JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 21.09.15

Kto ma wisieć nie utonie

z małymi wyjątkami

Przysłowia są mądrością narodów.   Weźmy na przykład mądry naród polski który przysłowiem “co ma wisieć nie utonie”  trafił absolutnie w dziesiątkę.     Kiedy  organizatorzy masowego szmuglu ludzi  epatowali ogłupiałe zachodnie społeczeństwa pokazywanym wszędzie  zdjęciem utoniętego dziecka po społeczeństwie polskim spłynęło to jak woda po kaczce.  I  poniekąd słusznie bo w końcu to nie jeden utonięty się liczy ale miliony tych którzy nie tylko nie utonęli lecz pomyślnie przybyli.   Przybyli i co?   Przybyli i będą wisieć ,  oczywiście!   To jest,  wisieć  na europejskim socjalu do dnia Sądu Ostatecznego,  lub prędzej jego islamskiego odpowiednika.   W tej mierze przysłowie “kto ma wisieć nie utonie”  nie mogłoby lepiej charakteryzować katastrofy której właśnie doświadczamy.

Weźmy na przykład słowo „bijstand” które  po holendersku oznacza zasadniczo socjał dla całkowitych nierobów. Jeżeli jesteś całkowitym nierobem to zgłoś się! Rząd Jego Królewskiej Mości Willema Aleksandra da ci szmal za darmo. Co mu to w końcu szkodzi, i tak nie idzie to z kiesy ministrów.

Pouczające jest sprawdzenie przedstawiciele jakiej nacji są w królestwie Niderlandów największymi nierobami , pardon me, oczywiście pobierają  „bijstand” w największej ilości. Ilustruje to poniższy diagram (HT – deepsource).

Wisieć na socjalu w NL

Z diagramu wynika że wśród Holendrów procent nierobów jest rzędu 3%. Jeszcze mniej bo ok. 2% to nieroby narodowości polskiej na gościnnych występach w kraju Rembrandta. Jakkolwiek niefortunny byłby każdy 1% tej statystyki to w obu przypadkach jest to jednak błąd zaokrąglenia.

Ale weźmy na przykład Somalijczyków. Ci idą na całego, blisko 70% wisi na garnuszku państwa. I to kiedy hegemon wzniecał płomienie wojny domowej w ich kraju? 20 lat temu, proszę państwa. Od tych 2 dekad pół Somalii wisi na europejskim, nie tylko na holenderskim, socjalu. Nie robiąc zasadniczo nic, oprócz dzieci, i nie budując zasadniczo nic, oprócz meczetów. Wszystko to na koszt podatników. Oops, poprawka – meczety na koszt Arabii Saudyjskiej.

Praktyczniej jest miejscowym podatnikom wypowiedzieć jihad niż do nich dołączyć i dymać gdzieś w pocie czoła za byle pensję. Po co skoro szmal kapie i bez tego a sprowadzić resztę klanu też można bez przeszkód. Od czego inaczej są prawa “człowieków”  do  łączenia rodzin?

Nie mamy pojęcia czy w islamie istnieją cuda. Ale lepiej aby istniały bo inaczej nie uwierzymy nigdy że syryjscy „uchodźcy” dołączający właśnie do islamskiej ferajny wiszącej na europejskim socjalu będą się nagle różnić od swoich braci w wierze. Że z jihadu przeciwko pracy i zachodniemu podatnikowi nagle zrezygnują  udając się grzecznie do pracy na 7:00. Jak na razie to 62% Syryjczyków wisi na socjalu, a więc Somalia jest już w zasięgu ręki. Poczekajmy aż się lepiej zaaklimatyzują.

Niektórzy obrońcy dziejącej się na naszych oczach katastrofy bredzą o jobs które podobno gdzieś są. Nawet jednak gdyby były, co jest wątpliwe, to nie bardzo wiadomo czy skorzystanie z nich nie jest czasem sprzeczne z Koranem. W końcu Turcy i Marokańczycy siedzą w kraju JKM Willema Aleksandra od czasów cudu gospodarczego lat 50-tych ub. wieku. Wystarczająco długo aby spłodzić dzieci, i aby dzieci spłodziły swoje dzieci, oraz aby poznać język na wylot. A jednak 27% Marokańczyków i 17% Turków dalej wisi na socjalu. Jeśli nie jest to sprawa predyspozycji kulturowej albo genetycznej to nie wiemy co jest.

Zakończmy jednak ten krótki esej  notą ostrożnego optymizmu. Wierzymy że EU wpadnie w końcu na sposób drastycznego skrócenia tych bijących w oczy długością ambarasujących kresek. Że, innymi słowy, procent Somalijczyków, Syryjczyków, Erytrejczyków  i innych egzotycznych przybyszów  w krajach EU po paru latach się zmniejszy.

Hint – stanie się tak od razu po decyzji Brukseli uzależniającej dalsze wiszenie na socjalu od  przyjęcia obywatelstwa kraju który je wypłaca… ;-) No,  chyba żeby europejscy bozos odpowiedzialni za tę katastrofę sami mieli kiedy wisieć.   W końcu nie utonęli…

 

.

Share

31 komentarzy do: Kto ma wisieć nie utonie

  • Przemax

    A na marginesie: Gazeta Wyborcza, której (z przyzwyczajenia) jestem czytelnikiem od początku (’89) ostatnio napełniła mnie smutkiem.

    Jest tak postępowa, że ja na nią nie zasługuję. I większość społeczeństwa też… Powinni się przenieść w bardziej sprzyjający klimat, np. do Szwecji, dorzucę się do biletu.

    BTW Kiedyś się żartowało, że skoro rządowi nie odpowiada społeczeństwo, powinien je zmienić na inne. Kiedyś to był żart, obecnie już nie jest, patrz enuncjacje lewicowych elit.

  • Przemax

    Wychodzi na to, że profesorowie uniwerku, m.in. szef Pracowni Badań Praw Orientalnych też są islomosceptykami ;)

    http://www.euroislam.pl/index.php/2015/09/tylko-kobiet-zal/

    Czytelnikom polecam lekturę, a prezesowi K. zaproszenie profesora do trustu mózgów

  • z silnikiem golfa?

    małe sprostowanie Wartburg to znane szerzej w tej części Europy już nie produkowane urządzenie jezdne ;)
    tutaj jak rozumiem Paul Warburg był przytaczany
    pozdrawiam

  • Filippo

    Czy ktoś z obecnyhc jest w stanie krótko wytłumaczyć, po co, dlaczego takie kraje jak Niemcy, Holandia czy UK, dają swiadomie pieniądze przyjezdnym nierobom? Gdzie tu jest kruczek, którego nie mogę dostrzec, bo przecież to wydaje sie nielogiczne, ale na pewno cos w tym jest…

  • do duuuy

    Pools???

  • iksjack

    off topic dla gospodarza :
    czy nie uważ a Pan , ze dzisiejsza informacja o tym ,że niemiecki koncern Volkswagen oszukiwał w ameryce na danych dotyczącvych emisji spalin w swoich samochodach i może mu grozic nawet 18 mld kary to przejaw cichej wojenki USA z Niemcami a może całą UE ?

    • Rzadko rzeczy są takie na jakie wyglądają… nie widziałem jeszcze wiarygodnego wyjaśnienia technicznego o co konkretnie chodzi, jedynie propagandowe machanie rękami. Byłbym skłonny odnosić to raczej do zakulisowych pertraktacji w sprawie TTIP. Gdyby EU nie była wasalem hegemona to pójście w rewanżu za koncernami amerykańskimi w EU byłoby znacznie prostsze niż odwrotnie. Z takiego Microsofta, Googla czy Monsanto powietrze spuścić można błyskawicznie… gdy sytuacja tego wymaga…

  • Wojciech Jan

    Szanowni
    Według mnie, celem tego najazdu jest powstanie Wielkiego Izraela. Proszę zwrócić uwagę, że ktoś tych ludzi finansuje. Imigranci przekraczają kolejne granice, bez dokumentów etc. Co to jest jeśli nie zaplanowana akcja? Przypomnę, że by powstał Izrael potrzebna była II Wojna Swiatowa. By ją wywołać, finansowano Hitlera, a Wartburg miał z nim osobiste spotkania. Wiosna ludów w Afryce, działania mające zatomizować społeczeństwa europejskie (gender, i podobne bzdury) celem pozbawienia skuteczności odruchów obronnych to wszystko wpisuje się w akcje oczyszczania Afryki z tubylców by Izrael mógł poszerzyć granice.
    Wojciech Jan

    • wax

      Mało prawdopodobne. To już chyba łatwiej przenieść cały “bezcenny” Izrael w bezpieczniejsze miejsce. Np. do Polski, jako kadra zarządzająca tutejszym “mniej wartościowym” ludem tubylczym.
      Jednakże z tym finansowaniem coś może być na rzeczy bo np. taki Soros wydaje przewodnik dla imigrantów jak dostać się do Niemiec

      • Wojciech Jan

        200 lat temu rodzina Rothschild była uznawana za szóstą potęgę świata. Ta rodzina, jak tez kilka innych trzęsie rynkami finansowymi świata. Juz sam fakt, że Rodziny są właścicielami FED-u mówi wiele o ich potędze. Co do Hitlera to proszę o uzasadnienie twierdzenia że budowa potęgi III Rzeszy mogła byc mozliwa bez sprawnego systemu finansowego. A państwa niemieckie były zniszczone wojną i kontrubucją. Najlepszym przykładem jest upadek cesarstwa i stan gospodarczy Republiki Weimarskiej. Sam Hitler nie byłby w stanie zdobyc władzy bez Wartburga który był prawą ręką Rothschilda. Hitler musiał zdobyć władzę by wybuchła wojna która utrąciła mocarstwowość Anglii na rzecz USA. A USA postarało się o stworzenie Izraela. Izrael nie po to powstał by go przenosić. Unia powstała by kilkadziesiąt osób mogło rządzić Europą Zachodnią i Środkową. Kilkadziesiąt europejskich państw robi wszystko w sposób wskazujący na istnienie jednego ośrodka decyzyjnego. Tym bardziej jest to prawdopodobne że godzi w interes tubylców więc ośrodek jest ponadnarodowy. Nie jest przypadkiem niszczenie tradycji, zasad cywilizacji łacińskiej. Działania mają na celu pozbawienia odruchów obronnych tych społeczeństw, ich dezorganizacje. Jak jest to ważne? Lenin i Trocki finansowani przez niemieckich i amerykańskich Żydów byli w stanie zniszczyc carat. Dlaczego? bo byli lepiej zorganizowani. W Afryce mamy do czynienia z nadprodukcją ludności. Ta bomba demograficzna zagraża istnieniu Izraela. Kissinger twierdził że Izrael z tego powodu nie przetrwa 10 lat. Dziś bomba jest dementowana: zaproszenie do osiedlenia, zasiłki bez pracy, możliwośc przekraczania granic przez zbirów. Nawet zamordowanie Kadafiego, systuacje w Syrii, Iraku i ataki medialne na Iran oraz sytuacja na Ukrainie ma z tym związek. Polityka to korona spisków. Nie jest prawdą że częścią polityki jest spisek. Polityka jest uwieńczeniem spisków. Polityka Rodzin to konsekwencja, potega, inteligencja i bezwzględnośc metod. Co do wiarygodności moich spekulacji to pozwole sobie przypomnieć rzymskie powiedzenie: kto uczynił? Ten kto skorzystał!

      • franek

        Słyszałem głosy o przenoszeniu Izraela w inne miejsce, ale nie widzę w tym sensu. W XIX i XX wieku dyskutowano różne lokalizacje dla nowego Izraela i Palestyna wygrała z powodów historyczno-mistyczno-sentymentalnych. Wyrosły pokolenia już urodzone na miejscu – dla nich to ojczyzna. Drugi aspekt jest taki, że okolica wbrew pozorom jest dla Izraela w miarę przyjazna. tzn. wokół kraje upadłe albo w pełni kontrolowane przez Zachód. Ewentualna budowa nowego Izraela spowoduje powstanie nowych konfliktów, bo znowu trzeba będzie robić miejsce. Po prostu nie ma bezludnych kawałków atrakcyjnej ziemi. Nie widzę w tej operacji zysku dla zainteresowanych.

        • Wojciech Jan

          Właśnie niemiecki VW dostał pstryczka w nos od USA (Judeolandia). Ciekawe że pstryczek Germańce otrzymali dwie doby po tym jak zaczęli utrudniać Semitom dostęp do granic. Zbieg okoliczności!?

    • [ja!]

      Wojciech Jan:
      Według mnie, celem tego najazdu jest powstanie Wielkiego Izraela. Proszę zwrócić uwagę, że ktoś tych ludzi finansuje. Imigranci przekraczają kolejne granice, bez dokumentów etc. Co to jest jeśli nie zaplanowana akcja?

      Tak, tak, a świstak… To jest raczej popisowy (i łatwy do przewidzenia) pokaz skuteczności działania „wspólnych instytucji unijnych” — na ochronę zewnętrznych granic poszły unijne miliardy, a gdy przychodzi co do czego, to okazuje się, że króluje łapownictwo i olewajstwo władz krajowych, jeśli problem sam zamierza opuścić kraj w poszukiwaniu lepszego socjalu.

      Co najwyżej można mówić o kontynuacji lewackiej zdrady narodowej (której pasem transmisyjnym na Polskę jest zjednoczony front PO-PSL, SLD-TRUP, TVP-TVN-GieWu…) — ostatecznego niszczenia własnych społeczeństw przez obcy i wrogi młot multi-kulti. Być może również zaplanowany (przez przymusowe kontyngenty islamistycznych odrzutów) jako ostateczny młot na państwa narodowe, który w końcu skutecznie je rozbije i uczyni bezbronnymi na podjętą następnie próbę stworzenia — będącej pod władaniem pozbawionych demokratycznej kontroli unijnych baronów — totalitarnej Republiki Federalnej Europy — ostatecznego celu zdradzieckiej lewicy.

      • Dolly

        szczerze mówiąc zaczyna to wyglądać zachęcająco! Nic tak nie mobilizuje ludzi do działania jak trochę świeżej, głodnej konkurencji.
        Europa jeszcze nie umarła, potrzebuje tylko kopa w tłuste, zasiedziałe, socjalistyczne d*psko.

      • franek

        Unia imigrację narzuca odgórnie (np. widać to w intensywnej propagandzie proimigracyjnej kierowanej do Europejczyków), a jak ktoś w najeżdzie dziczy dopatruje się politycznej Unii to albo z niego kiepski analityk albo zwyczajnie ściemnia. Nie słuchaj takich śćiemniaczy, a będziesz mądrzejszy :) Będziesz wiedział czym jest w rzeczywistości tzw. Unia Europejska. Bo ani to unia, ani europejska.

        Co do Wielkiego Izraela, to już Dawid Ben Gurion powiedział: “Musicie walczyć z entuzjazmem drogą dyplomatyczną i podboju celem utworzenia imperium izraelskiego, obejmującego wszystkie ziemie między Nilem a Eufratem” i “Ta mapa (Palestyny) nie jest mapą naszego narodu. My posiadamy inną mapę, którą wy, studenci, oraz młodzież szkół żydowskich winniście wprowadzać w życie. Naród izraelski powinien poszerzać swoje terytorium od Eufratu aż do Nilu”.

        O to były wszystkie wojny izraelsko-arabskie. Ostatnia z otwarytch wojen była wojna w Pd. Libanie gdy to Izrael chciał zająć wody rzeki (chyba Litani się nazywa), ale trafił na opór Hezbollahu (wspieranego przez Syrię i Iran). Teraz Syria jest wyłączona, a z Hezbolahem walczy ISIS. Iranowi zdjęto łaskawie sankcje, ale przy taniej ropie…

        Zauważ, że wielkość Izraela już dwukrotnie przekracza to co oficjalnie uznała ONZ w 1947 (doszły Wzgórza Golan, Zachodni Brzeg). Teraz Izrael będzie sąsiadował z “fanatycznymi” bantustanami islamskimi (jak Strefa Gazy) i będzie je po kolei anektował w imię poszerzania stref bezpieczeństwa, bo zawsze z takiego bantustanu “ktoś” może wystrzelić granat. WSZYSTKO układa tu się w logiczny ciąg.

        • MR

          Ale czy USA będą wciąż na to łożyć kasę?

        • franek

          Zjadłem na początku słowo “słabość”. Miało być: “Jeśli dopatruje się politycznej słabości Unii”. Owszem, UE jest słaba jako “mocarstwo”, ale wbrew pozorom nie dryfuje decyzyjnie, tzn. nie jest tak, że milion obszarpańców przekroczy granice a władze nie wiedzą co robić. Wystarczy stosować stare procedury i będzie dobrze. Nie przez przypadek Marynarka Włoska intensywnie wyławia każdego kto raczy wejść na ponton i płynąć na północ, policja francuska nie obserwuje ciężarówek w Calais – muszą to robić sami kierowcy itd. Wiele oczu musiało zostać przymkniętych, a gdy ktoś mimo wszystko nie czuje klimatu, to się go trzepie w ucho. Kto by np. pomyślał, że nawet kluby piłkarskie zostaną rozliczone z proimigracyjnej postawy? http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/polskie-kluby-pilkarskie-ukarane-za-brak-solidarnosci-z-uchodzcami

          @MR a co mają robić? Płać i płacz. Z reszta Amerykanie w większości nie płaczą, bo pomoc dla Izraela jest tam dobrze opakowana medialnie. Raz, że tam jest chamska propaganda (coś jak u nas), dwa – zainwestowano w wychowanie całych pokoleń sekciarzy tzw. chrześcijańskich syjonistów, trzy – robi się to z głową, tzn. interes Izraela pozornie harmonizuje z interesem amerykańskim. Zawsze jest jakiś wspólny wróg. Cztery – cenzura na wydarzenia takie jak izraelski atak na USS Liberty. Jeśli można zmarginalizować medialnie próbę zatopienia okrętu wojennego (godzinny ostrzał przerwany dopiero pojawieniem się świadków) to chyba można wszystko.

  • kunta kinte

    …na jesieni sa wybory, w Szwajcarii SVP ma 40% poparcia obecnie. Nie jest wiec tak jak gospodarz pisze ze nic sie nie zmienia. Ludzie od srodka zaczynaja sie bac o swoja przyszlosc.Mam nadzieje ze nie tylko w Szwajcarii…

  • Takie Jeden Łoś

    Panie Cyniku9,

    Przepraszam, ale wpis jest o oczywistej oczywistosci. Pan lepiej powie co po Orban tych uchodzcow zatrzymuje na granicy, skoro oni i tak jada do Niemiec? Wyglada na to, jakby kraje poludnia probowaly Niemcom dowalic, a Orban z jakiegos powodu ich chronic…

  • Dolly

    Proponuję dla lepszej perspektywy dodać ten obrazek – te same statystyki, ale zamiast procentów pokazują liczby.
    Widać z niego zupełnie coś innego, a jeszce więcej jest napisane w treści (na tyle ile byłem w stanie odszyfrować)
    Otóż zasiłek o którym mowa bierze w NL 481 tyś osób, z czego 400 tysięcy to Holendrzy. Reszta to inne narodowości.
    http://www.z24.nl/geld/70-procent-somaliers-in-de-bijstand-maar-het-zijn-er-wel-verdomd-weinig-578296

    • Brawo, niezwykle spostrzegawcze odkrycie! W 19-to milionowej Holandii, z milionem islamitów, jest mimo wszystko więcej nierobów rodzimych niż przyjezdnych… Kamień spada z serca… ;-)

      • Dolly

        może i odkrycie marne, ale jednak jakiś research musiałem wykonać ;) A i mam jeszcze jedno odkrycie – że im mniejsza populacja danej narodowości w NL tym większy wychodzi procent biorących zasiłek – a odpowiedź też jest schowana w artykule (wiele z policzonych tam osób to azylanci przyjęci w ostatnich latach).
        Co po prostu skłania mnie do tezy że wykres wynika nie tyle z cech narodowościowych co z doboru próbki do statystyk.

      • franek

        Oczywiście dla lepszego obrazu sytuacji wyniki należy unormować do “wydajności”/jedn.populacji a nie liczyć wartości bezwzględne. Tutaj mistrzostwo:

        95,1% ofiar wszelkiego rodzaju morderstw oraz 95,9% ofiar strzelanin w Nowym Jorku ma pochodzenie latynoskie lub reprezentuje rasę czarną. 90,2% aresztowanych pod zarzutem morderstwa i 96,7% aresztowanych pod zarzutem postrzału ma pochodzenie latynoskie lub reprezentuje rasę czarną.
        https://libertarianizm.net/threads/czarna-przestepczosc.3020/

        Mniejszość osiągnęła bezwzględną dominację.

      • AM

        Nie masz racji kolego. Miejscowych na oko jest co najmnniej 3-krotnie mniej w porównaniu z sumą przyjezdnych.

  • Misiek

    Nie wiem jak zgniłe mózgi mają rządzący zachodem, że dopuszczają do takiej sytuacji. Czemu ma niby służyć bogaty socjal dla imigrantów? Powiedzmy, że założeniem było załatanie dziury demograficznej imigracją. Ok, jest w tym pewien sens, chociaż w mojej opinii jest to gaszenie pożaru benzyną i rozmienianie własnej tożsamości narodowej.A raczej byłby pewien sens gdyby przynosiło to spodziewane(?) rezultaty, tzn. całe to towarzystwo z czasem się asymilowało i z chęcią szukało wykształcenia, a potem zatrudnienia. Jednak jak dobrze dzisiaj już wiemy, nie przynosi. I mimo to wariaci z zachodu chcą pozwolić na imigrację do którejś potęgi w porównaniu do imigracji do tej pory.

    Wszyscy się domyślamy, że to co się teraz dzieje w UE budzi radosne uśmieszki i na wschodzie i na zachodzie. Kontynent, który onegdaj trząsł światem dzisiaj sam zakłada sobie pętlę na szyję i wchodzi na szafot. Bez względu na to jak bardzo jest to sytuacja sprowokowana przez obce siły, to mimo wszystko politycy zachodu powinni wykazać cień instynktu samozachowawczego, już nawet nie myśli politycznej. Zamiast tego wolą jednak biegnąć wraz z mediami i ogłupiałymi lemingami prosto do przepaści, jak w tej autentycznej historii o owcach, które ni stąd ni zowąd hurmem ruszyły i skoczyły w zbiorowym samobójstwie z klifu.

    Przez wieki świat był rządzony przez drani, albo nieudaczników. Utopiści mający skłonności do wszelkich przejawów socjalizmu nawet nie byli dopuszczani do głosu, co dopiero mówić o rządzeniu. Dzisiaj mało tego, że głoszą swoje wariactwa gdzie popadnie, to jeszcze uczestniczą w rządzeniu. Jedynym chyba rozwiązaniem jest postawienie wspólnymi siłami pola minowego na linii od Szczecina do morza Czarnego wzdłuż Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii i czekanie na to co będzie dalej, niczym w “Grze o Tron” na nadejście umarłych.

    • [ja!]

      Misiek:
      Jedynym chyba rozwiązaniem jest postawienie wspólnymi siłami pola minowego na linii od Szczecina

      Niemcy wznawiają masowe transporty semitów do gett w okupowanej Polsce.

      Kiedy Amerykanie w końcu odpowiedzą na nieustanne błagania o zbombardowanie torów kolejowych, żeby przerwać te nieludzkie wywózki? Póki co Niemcy boją się jedynie partyzantów, których niemiecka propaganda nazywa nie inaczej, jak „verfluchte polnische Banditen”. Skutecznie likwidują ich potężne siły niemieckiego Wermachtu wprowadzone na podstawie specjalnej ustawy nr 1066 wydanej przez polskie władze okupacyjne.

    • franek

      Tutaj nie chodzi o nic innego jak o ideologię. Wiadomo od kilkudziesięciu lat, że Bliski Wschód i Afryka to najgorsze możliwe miejsce szukania pracowników, za to wspaniały rezerwuar “łebków” wszelkiej maści. Lepiej już byłoby szukać w Meksyku, a najlepiej w Chinach i okolicach. Gdyby faktycznie chodziło o brak robotników…Poza tym w obliczu możliwej technicznej osobliwości (może już w połowie wieku) nie martwiłbym się aż tak problemem spadku populacji. Bardziej liczy się jakość a nie ilość. Oczywiście bez przesady, bo rozwój technologii nie nadąży za zmniejszaniem liczby pracowników. Niestety w Europie jest nawet gorzej niż zwijanie, bo “uchodźców” należy liczyć jako koszt (zasiłki, policja, ofiary przestępstw). Sądzę, że lepiej robi Japonia, która “tanią siłę roboczą” ma gdzieś.

      Linkuję klasyczny film z działaczką porypistyczną: https://www.youtube.com/watch?v=Ksuvu_KYWo4 Fakt, autor to “ekstremista” mający staż w KKK, ale kto jest większym i bardziej niebezpiecznym ekstremistą. Ona czy on?