JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 06.02.11

Ein Reich

Baczność! Przyszły świeże rozkazy do wykonania z Berlina. Prowincje imperium mają je zatwierdzić na zebraniu komitetu centralnego w marcu. Posiedzenie odbędzie się jeszcze w Brukseli choć tym razem Frau Merkel z Sarkozym porzucili już nawet pozory utrzymywania że brukselska kamaryla ma coś do gadania. Dla rozwiania wątpliwości rozkazy podpisane są nazwiskami. Paczka z rozkazami ma też wyraźny stempel nadawcy: Berlin aby nikt więcej nie miał złudzeń.

Wytyczne do zatwierdzenia przez komitet centralny będą przewidywały dalsze wzmocnienie zasad demokratycznego centralizmu i socjalistycznego internacjonalizmu w unii. Wszystko ma się rozumieć zostanie następnie spontanicznie przyjęte przez uszczęśliwione tym narody euro Reichu. Uszczęśliwiać je kolejno mają :

  • Limit długu wpisany do prawa krajowego. Przekroczenie limitu surowo zakazane pod groźbą. Czego dokładnie nie wiadomo, prawdopodobnie praktykowanej wcześniej w imperiach pomocy bratnich prowincji. Przewidujemy znaczny wzrost biznesu dla Goldmana Sachsa w wymyślaniu derywat obchodzących nowe reguły.

  • Wyższy wiek emerytalny w całej unii. Zważywszy na skalę problemów w systemach emerytalnych widzimy euro emeryta około siedemdziesiątki. Radykalnego polepszenia kondycji systemów emerytalnych oczekiwać można dopiero po wprowadzeniu ogólno europejskiej dyrektywy eutanazyjnej. 

  • Wyeliminowanie indeksowania płac do inflacji. Oj, to tutaj boli imperium! I bardzo słusznie. Indeksowanie płac do inflacji jak wiadomo poważnie zmniejsza jej efektywność. Poprawnie wykonana indeksacja podważa nawet czasem  sens samej inflacji. Jaki jest sens drukowania pieniędzy przez całą noc skoro rano więcej z nich trzeba rozdać? Żaden. Celem inflacji jest przecież zubożenie mas a jak je zubożyć gdy płace z nią rosną? 

  • Zunifikowany mechanizm rozwiązywania kryzysów bankowych. Tłumaczenie – dla naszych banków wydrukujemy z powietrza tyle pieniądza ile trzeba aby w zdrowej inflacji mogły prosperować. Z myślą o tobie, oczywiście. A dla ciebie – patrz punkt wyżej.

  • Minimalna stawka podatku od korporacji. Tłumaczenie – byle nie niższa od niemieckiej. Nie będzie Irlandczyk pluł nam w twarz ze swoimi 12%, zwłaszcza gdy go ratujemy. Premier Tusk aż zaniemówi gdy się dowie że bez swojego udziału jego kraj stał się rajem podatkowym…

A już miało być tak pięknie we wspólnym europejskim domu! Policja miała być angielska, Niemcy mieli się zająć mechaniką, Włosi kuchnią, Francuzi miłością. Zarządzanie całością dla pewności zlecone miało być na zewnątrz – Szwajcarom. A wyszło jak wyszło. Policję mamy niemiecką, mechaników francuskich, kuchnią zajęli się Anglicy a całość zarządzana jest po włosku. Miłości w domu europejskim też nie ma – zlecono ją Szwajcarom.

W sumie, przewidujemy znaczny wzrost popularności wakacji w Egipcie, mimo zamieszek na ulicach. Wydaje się że doświadczenia egipskie mogą przydać się w euro landzie dużo szybciej niż przewidywano.

—————–
Dodane 7.02.2011 –  Merkel i Sarkozy zapraszają Tuska do swojego “paktu dla konkurencyjności”  nawet bez euro.   Trwa najwyraźniej plebiscyt na najgłupszy kraj w Europie który z własnej nieprzymuszonej woli sam włoży głowę pod topór.   Kandydatura Polski jak widać ma spore szanse.

Ponieważ jeden z drogich czytelników nie chce więcej  narzekań ale  wskazówki co robić podpowiadamy – powiedzieć Merklowej i Sarkozemu grzecznie że tak cenimy wielką ideę euro i  mądrość kryteriów zbieżności  że nie uważamy się za godnych  kalania naszym uczestnictwem żadnych nowych inicjatyw europejskich zanim nie będziemy w pełni przygotowani do przyjęcia wspólnej europejskiej waluty,  podstawy  europejskiego sukcesu i naszej świetlanej przyszłości. 

A w języku nieco mniej dyplomatycznym: F**K U.

©2011 dwagrosze.com

Share

33 komentarzy do: Ein Reich

  • Adam

    @cynik9
    'Trwa najwyraźniej plebiscyt na najgłupszy kraj w Europie'

    Raczej 'plebiscyt na najglupszego LIDERA kraju w Europie'

  • Tresor

    @ Los
    "nie ma zadnych Chinczykow, Hindusow…"nie boj, nie boj… jeszcze dziesiec lat i beda, i to prawdopodobnie jako samodzielne i konkurencyjne osrodki dzialajace u siebie w krajach. W tej chwili azjatycka emigracja w EU to maly biznes (gastronomia, islugi), bo taka byla i jest jej kulturowa rola, aspiracje, przygotowanie i przyzwyczjenia. Jednakze moje osobiste doswiadczenia ze swiata finansow i medycyny (w USA, ale takze czesciowo UK) pokazuja ze przynajmniej te dwie nacje sa dosc licznie reprezentowane w srodowsku lekarzy, farmaceutow, profesjonalistow finansowych i kadry uniwersyteckiej (a sa to dziedziny gdzie po pierwsze wymgany jest jakis poziom przygotowania specjalistycznego, a po drugie istnieje dosc silna konkurencja). Dochodzi do tego obsada informatyczna (Hindusi). Oczywiscie nie sa to moze dziedziny wymagajace bardzo waskiej specjalizacji naukowej, ale wlasnie np. w Chinach w wiek akademicki wkracza pokolenie mlodziezy ktorej rodzicow stac bedzie na to zeby swoje dzieci ksztalcic gdzie chec i potrzeba. Juz dzis chinscy studenci, jesli wierzyc dokumentom ogladanym na NatGEo czy Discovery podchodza do nauki na swoich uniwersytetach bardzo powaznie, konkurencja jest silna i wymagania merytoryczne rosna. W polaczeniu z iloscia realizowanych w tym kraju projektow infrastrukturalnych, inzynieryjnych, obronnych czy chociazby biznesowych tworzy to bardzo dobre warunki do szybkiego wzrostu odpowiedznio szerokiego zaplecza naukowego czy high-tech tam na miejscu. Zarowno Chiny jak i Indie maja wystarczajacy potencjal demograficzny zeby naprodukowac i wyksztalcic armie geniuszy ktora mogliby podjac rekawice rzucona przez europejskich czy amerykanskich aspecjalistow z hi-tech.
    I moim zdaniem tak sie wkrotce stanie.

  • Anonymous

    @Cynik, Slav

    A więc to miał być drut kolczasty ?
    Trzeba było podpisać.
    Myślę, że nie potrzeba testu psychologicznego, wystarczy stwierdzenie, że wychowanemu w kulturze łacińskiej przedstawiony obrazek zawsze w pierwszym rzędzie będzie się kojarzył z koroną cierniową, dopiero po wyraźnej sugestii – z drutem kolczastym (co Slav zauważył).
    Zresztą jestem przekonany, że twórcy grafiki chodziło o taki efekt (prowokacja ?) bo:
    1) wianek zbudowany jest z 2 przeplatających się gałązek o zmiennej grubości – drut kolczasty ma stałą średnicę i nie zagina się w tak charakterystyczny dla pędów rosliny kolczastej sposób,
    2) gwiazdki (te unijne) mają promienie o różnej długości – tak jak naturalne kolce rośliny, drut kolczasty ma kolce o tej samej długości bo jest wyrabiany maszynowo, no chyba że chodzi o jakiś starożytny drut ręcznie wyrabiany.

    W kulturze łacińskiej korona cierniowa jest symbolem męki Chrystusa, ale potocznie także szerzej ogólnie cierpienia. I może właśnie taki był zamysł autora – chodziło o zobrazowanie cierpienia zadawanego przez socjalizm.

    A swoją drogą w dzisiejszej sytuacji produkcja barbaric wire może być niezłym pomysłem na biznes.
    Blizbor

  • slav

    @Cynik, Blizbor
    "
    :-o nie więcej chyba niż jak sklep z drutem kolczastym nawiązuje do kościoła… ;-)"

    Można zobaczyć koronę cierniową (takie miałem pierwsze skojarzenie) lub drut kolczasty (to zobaczyłem dopiero po komentażu Cynika). Ciekawy test psychoanalityczny ;-.

  • Antey

    Trochę na marginesie – ale dowód, jak nisko upadła kultura europejska:
    W kontekście Egiptu (do niedawna) i turystyki. 40 min żenady, ale warto się przemóc i obejrzeć mimo wszystko
    Darling I Lowe Ju
    http://www.youtube.com/watch?v=zyH_bqEejpA&feature=related

    Wierzyć się nie chce w taką bezdenną głupotę.

  • cynik9

    @anonimo: Cynik, wielu twoich poglądów nie podzielam.

    Nic mnie to nie dziwi. Byłbyś pierwszym socjalistą który się do tego przyznał… ;-)

    Twojego bloga czyta Prezydent ościennego kraju.

    Też mnie to nic nie dziwi. Ale byłby pierwszym prezydentem który się do tego przyznał… ;-)

  • Anonymous

    Off topic
    Cynik, wielu twoich poglądów nie podzielam. Niemniej pragnę Ci pogratulować! Twojego bloga czyta Prezydent ościennego kraju. Donoszą, iż zniesie czas zimowy. Gratulacje.

  • cynik9

    @Blizbor: ale nowa flaga Unii już nie. Nawiązuje do symboliki chrześcijańskiej,

    :-o nie więcej chyba niż jak sklep z drutem kolczastym nawiązuje do kościoła… ;-)
    —————

    @Łoś: kto bedzie ten areal uprawial? Pokolenie 80cio latkow?

    W USA jest to 3% ludności, w EU też coś koło tego. To nie jest sytuacja polska gdzie jest to 30%. A poza tym myślę że Niemcy się kapną i zaimportują siłę roboczą ze wschodu. Czy nie temu miała służyć unia?

  • Anonymous

    Co do szkolenia młodzieży:
    tutaj

  • Anonymous

    Artykuł trafiony, ale nowa flaga Unii już nie. Nawiązuje do symboliki chrześcijańskiej, tymczasem Unia ucieka od chrześcijaństwa jak diabeł od święconej wody.
    Lepsza byłaby twarz Mahometa, ale tu już nie można sobie tak bezkarnie poużywać.
    Pozdrawiam,
    Blizbor

  • bm

    Linku akurat nie mam, ale moge potwierdzic, ze w polskiej TV costam klamali na ten temat jakis czas temu. Wiec to raczej prawda.

  • Anonymous

    Re : Cynik. … Nie wszystkie, bo w Niemcach jest też sporo socjalistycznego myślenia ( zresztą podobnie jak w całej Unii ), ale przynajmniej jako państwo i faktyczny lider unii mają jakąś wizję przyszłości i zachowali choć częściowo realistyczne spojrzenie na otaczajacą nas rzeczywistość. Myślę też że nie w porządku jest sugerowanie państwu Niemieckiemu jakichś tendencji rewizjonistycznych. Podobnie myśli wielu Ukraińców czy Litwinów na temat Polski, a ciekawy jestem ilu Polaków naprawde zrobiłoby cokolwiek w celu odzyskania naszych dawnych kresów. Oczywiście historia kołem sie toczy i nie możemy kiedyś wykluczyć powrotu do tego rodzaju tendencji. Pytanie jednak czy dyskutujemy na temat otaczającego nas świata czy zajmujemy się gdybaniem?

  • slav

    @Cynik
    "Dwa natomiast to zastanów się co by się działo gdyby rzeczywiście pani Merkel udało się zrównać podatki. Rozsądne kompanie ominą całą unię, jak mogą, i cześć."

    No to Cynik jest prorokiem , ledwo to napisał już wyszło z worka co Angele i Mikołaj wpadli do Wilanowa:

    "Niemcy i Francja namawiają nas do przyłączenia się do paktu na rzecz konkurencyjności. Zakłada on wyrównanie stawek podatku od zysków firm."
    http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/485210,po_spotkaniu_trojkata_weimarskiego_polska_straci_na_ujednoliceniu_cit_w_ue.html

    http://tiny.pl/hc827

    A dodatkowo zobaczmy jak wygląda
    gospodarka centralnie sterowana w całej okazałości :

    "Na razie w Unii Europejskiej pojawiły się problemy z zaopatrzeniem w cukier. Reforma rynku cukru, przeprowadzana w latach 2006-2009, spowodowała bowiem zmniejszenie unijnej produkcji o 5,8 mln ton rocznie, choć możliwości wytwórcze krajów są duże."
    "Na styczniowym posiedzeniu komitetu zarządzającego ds. cukru Komisja Europejska przedstawiła wstępną propozycję uruchomienia dodatkowego bezcłowego kontyngentu importowego oraz zaproponowała zezwolenie na sprzedaż cukru tzw. ponadkwotowego na wspólnotowym rynku."
    http://finanse.wp.pl/kat,58436,title,Cukier-na-swiecie-rekordowo-drogi,wid,13110166,wiadomosc.html

  • Takie Jeden Łoś

    @Cynik9

    > Chociażby areał rolny będzie w
    > cenie,

    A kto bedzie ten areal uprawial? Pokolenie 80cio latkow? Po co komu areal przy spadajacej liczbie ludnosci i braku sily roboczej? Peak oilem to nie ma poki co straszyc bo mamy OLBRZYMI potencjal do oszczedzania energii i paliw. Wrecz szokuje mnie, ze wciaz jeszcze tyle energii marnotrawimy w imie tzw. stylu zycia.

    > To może niech puszczą ogłoszenie
    > w Egipcie? Będą mieli od razu ze
    > 40 mln chętnych… ;-)

    To mnie wlasnie zadziwia, ze w firmach naprawde hi-tech (tych ktore znam troche blizej) nie ma zadnych Chinczykow, Hindusow, Arabow itp. nacji. Niemcy, Szwajcarzy, sporo Wegrow z emigracji z czasow rewolucji wegierskiej z 1956 roku, czasem jakis Ruski. Widac kolorowi sie nie integruja z istniejacym zespolem inzynierow, a to jest element konieczny do tego, zeby cala grupa byla efektywna.

  • cynik9

    @Antey: Skąd niby w Niemczech program sprowadzania do ich (doskonałych) zakładów szkolenia zawodowego młodych Polaków po szkole średniej?

    A może jakiś link? Jeżeli tak istotnie jest to przynajmniej powód jest jasny, IMO. Ktoś przeczytał książkę Sarazzina i zabrał się na serio do reperowania demografii żywiołem nie-islamskim… ;-)

  • Antey

    @TakieJedenŁoś

    Niemcy zniszczyli swój największy atut – wysoką kulturę techniczną, pracy i edukacji własnego młodego pokolenia. Dziś przeciętny młody Niemiec (a także Holender, Belg czy Duńczyk) robi minimum aby z zasiłku czy fastfoodu starczyło na żarcie, brykę, paliwo i panienki. Uczyć się nikomu nie chce, bo po co ? Jest praca, a jak nie ma, to są zasiłki.

    Skąd niby w Niemczech program sprowadzania do ich (doskonałych) zakładów szkolenia zawodowego młodych Polaków po szkole średniej ? Za równowartość średniego krajowego (i więcej niż mediany!) wynagrodzenia w Polsce ?

    Nie żeby u nas było idealnie, ale skala zblazowania młodzieży u nas jest nieporównywalna z zachodnią, szczególnie z wymienionych krajów.

    @cynik9
    Ja proszę, nie propagujmy tutaj humbuga Peak Oil, bo się słabo robi :D Ropy wystarczy jeszcze na długo, natomiast gdy się (kiedyś tam) załamie dostawa to wracamy do epoki kamienia łupanego. Wszyscy i nieodwołalnie. Zbudowaliśmy cywilizacją opartą na ropie i z końcem ropy (niekoniecznie taniej) skończymy się i my. I szybciej niż mityczny PeakOil (który już ma nastąpić jak koniec świata, któryś raz z rzędu) zjedzą nas aspiracje młodych Chińczyków i Hindusów – w przenośni i dosłownie. Teoretycznie, stamtąd przemysł będzie mógł uciekać do Afryki, ale gdy i tam dochody się podniosą – cała obecna gospodarka walnie o dno, choćby w ropie pływała po uszy.

    Najbardziej rozczarują się jednak permakulturnicy, ale to ich problem. Następni w kolejce będą posiadacze broni, zszokowani tym że nie ma jak kurregardów wymienić na kolejne partie amunicji, bo jej nie ma :P

    Ja uważam, że ropa przynajmniej do 2050 roku będzie problemem z gatunku wydumanych – i co najwyżej zasłoną dla innych, dużo bardziej realnych i bolesnych.

  • cynik9

    @Łoś: Na cholere więc im jeszcze więcej ziemi?

    Niby wszystko z tym wyludnianiem prawda a mimo wszystko sądzę że myślenie takie jest wielkim błędem. Takim tak niedocenianie złota pod koniec lat 90-tych. Idą ciężkie czasy, panie Łoś. Chociażby areał rolny będzie w cenie, zwłaszcza jak Peak Oil przyciśnie i ograniczy mobilność. Zresztą pusta własna prowincja to zawsze lepiej niż cudza, nie?

    Sa tak zdesperowani, ze nawet oferuja kontrakty na kilkuletnia nauke przed okresem zatrudnienia.

    To może niech puszczą ogłoszenie w Egipcie? Będą mieli od razu ze 40 mln chętnych… ;-)

  • Takie Jeden Łoś

    @Cynik9

    > pakować się i wybywać z
    > terenów ziem zachodnich? ;-)

    Po co? Przeciez i tak Niemcy wybywaja z bylych wschodnich landow i wladze maja problem zeby znalezc kogos, kto bedzie chcial ich zastapic. Podobno wyburzaja bloki, bo nie ma co z nimi zrobic. Na cholere wiec im jeszcze wiecej ziemi?

    A swoja droga to UE coraz intensywniej gnije i chyba politycy nie maja koncepcji co zrobic. Ciekawe ile takie gnicie moze trwac, zanim bedzie ruch w ktoras strone? Ostatnio zaobserwowalem, ze to gnicie przechodzi od glowy do tulowia. Moze to przypadek jednostkowy, a nie trend, ale na stronie znajomej firmy hi-tech majacej fabryki w Niemczech i Szwajcarii jest cale mnostwo ogloszen, ze zatrudnia kogokolwiek, kto cokolwiek konkretnego potrafi. Sa tak zdesperowani, ze nawet oferuja kontrakty na kilkuletnia nauke przed okresem zatrudnienia. To szukanie bardziej mnie niepokoi niz szukanie durni do placenia przez Merkelowa.

  • jpmorg

    Cytat:
    „może by ustalić unijny wiek emerytalny na 85 lat? Kto nie dożyje, tego rodzina i spadkobiercy będą zmuszeni do spłacenia różnicy. Żeby tzw. funduszom emerytalnym nie zabrakło na milionowe pensje dla zarządów.”

    http://marucha.wordpress.com/2011/02/07/goje-powinni-pracowac-do-smierci/

  • cynik9

    @anonimo Mich: Wolę dyrektywy z Berlina

    Wszystkie? No dobrze, ale co gdy przyjdzie dyrektywa o relokacji ludności napływowej – pakować się i wybywać z terenów ziem zachodnich? ;-)

    @Marcin: Z dniem beatyfikacji otwierają swoje granice i znowu nas będzie mniej.

    Bo pójdziemy do nieba? :-D

  • cynik9

    @anonimo: Wiecie może gdzie można kupić 'akcje' surowców?

    Pewnie że wiemy. Ostatnio jak sprawdzaliśmy można je było kupić na giełdzie… Ale sporo mogło się zmienićod tego czasu… :-D

    Zwracam jednak uwagę że nie najbardziej łączy się to z tematyką wpisu…

    @jacek:
    Myśle, że niemcy bardziej niż o IRL myśleli o perełkach jak PL, Słowacja czy Rumunia gdzie nie ma żadnego podatku przez x-lat, a potem zmiana nazwy i kolejne X-lat bez płacenia. I taka Nokia wy..ła Bawarię nie dawno czy też DELL, który uciekł z IRL aby wydoić polski rząd i sprzedać fabrykę ;)
    Coś w tym jest, że Frau Merkel sobie krzyczy..

    Całkowicie się z tą samobójczą opinią nie zgadzam. Krzyczenie pani Merkel nie będzie nigdy substytutem dla lokalnych demokratycznie wybranych durni dających się robić w konia. To raz. Dwa natomiast to zastanów się co by się działo gdyby rzeczywiście pani Merkel udało się zrównać podatki. Rozsądne kompanie ominą całą unię, jak mogą, i cześć. A jak nie mogą? To oczywiście, ceteris paribus, zapuszczą korzenie w Niemczech! Jeśli nie niższe koszty to kompania spoza EU nie ma jednego powodu aby osiedlać się w PL

  • Anonymous

    Wolę dyrektywy z Berlina, w których przynajmniej mozna dopatrzeć się resztek rozsądku i niemieckiego zamiłowania do solidności niż idiotyzmów, kolesiostwa i kompletnej nieodpowiedzialności płynących z Warszawy.
    Mich

  • Anonymous

    A no coraz większy ucisk idzie…

    P.S.
    Wiecie może gdzie można kupić 'akcje' surowców?

  • jacek

    za http://www.cfe-eutax.org
    "Tax rate
    In 2008 is corporate federal rate of tax in Germany 15 % (in 2007 was 25 %). The corporations must pay trade tax too. Trade tax is charged by the local authorities, who are entitled to the entire amount. In 2008 is trade tax 14 %. The corporations must pay “solidarity tax”, which is 5.5 % of the normal rate payable. The tax is levied on corporations to the conditions specified in the law. Effective corporate tax rate, including trade tax and solidarity tax is 29 % – 32 %."
    to sobie skomplikowany system wymyślili..

    Myśle, że niemcy bardziej niż o IRL myśleli o perełkach jak PL, Słowacja czy Rumunia gdzie nie ma żadnego podatku przez x-lat, a potem zmiana nazwy i kolejne X-lat bez płacenia. I taka Nokia wy..ła Bawarię nie dawno czy też DELL, który uciekł z IRL aby wydoić polski rząd i sprzedać fabrykę ;)
    Coś w tym jest, że Frau Merkel sobie krzyczy..

    Ja właśnie przeczytałem obrone ZUS'u w wyborczej..

    http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,9063344,OFE__Nikomu_niepotrzebna_beczka_prawie_bez_dna.html

  • Anonymous

    Na naszej wsi to mówią że Z GÓWNA BATA NIE UKRĘCI ale czy mówią o UE tego nie wiem.

  • Kamil

    Dwa pytania:
    1. Ile wynosi korpopodatek w DE.
    2. Od jakiej ilosci pracownikow zaczyna sie korpo, czy moze jest to conajmniej jeden? ;)

  • zoska

    caly ten wpis to obraz bezradnosci. szkoda. lepiej napisac co zrobic by warszawa wydawala rozkazy zamiast mialczec ze to nam po glowie skacza. a jak wpis nie pomaga to samemu zostac politykiem :)

  • Marcin

    Co do Egiptu – bieda jest tam jak w większości (każdym?) kraju arabskim. Nawet te tryskające ropą mają redystrybucję wiadomo jaką – szejk wszystko, reszta po osiołku. Bieda jest najlepszą pożywką dla ekstremizmów i rewolucji – jeśli w Egipcie chwyci władze Bractwo Muzułmańskie będzie takie zdziwienie jak w Iranie w '79.
    Co do Niemiec – se mają to se mogą. Z dniem beatyfikacji otwierają swoje granice i znowu nas będzie mniej. Póki są silną gospodarką póty będą dyktować warunki i tyle. My niestety, jesteśmy przeraźliwie słabi w polityce zagranicznej, a nasze przewodnictwo w UE będzie miało minimalne znaczenie, choć siła przewodnia będzie się starała przedstawić to inaczej. O polityce gospodarczej nie chcę nic pisać, bo comiesięczne podatki wzmagają moją chęć do wyjazdu z tego cudnego kraju :/

  • Antey

    Ordnung Must Sein!
    W sumie – prawidłowo.

  • Anonymous

    @cyniku-chce cie usciskac! :)
    jestes mi pastylka na niestrawnosci polityczne.

    Cynicznie-dobitnie-komicznie-az kwitnie :)

    Tomcio

  • gtz

    euronacja, eutanazja, euronazja…

  • radzimir

    Super artykuł, tak trzymać.
    Co do doświadczeń egipskich: coraz częściej spotykam się na sieci z ideą aktywnego sprzeciwu wobec okupacji bankowej.
    Ludzie w USA są zdesperowanie, ale jeszcze mają respekt przed systemem i policją. Doswiadczenia z Egiptu pokazują jednak, że stan ten jest bardzo niestabilny, psychologia tłumu sprawia że system może się załamać w ciagu kilku dni.
    Ciekaw jestem jak centrale banków przygotowane są na odwiedziny uzbrojonych i zdesperowanych dłuzników.
    Jak mówi Gerald Celente: kto już wszystko stracił, nie ma już nic do stracenia.