Czas reconquisty

Reuters w jakimś niedopatrzeniu przyznaje publicznie że murzyni zapadają na covid-19 dwa razy częściej niż biali. Za parę miesięcy Politico przyzna  to co każdy w Europie zachodniej już pewnie wie – że tak zwani „uchodźcy” generalnie stanowią  nieproporcjonalne dużą grupę  hospitalizowanych pacjentów na covid-19. Nasze źródła w Beneluksie potwierdzają to w całości.

Ale sugerowanie nawet mglistego linku między problemami pandemii z jakimi zmagają się państwa zachodniej Europy a samobójczą ideą  Angeli „wir schafen das” Merkel otwarcia granic EU i przyjmowania połowy Afryki jest dalej polit-poprawnym no-no. Nikt nie wskazuje w mediach oczywistości jaką jest  to że rozcieńczanie społeczeństw autochtonicznych emigracją w tak wielkiej skali jest dla państwa fundamentalnie niekorzystne, nawet jeśli sprowadzeni nie od razu przechodzą do swoich zwyczajów,  jedzenia psów, budowy meczetów czy popełniania aktów terroru. Wystarczy że tworzą obce kulturowo getta nie mając najmniejszej ochoty ani na pracę ani na integrację ze społeczeństwem które im gościny udzieliło.

Tymczasem pandemia maszeruje z jednego końca kontynentu na drugi, i jak gdyby nigdy nic dalej hordy Afrykanów przenikają do otwartej jak drzwi stodoły Europy. Różnica jest tylko taka że w pandemii odpowiednie służby niczego już więcej nie sprawdzają i nikogo już nie gonią. Z wyjątkiem własnych obywateli wystawiających głowy z narzuconej im kwarantanny.

czas reconquisty
Polit-poprawność Reutersa po prostu łapie za serce

Tymczasem okazuje się że sceptycy  mieli rację obawiając się że zaproszenie tutaj na socjał połowy Afryki będzie tragiczną w skutkach aberracją  która skutecznie rozbije tkankę społeczną autochtonicznych społeczeństw. Propaganda o czarnych „doktorach i inżynierach” przybywającymi tutaj aby pełnić  marginalnie chociaż pożyteczną rolę wygasła już dawno. Pół Afryki siedzi w EU na socjalu i przybyło tutaj właśnie po to i tylko dlatego. Także narracja o ratowaniu socjału drogą reperowania słabnącej demografii elementem napływowym okazała się fałszywa. Afryka będzie siedziała na europejskim socjalu tak długo jak długo socjal będzie oferowany. A kiedy się skończy szansa jest dobra że cała Europa, czy to co z niej zostanie, wróci do siedzenia na drzewach.

Trudno zresztą Afrykanów winić za to że próbują. Miliony Europejczyków emigrowały do Ameryki za pracą.   Miliony ze wschodniej części kontynentu próbowały przedostać się na zachód uciekając przed komuną. Nikt jednak nie liczył na socjal. Musiał utrzymać się sam albo sczeznąć marnie co było pewną formą higieny społecznej i testu na przydatność. Miliony barbarzyńców z peryferii dyfundowały zresztą  ku metropolii od czasów niepamiętnych, nie jest to fenomen naszych czasów. Do Rzymu dyfundowali najczęściej jako niewolnicy, do kolonialnego Londynu jako ciekawostki, do powojennego Frankfurtu jako wolni najemnicy a/k/a gastarbeiterzy. Zawsze mieli pewną rolę do spełnienia wyznaczoną przez metropolię  która nie pozostawiała żadnych wątpliwości kto tu rządzi i po co ich sprowadza. Droga do emancypacji dla przybyszy była długa i trudna, nieodmiennie wiodąc przez wykazanie się talentem, pracowitością i językiem, oraz dostrojeniem się do miejscowych  reguł i  zwyczajów. Amerykański melting pot był tego najlepszą ilustracją.

Ale to niestety już  było. A co mamy?   Mamy zdeprawowanych dobrobytem zachodnich socjalistów którzy postanowili altruistycznie podzielić się swoim dobrobytem zapraszając barbarzyńców z peryferii do swojego domu na gotowe.  I gdyby był to jeszcze ich prywatny dom to pół biedy.   Niestety, nie jest.  Wychodzą przy tym z obłędną narracją powtórki z doktryny Hootona. Profesor Edward Hooton w okresie powojennym miał całkiem poważne plany rozwodnienia populacji pokonanych w wojnie Niemiec masowym importem murzynów z Afryki. Miało to pomóc w wykorzenieniu genów niemieckiego militaryzmu. Jego nie zrealizowany początkowo plan podjęła dopiero Angela Merkel w Niemczech w XXI wieku.  Cała EU jej przyklasnęła.  I znowu, nie byłoby z tym problemu gdyby chodziło tylko o dom Angeli Merkel,  stojący na wszelki wypadek gdzieś w sawannie a nie pod Berlinem.

Ciekawe czy socjalistom uda się zabić tym Europę rozkładając ją kompletnie gospodarczo i kulturowo, zanim  jej społeczeństwa narodowe ockną się i w rewolucji ważą się na wielką reconquistę. Czasu wiele nie ma.

12 Replies to “Czas reconquisty”

  1. Jakiś czas temu znajomy rodowity Niemiec w przypływie szczerości i stanie lekkiego upojenia alkoholowego powiedział ze wg niego plan na „inżynierów i lekarzy” jest taki: 1. pokolenie jest do spisania na straty i nikt nie ma tutaj złudzeń ; gra idzie o ich dzieci, żeby system szkolny wyprodukował z nich skilled workers. Stad taki ordung w edukacji m.in. dotyczący nieobecności gdzie policja i odpowiednie urzędy szybko wkraczają do akcji oraz pilnowanie żeby nie powstawały getta. W dalszych etapach edukcji (technika) włączane jest zarządzanie oczekiwaniami. Czy ta inwestycja się zwróci zobaczymy za ok. 20 lat….

    1. @mmm:”Czy ta inwestycja się zwróci zobaczymy za ok. 20 lat….”

      Ale my to skądś znamy. Jak to szło? „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. Ta prawda ma już kilkaset lat. Do Niemców dotarło to dopiero teraz?

    2. przyklad ze szkoly w moim miescie – w szkole podstawowej w jednej z klas, gdzie rodowite niemieckie dzieci stanowily zdecydowana mniejszosc, rodzice kilku najzdolniejszych dzieci (tych miemieckich) zdecydowali sie zmienic szkole, bo w tych warunkach ich pociechy nie mialy szans na edukacje na normalnym poziomie. Nauczycielka sama przyznala ze caly czas musi poswiecic dla wiekszosci bo jezyk znaja na poziomie kiepskim. Tak wiec integracja przyjezdnych kuleje, zamiast „skilled workers” moze bedzie „workers”, a do tego niemieckim dzieciom rzuca sie klody pod nogi…

    3. ▌▌Niemiecki plan miał jeszcze dodatkowe składowe, które napędzały ich do nagłego uruchomienia całej operacji — nieznane lub pomijane jako nieistotne przez ww. Niemca: przede wszystkim selekcję przybyszów na niemieckiej rampie (dzięki najwyższemu socjalowi, do którego zaproszeni goście tak ciągnęli) — najgorszy materiał ludzki, jaki tylko można sobie wyobrazić miał _P_R_Z_Y_M_U_S_O_W_O_ trafić do podległych Niemcom (dzięki rządom volksdeutchów) guberni UE na ich przymusowe utrzymanie (oraz zapewnienie ulubionych rozrywek w rodzaju palenia miast) w ramach „przymusowej solidarności” (jak dziś się okazuje w niemieckich państwowych obozach zagłady wszyscy towarzyszyli innym też wyłącznie dzięki temu niemieckiemu wynalazkowi: „przymusowej solidarności”!) — przypomnijmy choćby, że w niemieckiej łaskawości wyznaczono już dokładną karę: milion złotych do zapłacenia przez mieszkańców guberni UE ZA KAŻDEGO odstawionego uciekiniera już raz odsianego na niemieckiej rampie.

      Jest to (bo wciąż kontynuowana!) niemiecka operacja NIEODWRACALNEJ eksterminacji etnicznej Polaków (wg definicji ONZ) oraz reszty narodów do wymazania z mapy wg planu Mitteleuropa, której jednak mimo dobrego planu nie udało się Niemcom dokonać już pierwszym bojem — w Polsce dzięki skutecznemu odsunięciu proniemieckiej PO od władzy, ale operacja nadal trwa — obecnie przegrupowywane są jedynie siły i przygotowywane nowe plany do może już nie tak blitzkriegowego jak w 2015, ale za to bardziej skutecznego ataku (teraz np. odpalają plan przez samą byłą minister w rządzie Merkel otwarcie określany jako „zagłodzenie Polski i Węgier” — który mimo tak otwartych kart zdradziecka lewica POPSLDNoRazemZieloni po raz kolejny bardzo wspiera).

      .

    1. Najlepiej jak zaczną od rządu i sejmu… Ktoś musi przecież to przetestować… :-D

      Notabene – nikt w tym całym rozgardiaszu nie podkreśla że w szczepionce nie chodzi o odporność na łapanie wirusa ale o złagodzenie symptomów choroby. Efektem tego może być sytuacja w której układ odpornościowy po szczepionce jest szczególnie osłabiony. Dla zaszczepionych którzy nie mieli wcześniej wirusa pierwsza infekcja może być w takich warunkach łatwo ostatnią bo przebiegać może znacznie ostrzej niż dotychczas bez „szczepionki”. Jeżeli więc sejm i rząd poświęcą się na jej testowanie na początku to może to być działanie wybitnie patriotyczne…

    2. ▌▌Już teraz odporność na chińską grypę mają miliony Polaków, do następnej jesieni będzie to +/– połowa, ale rząd Morawieckiego (PiS, d. PO, kacyka z poruczenia Kaczyńskiego) wciąż jest przekonany, że dzięki TVPiS dla tłuków panuje nad ogłupiałym społeczeństwem i łapanki na mieście wystarczą do zapewnienia 100% przerobu „drive-thru”…

      .

  2. …”Ciekawe czy socjalistom uda się zabić tym Europę rozkładając ją kompletnie gospodarczo i kulturowo, zanim jej społeczeństwa narodowe ockną się i w rewolucji ważą się na wielką reconquistę”…..raczej się nie ockną bo nie ma grupowych zwolnień tj firma nie produkuje, nie ma zamówień, nie ma oszczędności a ludzie pensje dostają a firmy pomoc finansową – kroplówka od socjalistów ….
    a skąd socjaliści mają pieniądze…. oprócz dodruku waluty / nie wywołując hiperinflacji/ mają od ludzi pracujących w realnej gospodarce tzn zus pracodawca+zus pracownik+pit a po pracy vat+akcyza+cło+inne haracze to z pensji ile zostaje pracownikowi na etacie 30-40%?! poza tym statystyczny półgłówek trzyma swoje uciułane w realnej gospodarce pieniądze w tzw banku/skoku na lokacie lub zwykłym rachunku i powoduje ból głowy socjalistów którzy chcieliby ukraść część tych pieniędzy /pośrednio to robią przez inflację/ ale socjalistom ciągle mało ….
    ……
    co robić
    1) wypłacić znaczną część oszczędności z banku/skoku – zostawić na niezbędne przelewy i płatności ,
    2) jak ktoś nie chce kupować złota fizycznego czy mniej śmieciowych walut to niech idzie do salonu Honda lub Lexus i kupi sobie kilkuletni/3-5 lat/ samochód z pełną historią

    przy okazji projekt budżetu miasta/bez porządnych dróg miejskich/ Gdańsk na rok 2021
    i tak w 2018roku deficyt wynosił 28milionów zł a w 2021 planują mieć 565mln zł ! dlatego socjaliści kochają ten system

  3. zaproszenie tutaj na socjał połowy Afryki będzie tragiczną w skutkach aberracją która skutecznie rozbije tkankę społeczną autochtonicznych społeczeństw.

    Tkanka spoleczna w Europie to sie rozbija poprzez masowa aborcje i niechec do wychowywania dzieci. To tworzy proznie demograficzna do ktorej sa zasysani uchodzcy. Przyczyna stanu umyslowosci EUropajczykow, ktory prowadzi do takich aberracji jest zas dlugofalowe pranie mozgow wedle schematow obmyslonych przez Szkole Frankfurcka, ktorej celem bylo obmyslenie strategii dzialania zmierzajacych do rozbicia chrzescijanskich spoleczenstw Europy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *