JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 15.06.11

Były sobie świnki trzy

Ekomista Kash Mansori na swoim blogu ma ciekawe spostrzeżenia z lektury sążnistego raportu BIS dotyczących ekspozycji różnych wierzycieli na dług trzech “świnek” – Portugalii, Irlandii i Grecji. Wyłania się z nich obraz raczej cynicznego – aby to tak nazwać – grania na kolaps którejś ze świnek przez międzynarodową spekułę.

To że któraś ze świnek jest już praktycznie kiełbasą w oczach uczestników tzw. “rynków finansowych ” nie ulega wątpliwości. Świadczą o tym choćby bijące w niebo koszty ubezpieczenia ich długu przed defaultem. Wczoraj na przykład (13.06.2011) dla świnki greckiej wyniosły one 16% (dla obligacji 5 letnich), na fali spekulacji że druga faza ratowania Grecji spowodować może “credit event”. Czyli w wolnym tłumaczeniu na nasze: ratuj-się-kto-może panikę. Podobne koszty ubezpieczenia długu portugalskiego również skoczyły do prawie 8%. Najbardziej apetyczną częścią spektaklu jest więc nie tyle przerób świnki na kiełbasę ile obserwowanie kogo z wierzycieli w jakim stadium negliżu proces ten zastanie.

I tak z tabelek BIS wynika że w razie defaultu którejś ze wspomnianych trzech świnek około 30% strat jakie poniosą trzymający jej obligacje wierzyciele, głównie banki, jest ubezpieczonych. Oznacza to że połknąć będą one musiały pozostałe 70% strat, z pozostałymi 30% wykrztuszonymi w charakterze odszkodowań przez ubezpieczycieli.   A kim są ci ubezpieczyciele? A no – praktycznie inne banki.

Inna ciekawa obserwacja dotyczy struktury ekspozycji na kolaps długu PIIGS. Gdyby padła najbardziej zainfekowana świnka grecka, na przykład,  to ponad 93% ekspozycji bezpośredniej przypadałoby na banki europejskie. Innymi słowy, banki europejskie w olbrzymiej większości zostałyby z przysłowiowymi “pants down”, trzymając całe góry bezwartościowego papierowego chłamu naprodukowanego w Atenach. Oczywiście tak brutalnie nazywać scheiss po imieniu możemy tylko w 2GR. Oficjalnie scheiss ten nazywa się jeszcze zabezpieczeniem emerytalnym milionów emerytów, głównie francuskich i niemieckich, ha, ha, ha.

Sytuacja zmienia się jednak radykalnie gdy popatrzymy na ekspozycję pośrednią, czyli na to kto musiałby wykrztusić z siebie wypłaty odszkodowań wymaganych przez CDS-y (credit default swaps – używane w charakterze polisy ubezpieczeniowej na wypadek niewypłacalności kraju). Tutaj mamy na haczyku głównie amerykańskie banki i kompanie ubezpieczeniowe które odpowiedzialne są za wypłatę prawie 60% potencjalnych szkód. Na banki europejskie przypada natomiast tylko około 40%. Czy to nie ciekawe? Wygląda zatem na to że europejscy banksterzy masowo ryzykowali pożyczając Grecji, upewnieni kryzysem 2008 że jak wpadną w problemy to znowu zostaną wybailoutowani przez własne rządy i ECB. Wspominaliśmy wówczas o “hazardzie moralnym” i o deprawacji jakie taki bailout na koszt podatnika ze sobą niesie.

Amerykanie natomiast stronili jakoś od pożyczek dla Grecji, mimo że odciski palców Goldmana są wszędzie. Niewykluczone że uprzedzeni byli przez FED iż bailoutować ich stamtąd nikt nie będzie. Najwyraźniej jednak było zielone światło aby sprzedawać masowo CDS-y napalonym na “ubezpieczenie” “ryzyka” nieustraszonym braciom w Europie.

Dalej z danych BIS wynika że w przypadku defaultu Grecji największe straty bezpośrednie ponieść może Francja której ekspozycja tam jest prawie 2x większa niż Niemiec. Straty francuskie i niemieckie zostaną jednak w pewnym stopniu skompensowane wypłatą odszkodowań z ubezpieczenia poprzez CDS-y, które finansowane w większości będą przez banki i instytucje amerykańskie. Podobnie jest w przypadku defaultu Portugalii, z Niemcami i Francją zamieniającymi się jedynie na dwóch pierwszych miejscach pod względem umoczenia. Także w tym przypadku głównie banki amerykańskie pospieszyć mają z kompensowaniem strat partnerów po drugiej stronie oceanu.

Trochę inna sytuacja ma miejsce w przypadku świnki irlandziej. Tutaj ekspozycja niemiecka jest olbrzymia, 2x większa niż na Grecję i Portugalię razem wzięte (!), wobec niewielkiej ekspozycji Francji. W dodatku znaczną ekspozycję bezpośrednią na dług irlandzki mają banki amerykańskie (i UK, ale nie jest to uwzględnione w tabelach BIS) podczas gdy ich ekspozycja pośrednia jest znaczna i porównywalna z niemiecką.

Mamy więc w przybliżeniu sytuację w której problem Grecji jest głównie problemem Francji, problem Portugalii – mieszanym, a problem Irlandii jest bólem głowy głównie dla Niemiec i USA. W ogóle wygląda na to że banki niemieckie i amerykańskie jednocześnie kupowały jedną ręką dług irlandzki a drugą ubezpieczały się wzajemnie CDS-ami na wypadek jego defaultu, ha, ha, ha. W dzisiejszych czasach kiedy banksterzy pewni rządowego bailoutu na koszt podatnika chodzą wolno po ulicach spodziewać się można wszystkiego.

Zdumiewa nas w tym wszystkim wspomniana wcześniej predylekcja amerykańskich banków do sprzedawania europejczykom CDS-ów na dług małych, leżących praktycznie na ich podwórkach PIIGS. Jest to o tyle podejrzane że większość Amerykanów nie ma nawet zielonego pojęcia gdzie umiejscowić te kraje na mapie a nie wierzymy aby klasa banksterska była w tej materii wyjątkiem. Wydawałoby się przecież że ten kto sprzedaje ubezpieczenie przed defaultem długu jakiegoś egzotycznego kraju jakoś ten kraj powinien znać.

Chyba że – myślimy sobie cynicznie – amerykańscy banksterzy znowu wycwanili resztę. W końcu inwestowanie w taki dług grecki, jak Europejczycy, oznacza generalnie pozbycie się gotówki i ryzyko jej nie odzyskania. Natomiast sprzedawanie CDS-ów, jakimś trafem zawsze denominowanych w US$, oznacza kasę przychodzącą, tu i teraz, a więc lepszą. Można ją od razu gdzieś zainwestować, na przykład w złoto… No a ryzyko? A no właśnie, czy czasem amerykańscy banksterzy nie sprzedają CDS-ów na prawo i lewo tonami jakby nie było jutra ponieważ wiedzą że dolar pójdzie z dymem wcześniej niż dojdzie do wypłat? A wypłacenie odszkodowań w bezwartościowej walucie nie powinno być w końcu takie kosztowne, nawet jeśli by chodziło o biliony…  ;-)

Ze struktury ekspozycji na wymienione trzy świnki wynikają też ciekawe wnioski na temat transatlantyckich priorytetów. Umoczone w PIIGS bezpośrednio Niemcy i Francja faworyzować mogą w pewnym momencie “twarde” bankructwo i szybki kolaps świnki na którą padnie ponieważ uruchomi to jednocześnie wypłatę odszkodowań z CDS-ów.   A jeżeli skorzystać już z tej okazji to raczej szybko, zanim rozpadający się dolar straci resztę swojej wartości. Z drugiej strony będące na haczyku wypłaty odszkodowań instytucje amerykańskie forsować mogą właśnie “miękką restrukturyzację” długu tak aby proces możliwie przeciągać i nie dopuścić do ogłoszenia formalnego bankructwa aktywującego CDS-y.

 

Share

62 komentarzy do: Były sobie świnki trzy

  • GrubyMiś

    Cyniku! Moglbys polecić kilka tytułów książkowych mogących wzmocnić moja bazę wiedzy. chcialem jeszcze isc na ekonomię, ale na zasadzie analogi-patrząc na sposób nauczania prawa – stwierdziłem, że sam się pewnie więcej naucze… Bylbym bardzo zobowiązany…

  • tomek

    Bylbym zapomnial,moze zmiescilby sie ,wykresik rodu,”tak dla porannej gimnastyki”.

    • Gimnastyka z rodem nie wydaje mi się najzdrowsza… Z paroma innymi rzeczami inwestorzy mogą się gimnastykować na stronie głównej twonuggets.com… ;-)

      • mantrid

        Z paroma innymi rzeczami inwestorzy mogą się gimnastykować na stronie głównej twonuggets.com

        uwagę tam przukuwa szczególnie uranium :D a zastanawia mnie czemu cynik9 nie zdecydował się zamieścić licznika długu? licznik ów nadaje stronom swego rodzaju życia przypominając nam że nic nie stoi w miejscu i świat płynie, niczym wartka rzeka!

        a co byście powiedzieli na poranną lustrację EKG europacjentów?

        • czemu cynik9 nie zdecydował się zamieścić licznika długu?
          To jak skazanemu na powieszenie pokazywać sznur… i tym chcesz rozpoczynać dzień? ;-) Poza tym nie ma co ukrywać że parę zer więcej lub mniej i tak nikomu nic nie mówi.

          licznik ów nadaje stronom swego rodzaju życia przypominając nam że nic nie stoi w miejscu
          Aaa, racja, to inna sprawa. W takim razie musimy umieścić tam stopper…. ;-)

  • tomek

    Dodalbym, razniej zaczac dzien z Cynikiem ,Hansem Klosem,JKM,RG-“lunatycy po nocy, musza jakos dojsc do siebie”.

  • Marek

    Na górze bloga podane są wykresy zmian cen metali z 18 godzin. Pytanie. Czemu to ma służyć. Do jakich decyzji ma to być przydatne. Czy te wykresy mogą mieć jakiekolwiek znaczenie dla ciułacza zastanawiającego się co zrobić z wolnymi środkami? czy Cynik 9 skończył zaledwie marketing, czy może jednak ekonomię jak mi się wydawało do tej pory… Pozdrawiam, Marek

    • Na górze bloga podane są wykresy zmian cen metali z 18 godzin. Pytanie. Czemu to ma służyć.
      Odpowiedź. raczej komu? Na pewno cynikowi9… Zawsze raźniej zaczynać dzień od jednoczesnej lustracji bloga 2GR oraz złota… ;-)

      Do jakich decyzji ma to być przydatne.
      Pytanie mocno filozoficzne. Powiedziałbym więcej gdybym wiedział do jakich decyzji ma być przydatne obserwowanie Mony Lisy w Luwrze…

      Czy te wykresy mogą mieć jakiekolwiek znaczenie dla ciułacza zastanawiającego się co zrobić z wolnymi środkami?
      Podejrzewam że może zależeć to od tego czy jest abonentem TwoNuggets Newsletter czy nie… Ale nie ma nic złego w przyjęciu że nie ma to żadnego znaczenia i w zastanawianiu się dalej… ;-)

      czy Cynik 9 skończył zaledwie marketing, czy może jednak ekonomię jak mi się wydawało do tej pory…
      Ukończenie 7-letniej szkoły podstawowej wydaje mi się założeniem bezpiecznym… Na nic więcej bym nie stawiał… ;-)

      Pozdrawiam, Marek
      Pozdrawiam, cynik9

      • lukaszs

        “Zawsze raźniej zaczynać dzień od jednoczesnej lustracji bloga 2GR oraz złota…”

        Dokładnie tak, dlatego bardzo proszę Gospodarza o pozostawienie tych wykresów! :)

  • aab

    @Antey
    “W wielu miejscach świata nie ma problemu z żywnością i czystością wody, a HIV”

    Ale używa się lub używało poppersów jak również innego świństwa, oraz szerzy się za przeproszeniem pedalstwo (w stylu zaliczyłem 1000 “partnerów seksualnych” w ciągu roku, wszystkie możliwe choroby weneryczne w związku z czym ciągle jadę na antybiotykach). Widać, że nie grzebałeś w temacie, bo byś znał odpowiedź na swój zarzut.

    To taki sam argument jak “911 nie był inside jobe oraz false flag, bo by się wydało.” Na to jest bardzo krótka odpowiedź – zobacz jak się zawaliło i oficjalnie dlaczego WTC7, oraz co na ten temat powiedział Silverstein (opcjonalne – aczkolwiek dodaje kolorytu, w zupełności wystarczy zobaczyć jak pada sam budynek).
    http://www.youtube.com/watch?v=7WYdAJQV100

    “W ogóle, to uściślijmy: misje na Księżyc nakręcił Kubrick czy wygnali nas stamtąd Obcy – tak Twoim zdaniem ?”

    Nie wszystko na raz – za dużo rewelacji na raz mogłoby onieśmielić. Ale możesz sprawdzić hasło Pas Van Allena. Możesz też sprawdzić hasło: Lunar Laser Ranging experiment, który ma być “właściwie jedynym dowodem na man on the mooon” jak powiedział jeden z bohaterów takiego serialiku pt. The Big Bang Theory. A potem zajrzeć tu:
    http://www.youtube.com/watch?v=QxzQXxo6JlM&feature=player_embedded
    Gdzie się okaże, że od księżyca laser odbijali i to nie raz zanim tam rzekomo polecieli.

    ——————
    MODERATOR: PODWĄTEK JAKO OFF-TOPIC ZAMYKAM.
    PROSZĘ TRZYMAĆ SIĘ TEMATYKI BLOGA/WPISU

  • mantrid

    W Wielkiej Brytanii niektórzy przechodzą na wcześniejszą emeryturę w wieku jeszcze przed 40tką! David Burgess, na przykład, przeszedł na emeryturę w wieku 37 lat. Nie jest to co prawda emerytura w tropikach, ale bardzo blisko tego:

    Miejsce na swoją samotnię Brytyjczyk wybrał bardzo starannie – w środku lasu, ponad godzinę od najbliższej drogi. Do bardzo niedawna niewielu wiedziało, jak tam trafić. Po zapasy jedzenia Burgess udaje się raz na jakiś czas do oddalonej o nieco ponad pięć kilometrów wioski.

    Ze względu na zwierzęta w lesie nie może hodować własnych warzyw, dlatego żywi się głównie konserwami. Sypia na materacu z suchych liści, siedzi na zrobionych z sieci rybackiej krzesłach, a ściany jego chatki zdobią ręcznie robione ramki i półki na książki. Do jego domu prowadzą zaś – również zrobione przez niego – schody.

    Na emeryturze pana Burgessa jednak łapę położyło państwo:

    Niestety ostatnio jego kryjówka przestała być tajemnicą dla władz parku narodowego, na terenie którego się ona znajduje – Exmoor National Park. Jego przedstawiciele natychmiast zainterweniowali, oświadczając, że od 1974 roku lasy i budynki znajdujące się w parku, należą do państwa.

    (…)

    “Potępiamy podobne samolubne zachowania człowieka, który żąda wyłączności na ten obiekt, odmawiając dostępu do niego innym”

    w razie gdyby Grecja nie chciała sprzedać swoich wysp, Niemcy zawsze mogą jednostronnie ogłosić na jej terenie Europejski Park Historyczno-Krajobrazowy :D

  • aab

    @Antey
    Wyizolowano raz a dobrze. Dlatego więcej już nie powtórzono tej sztuki i wierzy się Gallo na słowo. Za to Montagne – odkrywca wirusa – całkiem niedawno stwierdził, że gdyby podpaść Afrykańczyków i dać im czystą wodę to spokojnie HIVa by zwalczyli. Zdaje się na starość zebrało mu się na szczerość.
    Z ciekawostek jeszcze – żaden test na HIV nie jest ostateczny. Zawsze na ulotce napisane jest, żeby testować innym, przy czym nie ma tego ostatecznego. Wynik testu często zależy od odpowiedzi w ankiecie, których udziela testowany. Albo od tego w jakim kraju testowany się znajduje.
    Skutki uboczne AZT pokrywają się z objawami AIDS.
    Jest kilku znanych naukowców i co najmniej jeden noblista (bodajże z dziedziny chemii), którzy nie zgadzają się z oficjalną wykładnią.

    • Antey

      @aab
      W wielu miejscach świata nie ma problemu z żywnoscią i czystością wody, a HIV żyje i funkcjonuje w najlepsze. I jak mówię, złapał “publicity” ale NIE JEST najgorszym, co może trafić człowieka – patrz, ponownie, HCV.

      W ogóle, to uściślijmy: misje na Księżyć nakręcił Kubrick czy wygnali nas stamtąd Obcy – tak Twoim zdaniem ?

      • Ghall

        Nie uczestniczylem wdyskusji, ale… to zgaranie z ksiezycem juz jest nieladne i traci buractwem internetowym ;)

  • FF

    witam
    w kwestii technicznej
    wydaje mi sie ze po przenosinac nie działa RSS ?
    na 3 kompach mam win xp i oraz firefox 4 i nie uaktualnia nowych wpisow

    pozdr
    FF

    • Ktoś to zdaje się wcześniej też sygnalizował. Dziękuję bardzo za sygnał. Zacznę szukać niebawem ale na razie mam parę spraw tzw. nie cierpiących zwłoki… Zna się ktoś na tych RSS-ach aby rzucić jakąś sugestię?

      • szymon

        Jeżeli się ta informacja przyda, to u mnie RRS działa bez zarzutu, na Firefox 4 i zewnętrznym czytniku. Zarówno kanał z wpisami, jak i z komentarzami.

        • Wielkie dzięki, przyda się. U mnie też działa dlatego zachodzę w głowę o co tu dokładnie chodzi…

          • Kuba

            U mnie niestety też rss nie działa.

            Twoje nowe artykuły Cyniku nie pojawiają się na kanale.

          • mantrid

            a FF na pewno usunął stary RSS i dodał nowy? bo RSS z blogspot sam się na nowy nie przekieruje..

            (mnie też wszystko działa przez Google Reader, HTML dwugroszy i sam RSS wygląda prawidłowo…)

            • Dzięki za sugestie. Mam wrażenie się jest jakieś trywialne typo gdzieś ale w tych rss-ach nie mam większej orientacji… Też używam Google Reader ale nie bardzo wiem co FF ma wspólnego z RSS?

          • Kuba

            Moim zdaniem to jakiś błąd w oprogramowaniu witryny.

            Gdy wejdzie się “ręcznie” na:
            http://dwagrosze.com/?feed=rss2

            to widać, że nie ma ostatnich newsów. Pokazuje jako najnowszy:
            Grabarczyk polskich autostrad
            On 08/06/2011 By cynik9

            Nowych nie.

          • Kuba

            Sorry za spamowanie. Ale to faktycznie chyba błąd firefoxa.

            Bo przez google reader działa :)

          • FF

            hej mantrid & cynik9
            na pewno dodalem nowy kanal po zmianie adresu
            uzywam tego od 3 lat i wszystko dzialalo az do teraz
            firefox ma swietny czytnik rss i nie zamierzam z niego rezygnowac; mam jakies 10 blogow zaprenumerowanych i tylko na tym wysiadlo

            a tak zwiekszam ci tylko klikalnosc bo czekam na nowe wpisy:)
            google reader nie dla mnie: wielki brat patrzy i notuje co czytasz… :/

            w kazdym razie rozwiaz to w miare mozliwosci
            dzieki!

            pozdr
            FF

      • Kuba

        Jednak chyba jest coś nie tak.

        Bo na komórce też mam tylko stare newsy.

        • mantrid

          a jak wejdziesz na http://dwagrosze.com/?feed=rss2
          i naciśniesz Ctrl-F5 to czy się nowe pojawiają?

          • RE: RSS – jedną rzecz którą zreperowałem jest zastąpienie “manual update” przez cron job. Zobaczymy czy się poprawi.
            Nie jestem jednak pewien skąd się tam ta “2” bierze przy rss… :-(

          • mantrid

            prawidłowym linkiem, który jest zresztą sugerowany automatycznie przez soft dwugroszy, jest istotnie:

            http://dwagrosze.com/feed

            natomiast http://dwagrosze.com/?feed=rss2 i tak przekierowuje na powyższy adres, wiec to niczego nie zmienia.. 2 oznacza wesję: RSS 2.0

            ciekawe, że pod linkiem http://dwagrosze.com/feed/rss mamy RSS niby w wersji 0.92 – cokolwiek to oznacza.. ale myślę że nie w tym problem

            w nagłówkach HTTP jakie zwraca dwagrosze do przeglądarki mamy:

            Date:Fri, 17 Jun 2011 13:06:21 GMT
            Expires:Fri, 01 Jul 2011 13:06:21 GMT

            wpis “Expires” sugeruje przeglądarce, aby scache’owała sobie plik bo nie ulegnie on zmienia aż do 1 lipca.. Google Reader i inne narzędzia olewają ten wpis bo w treści RSS jest sugestia aby update’ować plik co godzinę. natomiast może FireFox 4 daje pierszeństwo dacie z nagłówka? (tzn. updateuj co godzinę ale po 1 lipca?)

            ciekawe, że nagłówki HTTP dla postów bloga mają “Expires” ustawione na 1s :

            Date:Fri, 17 Jun 2011 13:14:47 GMT
            Expires:Fri, 17 Jun 2011 13:14:48 GMT

            pytnie więc, czemu RSSy mają datę fixed na 1 lipca?

  • Mnie sie zdaje, ze Jankesi wycmokaja na CDS-ach Europejczykow jak wczesniej na swoich pozyczkach od Japoncow. Uruchomia drukarnie i wiekszosc pieniedzy zmagazynuja w bankach, aby nadac systemowi bankowemu pozory plynnosci. Skoro tez znaczna czesc CDS-ow maja fundusze emerytalne, to bailout z pieniedzy podatnika tez jest niemal pewny. Teraz na szefa IMF dali jakas owieczke, ktora bedzie tanczyc, jak jej kapela zagra.

    Azjaci musza zacierac rece. Podwojny kolaps – euro i dolara – to byloby dla nich cos pieknego. A dla nas koniec korporacjonizmu i konsumpcjonizmu…

    Co do Niemcow – w Singapurze i Nowym Jorku juz z powrotem notuje sie marke niemiecka, a kto moze miec ich swistki, jak nie niemiecka wielka industria, ktora w koncu wkurwi sie i wspolnie z mediami przejmie wladze w Berlinie. To moze byc nawet fajna sprawa.

    • tomek

      Jesli, nadal obowiazuje haslo” nasze euro , wasze ,wasze akty wlasnosci ” to, nie jest to przypadkiem oplacalne wlasnie dla” industri” niemieckio-rosyjsko-francuskiej? Na dlugi do “pieca”przyjdzie jeszcze czas,aczkolwiek ciekawi mnie jako lunatyka, kurs starej marki do euro i dolara gdzie to mozna sprawdzic?Z gory dziekuje.

  • slav

    @Cynik
    “Można ją od razu gdzieś zainwestować, na przykład w złoto…”

    No właśnie , spojrzałem na tytuł wpisu i od razu skojarzenie ze świnką czyli wg Wikipedii:
    świnka (moneta) – popularne określenie złotej monety pięciorublowej waga 4,30 g złoto próby 900 (0,1489oz) bita w latach 1897–1911

    I pytanie na czasie: Ile Świnek można połknąć by przeżyć:

    http://allegro.pl/phorum/read.php?f=274&i=176769&t=176769&view=h

    Czy te 3 świnki system może obecnie połknąć i przeżyć? ;-)

  • Midas

    Cyniku ! Jeżeli moderujesz wpisy to zostaw to info dla siebie !
    Pierwszą plagą majacą przetrzebić populacje ludzką było AIDS
    Ciekawe, ale dotąd nie wykryto i nie wyizolowano wirusa HIV.
    Jest zaś wirus ptasiej grypy, świńskiej i coli.
    Moim zdaniem AIDS to nieludzki eugeniczny eksperyment, przeciwny do placebo. efekt psychicznego niszczenia naturalnej odporności człowieka, gdy mu się postawi diagnozę o zakażeniu. Niby nosiciele HIV potrafią żyć w nieskończoność.
    Diagnoza i test, wykazujacy tylko obniżeniu odporności, to legitymacja do farmakologicznych eksperymentów na narkomanach i pederastach.
    Możliwość wykańczania ciemnego afrykańskiego ludu bez patrzenia eugenikom na ręce. Podobno “Wirus HIF” potrafi przeniknąć prezerwatywę co świadczy o jego niematerialnej istocie.

    • Antey

      @cynik9
      Komentarze takie jak ten Midasa, w trosce o bloga, należy chyba usuwać…

      @Midas
      Owszem wirusa HIV wykryto ponad 30 lat temu, a wyizolowano w 1981 roku. Wiadomo też skąd się wziął – hodowano szczepionki na polio na wątrobach rezusów, u których do dziś znajduje się nowe szczepy podobnych retrowirusów. Które tam sobie spokojnie egzystują, nie szkodząc nosicielowi.

      Jeżeli chodzi o przenikanie przez prezerwatywy, to jest to najbardziej materialna czynność, wynikająca z tego że niesłusznie uważa się każdą prezerwatywę za nowoczesną, lateksową i wielowarstwową przy których ryzyko przeniknięcia jest minimalne. Bo nie zapominaj, sam wirus jest niewielki, ale potrzebuje “nośnika” – a ten prezerwatywy zatrzymują.

      Acha, i od HIV mamy dużo gorsze plagi – ot, HCV.

      • Pewnie masz rację. Ale usuń a podniesie się zaraz larum o cenzurze… O ile więc nikt nie grozi prokuratorem albo nie rzuca częściami ciała cierpliwość gospodarza nie zna granic. Choć przyczyna bezpośrednia jest bardziej prozaiczna – brak czasu na dokładne czytanie :-) :-) Z kolei zawsze można łatwo zrobić forum zamknięte, za loginem, ale to z drugiej strony pozbawia je pewnego kolorytu rozmaitych lunatyków wchodzących tu God-knows skąd i niewątpliwie je ożywiających… ;-)

      • inny

        usuwać… cenzura czyli …co?
        Chciałem zwrócić uwagę że obecnie coraz częściej poddaje się w wątpliwość czy cząstki przedstawione przez Gallo i Montagniera w 1984 roku to rzeczywiście wirus HIV. Polecam zapoznanie się pracami Eleni Papadopulos-Eleopulos z Wydziału Fizyki Medycznej Szpitala w Perth.
        tu wywiad
        http://www.primitivism.com/hiv-interview.htm
        Okazuje, się ze nie wszystko jest takie “jasne” i “pewne”

        • Nie cenzura ale nie zaimplementowałem z drugiej strony jeszcze starego regulaminu który mówił wyraźnie że wpis nie na temat jest usuwany jako spam. Tu też staramy się dolewać trochę wody do wina ale nie ma się co kłócić że uwaga była OT.

        • Antey

          @inny

          Nauka polega na kwestionowaniu bieżącego stanu wiedzy.
          To jest poprawne. Natomiast na zakwestionowanie oficjalnej wykładni w skuteczny sposób potrzeba (i wystarczy) DOWODU. Za który spiskowcy różnej maści podają zazwyczaj normalny przebieg procesu badawczego :>
          Póki co, doświadczenie zgadza się z teorią.

          • Midas

            Antey ! Dzisiejsza nauka to ortodoksyjna religia
            na służbie NWO jak i wielu komentatorów i blogowiczów. Dlatego dzielni wykrywcy HIV dostali Nobla tak jak Obama za sianie Miłości i Pokoju.

  • Euromatołek

    Cyniku ! Czy MFW to własność planety Mars a długi na spłacanie lichwy to własność Ziemian ?

  • @zupełnie nikt ważny
    Na wszelki wypadek skoczę kupić do sklepu ze 100 kg mąki

    Lepiej kup cukier. Na mące bimber słabiej się udaje,-) a podejrzewam, że będzie co opijać;-)

    • zupełnie nikt ważny

      nie ucz Pan ojca dzieci robić. Cukru mam “skolko ugodno” (no może nieco mniej niż J.P. Morgan) i to po 2,6 (zakup w 1-szej połowie stycznia br). Ale żreć cukier na stałe to średnia przyjemność zwłaszcza jak bimbru się nie pędzi. Czas pomyśleć o mące na podpłomyki :)

  • Mr. Pink

    Witam Mam pytanie do Pana zupełnei odbiegające od tereści artykułu, jednak zależy mi na uzyskaniu tej informacji od kogoś rzetelnego. Gdzie mógłbym znaleźć informacje odnośnie rynku maku w europie? Przewidywane zbiory, analiza rynku, ilość pozostałego maku z zszłych sezonów itp. Potrzebuję tego w celach zawodowych a nie wiem jak uzyskać dane tego typu. Z góry dziękuję i pozdrawiam

    • Obawiam się że rzetelnych informacji w sprawie maku udzielić nie możemy. Nierzetelnych zresztą również. Co więcej, balibyśmy się chyba je zdobywać zważywszy że mak a juści jest na liście ‘dopalaczy’ premiera Tuska… ;-) Słowem – chyba tylko poszukać w internecie. Podejrzewam że EU ma to gdzież zasztauowane ale dokopać się tam prosto nie będzie.

      • zupełnie nikt ważny

        @cynik9
        w wątku odnośnie maku akurat bym nie panikował. U nas można sadzić tylko odmiany nisko morfinowe. Nie wiem jak ten problem wygląda w europejskim angSocu ale zakładam że podobnie. Ten mak nisko morfinowy jest praktycznie nie przydatny do celów odlotowych. Zasadniczo jak się patrzy na większość starszych posłów zwłaszcza “ze WSI” to widać (po wypowiedziach i stanie umysłu), że całe wczesne dzieciństwo ssali dla uspokojenia leżąc pod stogiem siana węzełek z makiem – w tym czasie ich mać zasuwała na polu albo pokładała się z chłopem obok robiąc rodzeństwo panom posłom. Akurat te odmiany były klasyczne czyli wysoko morfinowe. Dopiero w 2-giej połowie lat 80-tych (bliżej 90-tych) po akcjach sp. Kotańskkiego wprowadzono do upraw wyłącznie mak nisko morfinowy. Powiem szczerze że sam się zdziwiłem jak kiedyś wszedłem na działkę na której posadziłem nieco maku (do makowca ma się rozumieć!) a tu wszystkie makówki co do 1-ej sztuki ponacinane i odessany z nich soczek. Potem to i słomę zabrali na “kompot” i “nie było niczego” jak mawiał kandydat z białostockiego.

        Chwilowo Donald ma innego konika niż dopalacze (za dopalacze trzeba będzie zwrócić kasę “biznesmenom” z naszych podatków więc temat jest martwy medialnie). Weźmie się za “bezpieczeństwo na drogach” i “walkę z piratami”. Polecam obserwować jego zespoły PR-owskie.

        • odnośnie maku akurat bym nie panikował.

          My w 2GR panikować? Chyba tylko wtedy gdy ktoś nas poczęstuje makowcem z maku nisko morfinowego… ;-)

        • JS

          policja wprowadza do walki z piratami testy narkotykowe i zabiera ludziom prawa jazdy po wykryciu obecności THC. Ssubstancja ta jest łatwa do wykrycia nawet po kilku tygodniach od niewielkiego spożycia. Ale bandyci u władzy mają to gdzieś. Ja uważam że trzeba wprowadzić dodatkowe testy na obecność alkoholu, zapewne są metody które wskazują że obywatel pił wódę dwa tygodnie temu i zabierać prawa jazdy oraz dawać mandaty o wartości połowy majątku obywatela. W końcu większość i tak wie że rządzą nami bandyci.
          Moi znajomi, wychowani na TWN 24 i GW, cieszą się że obecnie prokurator może odstąpić od sprawy gdy znajdzie u kogoś działkę wskazującą na własne spożycie. Nie przychodzi im do głowy, że wciąż gangsterzy rządowi mają możliwość szantażu, wymuszenia, łapówki.

  • zupełnie nikt ważny

    Po mojemu to “miękką restrukturyzacje” dla greckiej świnki zaczynają robić Niemcy. Dzisiejsze/wczorajsze wypociny odnośnie greckiego tematu z ust tow. min. Schäuble świadczą że są oni gotowi zasponsorować Greków kolejną transzą i to chyba liczoną w 10-ki miliardów i to bez oglądania się na EU czy kolegów od Jean Pierr’a. Na razie tylko mają dylemat czy robić to samopas jako Niemiaszki czy do sponsorowania Greków przymusić własny prywatny biznes, który powinien zgodzić się na zamianę posiadanych greckich obligacji na kolejną porcję papieru toaletowego ale płatną dopiero za 5 czy 10 lat. Akurat na to jakoby tow. z EBC nie chcą się zgodzić bo była by to już totalna kompromitacja. Bo kto to słyszał żeby zmuszać prywatny biznes do finansowania czyichś długów. Co innego gdy taki dług sponsoruje rząd innego państwa, który odbierze sobie swoją hojność w podatkach wyciśniętych z własnych obywateli nie mających wyboru w kwestii owej hojności.
    Z tych wypowiedzi – o ile są one wiarygodne wynika że Niemce są bardziej zdeterminowane by sponsorować Greków niż ktokolwiek inny. Dlaczego tak by miało być skoro mają ledwo 1/2 dłużnych papierów, które mają żabojady ?
    A może poza niemieckimi bankami greckie obligacje kupowały rządowe/landowe agendy i ich zaangażowanie w grecki dług jest większe niż samych banków ? Kto to wie. A może w przypadku konieczności wypłaty CDS’ów to jednak niemieckie banki będą miały poważny problem ? Czy Amerykanie gwarantujący te CDS’y na Grecje nie mogli je opchnąć Niemcom (inne banki) by pozbyć się problemu ?
    Zasadniczo zastanawiam się czy niemiecka oferta nie ma na celu danie Grekom cienia szansy na podtrzymanie iluzji wypłacalności w zamian za co Grecy zabezpieczą po cichu Niemców trwałym majątkiem (wyspy) bez uruchamiania CDS’ów. Do takiej transakcji nie potrzeba zbyt wielu pośredników – żabojady właśnie budują swoje wymarzone cesarstwo śródziemnomorskie w Afryce Północnej i greckie wyspy są im zbędne. Co innego nasze Niemiaszki które szukają ciepłego kurortu .

    Zobaczymy jak to będzie. Obym się mylił ale mam jakieś dziwne przeczucie, że coś ciekawego wydarzy się w ciągu najbliższego tygodnia. Na wszelki wypadek skoczę kupić do sklepu ze 100 kg mąki (na złoto mnie nie stać :)

    • tomek

      no bo,jesli dostana euro,to “wzmocnia dolara”,a jesli otrzymaja dolara, to wzmocnia euro, ktore i tak “szaleje”,Grecy dobrze negocjuja i pewnie nie straca na tym.

  • Stunna

    “Koniec dolara oznaczał będzie koniec obecnego systemu finansowego.”

    Pytanie co w tej sytuacji planują Chiny.
    Song Hongbing w książce „Wojna o pieniądz – prawdziwe źródła kryzysów finansowych” pisze: „Gdyby Chiny (…) przez pięć lat gromadziły złoto, międzynarodowa cena złota z pewnością przebiłaby pancerz ustanowiony przez międzynarodowych bankierów – najwyższy limit długoterminowych odsetek dolarowych. Ludzie, nie bez satysfakcji, mieliby okazję na własne oczy ujrzeć, jak system monetarny oparty o amerykański dolar, pozornie najpotężniejszy na świecie, rozpływa się niczym góra błota”. Dalej pisze: „…wraz ze stopniowym zwiększaniem rządowych i prywatnych zapasów złota, Chiny mogą uruchomić reformę monetarną i etapami wprowadzać złoto i srebro do systemu pieniężnego.”

    Przymiarki już są: http://stooq.pl/n/?f=454812

    • Re przymiarki: tylko czerwonym krawatom z Investors TFI wydaje się że Chiny z $bilionem wyruszą na zakupy złota na otwartym rynku.

    • Interview na kilometr pachnie podrzuconą fałszywką. Był w sieci na miesiące przed Bilderbergiem.

      • przestraszony

        In an interview with a prominent Swiss banker by WeAreChange on the 30th of May 2011…

  • mantrid


    Wygląda zatem na to że europejscy banksterzy masowo ryzykowali pożyczając Grecji, upewnieni kryzysem 2008 że jak wpadną w problemy to znowu zostaną wybailoutowani przez własne rządy i ECB.

    Amerykanie natomiast stronili jakoś od pożyczek dla Grecji, mimo że odciski palców Goldmana są wszędzie. Niewykluczone że uprzedzeni byli przez FED iż bailoutować ich stamtąd nikt nie będzie. Najwyraźniej jednak było zielone światło aby sprzedawać masowo CDS-y napalonym na “ubezpieczenie” “ryzyka” nieustraszonym braciom w Europie.

    Ostatnio wypłynęło, że dollarowy QE2 poszedł głównie na zabezpieczenie bankokracji UE przed nieuchronnym bankructwem PIIGS i przygotowanie Niemiec do opuszczenia planety euro:


    the Fed has been conducting yet another stealthy foreign bank rescue operation, which rerouted $600 billion in capital from potential borrowers to insolvent foreign financial institutions in the past 7 months. QE2 was nothing more (or less) than another European bank rescue operation!

    (…) that largely explains why Germany has been so willing to allow Mario Draghi to take the helm at an institution that will soon be left insolvent, and also explains the recent shocking animosity between Angela Merkel and Jean Claude Trichet: the German are preparing for the end of the ECB, and thanks to Ben Bernanke they are certainly capitalized well enough to handle the end of Europe’s lender of first and last resort.

    Jeszcze przedwczoraj zastanawiałem się dlaczego Fed robi za IMF.. po artykule cynika9 domyslam się, że QE2 to jest jednak bailout banków UE bezpośrednio i amerykańskich pośrednio. Banksterzy USA mogli dostać zielone światło bo w tym scenariuszu euro przestaje zagrażać dolarowi jako walucie rezerwowej, tym bardziej że za ową pomoc zapewne Niemcy i Francuzi rezygnują z projektu euro. USA skutecznie odkładają agonię dollara w czasie.

    • Czujne obserwacje! Mam wrażenie że poprzez mgłę wszystko zaczyna powoli nabierać kształtów i sensu, nawet pozornie oderwane incydenty typu DSK zaczynają pasować do łamigłówki.

    • tomek

      Jesli “padliby nasi poludniowcy”,to problem powinien byc” po stronie ubezpieczyciela”,tak?Jezeli Ten ,”okazalby sie, pusty”,to wydaje sie,ze groziloby raczej: “opuszczenie planety dolar”.

  • radzimir

    Jets jeszcze taka teoria że emitentami CDS są fundusze emerytalne. Jak wiadomo fundusze te nie są poto aby pomnażać kapitał ale po to aby go efektywnie transferować do banków pobierających opłaty od transakci bez ryzyka. Biorąc pod uwagę korupcję, można przypuszczać że managerowie tych funduszy mają układy na boku i robią komuś przysługę.

    Skorumpowany, patologiczny system nie zachowuje się logicznie.

  • Łukasz

    Koniec dolara oznaczał będzie koniec obecnego systemu finansowego.
    Czy Banki grają na kolejny krach?? Najśmieszniejsze jest to, że Niemcy stracą najwięcej. Może nowy Adolf czeka już za sceną?!

  • tomek

    Za jakis czas okaze sie:”ktos” przebyl “wspaniala, niezbyt meczaca droge” od wartosciowych obligacji do bezwartosciowych cds i zurik od wartosciowych cds do” bezwartosciowych” obligacji plus efekty medialno -propagandowe, takie perpetum mobile.

  • tomek

    Jesli gwarantem systemu, sa zasoby naturalne Rosji ,to ta “goraczka “z mozliwym bankructwem tegoz, w tym momencie nie ma sensu .