JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 17.02.10

Dlaczego grecki socjał musi paść

a jak nie musi to czemu powinien“Byłoby to [bankructwo Grecji] w najlepszym interesie całej strefy euro” pisaliśmy parę dni temu i podtrzymujemy tę tezę z całej rozciągłości. Tym bardziej że wsparcia udziela nam ostatnio Reuters który w artykule Greece should default and reschedule dorzuca parę smakowitych detali greckiego predykamentu.

Nie to aby detale te były specjalną tajemnicą – są znane od 10 lat. Cudowny akces greckiej stajni Augiasza do strefy euro możliwy był tylko i wyłącznie dzięki sztuczkom. Z walizą pełną sztuczek i świecidełek zjawił się w 2001 w Atenach  sam Goldman i sprzedał je miejscowej odmianie socjalizmu. Dzięki temu obejść ona mogła ustawione na drodze do euro poprzeczki.

Grecy załapali się na odchodzący właśnie z peronu pociąg do euro dokonując z Goldmanem transakcji swap. W transakcji tej grecki socjał zamienił górę szmalu  której potrzebował jak powietrza na zobowiązania finansowe rozłożone na daleką przyszłość. Swoją stajnię Augiasza Grecy zastawili całkiem literalnie – zastawiając przyszłe dochody państwa z infrastruktury, włączając w to nawet dochody z odpowiednika greckiego Totolotka. Z czego mają teraz coś spłacać?

Sprytne koty z Goldmana wiedziały co robią i o co chodzi klientowi – o przeszwarcowanie się do strefy euro bez koniecznego obcinania socjału. Dlatego też kredyty miały formę transakcji swap a ich detale znane były tylko układającym się stronom. Gdyby musiały być traktowane jako to czym były w rzeczywistości – długiem – dodałyby jedynie do i tak dużego długu greckiego i o strefie euro można by było zapomnieć. A zapomnieć socjał grecki nie chciał bo oznaczało to inną górę szmalu – za friko.

Podsumowując – za $300 milionów opłaty manipulacyjnej Goldman opylił durniom pod Akropolem klasyczną derywatę która ich zbankrutowała. Oczywiście Reuters, którego czyta cała europejska elita, ubiera to w słownictwo dużo bardziej dystyngowane. Co i my solennie obiecujemy gdy tylko nas zacznie  czytać cała europejska elita… ;-) Jedno z drugim nie zmienia jednak istoty rzeczy nawet na jotę.

Cały obecny szum o konieczności ratowania Grecji i chronienia przez to strefy euro jest typowym klangorem euro socjału w problemach. Nie ma w nim miejsca na chwilę refleksji, na odrobinę wybiegającej w przyszłość rzeczowej analizy. Jest jedynie podszyty strachem impuls gwałcenia nieświadomego sytuacji podatnika na dalsze miliardy aby problem zarzucić gotówką. Może zniknie, przynajmniej na jakiś czas. Wszystko przy akompaniamencie propagandy o krokach wprawdzie niepopularnych ale rzekomo niezbędnych dla ratowania wartości nadrzędnych, strefy euro, solidarności, yada, yada. Czyli europejska wersja TARPu, jak kto woli.

Tymczasem wartość nadrzędna jest jedna i zupełnie inna – szansa na koniec z socjalistycznym darmowym lunchem i powrót do płacenia każdy za siebie. Na koniec z goldmanowsko-rządowym korporatyzmem i powrót do wolnego rynku gdzie z szansami idą ryzyka i gdzie strony ponoszą konsekwencje swoich akcji bez taryfy ulgowej i wyjątków.

Budowanie rozsądnej przyszłości, w tym systemu wspólnej waluty w Europie, nie może odbywać się na przegniłych fundamentach. Podkreśla to hazard moralny jakim byłoby udzielenie jednego centa pożyczki czy gwarancji kredytowych na bailout Grecji finansowanej przez euro podatnika. Niedawna uchwała parlamentu holenderskiego “ani centa na bailout” może być tutaj kamieniem milowym i sygnałem że ktoś zaczyna myśleć.

Grekom nic już pomóc nie może, poza ogłoszeniem moratorium na swój dług. Sorry, było fajnie dopóki trwało, ale teraz przyszedł kelner z rachunkiem. Kraj tak czy siak ma przed sobą lata zaciskania pasa, obcinania socjału i powolnego dochodzenia do zmysłów. Musi polegać w tym na sobie, wychodząc prawdopodobnie ze strefy euro i reorganizując się na nowych podstawach. Nie ma sensu obarczać go ciężarami starych długów których nie jest w stanie udźwignąć i które spowalniać mogą przez lata jego przyszły wzrost gospodarczy i moment stanięcia na nogi.

Za głupotę wchodzenia w długi greckie ponieść odpowiedzialność muszą w końcu ci którzy je kupowali. Każdy grecki bailout będzie inaczej jeszcze jednym schematem ratowania bankierów przez rządy za zrabowaną publice gotówkę. Jeszcze raz społeczeństwa zostaną zgwałcone aby ratować zagrożone bankowe tłuste koty. Jeszcze raz pod starym mottem że wszystko jest tak powiązane ze sobą że jak coś runie to runie wszystko inne, z planami emerytalnymi i oszczędnościami ludzi włącznie.

A niech runie! Jeśli jest tak rzeczywiście to najwyższy czas aby runęło i najwyższy czas aby zacząć konstrukcję nowego domu od porządnych fundamentów! Bez tego plany emerytalne i oszczędności ludzi są i tak niewiele warte w tym kasynie fiat money i bankowej kleptokracji. Im prędzej zdamy sobie z tego sprawę tym lepiej dla wszystkich.

Zamiast tkwić w bagnie po uszy zadłużając coraz głębiej coraz dalsze pokolenia potrzebny jest śmiały krok naprzód. Akt samooczyszczenia, gorący prysznic, odpisanie strat. Zabranie się do konstrukcji sensownego systemu opartego na pieniądzu coś wartym i niemożliwym do drukowania przez rządy bez ograniczeń, do przerwania bankowo- rządowej kamaryli i powrotu do zasad wolnego rynku i indywidualnej odpowiedzialności egzekwowanej przez ten rynek. Pacykowanie kolejnego kryzysu kolejnymi bailoutami za publiczne pieniądze po to tylko aby przedłużać fikcję że Grecja nie zbankrutowała jest dziecinadą, z której pożytek odniesie jedynie Goldman Sachs et consortes.

©2010 dwagrosze.com

Share

30 komentarzy do: Dlaczego grecki socjał musi paść

  • Al Anonymous

    Mój komentarz do tego Listu Christosa z Grecji: rok-w-grecji.blogspot.com

  • Anonymous

    rekin: napisałeś że "Socjal jest w Skandynawii, ale tam koncentrują się na edukacji, medycynie itp. co potem pozytywnie odbija się na gospodarce"
    Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz? Spędziłem trzy lata w skandynawii i z całą pewnością nie koncentrują się tam na edukacji. Tam wyższe wykształcenie jest płatne, ludzie muszą brać kredyty i generalnie robi to mała część społeczeństwa bo prościej jest przyuczyć się do jakiegoś zawodu typu mechanik albo stolarz.
    Socjal w większości idzie na nierobów. Nie widziałeś jeszcze pięciu "afroamerykanów" stojących przy zaśnieżonym przystanku autobusowym, chwalących się ile mają dzieci i ile za to zbierają kasy, albo jakie to kolejne ciemne (puns no intended) sprawki im się udało zrealizować.
    A co do medycyny – może i mają nowoczesny sprzęt, ale jakieś 90% lekarzy daje ci na wszystko Apap. Kolega miał paromiesięczne dziecko z ciężką gorączką (prawie 40st.C) i dziecku przepisali Paracetamol.
    Naprawdę nie wiesz o czym piszesz.

  • HansKlos

    @tomas

    Ta na Twoje kształcenie też?-)

  • tomas

    @ Rekin
    "Sam socjal, o ile dobrze wydany, np. nie na bełcikowe, jest pozytywnym katalizatorem."

    Ta sama kwota wydana bezposrednio przez właściciela kapitału, bez przechodzenia przez "maszynkę" socjalu, jest jeszcze lepszym katalizatorem, bo wydana zostaje na prawdziwe potrzeby a nie wymyślone przez urzędników.

    Żeby była jasność: każda złotówka wydana przez urzędnika jest pewną formą "becikowego".

  • Anonymous

    Drogi cyniku9 niestety nie masz racji. Jeuropa zrobi to na co od dawna jej nie pozwalaja. O czym marzy od lat. Jeden system fiskalny, jedne bony, jedna kasa. To idealny moment by zhomogenizowac ekonomie. Co wiecej jest to racjonalne wyjscie jesli nie chce sie rozwalic tej calej wspolnoty w p….uch.

    Obawiam sie tylko uczciwych Niemcow. Ci uczciwi ogłoszą po prostu, ze Niemcy maja takie dlugi, ze ich nie splaca. I wtedy unia sie rozleci razem z reszta swiata. Nie lubie unii. Jestem jej przeciwny, ale taka forma jest o wiele gorsza niz to co Ty proponujesz czyli bankructwo Grecji. Ale jestes marzycielem. Obudz sie. Ekonomia nie jest samowystarczala, zapedy hegemonow i polityka sa czesto wazniejsze niz rozum.

    Manta

  • Diesel

    "Zobacz, że kilka aktywnie działających grup spowodowało, że na świńską grypę zaszczepiło się mniej niż 10% populacji w tzw cywilizowanych krajach;-)"

    Najwyraźniej wyciągnęli z tego wnioski i kazali Tuskowi uregulować hazard ;)

    "W efekcie władza utopiła miliardy dolarów, co spowoduje, że następnym razem o taki wydatek nie będzie łatwo."

    Ale takie marnotrawstwo kasy podatników już się więcej nie powtórzy bo kiedy wprowadzą czipy i walutę elektroniczną, władza będzie trzymać pieniądze społeczeństw u siebie. Wtedy o taki wydatek będzie bardzo łatwo. Na przykład w ramach darmowej przymusowej służby zdrowia władza będzie mogła ustalić na każdym koncie dobrowolną składkę pandemiczną przelewaną wprost na konto WHO, a następnie wyegzekwować by obywatele nie zmarnowali darmowych szczepionek jak ostatnio. Nowe technologie niosą nowe możliwości, nieprawdaż?

  • Anonymous

    Po pierwsze jestem tu nowy więc nie zamierzam się zbytnio wymądrzać. po drugie gratuluję blogu , jest fantastyczny(jest zagrożeniem demokracji), ale zwraca moją uwagę fakt ,że przy komentowaniu tego typu zdarzeń ludzie myślący w kategoriach libertariańskich(nawet cynik9 którego szanuję) mają tendencję do posądzania rządów o uczciwość. Jest to zasadniczy błąd. Nie można tak zakładać. Przecież te rządy mogły być w zmowie z rzeczonymi bankami (i pewnie były) :)) A działanie ich uderza w dobrze zarządzane prowincje imperium. One bowiem zmuszone są do spłacania absurdalnych poczynań rządów popełniających celowe czy niecelowe błędy. Lichwa stymuluje popyt kosztem oszczędzających.

  • rekin

    Cynik9 posługuje się bardzo nieprecyzjnym językiem. To pasuje na teskt agitacyjny, a nie rozumowy wywód. Chodzi mi o słowo "socjal". Co ono oznacza? Lewe renty, republikę kolesiów czy finansowane przez państwo szkoły, szpitale etc.?

    To pierwsze w Grecji jest, ale drugiego nie ma! Ludzie harują, mają marne usługi publiczne, a mimo to siedzą w długach po uszy, tak jak w wielu krajach Ameryki Południowej i Afryki, gdzie socjalu też nie ma! Przypominam, ze "socjalu" nie było w krajach mających "socjalistyczny" w nazwie.

    Socjal jest w Skandynawii, ale tam koncentrują się na edukacji, medycynie itp. co potem pozytywnie odbija się na gospodarce i całość się dzieki temu kręci w sprzężeniu zwrotnym. Jeśli mi ktoś powie, że gospodarka Skandynawii jest chora, to ja go zapytam jaka wg. niego jest zdrowa. Japonii, USA, Jemenu? Polski?

    W Grecji chodziło o to, że za pieniądze podatnika kolesie zamawiali usługi we własnych firmach, np. kładzenie światłowodu. A co ten światłowód miał przenosić? Porno, blogaski, denne fora internetowe, bloga 2 grosze, gry? I jaki zysk z tej inwestycji? Czy Internet to taka pierwsza społeczna potrzeba w prowincjonalnym kraju, gdzie poziom nauczania stanowi dno, a medycyna kuleje?

    Cynik9 wpisuje się w nieciekawy nurt publicystów zwalających winę za kryzys na szarych ludzi. Na to, że ich rozpieszczono. Wystarczy im przykręcić śrubkę i będzie git. Nieprawda, co pokazują miliardy ludzi żyjących w nędzy w państwach pozbawionych socjalu od zawsze. Problem stanowi wydawanie przez państwo pieniędzy

    – na cele nie stanowiące inwestycji, jak np. zadbanie o wysoki poziom nauczania języków obcych i matematyki. uwaga: dla libertarianina taka "inwestycja" z racji na swoją niebezpośredniość jest ideologicznie nie do ogarnięcia.
    – zadłużanie się
    – źle obmyślana emisja pieniądza
    – bezmyślne otwarcie na globalizację
    – brak wolności dla przedsiębiorców
    – korupcja
    – wojna lub forsowne zbrojenia
    – ustrój socjalistyczny

    itp.

    Sam socjal, o ile dobrze wydany, np. nie na bełcikowe, jest pozytywnym katalizatorem.

  • HansKlos

    @Diesel
    To zależy od siły oporu. Zobacz, że kilka aktywnie działających grup spowodowało, że na świńską grypę zaszczepiło się mniej niż 10% populacji w tzw cywilizowanych krajach;-) W efekcie władza utopiła miliardy dolarów, co spowoduje, że następnym razem o taki wydatek nie będzie łatwo. To jak z pasterzem i wilkami. Jeśli ciągle pasterz woła – Wilki, wilki! -a ludzie przybiegają ze wsi i wilków nie ma, to następnym razem spuszcza łomot dla pasterza, nawet, jak wilki się pojawią;-)

    @FalseProphet
    Ten Twój komentarz, to jakby mój był;-)

    Swoją drogą namawiam wszystkich do biernego oporu;-) poprzez wspieranie szarej strefy, zakup żywności u rolników, posługiwanie się gotówką, oszczędzaniem w złocie i przenoszenie kont z banków do kas spółdzielczych. Zapas konserw i amunicji też się przydać może, zwłaszcza, że strzelanie to ciekawe hobby, a wydanie 50 zł na strzelnicy może kiedyś zwrócić się w dwójnasób;-)

    @cynik9
    Sorry za tą rewolucyjną propagandę, ale aby cieszyć się dostatkiem w okresie starości, to oprócz rozsądnego inwestowania/oszczędzania warto zadbać o dożycie i zachowanie uzbieranej fortunki.-)

  • Diesel

    @Bix

    "Nie widzę różnic… z chipowaniem to nonsens, bo co będzie jak ludzie zaczną sobie te chipy wyjmować?"

    Celem czipowania jest stały nadzór, śledzenie pozycji, wymuszenie absolutnego posłuszeństwa, ewentualna łatwa likwidacja delikwenta.

    Podpięcie do systemu bankowego służyć ma właśnie temu, żeby nikomu nie przyszło do głowy go wyjmować bo straci dostęp do konta w banku. Nie pobierze socjału, nie zapłaci rachunków, nie wyżebrze dwóch złotych pod marketem czyli life without money (można wpisać do wyszukiwarki). Aczkolwiek Krugerrandem pewnie będzie mógł co nieco zdziałać.

    Nikt nikogo nie będzie siłą czipował. Upewnią się, że kryzys urywa głowy (zapewne po uprzednim urwaniu żołądków) a bydło się samo ustawi w kolejce. Następnie zlikwidują tych, co się nie zjawili. Oczywiście o ile ich złapią. Natomiast zaczipowani w razie "W" nie będą mogli wiać bo widać ich z orbity, więc kiedy WHO zakrzyknie "Pandemia! Morderczy, brutalny, bezlitosny świński łupież atakuje, szczep się kto może!", wtedy grzecznie pójdą po swoją dawkę trucizn. O to chodzi w czipach.

    "Chipy też da się hackować. Do tego co się stanie, jeśli wyjdzie jakiś bug (lub wirus) w tychże chipach, hę? :D"

    Jasne ale wtedy to problem zaczipowanego a nie systemu. Nawet jestem w stanie wyobrazić sobie furtki dla służb. Nie sądzę, żeby zaczipowany mógł załadować własne klucze kryptograficzne. Raczej zrobi to producent lub urzędnik i tym samym władza zyska łatwość wykonywania transakcji w jego imieniu. Pomyśl, zakup czegoś nielegalnego daje "dowód przestępstwa", podjeżdża służba pod dom, gość znika. Z takiej możliwości przecież nie zrezygnują. To nie tworzenie raju na ziemi tylko piekła. Inny bug (feature?) – możliwość np. przeciążenia baterii i wysłania gościa na tamten świat. Człowiek który pracował przy czipach twierdzi, że wylanie litu z baterii do krwi powoduje ciężkie owrzodzenia. O to też chodzi w czipach. Wolność to przeżytek, trzeba iść z postępem.

    "Z chipami to może być zabawa, która przerośnia samych urzędasów i co wtedy? :D"

    Wtedy zwykle ofiarami nie są urzędnicy a ludzie. Bydło znaczy bo ludzie na to nie pójdą.

    Electronic global police state

    Introduction to new technologies – typy czipów

  • slav

    cd.
    A poniżej w jaki sposób biura rachunkowe mają prowadzić nadzór nad tranzakcjami wg nowej ustawy . Pan Orwell wiele jeszcze nie przewidział.

    Nowe obowiązki biur rachunkowych – przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu:

    http://tiny.pl/hm6b3

  • slav

    Odnośnie postów nt.wprowadzenia przejrzystości obrotu gotówkowego i bezgotówkowego.
    Dzieje się u nas także wiele. Wchodzi u w życie od 22.04.2010 ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (zgodna z 3 Dyrektywą). Do dnia 22 X 2010 biznes -firmy także a nie banki i instytucje finasowe jak dotychczas, będa musiały zrobić przegląd swoich klientów, sprawdzić czy nie są instytucjami podejrzanymi, jaki jest beneficjent rzeczywisty operacji finasowej i czy nie jest on na liście sankcyjnej. Duże firmy bedą więc musiały rozbudowac działy finasowe (koszty !!). Szczegóły:

    "Natomiast projekt przewiduje prawdziwą rewolucję w zakresie podmiotowym ustawy, powodując objęcie nią wszystkich przedsiębiorców przyjmujących płatności za towary w gotówce o równowartości co najmniej 15 000 euro
    , również gdy należność za określony towar jest dokonywana w drodze więcej niż jednej operacji. Oprócz powyższego, nowela przewiduje rozszerzenie zakresu stosowania obowiązków ustawowych m.in. na stowarzyszenia posiadające osobowość prawną utworzone na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach oraz na podmioty świadczące szeroko rozumiane usługi finansowe (m.in. obrót na własny rachunek lub na rachunek klienta instrumentami rynku pieniężnego, dewizami, opcjami i terminowymi umowami na instrumenty finansowe typu „futures”; uczestniczenie w emisji instrumentów finansowych i świadczeniu usług związanych z taką emisją; doradztwo dla przedsiębiorców w zakresie struktury kapitałowej, strategii przemysłowej oraz doradztwo dotyczące łączenia się oraz nabywania przedsiębiorstw; pośrednictwo na rynku pieniężnym)."

    http://tiny.pl/hm6b6

  • Bix

    @Diesel
    A czy waluta elektroniczna nie będzie podlegać inflacji i dewaulacji? Będzie, dokładnie tak samo jak papierkowy fiat. Może nawet szybciej bo pominie się etap drukarni. Nie widzę różnic… z chipowaniem to nonsens, bo co będzie jak ludzie zaczną sobie te chipy wyjmować? Chipy też da się hackować. Do tego co się stanie, jeśli wyjdzie jakiś bug (lub wirus) w tychże chipach, hę? :D Papier zawsze można było wsadzić do szuflady. Złoto nawet zakopwać i mieć w czterech litarach całe to politykierstwo. Z chipami to może być zabawa, która przerośnia samych urzędasów i co wtedy? :D

    Im więcej kontroli, więcej jakiś sygnatur biometrycznych (im podobnych) tym większe pole dla hackowania. Jeśli wszystko miałoby się opierać na takich metodach to wywrócenie się całego systemu to będzie kwestia jednego większego ataku (lub awarii) elektronicznego.

  • graf

    Ja z natury staram się płacić gotówką(nie widzę powodu aby zostawiać cyfrowy ślad za każdym swoim zakupem), nie spodziewałem się że ktoś może zakazać transakcji gotówkowych.

    Btw. A złotem w ramach barteru wolno będzie płacić? Bo może się okazać że takie hiperfiskalne prawo spowoduje powrót drachmy w jej oryginalnej złotej postaci :D

  • FalseProphet

    Zaprawdę powiadam wam, gromadźcie w skrzyniach swych: złoto, srebro, konserwy i amunicje bo nie znacie dnia ani godziny kiedy ten burdel runie :)

  • Diesel

    @Bix nie chodzi o zabawy z pieniądzem teraz tylko o zastąpienie na przełomie 2012/2013 zdewaluowanych hiperinflacją walut jedną elektroniczną walutą bezgotówkową gdzie każda transakcja jest autoryzowana unikalnym identyfikatorem zapisanym w czipie pod skórą. Do tego potrzebna jest infrastruktura, np powszechnie dostępne szybkie łącza. Długi, koszty czy powiedzmy oparcie waluty o złoto nie mają nic do tego.

  • Anonymous

    Wszystko fajnie tylko pytanie czy ogólnoświatowy system bankowy to to jakaś siła naturalna, przyrodzona, jak prawa fizyki czy jednak jest to dzieło ludzkiego umysłu, przez niego kontrolowane?

  • Bix

    Żadne zabawy z pieniędzmi w formacie elektronicznym niczego nie dadzą… Długi to długi (+ ich koszty obsługi), co najwyżej będzie można w ten sposób zaprowadzić fiskalizm na niespotykaną skalę. W systemie niewolniczym jednak wydajność pracy spada do możliwego minimum. Tak długów się nie spłaci, chyba że obywatel będzie sam pod nich zastawem – np. przez wartość swoich narządów do przeszczepu… (ale taka wycena też będzie miała swoje granice) Default teraz, albo dewaluacja plus coraz bardziej radosna inflacja. Innych możliwości nie ma, nawet "NWO" nie będzie wstanie przeskoczyć matematyki. Można tylko co najwyżej rozciągnąć collateral na jak największy teren, co jednak tylko trochę przedłuży agonię.

  • Anonymous

    potwierdzenie wcześniejszych słów:

    http://www.parkiet.com/artykul/897956_Unia_moze_ukarac_Grecje__jesli_ciecia_beda_za_male.html

    Czy takie ograniczenie transakcji gotówkowych to nie atak na wolność?

  • Antey

    @Anonimowy

    USA to mimo wszystko jedno państwo.
    UE jednym państwem nie jest i nie bedzie – a jeżeli już, to tworem tak trwałym jak Jugosławia, ZSRR, Cesarstwo Austro-Węgierskie…

    @slav

    "killer application" to nie zabójca pasma tylko zastosowanie, którego rozpowszechnienie powoduje gwałtowne rozpropagowanie danej usługi/aplikacji/sprzętu

    FTTH technologicznie staje się coraz tańsze – ale to nie kable i wtyczki ew. urządzenia tyle kosztuję, co trywialnie rzecz ujmując, ich położenie. Stąd eksplozja technik bezprzewodowych. Tańszy "deployment".

    USA nawiasem mówiąc, infrastrukturę i drogowa, i teleinformatyczną zbudowały tak samo. Na Koszt podatnika.

  • Anonymous

    List z Grecji od Christosa

    Tłumaczyła Ola Gordon

    Mam 26 lat i mieszkam w Grecji. Piszę ten list w celu poinformowania was o nowym prawie wprowadzonym wczoraj w Grecji. Minister finansów oznajmił wczoraj, że od 1.01.2011 zakazane będą wszystkie transakcje finansowe w wysokości ponad 1.500 euro. Każda transakcja powyżej tej sumy będzie mogła być dokonana tylko kartą kredytową lub czekiem. Oficjalne wyjaśnienie mówi, że uderzy ono we wszystkich tych, którzy nie płacą podatków. Ale my wiemy, że to nie jest prawdą.

    Wydaje się, że NWO chce zrobić z Grecji poligon doświadczalny dla nowych przepisów. W ciągu ostatnich miesięcy, Grecję zaatakowano bez litości. Zostaliśmy nazwani kłamcami, oszustami, fałszerzami, złodziejami. Grożą nam ciągle wyrzuceniem nas ze strefy euro oraz niepłaceniem. [Oskarżenia te] nie są prawdą. Problemem jest, w oparciu o ich oskarżenia i (wirtualną) złą sytuację finansową Grecji, będą wprowadzać eksperymentalne prawa ich NWO.

    Nowy rząd partii socjalistycznej, wybrany 4 miesiące temu, zapomniał o wszystkich swoich obietnicach, jest zdeterminowany, aby wprowadzić prawo dające obywatelstwo nielegalnym imigrantom po upływie 5 lat, bez wyjątku. Jest nas 10 mln Greków, a prawie 3 mln w większości nielegalnych imigrantów, którzy uzyskają greckie obywatelstwo i uzyskają prawo do sprowadzania swoich rodzin również W Pakistanie pojawiły się nawet reklamy o treści “za 5000 euro możemy dostać się do Grecji, na darmowe studia, do pracy, by zakładać rodziny oraz uzyskać paszporty UE”

    A teraz to Poprzedni rząd wprowadził nową kartę tożsamości, w celu zbierania danych o osobie od urodzenia. Ten rząd będzie zakazywał transakcji w gotówce ponad 1500 euro, by każdy z nas miał kartę kredytową. Oczywistym pierwszym krokiem jest wprowadzenie zakazu wszelkich transakcji gotówkowych, a następnie scalenie tej nowej karty tożsamości z systemem kredytowym, a później . zainstalowanie tej kompletnej karty w naszym ciele

    Morale nasze jest niskie, ponieważ społeczeństwo zdezorganizowane przez imigrację i propagandę, a my nie będziemy walczyć z tymi przepisami.
    Wy żyjący w świecie zachodnim, bądźcie przygotowani, bo oni planują to samo dla was!

    Media

    Greckie media to sterta śmieci. Przez największą część dnia, większość dużych stacji telewizyjnych pokazują programy z dyskusjami o stylu życia greckich “VIP-ów”, stosunków seksualnych itp. Jest kilka programów “politycznych”, wszystkie próbują ukryć prawdę, oraz odwrócić uwagę ludzi na sprawy o trywialnym znaczeniu. Propaganda jest krzykliwa. Poprzedni rząd był dosłownie zniszczony przez sieci telewizyjne. One bardzo promowały obecny rząd, tak bardzo, że poprzedni premier był zmuszony do ogłoszenia nowych wyborów, mimo iż jego rząd trwał tylko dwa lata.

    Obecny premier złożył obietnice, z których żadna nie została spełniona po wybranych. Zaledwie kilka dni po wyborach, zajął się planami NWO. Stworzył sztuczną dramatyczną sytuację finansową, aby móc wprowadzać wszelkie prawa jakie chciał , plus dawać pieniądze swoim przyjaciołom On “spreparował” nasz budżet, przeniósł płatności z 2010 na 2009, dochody z 2009 na 2010, w celu zrobienia większego deficytu i możliwości twierdzenia w 2010, że “poprawił” gospodarkę Nie oznacza to, że nasz poprzedni premier nie był marionetką, tylko, że nie był w stanie spełnić warunków NWO jak nowy rząd.

    Wnioski

    W kilku słowach życie w Grecji jest okropne. Ponieważ jestem programistą, wiele razy myślałem o wyjeździe do lepszego kraju i tam zamieszkać. Ale nie chcę porzucić mojej ojczyzny jeszcze. Byłbym skłonny do walki z tym systemem, ale nie widzę żadnego sensu, ponieważ ten system jest tak głęboko zakorzeniony, że nie może zostać rozwiązany za pomocą tylko kilku osób.

    Powodem napisania poprzedniego listu był taki, że ponieważ to nowe prawo zakazujące transakcji pieniężnych powyżej 1.500 euro jest tylko kolejnym krokiem na drodze do społeczeństwa bezgotówkowego, a jest ono wdrażane w Grecji jako fazie testowej. Jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu, zanim większość zachodnich krajów będzie miało podobne prawa.”

  • Anonymous

    Pewno większość tutaj to wie ale niezorientowanym przypominam: Polbank nie ma polskiej gwarancji BFG tylko jej grecki odpowiednik. Nie wiadomo jak to się wszystko potoczy ale nie życzyłby nikomu wycieczki do Aten po swoje ;)

  • Anonimosław

    @Anonimowy: Normalnie trzyma się rezerwy walutowe jako gwarancję własnej waluty. Gdyby ktoś chciał ją sztucznie osłabić, bank centralny skupując własną walutę za rezerwy może temu trochę przeciwdziałać. Duża ilość rezerw walutowych powoduje, że nikt nie podejmuję się takich prób.
    Rezerwy trzymane są w obligacjach, aby nie tracić za dużo na inflacji.
    Nie można się pozbyć rezerw, nawet jeśli płaci się większe odsetki za własne obligacje, bo wtedy spekulanci będą mogli łatwo wpływać na kurs waluty.

    Inna sprawa, że Hiszpania jest w strefie euro… Co mają z tego, że ich rezerwy wspierają wspólną walutę? Jakieś głosy w banku centralnym?

    Poza tym zazwyczaj skupuje się obligacje krajów o o lepszej kondycji finansowej niż własnej więc, czy aby na pewno inwestowali w Grecję?

  • Anonymous

    Jeszcze taka myśl. Dlaczego Waszym zdaniem EU nie może mieć wspólnej waluty skoro Stany Zjednoczone mogą?

    Wuj

  • slav

    cd. Najlepsze jest w tym rozwoju techniki FTTH, że nie stać wielu społeczeństw na kosztowną infrastrukturę optyczną tak aby dać Internet 100 Mb/s i więcej do domu.
    Takie szybkości nie są potrzebne do zwykłej pracy z Internetem, natomiast potrzebuje ich technika gier komputerowych on-line, VOD, video on IP itp. tzw. techniki zabójców pasma – "killer applications".
    A tu jest straszna kasa do wyjęcia i trzeba dać społeczeństwom igrzysk i je ogłupiać na ich życzenie. Czyli zbudujcie infrastrukturę na koszt podatnika, a my wygarniemy kasztany z ognia. IMO tą infrastrukturę powinny budować koncerny medialne, SONY, MICROSOFT.

  • slav

    10.04.2009, coś mi wtedy ich nakłady na infrastrukturę śmierdziały, brali ostro póki EU dawała, światłowodowe wyścigi na koszt podatnika europejskiego. Tak to jest jak biedny żyje ponad stan.
    "W Europie Grecja ostro się wzięła do roboty, za pieniądze EU." – wpis na blogu:
    http://hansklos.blogspot.com/2009/04/hossa-gupcow.html

    "Back in September 2008, the Greek government said it intended to build a next-generation access network that would pass 2 million homes – roughly 40% of the population – in Athens, Thessaloniki, and 50 other cities and towns across Greece. The network would offer speeds of 100 Mbps or even higher"

    http://tiny.pl/hm6pc
    http://tiny.pl/hm6pd

  • Yogos

    Dobry wpis.

  • stfu

    Grecja stoi nad przepaścią, więc konieczny jest krok naprzód ;).

    A tak na serio – według mnie wszystko skończy się tzw. "wesołym oberkiem". Nie mam pojęcia co wymyślą w odpowiednim zacisznym gabinecie, ale na pewno nie będzie to coś co rozwiąże problem – nawet za cenę greckiej krwi, potu i łez. Długi zostaną zrolowane, a zapłacą zapewne za to ludzie, którzy jeszcze się nie narodzili. Na naszych oczach "Goldmaniątka" wymyślą i przeprowadzą coś, co pozwoli jeszcze głębiej wpędzić społeczeństwo greckie (a może nawet i całej UE) w otchłań długu. Tego jestem w 99% pewien.

  • Anonymous

    Nie rozumiem jednej rzeczy. Jak to możliwe, że taka UK która sama tonie w długach kupuje długi innego kraju jak Grecja czy Hiszpania?

    Czy oni na tym zarabiają – Grecja daje większy procent za swój dług niż UK płaci za swój?

    Czy to po prostu głupota polityków?

    Wuj