JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 02.04.18

Debile wszystkich klas, łączcie się

najlepiej na facebooku

W końcu stało się! Nasze przypuszczenie że rodzaj ludzki głupieje w przeraźliwie szybkim tempie zyskało oficjalne potwierdzenie. Wszystko dzięfacebookki Facebookowi i Cambridge Analytica. Facebook udowodnił jako pierwszy że większość ludzi na świecie to durnie z exhibicjonistycznymi zboczeniami. Wystarczy dać im platformę w którą wpisywać mogą wszystkie szczegóły tego co robią i tego co myślą – kiedy jeszcze to robili – a wszystko wyśpiewają w ten sposób spontanicznie i automatycznie, bez żadnych przesłuchań, aresztów czy wbijania szpilek pod paznokcie. Potwierdza to zresztą każda publiczna dyskusja dotycząca prywatności w której uczestnicy spontanicznie deklarują że nie mają nic do ukrycia.

Nic więc dziwnego że Facebook ujawnił też przy okazji istnienie całkiem licznych klas debili do kwadratu oraz do sześcianu. Debil do kwadratu to debil zwykły myślący że dane zebrane o osobnikach nie mających nic do ukrycia Facebook będzie gdzieś ukrywał, być może nawet w szyfrowanej formie. Debil do sześcianu natomiast myśli w dodatku że Facebook będzie trzymał jego dane za darmo. Facebook oczywiście debilem nie jest i cały swój model biznesowy oparł na sprzedaży  wszystkim naokoło tego co mu debile rozmatych klas podsuną za darmo i bez najmniejszego choćby motywu zarobienia na tym samemu.

Sprzedawanie danych skretyniałych mas korporacjom za dużą kasę przez Zuckerberga jest więc działalnością szalenie intratną, dużo bardziej niż działalność odwrotna. Tą ostatnią  – dawaniem skretyniałym masom za darmo informacji co robią z nimi korporacje, jak Facebook – zajmował się  ostatnio Julian Assange z Wikileaks. Dlatego pewnie skończył marnie odcięty od internetu w ambasadzie Ekwadoru w Londynie.

Wielkie poruszenie wywołała też ostatnio sprawa brytyjskiej firmy Cambridge Analytica której grzech główny polegać miał na tym że skorzystała z gór danych oferowanych przez Facebooka i twórczo je zastosowała w demokratycznej do szpiku kości procedurze wyborów tak aby wynik wypadł taki jaki trzeba. Czyli taki za jaki zapłacił zleceniodawca. Oprócz podejrzeń o wpływanie na wynik Brexitu i na wybór Trumpa w Ameryce pojawiło się też podejrzenie że być może i w wyborze prezydenta Dudy CA maczała palce.

Naszym zdaniem jest to polska megalomania. Jeśli ktoś maczał palce w wyborze Dudy to prędzej CIA, nie CA. Samo podejrzenie że ktoś płaciłby CA aby w jakimś kierunku kierować tłumy w Polsce wydaje się nam śmiechu warte. Każdy przecież wie że pokierować tłumy w Polsce w dowolnym kierunku jest  nadzwyczaj prosto i  można to zrobić praktycznie za darmo.

Wystarczy powiedzieć im że robią w ten sposób na złość Rosji… ;-)

 

 

.

Share

15 komentarzy do: Debile wszystkich klas, łączcie się

  • Ksawery

    Polskie społeczeństwo jest podzielona na kilka “narodów”, ale dotyczy to wyłącznie polityki wewnętrznej. Teraz mamy PIS i PO, ale wcześniej też tak było, że zawsze trzeba było “wybierać”. Zwykle głosowalo się nie za kimś, ale przeciw komuś. I trzeba było opowiedzieć się po którejś stronie, by “głos nie był stracony”.
    Już tu można dopatrzeć się dość wyraźnych objawów zidiocenia, ale w pełnej krasie ujawnia się ono dopiero, gdy chodzi o politykę zagraniczną. Tu Cynik9 dał klasyczny przykład.
    [ Wystarczy powiedzieć im że robią w ten sposób na złość Rosji… ;-) ]
    Bo większość Polaków ma rusofobię w DNA, nic więc dziwnego, że tak chętnie przyjmuje za prawdy wszelakie to wszystko, co jest przeciwko Rosji (takie “wiadomości” chce usłyszeć i takie coś jest mu serwowane, co łyka jak pelikan).
    Jeszcze ciekawszy objaw zidiocenia wyłania się, gdy rzucić tłuszczy hasło “lewactwo”. Większość nie zna nawet znaczenia tego słowa, ale to nieważne. Trzeba tępić i już.
    I potem obserwujemy “mądre” wypowiedzi, które w istocie są poparciem dla banksterów, wielkich korporacji i wiecznie głodnych pieniędzy kapitalistów, którzy potrzebują ciemnych i nie myślących mas jako swoistych niewolników XX i XXI wieku.
    A najciekawsze jest to, że ci sami ludzie, którzy z góry gardzą lewactwem, chętnie opowiadają się po jego stronie (w innym miejscu, kontekście), gdy kapitalizm da im kopa w tyłek, gdy stracą pracę, gdy coś ich osobiście dotknie ze strony systemu lub (po prostu coś im nie pasuje).
    Globaliści potrzebują takich ciemnych mas, z jedną komórką, ale w jakimś T-mobile, bo przecież nie w głowie.
    Ponury obraz przyszłości.

    • Przemax

      Częściowo masz rację, pomijając urojenia wyższościowe (my oświeceni kontra zidiociała tłuszcza).

      Jednak jakoś tak jest na świecie, że to kapitaliści wypracowują dochód, który następnie chcą dzielić socjaliści. Niestety to socjalizm (alias lewactwo) zabił więcej milionów ludzi dla realizacji swoich wspaniałych idei, niż kapitalizm dla zysku.

  • jpmorg

    Ale taką rolę spowiednika spełnia nie tylko portal dla debili. Kazde forum/blog mógł byc założony w niecnym celu, przez nie wiadomo kogo. Każda inicjatywa internetowa moze byc V komendą WIN.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Cezary

    Np. agencja wywiadowcza może zgarnąć w USA polskiego lekarza/stypendystę i daje propozycje nie do odrzucenia. My ci pozwalamy robić karierę , a ty nam zakładasz portal dla lekarzy , jak nie – prawnicy zrobią swoje , a resztę zycia spędzisz w łagrze. Zaczyna sie szpiclowanie środowiska, wpływanie na okresloną polityke zdrowotną w PL.
    Portal -nazwijmy umownie – kondomium- panuje tam nieustanny wytrysk hejtu wobec osób propagujących medycynę przyczynowo-skutkową, podjeście holistyczne, negujące kłamstwa współczesnej medycyny , jak szczepienie, ściemę o chelesterolu, nootworach, chorobach psychicznych , cukrzycy. Lekarzom zagląda się do poczty, szpicluje przez kamery/mikrofony.
    BIGPHRMA jest główną gałęzią dochodów USA , a przy okazji- depopulacji.

    • O zorganizowanej dezinformacji można by tomy… Jest oczywiście faktem, wszystkie te “instytuty studiów” na przykład można by na ślepo zamknąć, dla pewności wraz z wykładowcami… Jednak zdaje się że nie doceniasz oddolnej głupoty spontanicznej. Agencje wywiadowcze zbankrutowałyby gdyby zajmowały się indywidualnymi przypadkami. Moim zdaniem facebook wykazuje że głupota jest wrodzona i endemiczna, wystarczy stworzyć jej korzystne warunki aby się rozwinęła i kwitła. Cały witz polega na tym że nie potrzeba nikogo do niczego namawiac, a jeszcze mniej przymuszać. Wystarczy włączyć mikrofon i kamerę… :-)

  • Pirx

    Potwierdza się aksjomat pana Cole`a: “Suma inteligencji na planecie jest stała; liczba ludności – rośnie”.

  • Kamil

    TO jeszcze nic. Od 1985 roku CIA może czytać każde email starszy niż 180 dni. A demokratyczne i wolne media milczą. :) Ups przepraszam, martwią się o Polską demokrację. OMG

    http://businessinsider.com/when-can-the-government-read-your-email-2013-6

    Tylko tak sobie myślałem, co powiedzieć lemingowi na ten temat. Przegląda sobie portale, wchodzi czasami na porno, kupuje różne ubrania. Dopóki nie złapią go jak męczy wacka, szuka 13+,kupuje ubrania dla kobiet jeśli jest facetem, nie zdradza żony lub męża o co coraz trudniej to nic mu nie można zrobić.

    A tak dostanie interesujące go treści i produkty do kupienia.

    Aczkolwiek FB i reszta social zrobiły niezwykłą robotę dla wywiadów. Kiedyś jak SB i NKWD przesłuchiwało AK to musieli szukać, pytać, robić wywiady i wreszcie ściągać jakiś fałszywych wujków z Kaukazu (historia prawdziwa) A teraz wystarczy FB i 50% danych wzięte.

    —–
    MOD: post łamał regulamin, p.13.

  • impeer

    Nie da się uniknąć tego, że ktoś nasze dane będzie szpiegował. Sam FB nie używam do celów statutowych as in nie mam profilu uzupełnionego, ale używam konta-widmo do rozmów z kolegami na temat na przykład wczoraj do 4 rano o cenach autobusów i noclegów i wódeczki w Ugandzie i jak się to ma do Rwandy (w Rwandzie drożej)

    A jak trzeba się porozumieć w sprawach poważniejszych to bozia dała PGP ćwierć wieku temu ponad, OTR troszkę później. A o pierdołach to sobie można na FB pisać. Ciekawe jakby moje konto zostało sklasyfikowane przez taka CA :D

    • fanjkm

      Ciekawe jakby moje konto zostało sklasyfikowane przez taka CA :D

      Wszyscy jesteśmy politycznie podejrzanymi świniami ha ha ha.

  • Łukasz

    Nie będę ukrywać, że “Lubię to”!

  • przypadkowy ziomek

    Debile do potęgi czwartej dodatkowo oddali FB:
    0. metadane do FB messenger
    1. treści wiadomości na FB messenger
    2. metadane SMSów
    3. treści SMSów
    4. metadane połączeń telefonicznych
    5. całą książkę adresową

    Toż to mokry sen NSA, które może tylko pomarzyć o tym, że ma takie dane i ludzie oddają je dobrowolnie. I po co się włamywać, jak sami w zębach przyniosą?

    Przy okazji punkt 5 wkopuje tych, którzy nie używają, bo można takiego typka dość dokładnie wymapować z informacji, które przychodzą o takich “3rd party”.

    Wszędzie naokoło sami ludzie, którzy nie mają nic do ukrycia. Gdy ich pytam o hasło do emaila, to nie chcą dać.

  • plop

    https://www.youtube.com/watch?v=EWM_MyK2ZHY
    Nie wiem jak z tym jest ale czy wszyscy nasi politycy to jakieś tumany?

  • HeS

    Chyba śp. S.Lem powiedział: “Gdyby nie internet, to nie wiedziałbym, że na świecie jest tylu idiotów”.
    Nie ma co narzekać na “masy” (krawiec kraje jak mu materii staje:). Z tymi też da się zrobić kupę dobrego (i złego). W/g potrzeb.

    Tak na marginesie, to omijanie z daleka “portali społecznościowych” (akurat nie uczestniczę) nie przeszkadza w zbieraniu danych o obywatelach. Szyfrowanie poczty elektronicznej dalej nie jest “w standardzie” a nawet powiązanie danych o koncie pocztowym też jest przydatne. To taki wirtualny, statystyczny obywatel. Firmy typu CA nie porzebują do swoich badań spersonalizowanych danych. Wystarczą im statystyczne.

    I tak przy okazji. Największym zagrożeniem nie są portale społecznościowe. Można się nie zapisywać. Najgorsze są firmy telekomunikacyjne. Te to dopiero mają kopalnie wiedzy!! Przecież smartfony używane są “przez wszystkich” “do wszystkiego”. Przy okazji dostaje się pozycjonowanie. Przed tym nie ma obrony i w końcu władza (i firmy) zacznie korzystać z tych danych przy różnych okazjach. Wyborów też.

  • Piotr34

    “Wystarczy powiedzieć im że robią w ten sposób na złość Rosji… ;-)”

    Nie-polskie spoleczesntwo jest w rzeczywistosci rozbite na kilka “narodow” o zupelnie rpzeciwstawnych pogladach politycznych.Oczywiscie jest taka czesc elektoratu(jakies 20-30%)ale jest tez druga ktora na kazdy tekst skierowany przeciw Rosji reaguje strachem przed III wojna swiatowa.No i jeste jeszcze duzy(20-30%)elektorat ktory poslusznie glosuje na hasla typu “Europa”,”miedzynarodwoe inwestycje”,”antysmeityzm” itp.itd.Zbytnio upraszczasz sytuacje jak zwykle kiedy wchodzisz na tematy polityczne.
    A ze idioci oddaja swoje dane na Facebooku za free to wszyscy od dawna wiedzieli.Sa dane to i ktos wykorzystal-i to nawet nie lamiac przy tym prawa-takie czasy.