pon. Kwi 22nd, 2019

A Dios OFE

Składaj w OFE, daj się okraść na 50%, zapłać 15% haracz „opłaty przekształceniowej” na reszcie.
Definicja wariactwa: składaj w PPK i oczekuj czegoś innego…

Odchodzące na śmietnik historii OFE stają się symbolem patologii państwa. Zła zmiana czy zmiana dobra, jeden czort i jedno złodziejstwo.  Każde zaoszczędzone pieniądze pozostawione w zasięgu lepkich rąk państwa prędzej czy później są kradzione. Jedyne co dziwi to upór z jakim ludzie nie są w stanie niczego się nauczyć i powtarzają ten błąd raz po raz.

Zamiast obniżać podatki i jednocześnie zdystansować się od idei emerytur państwowych socjaliści w Polsce wyszli na przełomie wieków z „polską reformą  emerytalną” prof. Góry. Część z niej miała mieć komponent „rynkowy”.  Socjaliści jednak nigdy nie mogą powstrzymać się od uzależniania od siebie mas podatkami, aby część z tego rozdać następnie w roli św. Mikołaja,   rynki zaś traktują instrumentalnie jako zło konieczne. Reforma Góry była kolejnym aktem tragikomedii pozowania i niedopowiedzeń, w dodatku w wykonaniu wyjątkowych dyletantów. Komponent rynkowy, czyli OFE, okazał się fiaskiem. Raz że rynek rynkiem,  ale był to składnik obowiązkowy, z państwem naganiającym emerytalne barany do koncesjonowanych przez siebie kapitalistycznych ekspertów którzy strzygli je następnie astronomicznymi opłatami. Reszta wkładu nie mogła być zainwestowana inaczej niż tylko w aktywa polskie, w tym gros w rządowe obligacje.  Kłóciło się to z zasadą dywersyfikacji w inwestowaniu i minimalizowania ryzyka.   W międzyczasie reklamowane początkowo  jako „twoje” środki w OFE rychło okazały się państwowe, a zamiast ich niezależnej dystrybucji po okresie oszczędzania weszła obowiązkowa ZUS-owa kroplówka.   Palce w przekręcie OFE maczały kolejne rządy, aż w końcu rząd Tuska rozkradł połowę zgromadzonych wkładów, a do rozkradzenia reszty przymierza się właśnie rząd nadpremiera Morawieckiego.

Likwidując OFE ostatecznie i pretendując że rozdaje to co zostało „właścicielom” nadpremier Morawiecki cynicznie testuje w dodatku IQ tych „właścicieli” okładając ich  15% haraczem „opłaty przekształceniowej”.  Uzasadnianie tego tym że konta IKE zawierają środki już opodatkowane jest właśnie takim testem i przyczyną dlaczego konta te nigdy nie zdobyły popularności.  Błąd ten kolejne rządy usiłowały skompensować  wprowadzając IKZE, rozwiązanie dużo bardziej korzystne bo z opodatkowaniem środków odłożonym do momentu ich wybrania.  Nadpremier Morawiecki o IKZE nie chce najwyraźniej słyszeć bo wywróciłoby to na nos jego oficjalną narrację o „sprawiedliwości” i pozbawiło rząd tego o co chodzi – szmalu.  Najwidoczniej na finansowanie kolejnego rozdawnictwa 500+ bajki o „uszczelnianiu” już nie starczają i potrzebna jest nowa kasa.

W tej sytuacji, powiedzmy sobie to całkiem otwarcie, trzeba być chyba niepoczytalnym aby dobrowolnie wchodzić w nowe OFE,  zwane w tej odsłonie PPK, i spodziewać się że tym razem koniec przekrętu będzie inny. To przecież klasyczna definicja wariactwa – rób to samo raz po raz, a oczekuj każdym razem innego rezultatu. Otóż koniec inny nie będzie i dobrze że nadpremier Morawiecki, bezczelnie co prawda ale i bez owijania w bawełnę, o tym przypomina. Środki zgromadzone w PPK okażą się tak samo „twoje” jak były początkowo wkłady w OFE. Wpływ na nie będziesz miał – z czasem – dokładnie taki sam  jak na OFE. Czyli żaden. To że póki co PPK są „dobrowolne” jest jedynie  czasową koncesją,  do zlikwidowania w najbliższym kryzysie. Cały witz leży w powszechności systemu bo tylko wtedy kasa z tego będzie dostateczna. Wreszcie po rozkradzeniu PPK, podobnie jak OFE za Tuska, rząd z pewnością też wyjdzie z nowym haraczem, „przekształceniowym” czy podobnym.  Tyle że  być może tym razem będzie to nie 15% ale 50% albo lepiej.

Wszystko to po to aby jednostka nie miała szansy wyegzekwować przysługujących jej uwerennych praw właścicielskich do emerytalnego kapitału który sama złożyła lecz aby była nadal zależna od rządu, dozującego komu ile emerytury się należy.

———–

Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!

12 thoughts on “A Dios OFE

  1. Jedyne co przychodzi do głowy to uciekać od tych emerytur jak najdalej. Najlepiej nie płacić podatków które pójdą na 44 7, nie płacić zusu który rozkradną. Uciekać z systemu (raje podatkowe itp). Potem coś zmienią uszczelnią i okrzykną człowieka oszustem dowalą domiar i pozamiatane. Na dodatek jak zapewnić rodzinie potrzeby..
    poszedłem w filar biologiczny 500+ (troje dzieci). Dzieci rosną, metraż muszę zwiększyć (najbliższe 10lat). Bank kredytu nie da jak się nie ma umowy o pracę minimum 4 miesiące. Na działalności trzeba czekać 12. Działalność za granicę – nie ma opcji. Na nieruchomościach górka, przy sprzedaży za te ~10 lat trzeba się liczyć ze stratą. I co tu robić Cyniku? Dać się rznąć przez 4 miesiące – brać krechę – i uciekać z dochodami licząc na to że fiskus mnie nie przyłapie.. Emigracji już próbowałem, nie jest kolorowo i dzieciaki się wynarodowiają. Co prawda teraz u nas wszędzie się kresy robią ze względu na imigrację z wschodu więc też trudno powiedzieć jak to z tym narodem będzie. No i pozostają zgryzoty moralne – jako dobrze wytresowany homosowietikus mam odruch Pawłowa który mówi że nie dając się okradać okradam społeczeństwo.
    Jak nie staniesz.. d.. z tyłu.

    1. nie dając się okradać okradam społeczeństwo.
      Napisałem kiedyś że socjalizm tworzy z demokracją schizofreniczne społeczeństwo złodziei okradających się na wzajem, z których każdy myśli że może żyć na koszt innych a sam uważa się w dodatku za okradanego przez państwo. Myślałem że to tylko pewne przerysowanie, do czasu jak niedawno widziałem sondę uliczną na YT, potwierdzającą że jest jeszcze gorzej… 🙁

      1. …czy można prosić o link do tej sondy na YT……
        a co do kolejnego złodziejstwa ppk to znajomi napisali do Sądu Najwyższego PL – dlaczego nie można zrezygnować z programu przed wdrożeniem ppk od lipca 2019r? do dziś nie dostali odpowiedzi……
        ustawą/dekretem zmniejszają ludziom wynagrodzenia bez ich pisemnego wyrażenia zgody – jak w bantustanie

  2. Głównym problem OFE był brak swobody wyboru przez Polaków.
    Nie chcesz być w OFE okradany na 10 % rocznie, a takie były opłaty na początku, to się nie przenosisz i siedzisz w ZUS.
    To by w prosty sposób załatwiło problem nadmiernych opłat i drenowania kasy poprzez OFE, bo by się nikt nie przeniósł.
    A opłaty spadły by do poziomu oferowanego przez fundusze inwestycyjne.

  3. 15% wydaje się tu stawką nieprzypadkową, tyle mianowicie pobiera mafia za pranie brudnych pieniędzy. A z innej beczki – te same pieniądze zostaną opodatkowane TRZYKROTNIE: za pierwszym razem kiedy składka została pobrana z zarobionych przez delikwenta pieniędzy, drugi raz zostanie obłożona „opłatą przekształceniową” i finalnie podatkiem ściąganym z emerytury (zakładając hipotetycznie, że coś z tych pieniędzy się ostanie). Jak dla mnie mistrzostwo świata!

  4. @cynik:”testuje w dodatku IQ tych „właścicieli” okładając ich 15% haraczem „opłaty przekształceniowej”.”
    To i tak w lepszym stylu niż to co zrobiło PO.
    Ja nie mam złudzeń i myślałem, że PiS korzystając z orzeczenia TK zabierze resztę OFE i „po ptokach”.
    Ale widzę, że na razie tych pieniędzy nie potrzebują więc robią sobie przy okazji dobry PR.
    Skutek będzie podobny. Odciążenie budżetu państwa z konieczności zasilania ZUS, któremu zawsze brakuje pieniędzy.

    1. w lepszym stylu – może styl lepszy ale moim zdaniem bezmózgowo ponieważ IKE są bezmózgowe. Propagandowo lepszym chwytem byłaby obietnica jednorazowego zasilenia tym kapitałem rachunków PPK, przezwyciężając (zrozumiałe) wątpliwości publiki co do tego nowego przekrętu. Istotnie, wygląda na to że chodzi wyłącznie o efekty doraźne dla budżetu a o rozwiązaniu właściwym – zwrocie właścicielom ukradzionego im kapitału w gotówce na wskazane konto, z aprecjacją i z przeprosinami do tego, nikomu z rządowej kabały nawet się nie śni…

  5. Sam pomysł OFE nie był zły. Tylko wykonanie typowe dla bananowej republiki, gdzie banki wy lobbowały korzystne dla siebie i tylko siebie zapisy. No i Trybunał Konstytucyjny, który wcale nie był bezstronny i orzekł, że pieniądze w OFE nie są nasze tylko państwowe. Bananowa republika jak nic. W Polsce nie ma poszanowania obywateli oraz własności prywatnej.

    1. Sam pomysł OFE nie był zły – problem w tym że był to pomysł przede wszystkim niepełny, który zaczęli realizować z dramatycznymi lukami w doprecyzowaniu wielu rzeczy. Potem dopiero okazało się jak różne i ze sobą nie do pogodzenia są te opinie. Przykładowo komponent „rynkowy” systemu mógł brzmieć sensownie ale jak „inwestowanie” oznacza tylko wykup państwowych obligacji i w mniejszym stopniu polskich akcji to jest to nieporozumieniem. Głównym problemem był socjalizm wyznawany przez twórców systemu i brak wizji jak system ma ewoluować w przyszłości – większość wcale nie chciała stopniowej redukcji roli państwa, aż do zera.

    2. Jak mówią: Dobrymi chęciami jest wybrukowane piekło.Ustawa OFE była z góry pisana pod zagraniczne fundy które skalpowały niemających żadnego wyboru szaraczków. Gdyby chociaż pobierały prowizję od wypracowanych zysków a nie od samych wpłat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *