kolejności będą zwalniać naiwniaków z ppk
Problem polega na tym, że nawet myślący nie muszą toczyć rozterek czy się zapisać. Zapiszą Was z automatu. Możecie jedynie dobrowolnie zrezygnować, ale po 4 latach znów Was zapiszą i znowu trzeba pisać wniosek o rezygnację, chyba że się ładna cichą nowelizacją tę możliwość usunie ☺ ach gdyby Brunon był bardziej ostrożny…
Zapiszą Was z automatu. Możecie jedynie dobrowolnie zrezygnować
Niewielu zapewne interpretuje to jako ostrzeżenie do czego to wszystko zmierza, ignorując to na własną odpowiedzialność. Czyż prawdziwie dobrowolny program wymagałby zapisów „z automatu”? Daj sobie spokój z PPK dopóki można, być może daj sobie spokoj z PL jeśli dalej już nie idzie… 🙁
O kolapsie systemu emerytalnego słyszę od 30 lat, a jakoś wszystko się kręci. ZUS jest tylko listonoszem. Wypłatę świadczeń gwarantuje państwo. Dysponuje ono mocą nakładania dowolnych podatków i tym samym zasypywania corocznej dziury w ZUS. Proszę o definicję tego kolapsu.
Jeśli słyszysz od 30 lat to masz lat ~50 (dobrze zgaduję?) a więc trochę przedwcześnie martwić się że coś się „kręci”. Proponuję poczekać do wieku emerytalnego, co długo nie potrwa, zwłaszcza gdy druga kadencja PiS-u dalej obniży wiek emerytalny.
Jeżeli ponadto słyszysz o kolapsie od 30-lat to przynajmniej od 20 musiałaś słyszeć o emeryturze pod palmami i OFE które ją zapewniają. Proponowałbym w związku z tym wybrać się pod te palmy i porozmawiać z byczącymi się pod nimi emerytami na swoich OFE. Ci mogą mieć bardziej entuzjastyczne opinie o „gwarancjach państwa” niż ten skryba które w nie nie wierzy… 😉
Arku zostaw proszę Pana Jezusa w spokoju. Gdyby każdy kierował się zasadami Chrystusa to świat byłby z pewnością lepszy.
Prof. Ancyparowicz trzeźwo i krytycznie o projekcie PPK:
„… Kapitał (PPK) będzie dawał spekulantom (kapitałowym) 25…30mld złotych rocznie…”
Po co więcej argumentów? Kapitał ma dawać profity nam albo nikomu więcej!
Rzeczony fragment wypowiedzi na temat PPK:
https://www.youtube.com/watch?v=mbKjB0oDLjE&feature=youtu.be&t=595
…i cały wywiad z prof. Ancyparowicz z radia WNET z marca 2018r:
https://www.youtube.com/watch?v=mbKjB0oDLjE&feature=youtu.be&t=595
Wypowiedź D.Tuska na temat OFE, fragment od 55 sekundy:
https://www.youtube.com/watch?v=fonuYyKlovs&feature=youtu.be&t=55
D.Tusk: „…pieniądze w OFE nie są własnością Polaków. Gdyby były własnością
Polaków to każdy mógłby wycofać pieniądze…”.
Przyjemnie że ktoś trzeźwy się trafił…
Przy okazji wychodzi na jaw jakim targowickim scheissem jest cała ta tzw. opozycja. Zamiast kablować na PL w Brukseli powinna była nie zostawić suchej nitki na tym ewidentnym przekręcie z PPK! Dla normalnej opozycji byłaby to kopalnia tematów. Ale tym samym złodziejom którzy okradli OFE pewnie jakoś nie wypada zabierać głosu o PPK… 😀
wszyscy sie zastanawiali jaki numer ukrywa popis w trakcie marszu 11 listopada i powoli juz wiemy .
ale czy jestesmy bardziej zadowoleni?
cyniku pisz o zlocie i srebrze, bo po prostu przestane czytac te strone. no ile mozna sluchac ze nas bez mysdla ….
Czyli w takim razie złoto ma pełnić rolę zatyczek do uszu? Byłoby nowe zastosowanie tego metalu… 😀 😀
Zgodnie z motto strony udzielamy tutaj sugestii jak przeżyć i prosperować pomimo państwa i socjalizmu. W razie gdyby nie wynikało to dość jasno z treści wpisu to powtórzę sugestię wprost – droga ta nie prowadzi poprzez inwestowanie w PPK.
A propos: https://nczas.com/2018/11/19/afera-pis-rzucal-gromy-na-po-za-zabranie-ofe-a-moze-znacjonalizowac-skladki-na-ppk-o-ofe-zreszta-tez-mowi-sie-za-kulisami/
Dzięki za ten relewantny link!
Ten fragment mówi sam za siebie:
Prezydent Andrzej Duda dzisiaj ma podpisać ustawę o PPK. Jednak taśmy Czarneckiego rzucają złowrogi cień na pompowaną przez rząd inicjatywę. Wynika z nich, że rząd będzie miał możliwość nacjonalizacji pieniędzy, które zostaną na nich odłożone. W dostępnych stenogramach pada słowo „znacjonalizować” właśnie w kontekście PPK.
Leszek Czarnecki mówi o podatkach i pieniądzach, że „moje doświadczenie uczy, że jak politycy wprowadzili jakiś podatek to…”, jednak nie dokańcza, ponieważ Chrzanowski mówi, że „tak samo z PPK i wszystkim to wszystko zostanie”. – Znacjonalizuje, ale, ale… – mówi ówczesny szef KNF. – Parę miliardów w budżecie, jest tyle świetnych pomysłów na ich wydanie – odpowiedział Czarnecki, na co Chrzanowski odpowiedział, że „4 miliardy piechotą nie chodzi”.
No oczywiście że „znacjonalizują”, wcześniej czy później! Nic mnie to nie zaskakuje ale nie wiem kto myślący dobrowolnie się zapisze do tych PPK, mając póki co ciągle opcję nie wstąpienia..
Dla mnie symptomatyczne jest to, że (prawie) żadne mass-media, (prawie) żadna partia (w tym podobno totalnie opozycyjna) nie nagłaśniają tego, nie używają tego nagrania do łomotania w program PPK i rząd… Wygląda na to, że wszyscy, którzy mają chociaż lichy cień szans na dorwanie się do koryta oraz ci, którym jakieś okruszki z tego koryta są sypane, doskonale wiedzą, że nacjonalizacja środków z PPK jest nieuchronna i warunkuje ich trochę dłuższe pasożytowanie. Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, że jesteśmy w miejscu, w którym – parafrazując H. Sienkiewicza – przebywać niewygodnie i wychodzić niepolitycznie, to chyba już ich nie ma…
Dlaczego przeciętny Kowalski miałby walczyć o istnienie polskiego państwa, skoro politycy, jego rodacy dymają go bardziej niż niemieccy ?
Największymi patriotami (przynajmniej w retoryce) są oczywiście ci, którym ojczyzna daje się wydymać.
Dlatego wszyscy pasożytujący na Polsce, począwszy od polityków, tak często używają słowa patriotyzm.
Moze dlatego ze w panstwie polskim jest szansa na poprawe podczas gdy w panstwie niemieckim jak polak zacznie fikac to zabiora mu dzieci,wywala z roboty i zrobia potomka faszystow ktory musi placic „odszkodowania” Zydom,Niemca i wlasciwie kazdemu kto sie nawinie.A na koniec zamkna do pierdla razem z islamistami-tak zupelnie „przypadkowo”.
Nie ma najmniejszej szansy na poprawę. Nasi politycy dobrowolnie zrzekli się dużej części niezależności, a Kaczyński na dodatek nie ma nic przeciwko powstaniu unijnej armii.
Po hooy nam tacy politycy, którzy dobrowolnie oddają władzę w obce ręce ? Czy to są polscy politycy ?
Co najwyżej polsko języczni…
Ja oczywiscie nie zaprzeczam ze „nasi” to cymbaly ale „niemieckojezyczni” calkiem niedawno juz nami zarzadzali-nazywal sie ten „eksperyment” Generalne Gubernatorstwo i jak wszyscy wiemy nie byla to druga Szwajcaria.Trzeba pamietac iz istnieja stopnie gradacji nawet stanu upodlenia i GG osiagnela tu kompletne dno przy ktorym nawet PRL byl calkiem znosny.Wy jakos ciagle nie mozecie sobie uswiadomoc ze dla „nadludzi” z Zachodu jestescie „podludzmi”-moze czas otworzyc oczy?
Polityka łatwego odbierania dzieci na drodze administracyjnej a nie sądowej jest wprowadzana na poziomie kontynentalnym, a Polska nie jawi się tu jako bezpieczna przystań, ponieważ jej władze są wiernymi kundlami globalistów. Co na przykład robił Czaputowicz w sprawie Norweżki ubiegającej się o azyl w Polsce? Odmówił, ale brodate zakapiory z Czeczenii dostawały azyl. W ten sposób płynnie przechodzimy do multi-kulti i islamistów którzy rzekomo mieli omijać Polskę szerokim łukiem, bo się wystraszyli Sobieskiego i Marszu Niepodległości (od 2018 zwanego listopadowym 1 maja). Ktoś w ogóle bierze jeszcze na poważnie buńczuczne deklaracje Polaków? Jak co do czego przychodzi, to są takie same przerażone zające jak np. Szwedzi, tylko wyżej *** niż *** mają.
Juz o to odbieranie dzieci rodzicom to sie tak nie ekscytujcie, bo jak polska para w UK zakatowala i zaglodzila na smierc paroletniego synka, co musial spac we wlasnych fekaliach, a ojciec przypalal go petami to wszyscy k…wami rzucali ze gdzie bylo Social Services, bo sprawe olali i dzieciaka w pore nie zabrali. Jak by zabrali to zas by byl ajwaj, ze „rasisci” Brytole biednych Polakow dyskryminuja.
Nie denerwuj sie. Nie warto z powodu kilku polskich faszystow co sie na tym forum wypowiadaja.
Faszyzm to jest ideologia, ktora uwaza, ze cale zycie spoleczne musi sie odbywac w ramach instytucji panstwowych i pod zupelna kontrola panstwa. „Wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciw państwu!”
I kto tu jest faszysta, Andreas?
Bo wlasnie o to chodzi, ze menelom dziecka nie odbiora, a normalnym ludziom owszem. Chodzi o to, ze dziecka panstwo nie zabiera dla jego dobra, tylko zabranie jest narzedziem represji i zastraszania ludzi, ktorzy w jakis sposob wejda panstwu w droge (np. podwazajac sensownosc ustalonych przez panstwo szczepien).
Złośliwi napisali by jeszcze, że brakuje Jezusa na króla Polski do kompletu.
nie brakuje:
https://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=462&Itemid=188