JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 20.11.16

Lęk wasali

czyli trumpologia stosowana

Rzadko bywa coś bardziej śmiesznego niż wychodzący obecnie z krzaków tłum świeżo upieczonych ekspertów od Trumpa.trump czyli lęk wasali

Jedni do końca musieli wierzyć w swój własny bullshit o „przewadze Clinton” w sondażach, innym co pisać musiał podpowiedzieć szef który także ma rodzinę i także musi spłacać hipotekę… Nikt się przy tym ani nie zająknął o przestępczej i skorumpowanej do cna wariatce pretendującej do Białego Domu. Nazywanie rzeczy po imieniu było ściśle verboten. Nikt nie rozważał szans naszej cywilizacji na przetrwanie gdyby Clinton dorwała się do atomowego guzika. Nikt nie zwrócił nawet uwagi na prosty choć wiele mówiący fakt że każdy bez nazwiska „Clinton” na wizytówce za to co zrobiła Hillary siedziałby już dawno w pace. Dzisiejszym ekspertom od Trumpa wolno było tylko odkrywać kogo i gdzie Donald Trump molestował, z surowym jednocześnie zakazem przypominania dokonań Billa Clintona w tej dziedzinie, ze znanymi igraszkami z panną Lewinski w Oval Office.

Trump, zdaniem kilkudniowych ekspertów od niego, był wcześniej  „niepoczytalny” i przez to nie nadający się na prezydenta. Przy wzorze poczytalności jakim była „Killary” Clinton, nawołująca do strefy „no flight” w Syrii, ergo do wojny z Rosją, brzmi to prawie jak komplement. Oligarchia kontrolująca media nie mogła znieść kandydata nie należącego do wyłącznie namaszczonej do rządzenia klasy politycznej,  ani tego że nie potrzebując jej pieniędzy może się  aktualnie zdobyć na pewną niezależność. Raziła ją nieznośna wizja kandydata spoza, outsidera który w sposób niekwestionowany sam osiągnął  sukces  i który nie jest typowym beztalenciem z tego czy innego klanu właścicieli Ameryki.

Stojące 100% za „Killary” sprzedajne media skompromitowały się w tych wyborach doszczętnie, udowadniając że o żadnej wolnej prasie w Ameryce mowy być nie może. Kilka rodów kontrolujących 1500 najpopularniejszych światowych tytułów sprawia iż media zamieszczą każde kłamstwo i każde łajdactwo, byleby namaszczona przez nie kukła „wygrała”. Wielką zasługą czerwcowego Brexitu w UK i teraz wygranej Donalda Trumpa jest zdemaskowanie tego. Maska opadła, ogłupiane od lat masy dojrzały po raz pierwszy czym są karmione i kto je karmi.

Realistycznie trudno byłoby się jednak spodziewać aby sam poziom wysokiej frustracji mas, połączony nawet z wyjątkową arogancją establishmentu, wystarczył aby publika w tzw. demokracji dokonać mogła sama tak przełomowej decyzji. Najwyraźniej nie obyło się bez dyskretnego wsparcia z jeszcze innej strony. W przypadku Ameryki wygląda na to że kandydaturę Trumpa w krytycznej fazie wsparło „deep state”. Tylko jego przeciąganiem liny z politycznym establishmentem stawiającym na Clinton tłumaczyć chyba można decydujące o wyniku starcia dziwne „on-again, off-again” śledztwo FBI w sprawie skandalu z mailami Clinton.

Wiele wskazuje na to że nonszalancka korespondencja na publicznym serwerze i ujawnienie wielu tajnych z natury informacji przez Clinton czy chociażby jej rola w aferze libijskiej, mogły stać u źródła głębokiej nieufności jaką „deep state” żywiło wobec niej od dawna. Nie jest też wykluczone że i w Pentagonie nie zabrakło w końcu trzeźwych głosów widzących do czego prowadzić może nieodpowiedzialna hucpa żydowskich neoconów wobec Rosji, z palcem ich kukły na atomowym guziku.

Sterowany z Waszyngtonu wasal polski musi być wyborem Trumpa zaniepokojony. A najbardziej zaniepokojony ze wszystkich czuć się zapewne musi przywieziony w walizce z Waszyngtonu do nadzorowania polskiej polityki zagranicznej pan namiestnik Grey. Wszyscy stawiali przecież na Clinton i na hucpy część dalszą. A teraz jeszcze tego brakuje aby „nieprzewidywalnemu” Trumpowi coś się odwidziało i aby przestał on prowokować Rosję tarczą rakietową w Redzikowie… Wprawdzie służyć ma ona, jak wszyscy wiedzą, do strącania rakiet irańskich, ale z jakichś powodów Rosjanie widzą w niej lustrzaną kopię sytuacji na Kubie w 1962. Tam także miłujące pokój mocarstwo z drugiego końca świata pomagało dalekiemu sojusznikowi bronić się przed innym mocarstwem, ustawiając własne rakiety  tuż pod jego progiem.  Rezygnując z tarczy rakietowej prezydent Trump pozbawiłby mieszkańców północnej Polski możliwości efektownego fosforyzowania w ciemnościach w pierwszych sekundach jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego w Europie, do sprowokowania którego NATO tak usilnie dążyło za Obamy.

Tak, nieprzewidywalny prezydent Trump to zdecydowanie inna jakość niż przewidywalna jak zły szeląg Killary. Ta z pewnością, gdyby mogła, strefę no-fly ogłosiłaby nawet nad Kaliningradem, ku ekstazie rozmaitych Sorosów, centrów „studiów strategicznych” i innych agentur GSO.

Bo wiadomo, grunt to troska o bezpieczeństwo. Waszyngtonu oczywiście.

Share

96 komentarzy do: Lęk wasali

  • jpmorg

    “Babcia D Trumpa – Elżbieta Jankowska, była Polką, ze Lwowa. Podczas kampanii prezydenckiej D Trump, wspomniał obietnicę, którą kiedyś przedstawił Babci: “Kiedyś odzyskam dla Polski Lwów”. Czy ta obietnica ma szansę spełnienia?

    Babcia Donalda Elzbieta Jankowska, była Polką. Brała udział w obronie Lwowa w 1918-1919 roku. Została dwa razy ranna. Po zakończeniu wojny wyemigrowała do Ameryki. Poślubila tam Friedriecha Trumpa, z którym na Alasce, zbudowała sieć restauracji.”

    http://Ryszard.Opara.neon24.pl/post/134651,czy-donald-trump-odzyska-lwow-dla-polski

  • marcinkrys

    niestety nie mogę odwołać się do poprzedniego tekstu autora bloga Złoto fizyczne a papierowe. lista komentarzy jest zamknięta. warto zobaczyć jednak jeden z największych ataków w historii świata na fizyczne złoto. zaczęło się do wyboru Trumpa:
    http://www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user3303/imageroot/2016/11/23/20161124_gold1_0.jpg
    W Indiach wywołały został z zewnątrz program anulowania części waluty funkcjonującej w obiegu, lokalne ceny złota detalicznej zaczęły rosnąc i pojawiły się informacje, że następnym krokiem władz będzie zakaz importu złota. Ponieważ Indie importują 700 ton złota rocznie jest to poważny szok popyt na rynku kruszców.
    Aby zrozumieć ciężki złoty sprzedaży z Indii na ruch Modi jest, trzeba zrozumieć podziemnej gospodarki w Indiach, który działa na czarnym pieniędzy.
    Szara strefa w Indiach to 25% całkowitej gospodarki.za pieniądze z szarej strefy w ciągu w ciągu ostatnich 50 lat kupowano złoto, płacąc gotówką.Było to główne źródło popytu na fizyczne złoto. Teraz, kiedy z powodu denominacji duże rachunki służące do kupowania złota są bezwartościowe, popyt na fizyczne złoto spadnie.
    Może być to największą sensacją dla inwestorów złota od 45 lat to jest od Nixona. Jeśli tak się stanie, istnieje prawdopodobieństwo spadku jednodniowego na złocie do $ 200.
    http://www.zerohedge.com/news/2016-11-24/reason-why-gold-prices-are-plunging
    czas uzupełnić zapasy złota przed wielkim kryzysem papierowej waluty w europie. tu także dojdzie do zapaści oszczędności. Cypr to tylko skromna przygrywka. kto stoi za kryzysem w Indiach?
    http://indianexpress.com/article/business/economy/demonetisation-a-bold-move-to-curb-shadow-economy-bill-gates-4380587/rosoft jest zainteresowany usunięciem szarej strefy bo chce wprowadzić w Indiach cyfrową rewolucję finansową, która wykracza daleko poza płatności on-line i karty plastikowe.
    http://www.bbc.com/news/world-asia-38014011
    Gatesa stać na zakup każdego rządu na świecie. razem z rodzinami

  • qert

    Do: “Gość”:
    Nie żałuj. W życie społeczne trzeba się angażować. Bo albo żyjesz w społeczeństwie, albo idziesz do lasu i jesteś świętym pustelnikiem.
    Żałować to można panienki której się nie przeleciało.
    Pozdrawiam.

  • zenek

    75 proc. zapytanych amerykańskich wyborców, którzy już oddali głos we wtorkowych wyborach prezydenckich, chce na czele państwa przywódcy, który “odzyska kraj będący w rękach bogatych i wpływowych” elit”

    forsal.pl/artykuly/991183,sondaz-75-proc-amerykanow-chce-lidera-ktory-odzyska-kraj-z-rak-bogatych.html

    więc wybory miał wygrac sanders, ale jego udupiono
    to udupienie przykryto zażartą walką (w którą wszyscy dali się wciągnąć zapominajac o sandersie) między elitami a “niezależnym” trumpem

  • MightyKaziu

    https://twitter.com/search?f=tweets&vertical=default&q=pizzagate&src=typd

    w skrócie – Obama to gej i pedofil w/d poszlak. Tak samo Podesta z bratem i Joe Biden. Fundacja Hillary zamieszana w handel dziećmi na Haiti. itp itd. Tak samo parę szych z demokratów + niewiadomo kto jeszcze. W mailach są rozmowy o lidwidacji chcących uciec dzieci. Pełno odniesień do żargonu pedofilskiego podanego przez FBI. Kanada zatrzymała już 150 osób z szajki Pedofilskiej. Tak samo 60 osób w Norwegii w tym 2 polityków z czego 1 aktualny parlamentarzysta.

    Oczywiście wszystko w/d poszlak, zdjęć i nagrań z youtuba. Do tego na twitterze znaleziono używając słownika FBI prawie 25 tys kont z pornografią dziecięcą. Tu już bez poszlak – ot są. Jak w to wparuje FBI z uprawnieniami to może się skończyć większą ilością wyroków śmierci niż w Norymberdze.

    W/d władz Kanady w stanach znika co 92 dziecko. Więcej niż umiera na raka. Ot parę dni czytania.

  • marcinkrys

    agenta CIA zamorodowano pokazowo tak by zastraszyć pozostałych agentów. skutek osiągnieto bo szef CIA zamknoł dochodzenie w sprawie Clinton. on też ma rodzinę.
    kolejną ofiarą syndykatu zbrodni jest Monica Petersen. prowadziła śledztwo w sprawie handlu dziećmi na Haiti w wykonaniu fundacji Clinton http://www.thepoliticalinsider.com/election-woman-investigating-clinton-foundation-crimes-found-dead
    obrzydkiwa banda zboczeńców zaciera slady likwidując niewygodnych.
    system emerytalny w USA właśnie zaczyna fikać koziołka. Dallas, Houston, Los Angeles, Chicago, Oakland, etc
    http://mobile.nytimes.com/2016/11/21/business/dealbook/dallas-pension-debt-threat-of-bankruptcy.html
    W ciągu sześciu ostatnich tygodni, spanikowani emeryci z Dallas wycofali z funduszu $ 220 milionów.Teraz fundusz emerytalny zwrócił się do miasta o jednorazową dotację w kwocie $ 1,1 mld. kwota w przybliżeniu równa jest całym rocznym budżecie Dallas.to samo dzieje się w innych maistach w karaju.

  • koliber

    Szkoda, że zapomniał Pan wspomnieć o dość drastycznym “samobójstwie” agenta FBI Michael’a Brown’a uczestniczącego w sprawie Killary.
    source: http://denverguardian.com/2016/11/05/fbi-agent-suspected-hillary-email-leaks-found-dead-apparent-murder-suicide/

  • Chris50

    XXX
    Pojawiła się informacja o gigantycznej interwencji na rynku złota w wyniku której w krótkim czasie dokonano sprzedaży kontraktów na ca 8000 ton złota. Według prostych wyliczeń stanowi to ponad 310 mld dolarów co powinno mocniej wstrząsnąć rynkiem niż to obserwujemy od wyboru Trumpa :).

    —-
    MOD: linki proszę wyłącznie odpowiedniej klasy.

  • rem

    trump …trump…. i całe światowe lewactwo płacze …
    a w bantustanie https://www.youtube.com/watch?v=gFbL5CUsCeE

  • alus

    http://www.silverdoctors.com/gold/gold-news/jayant-bhandari-gold-price-skyrockets-in-india-after-currency-ban-guest-post/ – Może gospodarz pochyli się nad tematem? Wycofano 2 najwyższe nominały w Indiach. Panika i jazda na rynku kruszców (2x cena złota wyższa niż na innych rynkach i nie można go kupić…)

    • O globalnej walce z gotówką piszemy od dawna w TwoNuggets Newsletter, uczulając inwestorów na ten temat i sugerując sposoby zaradzenia sytuacji. India jest niestety kolejnym krokiem w tym kierunku, przy czym atak indyjski preprowadzono wyjątkowo chamsko i bez ceregieli. Zgodnie jednak z naszą opinia o tym kraju jako o niepoprawnym bantustanie kryjacym się za fasadą “demokracji”. Drony przy władzy nie rozumieją że manipulują przy odbezpieczonym granacie zaufania na którym jedzie cała ściema z pieniądzem fiduciarnym. W pewnym momencie zaufanie ostatecznie wywietrzeje i wtedy sayonara… Więcej o tym będzie w numerze #15.

      • Lysander

        Walka z gotówką to nie lekka przesada? Zamienia stryjek siekierkę na kijek.
        …He added that new 2,000 (about $30; £15) and 500 rupee denomination notes to replace those removed from circulation would be injected into the economy over the next “three to four weeks”… [http://www.bbc.com/news/business-37919292]

        • Absolutnie nie. Walka z gotówką toczona jest nie przeciwko kawałkom papieru per se ale przeciwko fundamentalnej właściwości gotówki jaką jest anonimowość zaparkowanego w niej kapitału.

  • fanjkm

    Liczę na to, że III WŚ została odsunięta trochę w czasie i z naszego terytorium.

    Wiele musi się zmienić żeby wszystko zostało tak jak było.

    Wiara w to, że do władzy na świecie dochodzi jakaś głęboko zakonspirowana i baaardzooo wpływowa”pragnąca pokoju deep grupa” jest wielką naiwnością.
    Moim zdaniem i w sprawie brexitu i Trampa, Moskwa rzuciła wszystko co mogła, co pokazuje na jak cienkim włosku wisi tzw światowy pokój a wraz z nim los Rosji.

    • franek

      “odwilż” należy traktować jedynie w kategoriach wycofania na z góry określone pozycje w celu przegrupowania. Przypominam, że w ukraińskiej TV postulowano wynordowanie 1,5 miliona mieszkańców Donbasu. Miało to sprowokować powstanie o którym z resztą niektórzy mówią, że było sterowane spoza Kremla. Coś w tym jest, bo Ukraina do pacyfikacji podchodziła celowo niezdarnie.
      W szczycie ukraińskich bestialstw miałem okazję oglądać bardzo nieprzyjemne obrazki, np. ciężąrne zasypane gruzami. To było zaplanowane na skłonienie Rosji do interwencji, bo przecież mordowano Rosjan,
      W Rosji wyraźnie mitygowano chęć interwencji
      Na interwencję wyraźnie liczyły USA. W amerykańskich mediach w 2014 i w 2015 pojawiały się mapki z planami podboju Ukrainy przez Rosję. Po prostu Amerykanie liczyli, że Kreml zagra wg. amerykańskiego scenariusza.
      Przeliczyli się.
      Teraz będzie “reset”, a za kilka lat znowu coś się stanie.

      Natomiast Doszukiwanie się w Bexicie i Trumpie knowań Rosji świadczy o wojennym bolszewizmie NATO. (szpiegomania i demonizacja wroga któremu przypisuje się wszechmoc)
      To faktycznie pokazuje, że stronnicy wojny są mocni i zdeterminowani.
      Nawet jeśli nie wojny, to dojdzie rządzenia za pomocą straszenia wrogiem zewnętrznym. Czysty bolszewizm. Unii Europejskiej kończą się dotacje, zacznie się rządzeniem metodą kija.

      https://marucha.wordpress.com/2016/11/23/pani-fotydze-odjebalo-porownala-rosje-do-panstwa-islamskiego/

  • Koniczyna

    Cyniku, długo trzeba było czekać na Twój komentarz po wyborach u hegemona!
    Ja jestem bardzo ciekawa, jak się miewają elity w banderlandzie. Tam dopiero musiały “kopary opaść”. Nasi umiłowani PiSmeni to małe piwo.
    Liczę na to, że III WŚ została odsunięta trochę w czasie i z naszego terytorium.

    • Takie Jeden Łoś

      Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami. Oni przychodzą do was w przebraniu owczym, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z cierni lub figi z ostów

      Mt 7,15-20

      Zatem wstrzymaj sie moze jeszcze pare miesiecy az zobaczymy pierwsze owoce. Zeby nie bylo tak jak z Opalonym, ze na poczatku dostal pokojowego nobla, a potem bylo jak bylo…

  • Myśliciel

    A skad wiadomo, że Hilary chciała wojny z Rosją? Tarcza to jeszcze nie wojna.

    Ciekawe na marginesie jak ta tarcza chroni przed pyłem raiodaktywnym z 19 000 rakiet nuklearnych.

    • franek

      “Ciekawe na marginesie jak ta tarcza chroni przed pyłem raiodaktywnym z 19 000 rakiet nuklearnych.”

      Sam widzisz, że oficjalne wyjaśnienie nie ma sensu. Tarcza to oczywista przykrywka na rakiety ofensywne, a ochroni przed skażeniem w ten sposób, że niszczy rakiety wroga ładunkami konwencjonalnymi jeszcze na ziemi wywołując niewielkie, lokalne skażenie. Jest to strategia rozpisana na dziesięciolecia do przodu, bo bierze pod uwagę postęp techniczny, np. wydłużanie zasięgu pocisków samosterujących i nadawanie im prędkości hipersonicznych. Postęp dotyczy również rozbudowy wielkości tarczy i wyposażaniu jej w systemy nasłuchowe a także urządzenia walki WRE zdolne do paraliżowania komunikacji na terenie wroga. Z czasem wprowadzone zostaną również działa elektromagnetyczne (niski koszt strzału).

      Ofiara ma do wyboru:
      – podjąć wyścig zbrojeń i zbankrutować.
      – olać to, ale wystawić się w przyszłości na strzał.
      – zaatakować prewencyjnie elementy tarczy za pomocą broni jądrowej (co też nie jest dla USA złą opcją, bo atak pewnie będzie lokalny, a ofiara wyjdzie na agresora)
      – prowadzić badania nad odpowiedzią asymetryczną, tzn. nie podjąć rękawicy jak to było w czasach USA vs ZSRR gdy systemy szły łeb w łeb, ale rozwijać coś stosunkowo taniego, a perfidnego.

      Sprawę komplikuje fakt, że “tarcza” oplata nie tylko Rosję, ale i Chiny, a te zaczną z czasem odpowiadać symetrycznie bo mają ku potencjał.

      “A skad wiadomo, że Hilary chciała wojny z Rosją?”

      Mainstreamowe media media wspierają Hillary, a przecież taką wojnę promują. Te media przeceniają potencjał Rosji, farmazonią na temat bombardowania szpitali w Aleppo, straszą członków NATO nasdchodzącą inwazją rosyjską, postulują wprowadzenie cenzury wojennej na terenie UE (walka z rosyjską propagandą).
      To jest oczywiste.
      Natomiast Hillary widząc zabijanie Kadafiego śmieszkowała. Dla niej wojna to śmieszkowanie. W poprzednich wyborach obiecywała, że jak będzie prezydentem to z marszu zaatakuje Iran. Mówiła to z uśmiechem. Wiem, że ona ma chorbę neirodegeneracyjną i śmieje się ostatnio bez powodu, ale bez przesady.
      Środowiska promujące Hillary mają coś nie tak z deklem. Pozują na liberałów, świętoszków i humanistów, ale to najwięksi szatanisci jakich świat nosił.

  • Przemax

    Cyniku,

    czytam Cię już chyba z 8 lat na 2GR i niewiele krócej na 2NN. Uważam, że wolno mi w związku z tym wyrazić swoją opinię ;)

    Brzmi ona: wpis celny, ale napisany “na odlew”, jak nie przymierzając felietony p. Ziemkiewicza.

    Takim wpisom wyznawcy danej linii (w tym ja) przyklasną, ale nie przekonają one żadnego tzw. leminga, którego chcielibyśmy przekonać.

    No sam popatrz:
    >przestępczej i skorumpowanej do cna wariatce
    >Kilka rodów kontrolujących 1500 najpopularniejszych światowych tytułów
    >nieodpowiedzialna hucpa żydowskich neoconów

    Sporo elementów oceny, zero linków , potwierdzających te tezy. To sprawia, że materiał przekona już przekonanych, całą resztę skłaniając do zamknięcia przeglądarki ze słowami “następny oszołom”.

    Ja też słyszałem o tych 1500 tytułach, ale jak się to pisze, wypadało by dać linka, nieprawdaż? Inaczej idziemy w tanią publicystykę, zamiast wartościowej, wartej cytowania publikacji.

    PS A poza tym uważam, że Kartagina… tj. Killary powinna zostać aresztowana ;)

    • Hi, Przemax, miło Cię tu powitać. Porównanie do Ziemkiewicza odbieram jako wyróżnienie, dzięki.

      Krytykę chętnie czytam ale się z nią  w tym przypadku nie bardzo zgadzam. Twierdzenie jakoby do przekonania tzw. zwykłych lemmingów potrzebne były cytaty jest ewidentnie fałszywe. Obawiam się że teza jakoby w ogóle chodziło tutaj o przekonywanie lemmingów jest zresztą również fałszywa. Cieszy mnie rezonans ze strony ludzi myślących, których do lemmingów zaliczyć nie można. I o ile rozumiem zastrzeżenia jakie mógłby ktoś podnieść odnośnie stylu to nie wydaje mi się ani konieczne ani pożądane, dajmy na to, wspieranie cytatami wałkowanych w mediach od miesięcy historii w sposób jednoznaczny wskazujących na przestępczy charakter fundacji Clintonów czy korupcyjnej natury działalności Hillary w niej. Przyjmuję że czytelnicy tego bloga nie potrzebują tutaj wykładania kawy na ławę będąc sami dobrze zorientowani w temacie.

      • HeS

        @cynik9:”tzw. zwykłych lemmingów …”

        Muszę wystąpić w obronie lemingów. Przed 3 tygodniami oglądałem program o manipulacjach w badaniach naukowych i kinematografii. Pewnie wszyscy znamy te bajki, że lemingi są tak głupie, że za przywódcą stada rzucają się na pewną śmierć. Na dowód pokazywano film dokumentalny, w którym stado lemingów z wysokiego brzegu rzuca się do morza. Występował jakiś facet, który mówił, że to zmanipulowana scena. Podobno grupa współpracowników ekipy filmowej (poza kadrem:) zaganiała te lemury do morza, żeby ładnie wyszło w kadrze że “same, bez przymusu” idą na śmierć. “Ruchome obrazki” to potężna broń.

      • Przemax

        O przekonywaniu lemingów piszę we własnym, partykularnym interesie.

        Mam kilku znajomych, niegłupich, ale oczadziałych mainstreamową propagandą.

        Porządni ludzie, trzeba ich jakoś ratować, stąd też szukam przekonujących argumentów wszędzie ;)

        • przypadkowyziomek

          To faktycznie koszmarnie trudne. Jedną z metod, której używam, jest konkretna rozmowa z pojedyńczymi sztukami (nigdy w stadzie!) w cztery oczy. Zadaję konkretne pytania. Czy naprawdę myśli, że Trump następny dzień po objęciu urzędu zrobi A/B/C? Nooooo nieeee. Co rozumie przez ‘jest taki i owaki’. I tak po nitce do kłębka. Czy z całej woli swojej popierał H? Nie, on był anti-trump ale nie pro-h. Bengazi. Fundacja Clintonów aka ten przepis kosztuje tyle, a’la carte ;-)

          Wszystkie te hasełka przegrywają z elementarną logiką, jak je na spokojnie rozebrać na części.
          I nigdy w stadzie ;)

          Lemingi, jak to lemingi, powtarzają za kimś coś co 1. nie ma sensu po elementarnej analizie 2. same nie rozumieją tematu bo się nigdy nie zastanawiały

          Opowieści dziwnej treści o 5000000 tytułach kontrolowanych przez wszechwładną mafię, nawet jeśli to prawda, to chyba ostatni argument którego bym użył.

        • Takie Jeden Łoś

          @Przemax

          Najlepsze sa linki z przyznaniem sie winnego:

          https://www.youtube.com/watch?v=p4ye55zuzR8
          https://www.youtube.com/watch?v=x9o9m08F5AE

          Po czyms takim leming nie wie co powiedziec.

          • Coście się Panowie tak przyczepili do tych biednych lemmingów? Niech sobie będą. Bez nich jak bez socjalistów – nie byłoby się z czego śmiać…

          • fanjkm

            Najlepsze sa linki z przyznaniem sie winnego:

            Zagadka dla wyznawców Trumpa. Którzy członkowie powoływanej przez w/w administracji wypowiedział te słowa?

            1. Talin to przedmieścia Petersburga.

            2. Za 5 lat Bliski Wschód będzie nie do poznania. (wypowiedź sprzed 6 lat)

            No i jeszcze czy wierzycie, że Rudolph Giuliani pozwoli Trumpowi (co zapowiadał wielokrotnie w kampanii) ujawnić prawdę o 11 września?

            • moje trzy grosze

              Co do stwierdzenia “Tallin to przedmieścia Petersburga”, to wbrew pozorom nie jest ono pozbawione głębszego sensu. Wyobraźmy sobie, że Estonia zamiast do UE należy do WNP. W takiej sytuacji Petersburg jest dla Estończyków naturalnym, niedalekim od domu dużym ośrodkiem gospodarczym, zamiast masowej emigracji np. do Anglii. Wystarczy porównać populację Petersburga i każdego z “bałtyckich tygrysów”.

          • Stanisław Anioł

            Takie Jeden Łoś

            “Po czyms takim leming nie wie co powiedziec.”

            Po czymś jakim ? Jeśli człowiek nie używa własnego mózgu, dlaczego i o co mieć do niego pretensje ?

            Swoją drogą, Lechu nie powiedział nic zdrożnego i nowego. Ot, typowy dyplomatyczny kurtuazyjny bełkot… Natomiast Peres nie powiedział nic odkrywczego. Trudno odmówić talentu nacji, która tu i ówdzie drukowanym przezeń papierem płaci za realny majątek i znachodzi do transakcji chętnych, jako i kolorowym szkłem kilkaset lat wcześniej płacono za złoto ludziom (bo nie małpom), którzy w szkle widzieli wartość. Chapeau bas :-)

  • wyborca

    Hmm.. Pani Clinton uzyskała ostatecznie więcej głosów wyborców, niż Pan Trump, więc pewne sondaże mogły wychwycić ten fakt i może dlatego wskazywały na jej zwycięstwo? Sondaże w USA powinny być robione w odniesieniu do poparcia wyborców i potem jeszcze analizowane/przerabiane w kontekście głosów elektorskich przypadających na dany stan. Czy tak były robione?
    Poza tym, Pan Trump to był chyba jedyny przedstawiciel, utożsamiany bardzo luźno z partią republikańską, który miał szansę wygrać z kandydatem demokratów. Wydaje się, że żaden inny “mainstreamowy” kandydat republikanów nie miał już takich szans. To też może wskazywać jaki jest aktualny stan USA i jakie są prognozy na przyszłość dla tzw. całej cywilizacji zachodniej, skoro w największym kraju zachodnim konieczne jest wzywanie “pospolitego ruszenia”, żeby ratować sytuację..
    Tak czy inaczej, jeśli Pan Trump nie zrobi bardzo radykalnych reform (czyli takich, które skutecznie odwrócą trendy ideologiczne i demograficzne zachodzące w USA od lat 70-tych), to po tej kadencji sytuacja wróci do “normy” i raczej nikt już wiekopomnych zmian nie zatrzyma.

    • jedyny przedstawiciel, utożsamiany bardzo luźno z partią republikańską

      Obawiam się że w sytuacji gdy całe kierownictwo partii nie tylko jest przeciwko kandydatowi lecz aktywnie nawołuje do głosowania na Clinton, i gdy do tego dawne republikańskie media są 100% za Clinton, pojęcie kandydata “utożsamianego” z partią republikańską nie ma większego sensu. “Partia republikańska” jest pojęciem wyłącznie historycznym w tych warunkach.

      • fanjkm

        gdy całe kierownictwo partii nie tylko jest przeciwko kandydatowi lecz aktywnie nawołuje do głosowania na Clinton

        He he no to jak głęboko i gdzie poza Moskwą można szukać tego deep state?

    • franek

      W państwie komunistycznym jest zawsze ta sama i jedna partia rządząca. W USA są dwie. Zatem w USA jest 2 razy więcej demokracji niż w komunie. :)

      Zauważmy, że system partyjny stanowi sito zabezpieczające system przed spontanem. Partia nie musi się tłumaczyć z niedemokratycznych procedur wewnętrznych. Partia może uwalić kandydata, a więc partia stoi na straży odbierania obywatelom biernego prawa wyborczego.
      Do tego dodajmy listy partyjne i dostajemy kpinę z wyborów.
      Do systemu partyjnego dorobiono całą ideologię: że jak są różne partie, to są różne poglądy, jest debata. Ano jest, tylko dotyczy spraw powierzchownych a najważniesze rzeczy są poza debatą.

      A teraz zobacz ile dziennikurw porusza temat. Żadna. Bo media są częścią tego systemu. Dziennikurwy w USA bez zażenowania eksploatowały wątki obyaczajowo-seksualne. Do takiego zbydlęcenie doszedł demoliberalizm.

    • przypadkowy ziomek

      Exit polls w noc wyborczą były na bieżąco przeliczane na głosy elektorskie z wielkimi tabliczkami ‘Trup wins / Hillary wins’ przy poszczególnych stanach. A do tego milion sto tysięcy symulacji co by było gdyby. I wszystko to psu w dupę ;-)

      Miny wszystkich w pubie 2 przecznice od WH bezcenne, gdy Trump brał kolejne stany. A gdy wziął Florydę, zaczęła się regularna panika. Stopień zmanipulowania zwykłego człowieka przeraża. W firmie mieliśmy ‘nadwzwyczajne’ zebranie z przemówieniem prezesa bo stała się katastrofa, do władzy doszedł Hilter i co dalej? Wszyscy zginiemy!

      “Prostesty” w Portland to głównie okazja do rozrób. Pardon, to protesty przeciwko ksenofobowi, homofobowi (który pierwsze co zrobi co zlikwiduje jednopłciowe małżeństwa, mówi koleżanka i jej żona, z dziećmi), hilterowi, stalinowi (a nie, wróć, lenina nie znają), islamofobowi, meksykańcofobowi i agentowi putina. W jaki sposób protestować można przez wybijanie szyb w sklepach i zabieranie wg potrzeb? Chyba, że to taki pokaz na czym miałby polegać komunizm i co utraciliśmy ;)

      Bay Area narzeka gdzieś pomiędzy narzekaniem na nowego Macbooka a narzekaniem na nowego iPhona (już wszyscy kupili), grozi że się wyprowadzi (why not, ceny spadną) ale jakoś tego nie czyni.

      W DC przed hotelem Trumpa na drugi dzień po przyjeździe stał sobie wóz transmisyjny i cały jeden chłopaczyna. Pytam że go – co tu robisz? “ON tu jest. Protestuję!” – mówi. Wóz odjechał znudzony ;)

  • doxa

    Celny wpis.

  • Pierwien

    Trump nie został jeszcze prezydentem. Tonący brzytwy się chwyta i jeszcze można wprowadzić np. stan wojenny… na razie podsycane sa różne niepojoje społeczne. Coś im nie wychodzi ta demokracja sterowana, bo zapewne brakuje im bohatera zastępczego, alimenciarza pana mateusza k. i płotoskoczka bolka.

  • hr-aabia

    … trudno jest się nie zgodzić z tym co napisałeś cyniku, można by jeszcze parę rzeczy dołożyć. Ja na teraz, czekam co się stanie, bo zagrożenia widzę i w Trumpie, a mianowicie:
    – Obama o czym się mało pisze prawie podwoił dług USA do prawie 20 bln.(pamiętam rozterki jak bodajże Bush przechodził 4 bln.)i co z tym związane, prezydentura DT nie będzie przez banksterkę i McCainów wykorzystana do jakiegoś resetu. Wracając na nasze podwórko, to boki zrywam jak nasza pisia władza i jej media cieszą się z wyboru Trumpa, jak karpie i czas ku temu stosowny tuż przed grudniem.

  • Leopold

    Chciałbym, aby rzeczywiście miał jakąś niezależność od Onych. W takim jednak przypadku ekipę ochrony musi mieć znacznie lepszą, niż Kennedy lub nawet Reagan. Husain jest w tej kwestii wzorem.

  • Antey

    Acha: na miejscu Rosjan modliłbym się o przewidywalną, amerykańską nukleraną obecność USA w Europie.

    Bo o ile rozważania o Polsce działajacej na wzór Izraela to czysta teoria, to Polska z amerykańską bronią strategiczną i oddziałami na włąsnym terytorium byłaby znacznie bezpieczniejsza dla Rosji,

    I jedynym, co może powstrzymać perspektywę “forsforyzwania” jest właśnie możliwość odparowania Moskwy – 10% populacji i PKB Rosji – w ciągu < 5 min. Nawet pomimo ICH systemu przeciwrakietowego oraz faktu, że Rosjanie przypominają małpę z brzytwą, dysponując i regularnie strasząc cały świat środkami do przenoszenia broni nuklearnej.

    Pytanie proste: czy dla waszej Matiuszki Rosji, bardziej korzystna jest broń z USA – z którymi Rosja, mimo waszych zaklęć, nawet w Syrii czy Afganistanie współpracuje a przynajmniej koordynuje działania i ma kilka dekad wzajemnych doświadczeń w checks&balances – czy taki Antoni, z BJ nad którą PL mialaby suwerenną kontrolę jak Francja czy Izrael i nie musiałaby, wzorem brytyjczyków, prosić USA o klucze i rakiety :D

    • Polska z amerykańską bronią strategiczną …[…].byłaby znacznie bezpieczniejsza dla Rosji,
      Nie piszesz od czego. Pewnie tylko od amerykańskiej broni strategicznej rozmieszczonej na Kremlu… ;-)

    • franek

      Nawet jeśli się kogoś nie lubi, to trzeba wykazać odrobinę empatii by zrozumieć jego motywy. Empatia nie jest wcale pojęciem jednoznacznie pozytywnym. Empatią wykazuje się np. oszust potrafiący się wczuć w umysłowość pazernego i chciwego frajera.
      Problem z fanatykami jest taki, że nie odczuwają za grosz empatii i naprawdę WIERZĄ, że postawienie sąsiadowi pod samym nosem wycelowanych weń pocisków uspokoi sytuację. My – Normalni – wiemy, że w zgrupowanie rakiet cruise gromadzonych przy granicy każde normalne państwo uzna za szykowanie do ataku. Być może nawet w takiej sytuacji dokona ataku prewencyjnego.
      Wy w takim przypadku będziecie święcie oburzeni. No bo jak to! Przecież nasze rakiety są obronne, niosą pokój. Jak ktoś mógł uznać je zagrożenie!
      Po prostu nie potraficie przewidzieć konsekwencji swoich poczynań. Fanatyzm wam to utrudnia.

      • franek

        PS. przed jedną z wojen arabsko-izraelskich XX wieku Izrael podrywał swoje lotnictwo i kierował je na granicę. Arabowie podrywali swoje i wtedy Żydzi odlatywali. Taka zabawa trwała do czasu aż Arabowie zrezygnowali z podrywania swojego lotnictwa. Wtedy żydowskie samoloty dokonały ataku. Na podobną skuchę może sobie pozwolić państwo dysponujące wysuniętymi rubieżami i znacznym potencjałem. Amerykanie pozwolili na przykład Japończykom zaatakować Pearl Harbor. To dało efekt propagandowy szoku i zmobilizowało amerykańskie społeczeństwo.
        Rakiety cruise w Polsce są jak te podrywane izraelskie samoloty. Kosmicznym FRAJERSTWEM byłoby ich nie zniszczyć zanim zaatakują.
        A że zaatakują to prawdopodobne , bo:
        – NATO co kilka lat kogoś atakuje
        – jednocześnie propaganda w NATO wyrabia w obywatelach poczucie słuszności misji. np. agresja na Libię – wyzwolenie od dyktatora
        – propaganda antyrosyjska w NATO zaczęła się zanim w Rosji rozwinęła się “natofobia”. NATO ma inicjatywę w eskalacji.
        – propaganda w NATO bez ogródek stwierdza, że Rosja jest nieobliczalna i zaatakuje silniejszego. Gdyby ja widział napakowanego obwiesia gadającego ciągle po wsi, że jestem dla niego zagrożeniem, to zacząłbym się bać.
        – w Polsce Rosjan oskarżą się nawet o Wołyń. Idiotyzm antyrosyjskiej propagandy przekracza granice absurdu. Warto zauważyć, że jadowicie antyrosyjskie komentarze padały w czasie Olimpiady w Soczi, jeszcze przed puczem CIA na Ukrainie. Już wtedy “dziennikarze” w TVP dostali zlecenie na doprowadzenie opinii publicznej w Polsce do prowojennego wrzenia.

  • Jarema

    Trzeba przyznać, że zarówno Brexit jak Trump dają trochę nadziei że jednak nie wszystko stracone. Fascynująca jest walka za kulisami, bo jakie poparcie służb etc. musiał mieć Trump, żeby wygrać z Establishmentem i mediami.

  • Antey

    RT zrobiło swoje, służby też – czapki z głów.
    G.W. Bush “zajrzał w oczy Putinowi” i “zobaczył tam dobrego człowieka”.
    Obama “zresetował” relacje z Rosją i zrobił nowe otwarcie.
    Teraz mamy już trzecią i jawnie Rosyjską marionetkę w Gabinecie Oralnym ;)

    Tak BTW: – amerykańska interwencja i blokada Kuby nie miała cienia poparcia w prawie międzynarodowym, morskim czy amerykańskim. I Rosja nie ma żadnego prawa decydowania o tym, co i gdzie Polska czy USA sobie postawią. Analogicznie, roszczenia Rosji do dyktowania NATO, Polsce czy USA co i gdzie mogą lub nie mogą robić. Mogą tupać, płakać, kłamać, manipulować “bronić suwerenności” w patologicznym, ale jednak obcym kraju i robić show of force Kalibrami z ktorego każdy się śmieje… :D

    Rosja sama oferowala dostęp do jednego z własnych radarów – i otrzymała – w kwestii “Tarczy” więcej infomracji i współpracy, m.in. dotyczącej polskiej instalacji niż…. sama Polska. Tym się powinni wasale przejmowac.

    A nic tak dobrze nie otrzeźwiłoby Rosjan, niż powrót mobilinych Pershingów II (rakiet nie ma od dawna, ale układy naprowadzania zostały) oraz GLCMów do Europy.

    Stężenie i prymitywizm prorosyjskiej propagandy są urocze… :D

    • amerykańska interwencja i blokada Kuby nie miała cienia poparcia w prawie międzynarodowym

      Może i nie miała ale stworzyła precedens na jaką odległość od swoich granic jedno nuklearne mocarstwo akceptuje obecność atomówek drugiego. Państwa nie atomowe pomiędzy nimi zrobią dobrze aby to wnikliwie zrozumieć.

    • Jarema

      @Antey

      Putin owszem jest dobrym politykiem, ale insynuowanie jakoby był w stanie osadzić w roli prezydenta Stanów swojego człowieka zakrawa na groteskę.

      • Groteski drogiego {Anteya} nam nie przeszkadzają… Niewielu bierze je na poważnie… ;-)

        • franek

          Człowiek na minimalnym poziomie umysłowym odrzuca podobny bełkot, ale niestety ten sam bełkot jest w mainstreamie i oddziałuje na masy.
          Można na przykład lekceważyć spójność światopoglądu wahabitów, ale nie można lekceważyć ich wpływu na rzeczywistość. Przypomnijmy, że towarzysz Mao w czasie rewolucji kulturalnej tak rozbujał swoich fanatyków, że w w końcu musiał przeciw nim wystawić wojsko. Szaleństwo nabyte (pranie mózgu) działa od pewnego momentu jak reakcja łańcuchowa. W mózgu obłąkańca rodzą się kolejne zwidy mające uzasadnić poprzednie zwidy, a te uzasadniały jeszcze wcześniejsze.

          Skretyniała rusofobia w Polsce jest po prostu klasyczną metodą odwracania uwagi ciemnego ludu od ksenokratycnzych rządów. Nie przez przypadek prezydent Izraela Szymon Peres chwalił się wykupywaniem* Polski przez Żydów, nie przez przypadek w Polsce to jego wystąpienie zostało przemilczane i nie przez przypadek syn komunistycznych politruków – tow. Targalski publicznie piętnuje rzekomo pleniącą się w Polsce rusofilię którą łączy z antysemityzmem.
          W ten sposób Polacy będą cyckani przez Międzynarodowca (a w potem kolejno: Niemca, Francuza itd.), ale szczekać będą na Rosję. Krytykować Międzynarodowca będą się bali, a ujadanie na Rosjan stanie się społecznie akceptowane a nawet wymagane.
          Chcesz żyć w takim wariatkowie? Bo ja nie.

          * – nie oszukujmy się. To nie są metody wolnorynkowe.

          • gbur

            jeśli ktoś coś w Polsce kupuje to znaczy że znalazł sie i sprzedawca. Nieważne czy wolnorynkowy czy nie, istotniejsze czy był właścicielem tego co sprzedał.
            A dopóki transakcje odbywają się przy zgodzie obu biorących w niej udział stron to uważam że to dużo lepsze niż rabunek pod dyktando zdziczałej i chciwej bandy tych co to sprawiedliwość muszą mieć po swojej stronie.

            • moje trzy grosze

              Ależ to właśnie ta zdziczała i chciwa banda okrągłostołowa posprzedawała wszystko co jej tylko wpadło w łapy.

              • franek

                Dodajmy, że posprzedawała za pół darmo, ponieważ sprzedawała poza wolnym rynkiem, w warunkach korupcyjnych. Zastanawia również fakt, że użytkownik Gbur uważa, że taki Bielecki, Miller czy Buzek to właściciel tego co sprzedał. Przecież to tylko administratorzy i ciecie urzędniczy.

                Pomijając już kwestie “prywatyzacji” w Europie Wschodniej, warto zastanowić się nad mechanizmami ekonomicznymi świata. Na samym szczycie mamy potężne pokłady wiedzy insiderskiej. Diaspora z wyprzedzeniem wie o decyzjach FED, diaspora ma swoich ludzi w ministerstwach a oni ogłaszają przetargi np. na systemy kryptograficzne. Diaspora przychylniej patrzy na kredyt inwestycyjny dla ziomków niż dla obcych, przychylniej patrzy na przetarg, nie nałoży sankcji na Izrael (a nawet da mu dotacje unijne choć on się nie składa na UE i jej regulacje ma w dupie).

                W Polsce przeszła “ochrona ziemi”, ale wyłączono z niej “gminy wyznaniowe”. Tutaj kolejny raz wyłazi talent żydowski o jakim mówił prezydent Izraela. W warunkach ograniczonego popytu polski rolnik będzie musiał zejść z ceną, a skorzysta na tym Żyd (i klecha też). Skorzysta, bo stworzył sobie nad Wisłą spolegliwy zamordyzm. Tutaj rozwala się cała argumentacja Gbura o “dobrowolności” transakcji.

                Jeśli z Żydów tacy geniusze ekonomii, to czemu nie robią karier w Chinach? Ano dlatego, że 1) tracą cały bonus związany z wtapianiem się w tłum. 2) Chińczycy też są “żydami” i dyskretnie pilnują by obcy nie plątali im się w biznesie. Ot i cała “dobrowolność” systemu.

                Dodam jeszcze takie pozornie rynkowe działania jak monopolizacja handlu a następnie przyduszanie dostawców aby zrezygnowali z biznesu i za bezcen sprzedali biznesy. No i last but not least: wygrywa ten kto ma najbliżej do cyca banków centralnych.

              • gbur

                to trudne żeby respektować prawo własności czy umowy zawarte przez poprzedników – w bantustanach pewnie się zbyt często nie zdarza. Zwłaszcza że władza ma wszelkie instrumenty żeby z dzikiego rabunku zrobić uregulowanie nieprawidłowości w majestacie prawa. Ciekawe jak długo wytrzyma?

              • Stanisław Anioł

                franek

                ” Na samym szczycie mamy potężne pokłady wiedzy insiderskiej. Diaspora z wyprzedzeniem wie o decyzjach FED, diaspora ma swoich ludzi w ministerstwach a oni…”

                Gdyby faktycznie tak było, skąd bierze źródło okresowego przesterowania owocującego międzynarodowymi finansowymi grandami, zapaściami, kryzysami w zasadzie na światową skalę etc. ?

                “Jeśli z Żydów tacy geniusze ekonomii…”

                ” taki Bielecki, Miller czy Buzek to właściciel tego co sprzedał. Przecież to tylko administratorzy i ciecie urzędniczy”

                To jest ta Jarkowa “tradycja zdrady narodowej” a nie żaden talent chrzczonych scyzorykiem do “wtapiania się w tłum”.

                “Chińczycy też są “żydami””

                Dokładnie tak. Dlatego wszystkich szukających “zdrajców” przy okrągłym stole (i na tym rozmyślania kończących) zachęcam, aby spojrzeli w lustro, bo to nie kosmici jacyś, tylko my – polacco, a następnie… też byli “żydami”. A przynajmniej próbowali, skoro to takie proste

  • Takie Jeden Łoś

    @Cynik9

    Stojące 100% za „Killary” sprzedajne media skompromitowały się w tych wyborach doszczętnie, udowadniając że o żadnej wolnej prasie w Ameryce mowy być nie może. Kilka rodów kontrolujących 1500 najpopularniejszych światowych tytułów sprawia iż media zamieszczą każde kłamstwo i każde łajdactwo, byleby namaszczona przez nie kukła „wygrała”.
    […]
    W przypadku Ameryki wygląda na to że kandydaturę Trumpa w krytycznej fazie wsparło „deep state”.

    Troche mnie Pan gubi, Panie Cyniku9. Mi to sie cale zycie wydawalo, ze to slynne “deep state” to jest wlasnie te “kilka rodow kontrolujacych 1500 najpopularniejszych swiatowych tytulow”. Ale z powyzszych fragmentow wnioskuje, ze jednak tak nie jest. To kto w koncu stal za Hillary, a kto to jest to “deep state”, ktore poparlo Trumpa? Tak na moj gust to za Hillary pewnie staly te slynne “tajne stowarzyszenia” o ktorych mowil Kennedy w swoim slynnym przemowieniu. Ale moj glowny problem polega na tym, ze nie potrafie zidentyfikowac tej sily, ktora stala za Trumpem. Musi to byc ktos powazny, kto sie moze przeciwstawic “tajnym stowarzyszeniom”, bo inaczej Trump albo skonczy jak Kennedy, albo bedzie musial zatrudnic pare “goldmaniatek” w kluczowych resortach.

    • Naprawdę Pan nie rozumie?

      Jeśli nie to niech Pan prześledzi klan Bushów, od nestora rodu Prescotta Busha który skończyć powinien w Norymberdze. To będzie “klanowa” strona równania. Mimo że szereg jego wysłanników kręciło się wokół CIA, którą w pewnym momencie G.H.W. Bush nawet kierował, to trudno jest jednak przyjąć że organizacja jak CIA jest bezwolnym narzędziem w rękach klanów, bez własnych celów i poglądów na rozmaite rzeczy. To samo odnieść można do Pentagonu czy NSA.

      • franek

        Nie przesadzajmy z tym Trumpem. U niego od zięcia począwszy wszystko jest już obsawaione przez Starszych i Mądrzejszych.

        http://ram.neon24.pl/post/135143,pozostaje-iran-do-zniszczenia-czy-trump-zajmie-sie-tym
        http://ram.neon24.pl/post/135080,the-big-ziec

        Retoryka Trumpa niebezpiecznie przypomina retorykę Obamy. Jakieś ogólnikowe zmiany, jakieś ogólnikowe odcięcie się od poprzedników… Wiele wskazuje, że USA nadal pozostaną w trybie hunter-killer, tzn. aktywnego wyszukiwania ofiary mogącej stać na przeszkodzie w zbudowaniu rządu światowego obsadzonego przez Starszych i Mądrzejszych:
        1999 – Jugosławia, Serbia
        2001 – początek na Bliskim Wschodzie (Irak, Sudan, Libia, Iran, Syria)
        od 2009 wpływ koncepcji Brzezińskiego: chcesz rozwalić Iran – rozwal najpierw Rosję, która może mu sprzedać konkretną broń
        w 2017 rezygnują z otwartej konfrontacji z Rosją, bo nie udało się Rosji wciągnąć na Ukrainę, w Moskwie nie było Majdanu, Rosja nie zbankrutowała.
        Teraz będzie powrót do “obróbki” Iranu.

        Zmiana mądrości etapu, cisza przed burzą, uśpienie czujności ofiary….
        To jest ta wielka tajemnica “resetów”, którą niedojdy umysłowe kwalifikują np. jako miękkość Ameryki, a co głupsi (albo bezczelniejsi) jako…. posadzenie w USA rosyjskiej marionetki. :)
        USA nadal cierpią na te same ADHD co dawniej. Swoją drogą…. Wyjście z umowy z Iranem pokazuje, że umowy z USA nie są warte nawet papieru na którym je sporządzono. Dla koszernych wszyscy jesteśmy Indianami.

        • Trochę sensacjonalistyczny ten artykuł… Fidelity i Vanguard to rodziny funduszy powierniczych z pierwszej półki, współtworzące niegdyś całą ideę kolektywnego inwestowania przez fundusze powiernicze. Z biegiem czasu owszem, mogło dojść do pewnej degenracji, jak Standard Oil Rockefellera. Nie powód to jednak do doszukiwania się w tym akurat spisku.

      • Takie Jeden Łoś

        I dzieki za sugestie odnosnie Prescotta. Jakos go przegapilem, a rzeczywiscie niezly byl…

    • Takie Jeden Łoś

      Musi to byc ktos powazny, kto sie moze przeciwstawic “tajnym stowarzyszeniom”, bo inaczej Trump albo skonczy jak Kennedy, albo bedzie musial zatrudnic pare “goldmaniatek” w kluczowych resortach.

      No i dlugo nie czekalem.

    • Takie Jeden Łoś

      I jeszcze fajny artykul o korzeniach Trumpowego ziecia. W sumie fajna rodzinka.

  • zięć biskupa

    Gdy tylko Trump został kandydatem na stolec prezydenta JUESEJ, pośpiech przy budowie tarczy w Redzikowie (dodajmy eksterytorialnej, wyłączonej spod jurysdykcji polskiego prawa) ustąpił zamrożeniu amerykańskiej aktywności w tym temacie. Ulokowanie tego przybytku na przedmieściach średniej wielkości miasta jako swoistej “żywej tarczy” świadczy o intencjach naszych sojuszników wobec naszej umiłowanej Ojczyzny.
    Swoją drogą, kto by się spodziewał, że trajektoria irańskich rakiet lecących na Amerykę przebiega właśnie nad Redzikowem.
    Wygląda na to, że opamiętanie Amerykanów przyszło w samą porę. Pytanie tylko czy wybraniec dotrwa do końca kadencji?

    • teść

      “Swoją drogą, kto by się spodziewał, że trajektoria irańskich rakiet lecących na Amerykę przebiega właśnie nad Redzikowem.”
      Spodziewają się ci co na globusie rozciągają nić między Teheranem i Nowym Jorkiem.

      • Spodziewają się ci co na globusie rozciągają nić między Teheranem i Nowym Jorkiem.

        Jeśli trafiają się jeszcze takie przypadki to lepiej pewnie zrobią jeśli już zaciagna tę nić wokół własnego globusa… ;-) 

        • teść

          Ja o tej nici w sensie dosłownym. Rozciągamy nić aby określić najkrótszą drogę między dwoma punktami. Z Teheranu do Nowego Jorku najkrócej jest przez Krym, Polskę, Szkocję i Nową Funlandię.

          • A ja w przenośni… ;-) Jesli ktoś kupuje nonsensy hegemona o rakietach irańskich zagrażających NYC to lepiej chyba aby spontanicznie podjął decyzję o nie-zanieczyszczaniu dłużej poolu genetycznego ludzkości swoją osobą… ;-)

            • teść

              Mój wpis dotyczył nie rakiet a trajektorii. Nie ważne co by leciało i czy w ogóle by leciało, ale jeżeli by leciało to właśnie nad Redzikowem.

              • Bardziej precyzyjnie nad Suwałkami… Jest niezła strona, adresu nie pamietam, na której można wykreślić sobie ortodromę między IKA a JFK.

              • moje trzy grosze

                Np. strona http://www.greatcirclemapper.net
                Jeżeli trajektoria rakiety z Teheranu do Nowego Jorku przebiega nad Suwałkami, to przebiega również nad Obwodem Kaliningradzkim. Stąd prosty wniosek:
                Budowa w Redzikowie instalacji do obrony USA przed Iranem nie ma sensu, ponieważ Rosja i tak nie pozwoli, żeby jej obce żelastwo po niebie latało

      • franek

        Wszystko fajnie, ale

        1. zasięg irańskich rakiet wynosi max. 2300km. Tyle Persom potrzeba by dosięgnąć okolicznych baz amerykańskich, Izraela, saudyjskich rafinerii. Na terytorium USA nie mają powodu strzelać.
        Teraz TY rozciągnij nitkę i zobacz gdzie kończy się te 2300km.

        2. budowa rakiety międzykontynentalnej jest droga, taka rakieta jest ogromna (zwłaszcza jak się nie ma hi-tech z tej dziedziny) a więc trudna do ukrycia.

        3. Iran nie ma i nie planuje budować broni jądrowej. Gdyby podjął taką decyzje, to nie zrobi tego ani w tajemnicy ani szybko. Tylko ładunek jądrowy uzasadniał by sens budowy rakiety międzykontynentalnej.

        Podsumowując: Iran nie ma motywacji w budowie rakiet międzykontynentalnych, bo dają one znikomy efekt w porównaniu z kosztami. Nawet GDYBY Iran taką rakietę zdobył, to można zapytać czy jest na tyle nieobliczalny by bez powodu atakować terytorium USA licząc się z dość mocnym odwetem.
        Więc na kogo ta baza?
        Dziwnie się składa, że kontenery dla rakiet bazy w Redzikowie mają taki sam kształt jak kontenery dla Tomahawków.
        Trzeba się pogodzić, że na terenie III RP Amerykanie rozpoczęli budowę rakiet ofensywnych. Przechwytywanie nie ma sensu, bo ewentualny atak Rosjan byłby zbyt liczny by go zatrzymać.

        Z resztą w tym wątku jakiś lunatyk napisał, że Rosjan trzeba sterroryzować przystawiając im do skroni rakiety cruise. Z obfitości serca usta mówią. :)

        No spoko. Tylko proszę się nie mazgaić gdy Rosjanie was spalą kilkoma rakietami. Bezkarnie pozabijać mogliście Irakijczyków, mogliście tam mieć strefę okupacyjną, puszyć się z dumy i pysznić się “misją pokojową”, choć z was tacy misjonarze pokoju jak.. (autocenzura). Mogliście wysłać GROM by pobić bratni naród serbski i utorować drogę islamistom z Kosowa. Możecie popierać banderowskich morderców ostrzeliwujących Donieck aby sprowokować interewencję Rosjan (tutaj dygresja: czy kretyni mówiący o rosyjskiej inwazji naprawdę nie rozumieją, że wejście regularnej armii FR oznaczałoby koniec bezkarnego ostrzału artyleryjskiego miast? W mnowoczesnej wojnie artylerię łatwo zniszczyć, zwłaszcza holowane haubice które obsługuje kilku zapijaczonych ciuli z Azowa).

        Trzeba przyjąć do wiadomości, że Bękart Okrągłęgo Stołu jest państwem agresywnym nie tylko owbec własnych obywateli. Ten bękart jest agresywny również na arenie międzynarodowej. Na miarę swoich możliwości rzecz jasna.
        Dlatego III RP nie ćwiczy operowania z drogowych odcinków lotnisk, a kasę pakuje w duet F16 + JASSM. Przecież agresor mógłby nam te zabawaki wyłączyć w moment dokonując niespodziewanego ataku.
        To my mamy atakować.
        To dlatego taki Bartosik promowany na “eksperta” zachęca do kupna okrętów podowodnych z pociskami manerwującymi.
        Bronić się III RP będzie mogła 5 godzin, ale przecież nie o obronę chodzi, a możliwość użyczenia środków przenoszenia broni jądrowej dla Ameryki. Wy zamiast tego Bartosika na taczkach wyprowadzić i rzucić na pryzmę gnoju (metoforycznie), przyklejacie na forach, cmokacie jaki to ekspert.
        Kolejny eskpert z fundacji robiący ciemnemu ludowi wodę z mózgu. Mam nadzieję, że wyląduje na bezrobociu, bo jego fundacja przestrzegała przed Le Pen, AFD i Trumpem. Wicie rozumincie towarzysze. Może Unia ma wypaczenia, może Clinton nie jest fajna, ale Trump to niepewność. Takei gluty pociskają publicyści udajacy opozycyjnych i niszowych.

        • Lenka

          @franek – mógłbyś rozwinąć szerzej, dlaczego Bartosiak nie jest jednak takim ekspertem, na jakiego się go kreuje? Przez członkostwo w Potomac Foundation? On również został tu “zainstalowany” przez Amerykanów, żeby prać mózgi obywatelom naszego nieszczęśliwego kraju? Pan Bartosiak jest bardzo popularny na portalu wykop.pl, gdzie można znaleźć sporo treści antyrosyjskich. Poza tym, mam to samo wrażenie, że moralność w Polsce, to taka trochę moralność Kalego. Udział w wojnie w Iraku, Afganistanie czy Kosowie przedstawiany jako walka o pokój, ale każdy atak na Polskę to już agresja, bez zastanowienia czy refleksji, czy wina nie leży aby po naszej stronie.

          • franek

            1. Propozycja Bartosiaka aby Polska kupowała podwodne okręty z pociskami samosterującymi po prostu skreśla tego typa. Takie okręty są nam równie potrzebne jak niszczyciele w 1939, a nawet mniej. USA chcą za polskie pieniądze kontrolować “polskie” nosiciele broni strategicznej przy samej granicy Rosji. Brzydko pachną takie pomysły.

            2. A w ogóle Bartosiak to nic takiego. Nie zauważyłem tam jakiś odkrywczych myśli albo wiedzy. Nie wiem czym się ludzi się jarają. Ludzie chyba potrzebują autorytetów.

            3. “bartosiakiem” niektórzy spamują po forach. Zauważyłem kilka takich spamów i uważam, że są robotą marketingu szeptanego. Coś jak Magda75 nagle wyskakująca z zachwalaniem jakiegoś kremu.

            4. W jednym z wykładów Bartosiak prowadził narrację wybiórczo dobierając ciekawostki militarne w taki sposób by umniejszyć potencjał militarny USA. Podawał na przykład średni wiek płatowca w amerykańskim lotnictwie. Ten wiek jest większy niż wiek samochodu który idzie na złom. No i co z tego? Cwaniak nie podał średniego wieku płatowców w Chinach i Rosji. Ta jego “perełka” informacyjna miała zrobić wrażenie na sluchaczach, ale nie miała żadnej wartości jako element wykładu z dziedziny zbrojeń.
            On gada jak akwizytor.

  • franek

    http://www.mysl-polska.pl/1070

    “… ciekawe są reakcje tych, którzy ucieszyli się z wyboru Trumpa. Można ich podzieli na trzy kategorie – pierwsza grupę stanowią ci, którzy udają, że się cieszą. W Polsce jest to przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość….”

    Zauważyłem, że wyborcy PiS pomlaskują z zadowolenia, bo nie wygrała “lewaczka”. Najwyraźniej są zbyt otępiali by zauważyć, że tuby propagandowe którymi się zaciągają robią właśnie dobrą minę do złej gry. Ale czegoż wymagać od wyborców PiS? Oto premier Szydło i minister Waszczykowski złożyli hołd Angeli Merkel określając ją jako polityka “zabiegającego o interesy Europy i Polski”. Tak, ten germanofobiczny PiS, który kończy z “polityką na kolanach” , polityką uprawianą przez wnuczków żołnierzy Wehrmachtu. Ten PiS któremu rząd RFN napluł na gębę. Ten PiS nie tylko składa wiernopoddańcze deklaracje, ale również przekazuje niemieckim firmom pieniądze polskich podatników.

    normalnie mózg…
    https://www.youtube.com/watch?v=McaV4Ua-QMA

    Trzeba sobie nieźle zryć beret by to jakoś poukładać.

    Co do Trumpa to zapewne mocodawcy Tusków, Szydeł i podobnych straszydeł liczą, że Trump zmięknie pod naciskiem. Wszak nawet najsilniejszy lider okazuje się słabszy niż kawałek rozpędzonego ołowiu.

    https://www.youtube.com/watch?v=hzat1i48N18

    nadzieja w tym, że za Trumpem faktycznie stoi jakaś frakcja. W pojedynkę nikt nie ma szans.

    • Gość

      Jak to już gdzieś napisałem – teraz już będzie bez łaski (wiadomo co).

    • Gość

      Ps. nie bez pewnego poczucia wstydu muszę powiedzieć, że kiedyś zalecałem tonowanie wypowiedzi na temat PiS. Teraz, po roku rządów i po owocach tego roku rządów (szczególnie mam tu na myśli kilka ważnych głosowań, nie tylko ekonomicznych ale bezpieczniackich i o obronie życia) wiem jedno – żałuję, że kiedykolwiek zabrałem w tej sprawie głos.

    • FiFi

      A mnie to wcale nie zdziwi, jeśli okaże się że za Trumpem stoi ta sama frakcja co za wszystkimi poprzednikami. Obama też miał być wyzwolicielem od establiszmentu i co? Okazało się, że był taką samą marionetką jak Bush i Clinton. Przeorał bliski wschód i jeszcze dostał Nobla pokojowego…

  • marcinkrys

    tak to co napisano w artykule to prawda.
    po raz pierwszy wolne media internetowe wygrały wojnę informacyjną z 6 korporacjami medialnymi, które od lat posługiwały się kłamstwem by osiągnąć cele polityczne.
    wiedza ta napełniła strachem mocodawców Clinton i dlatego Obama obiecał zniszczyć “Alternatywne media” Przed opuszczeniem biura:
    http://investmentwatchblog.com/obama-vows-to-destroy-alternative-media-before-leaving-office-his-legacy-to-take-away-first-amendment-rights/
    ten i miliony innych blogów jest skuteczną zaporą przed bestialstwem zdemoralizowanych elit.
    teraz koncerny medialne pchają Merkel na czwarta kadencję jako kanclerza Niemiec
    http://www.zerohedge.com/news/2016-11-20/merkel-seek-fourth-term-german-chancellor
    po bestialskim piekle na ziemi, które zafundowała współobywatelom wątpię by była wybrana na ponowną kadencję. ale szwindel z wyborami szykowany jest z całym rozmachem.
    kontynuując temat wyboru Trampa na prezydenta może w ciągu najbliższych 100 dni obfitować w ciekawe wydarzenia:
    http://investmentwatchblog.com/ten-mind-blowing-historic-events-you-will-likely-witness-in-the-next-100-days/
    wśród których morderstwo Hillary Clinton spowodowane przez niezwykle niezadowolonych dawców Fundacja Clintona, którzy chcą odzyskać swoje pieniądze.
    Hillary Clinton jeszcze przed wyborem sprzedawała swoją prezydencję międzynarodowym “inwestorom”, którzy finansowali jej kampanię w wysokości ponad miliarda dolarów.Domyślam się, że inwestorzy, że będą domagać się zwrotu pieniędzy.
    tą samą taktykę stosowali Clintonowie do usuwania własnych wrogów politycznych od dziesięcioleci.

    • gbur

      akurat krachu kolejnej bańki internetowej można się spodziewać bez wielkiego spekulowania. Ale teraz to będzie wina Obamy albo Clinton, tudzież żydokomuny :) haha niezbyt oryginalne, nawet w Polsce znają i stosują ten chłyt

  • vOppeln

    Dokladnie tak samo mysle i czuje. Bardzo dobry post.