JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 01.05.16

Brexit nadzieją Europy

być może ostatnią

Po poparciu jakiego idei Brexitu – wyjścia UK ze struktur EU – udzieliła niedawno  brytyjska społeczność biznesowa padł kolejny mit propagandy – że biznes jest za pozostaniem w EU. Nie jest.

Establishment i kontrolowane przezeń media nie dają jednak za wygraną. W Reutersie co dzień niemal pojawiają się sondy z których nieodmiennie wynika że z dwóch obozów idących łeb w łeb obóz na pozostaniem w EU ma niewielką przewagę.   Jeśli nie można tego naciągnąć w tę stronę to okazuje się że  nagle spęczniał trzeci obóz – niezdecydowanych.   Niemal codziennie pojawiają się też epistoły opisujące z detalami armageddon do którego dojdzie we wszystkich dziedzinach po kolei jeśli tylko doszłoby do Brexitu.  Nie pojawiła się natomiast jedna epistoła opisująca niebagatelne korzyści  jakie gospodarka brytyjska odniesie uwalniając się z okowów unijnych.  Nowa młodość czeka londyńskie City na przykład, centrum finansowe świata   zagrożone choćby zakazem sprzedaży short i masą innych nonsensów promulgowanych przez aparatczyków w Brukseli.  Strasząc  końcem świata establishment unika  nazwania rzeczy po imieniu – że jedyne co grozi UK po opuszczeniu raju unijnego to co najwyżej piekło typu szwajcarskiego.   Naprawdę warto spróbować; ryzyko jest wielokrotnie niższe niż pozostanie w skazanej na szrot historii unii.

Aparatczycy panikują.  Mający najwyraźniej słabe nerwy Cameron przyznał się  do udziału w off-szorowej korporacji swojego ojca i  ujawnił swoje zeznania podatkowe.   Zapomniał nawet podać czemu się przyznaje do czegoś co przestępstwem jeszcze nie jest.  Ale niech UK pozostanie w EU to kto wie czy przestępstwem nie stanie się wkrótce oddychanie.  Z paragrafu pomagania terrorystom oczywiście…  W charakterze czarnego luda do straszenia niezdecydowanych establishment sprowadził ostatnio nawet Obamę.  Nie  wiadomo jednak komu agitka spalonego prezydenta na odchodnym pomoże bardziej.   Szansa jest dobra że przekona to ostatecznie wielu iż Brexit jest istotnie ostatnią szansą.

Jedynym ratunkiem dla establishmentu wiadomo już dobrze co może się okazać  – kreatywne liczenie głosów. Ale ta pożyczona od bolszewików technika zaczyna wyglądać niebezpiecznie. Referendum o Brexicie 23 czerwca będzie sprawą dużo poważniejszą niż referendum o Szkocji gdzie takie kawałki mogły jeszcze przejść.    Losy dziesiątków milionów ludzi będą się decydować.  Powtórka prostych tricków może nie wystarczyć,  druga strona też umie liczyć. Bardziej nachalna subwersja rządowa  natomiast  zakończyć się może bardzo źle.

Coraz bardziej prawdopodobny Brexit zaczyna rysować się nie tylko jako wyzwolenie dla UK. Oznaczać także może początek wyzwolenia  dla reszty narodów Europy,  wciągniętych w bagno  “euro-integracji”  i narzucania  reszcie dyktatu marksistów kulturowych w Brukseli.  Europa się rozpada,  66% Niemców jest wg ostatniej sondy przeciwko Merkel.  Pozbawiona angielskiej flegmy i poczucia dystansu EU stać się może dla reszty totalitarnym piekłem nie do wytrzymania. Zwłaszcza jeśli totalitarystom uda się eliminacja gotówki przez co miliony Europejczyków staną się bezbronną ofiarą  establishmentu bezkarnie ich  rabującego  negatywnymi stopami procentowymi.

Zorganizowana ewakuacja Brytyjczyków z tonącego europejskiego Titanica może i powinna  być zachętą i przykładem dla innych że niemożliwe jest jednak osiągalne, i to bez armageddonu którym Tusk i reszta samozwańczego, anty-demokratycznego establishmentu straszą.  Dla nich rozpad EU będzie rzeczywiście armageddonem. Ale dla społeczeństw EU może być nie tylko wyzwoleniem i oddechem wolności.   Jeżeli  skorzystają z przykładu brytyjskiego i  powielą go to po “unii europejskiej”  w kształcie w jakim ją znamy może być szybko pozamiatane.  Byłaby to przede wszystkim ostatnia szansa na zachowanie własnej tożsamości narodowej, zanim Tusk i spółka rozpuszczą je w morzu Islamitów i obłędu multi-kulti.

Nie jest od rzeczy pomyśleć w tym kontekście o “Polexicie”,   będącym polskim odpowiednikiem  brytyjskiego wyjścia ze struktur unijnych.  Nie do takiej unii aspirowaliśmy i nie do takiej  wchodziliśmy w 2004.  Z bloku wolnego handlu i otwartych granic  Unia Tuska, Schiltza i Verhofstadta przekształciła się w sklerotyczne, totalitarne imperium zagrażające resztkom suwerenności narodowej i  będące  hamulcem a nie stymulantem wzrostu.

Ironią jest że argument o EU stającej się piekłem nie do wytrzymania używany jest także przez niechętne Brexitowi  głosy w Polsce.  Niech UK lepiej  zostanie i chroni nas od tego piekła,  w którym nie będzie już żadnej siły sposobnej dać odpór Niemcom,  realizującym wreszcie bez dalszego oporu swój ostateczny plan “integracji”  Europy.    Kto ma nas wyprowadzać z Europy?  pytają.  Schetyna?  Petru?  Kaczyński, którego brat nas wprowadzał?

Jest to typowe stawianie konia za wozem i typowo polska mentalność totalnej niemożności i zdania się na innych.  Trzeba oczywiście  chcieć  i wiedzieć  dlaczego się chce.  Od tego się zaczyna.  Ale chcieć to móc.  Angela z jej islamskim obłędem wykazała że niemieckie plany ostatecznej “integracji” są  mitem.  Jeśli  już coś  to Niemcy mają   plan  własnej dezintegracji,  rozsadzając swoje państwo od środka przez sprowadzanie milionów islamistów.  Niech go sobie z sukcesem realizują!    Popularne poparcie w Polsce dla EU od długiego czasu spada  choć prawdopodobnie nie jest jeszcze tak niskie aby Polexit miał szansę.  Nic jednak nie wiadomo.  Z Brexitem przecierającym drogę każdy następny “exit” będzie łatwiejszy bo z precedensem.

Po Brexicie stawiamy na Nedexit…

 

Share

119 komentarzy do: Brexit nadzieją Europy

  • ryszard

    MAM ZŁĄ WIADOMOŚĆ dla Michnika, Petru i Schetyny,sekty KOD, niemieckich portali,lemingów.
    Poniżej dwa cytaty prof. Zenderowskiego na portalu “DZIENNIK” ( dzisiaj)
    —-„Donka jako uchodźcę mamy obowiązek przyjąć – na Rakowieckiej oczywiście”…
    —-” Uważam KOD za sektę”
    Od siebie dodam trzecią:
    —Agencja Moody’s utrzymała rating dla Polski, mimo tylu kosztownych zabiegów zaprzańców na ulicy i za granicą, mimo wielkiej aktywności reżimowo-propagandowych gadzinówek ;GW,
    WSI24,”Newsweek”. Pozostaje im pojechać na skargę na Moody’s do tow. Schulza i Tuska.
    A były przygotowane na dzisiaj szampany;-))Dla nich do Czarna Sobota. Muszą ćwiczyć
    uśmiechy, aby w WSI24 nie wypaść śmiesznie i żałośnie;-)

  • JS

    Unia miała być rodzajem kagańca na Niemcy, który dałby pokój Europie. Dotąd biały człowiek miał pokój(poza byłą Jugosławią. Chyba lewactwo nie przemyślało sprawy socjalu w przełożeniu na muzułmanów. Co dalej będzie? Pod koniec lat 80ych w Waszyngtonie poznałem doktoranta z Niemiec. Powiedział tak: Dziadek dostał rozkaz by iść na Paryż i poszedł. Ojciec dostał rozkaz by iść na Paryż i poszedł. Gdy ja dostanę rozkaz by iść na Paryż, to też pójdę. Tacy jesteśmy my, Niemcy.

    • Gdy ja dostanę rozkaz by iść na Paryż, to też pójdę. Tacy jesteśmy my, Niemcy. — tacy byli. Kalifat brandenburski na kalifat paryski maszerować raczej nie będzie. Prędzej dojdzie do rodzaju islamskiego “drang nach Osten”… Chyba że, Allahu Akbar, powstanie wcześniej kalifat warszawski… :-)

      • JS

        trzeba pamiętać, że muzułmanie, gdy stają się większością na danym terenie, zaczynają sie mordować między sobą. A może kibice nas obronią:)

  • tadek

    Niemiecka prasa: Niebawem w trzech dużych miastach Niemcy będą mniejszością http://pikio.pl/niemiecka-prasa-niebawem-w-trzech-duzych-miastach-niemcy-beda-mniejszoscia/

    Analysis – German ‘doom loop’ cure could be worse than banks’ disease

    http://uk.reuters.com/article/uk-eurozone-banks-risk-idUKKCN0XZ07J

    German Vice Chancellor urges debt relief for Greece

    http://www.ekathimerini.com/208427/article/ekathimerini/news/german-vice-chancellor-urges-debt-relief-for-greece

  • megamix

    http://korwin-mikke.pl/ogolne/zobacz/papiez_dostal_nagrode_od_uniokratow/129130

    Widzę, że ładnie przerobili Tuska w tym EP, teraz jest gorliwym katolikiem. Oj już muzułmanie się postarają nie nieść żalu i cierpienia. Czekamy zatem na kolejne zamachy pewno we Francji po ME2016.

  • Antey

    Brexitu nie może być, więc nie będzie.

    Natomiast czekam na komentarz Cynika9 odnośnie PODPISANEJ umowy FACTA i oświadczeń składanych w bankach, o rezydencji podatkowej pod groźbą blokady konta.

  • Chris50

    Sytuacja się rozwija. Burmistrzem Londynu został muzułmanin. Przewiduję, że następcą Elżbiety II zostanie Sułtan, Mohamed Karol stojący na czele brytyjskiej monarchii islamskiej, izba lordów zostanie zamieniona na “wielki dywan”, a następcą pm Camerona zostanie wielki wezyr :)

    • franek

      a kiedy Czarni zaczną dostawać dodatkowe punkty na egzaminach na studia rekompensujące ułomność umysłową? W USA to jest praktykowane od dawna (choć na kierunkach ścisłych i tak nie pomaga, tan Azjaci wymiatają bez punktów). Dzięki temu czarny gościu może się spiknąć z białą panną i pociągnąć populacje do poziomu Afryki. Islamizacja przy tym to pikuś. Dryf genetyczny będzie nie do odrobienia. To pewnie wyrafinowana kara za średniowieczne pogromy.

  • Markam

    “Demokracja, demokracją – ale ktoś przecież musi tym rządzić”. Dzielę się linkiem odnośnie tego jak wygląda demokracja w UE.

    https://www.youtube.com/watch?v=psLJ0lECmSw&hd=1

    Pozdrawiam

  • wyborca

    Nie wiem skąd tak mały brak wiary wśród sporej grupy komentujących w powodzenie tzw. Brexitu? Przecież UK to nie Polska. W UK nikt nie twierdzi, jak w Polscesie często słyszy, że wejście do UE to najlepsza rzecz jaka mogła się im kiedykolwiek przytrafić. Większość społeczeństwa widzi, że to, co dobre ze współpracy z UE już wyciągnięto, a zostały tylko sprawy niepewne. Poza tym UK ma własną unię – wspólnotę narodów, gdzie może doskonale swoje rozległe interesy rozwijać. Jako państwo nieazleżne od UK może prowadzić także współpracę z Chinami, Indiami, Ameryka łacińską, Afryką, japonią z zupełnie innej perspektywy biznesowej. Równolegle w Europie będzie funkcjonowała jak Szwajcaria czy Norwegia, a więc też na korzystnych warunkach. Brexit to idea, która przypadła do serc zdecydowanej większości społeczeństwa brytyjskiego – od lewa do prawa. Ta idea żyje swoim życiem i rozpędza się jak kula śniezna, której chyba już nikt nie zatrzyma. Gdyby w Europie było spokojnie, być może wynik byłby niepewny, ale w obecnej sytuacji Brexit jest bardzo prawdopodobny. Ciekawe czy nasze władze mają przygotowany jakiś sensowny plan w przypadku wyjścia UK z UE.

    • hr-aabia

      … niech spadają na drzewo, nigdy do EU nie pasowali, byli tylko po to by ,,zarobić,, Teraz uciekają, a syf który razem z USA zrobili, zaprowadzając demokrację, zostawią kontynentowi. Jak tylko wyjdą z UE, to zaraz z Francji popłyną do nich barki ze śniadymi ;)
      Moim okiem to wiecej stracą niż zyskają, zakładając że nie będzie wojny.

  • tadek

    w USA też jest szczucie i straszenie Trumpem

    chca zrobic audyt Fedowi zeby nie podzielil losu JFK bo wadzi bardzo NWO

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/FT-Prezydent-Trump-bylby-katastrofa-dla-liberalnego-swiatowego-porzadku-3524286.html

  • Woj

    A tak w ogóle, to zadyma z 250k eur kary za nieprzyjętego uchodźcę nie jest przypadkiem false flag mającą odwrócić od afery z ujawnieniem umowy TTIP?
    Ponadto te 250k, daje paliwo dla zwolenników Brexitu w GB, timing w tym kontekście fatalny.
    Nie mogli poczekać?

    • te 250k, daje paliwo dla zwolenników Brexitu w GB, timing w tym kontekście fatalny. — czujna uwaga, sam się zastanawiam kto w co gra… Tudzież sprowadzenie Obamy do UK… Zwolennicy Brexitu nie mogli sobie lepiej życzyć, wystarczy sprawdzić polls.

      • wyborca

        Być może po prostu wszystkim stronom pasuje, żeby UK wyszła z UE. Tak jakby wszyscy grali “do jednej bramki”..

        • Antey

          @wyborca
          Oczywiście, że pasuje. Jeżeli UE miałaby jakieś globalne ambicje, to UK dawno powinna była sama powiedzieć “our way or the highway”.

  • Woj

    “Po Brexicie stawiamy na Nedexit…” szybciej na Frexit…

    Nie władam językiem Moliera- fragment tłumaczenia googla.
    “Większość Francuzów (53%) chce referendum w sprawie kontynuacji lub nie Francji w Unii Europejskiej (UE), jak to przewidziano w Wielkiej Brytanii w dniu 23 czerwca Jest to jedno z badań przeprowadzonych na początku lutego z 8000 wyborców w sześciu krajach UE ( Niemcy , Francja , Polska , Irlandia , Hiszpania i Szwecja ) przez University of Edinburgh i okręgu niemiecki odbicie D / akcji.”

    http://www.lemonde.fr/europe/article/2016/03/12/une-majorite-de-francais-souhaite-un-referendum-sur-le-frexit-la-sortie-de-la-france-de-l-ue_4881768_3214.html

  • Chris50

    Sprawa uchodźców jest rozwojowa. Kraje, które nie chcą uchodźców mogą się wykupić płacąc 250.000- euro za uchodźcę. To już lepiej zapłacić każdemu imigrantowi z Polski aby wrócił i urządził się za te pieniądze nie mówiąc już o żyjących w Polsce. Oddaliśmy Europie ca 3 mln zdolnych i wykształconych ludzi za darmo aby teraz płacić ponad 1 mln zł od sztuki za obcych nam kulturalnie i w większości niewykształconych wyznawców islamu.
    Myślę, że to poważny powód do referendum w sprawie wyjścia Polski z Unii. Albo nas zaleje fala uchodźców albo nas okradną.

    • gbur

      Deal wyglada na uczciwy – albo przyjmujesz uchodzce, albo sie wykupujesz zeby ktos inny wzial to na siebie…
      Uczciwiej by bylo zeby uchodzce od razu zaopatrzyc w 250K EUR majatku, wtedy nie musial by sie prosic o jalmuzne a i o goscinnosc by bylo latwiej…

      • [ja!]

        gbur:
        „Deal wyglada na uczciwy”

        Mam propozycję kolejnych „uczciwych dealów” — to gbur będzie płacił 250.000 euro za każdego nieprzyjętego uchodźcę! Kocha mentalne zniewolenie, to niech płaci!

      • HeS

        @gbur:”Deal wyglada na uczciwy”

        To deal z gatunku: “Kup Pan cegłę (za 100$) w ciemnej ulicy”

  • megamix

    @Franek
    Mi chodziło o to, że krajom wewnątrz unijnym nic nie zagraża i że są nieagresywne względem siebie. To co piszesz o Arabii Saudyjskiej i podobnych fakt-pełna zgoda.

    • franek

      a to ok. Nie da się ukryć, że tak. Aczkolwiek trzeba mieć na uwadze, że ta harmonia może być złudna co pokazał rozpad ZSRR, Jugosławii, a także przywracanie na łono państw socjalistycznych zbuntowanej Czechosłowacji.

  • franek

    Towarzysz Kaczyński potępił populistów, którym zachciewa się referendów

    Ci, którzy mówią o jakichś referendach w sprawie wyjścia Polski z Unii Europejskiej… Są szkodnikami, awanturnikami politycznymi

    i dodał, że tylko Unia jest prawdziwą Europą:

    Realna przynależność do Europy, to przynależność do Unii Europejskiej.

    http://xportal.pl/?p=25340

    • No proszę, słyszeć to z ust indolentów politycznych to zaszczyt… ;-)

    • Takie Jeden Łoś

      @Franek

      To, ze KaczyJ reprezentuje tu zydomasonerie to wiedzielismy od dawna. Pewnie dlatego zydokomuna posunela KaczegoL w Smolensku – bo przyjazn przyjaznia, “aber Kontrolle ist besser”. Nie bardzo jednak rozumiem dlaczego zydomasoneria ten ruch zaaprobowala – bo wygladalo na to, ze Smolensk nie byl dla nich zaskoczeniem. To jest ten element, ktorego ciagle mi w tej ukladance brakuje.

  • dude

    Właśnie, sprawa Szkocji. Wiadomo, że Szkocja jest dużo bardziej lewicowa niż Anglia. Zapewne też Szkoci raczej chcą być członkami UE. Brexit może stać się potencjalnie przyczyną dezintegracji UK. Jedynym ratunkiem dla ZJEDNOCZONEGO Królestwa jest to, że referendum szkockie już było i może być ciężko je powtórzyć. Choć nigdy nie wiadomo…

  • tadek

    http://parezja.pl/tysiace-zolnierzy-nato-trafi-polski/

    Wrazie W mieso armatnie i poligon z PL sobie zrobią

  • wyborca

    Dobre 65% za Brexitem będzie.. Idea wyjścia spodobała się zdecydowanej większości i jest tam utożsamiana przez wielu z przetrwaniem Wielkiej Brytanii jako silnego państwa w perspektywie średnioterminowej.

    • Antey

      Tyle że Wielka Brytania silnym państwem NIE JEST. Oczywiście, byłoby miło gdyby Polska była tak słaba ;) ale…
      Silnym Państwem to mogłaby być Francja wprowadzająca Hartz IV, z niezależnym odstraszaniem nuklearnym, silnym i wszechstronnym przemysłem.
      Silnym Państwem mogłyby być Niemcy czy Japonia budujące politykę i armię na poziomie swoich potencjałów gospodarczych.

      UK jak dobrze się zakręci, na Brexit skorzysta długoterminowo – ale zostanie młodszym bratem w relacji z resztą Commonwealthu.

  • megamix

    Bez obaw Niemców obecnie chyba nie trzeba trzymać na smyczy. Kraje będące w UE są na ogół cywilizowane nie dążące do wojen. Dzisiaj się prowadzi wojny finansowe. Jako asset manager to wiem i tego typu wojen należy obawiać się najbardziej. Ale o niezależności finansowej nie ma mowy. dopóki na polskim rynku są wciąż te chore regulacje. Najmniej uregulowanymi krajami pod tym względem są w UE Cypr i Malta, Polska powinna również brać z nich przykład bo w przeciwnym razie będzie łatwo tutaj wywracać rynek do góry nogami. Na dzień dzisiejszy będziemy mieć do czynienia z narastającym radykalizmem religijnym czy w Niemczech to będzie islam czy w Polsce katolicyzm tak czy siak nie podobają mi się dwie tego typu wersje. Jak myśle od POLexitcie to od razu na myśl przychodzą mi działania ONR czyli tak za radykalną polską katolicką nie ze wszystkim innym.

    • franek

      “Kraje będące w UE są na ogół cywilizowane nie dążące do wojen.”

      Kraje europejskie
      – zniszczyły Jugosławię, a np. mordowanie serbskich dziennikarzy uznały za…dopuszczalną formę walki z serbską propagandą. To był oficjalny komunikat NATO. Śledztwo w sprawie chwytania w Kosowie Serbów z przeznaczeniem na narządy zostało w Unii Europejskiej storpedowane. Zapewne jacyś “cywilizowani” odbiorcy narządów okazali się dostatecznie wpływowi. Śledztwa w sprawie serbskich “zbrodniarzy” utkwiły w martwym punkcie, więc wielu z nich siedząc w NATOWSKim więzieniu musiało umrzeć na zawały.
      – jako amerykańskie pachołki wysłały kontyngenty do niszczenia Iraku
      – zniszczyły kilka lat temu Libię,
      – destabilizują Syrię wspierając w niej tzw. umiarkowanych terrorystów.
      – na Ukrainie poparły probanderowski przewrót a jednocześnie naciskając na jedność tego wieloetnicznego kraju rozpętały wojnę domową. Przy okazji odpowiedzialnością za kryzys obciążyli Rsoję, której przyładowali sankcje. Najwyższe władze Unii pozwają sobie na jakże dyplomatyczne sformułowania typu “Putin stracił kontakt z rzeczywistością”. Nie mówię już o kontrolowanych mediach, które doprowadzają publikę do stanu prowojennego amoku, zwłaszcza w kraikach frontowych, gdzie mają być zlokalizowane wojska inwazyjne USA.
      – trzymają swoje kolonie krótko za pysk. na przykład Francja wysłała wojska do Mali, oczywiście w ramach walki z islamistami, bo przecież nie powie że chodziło o złoża. Zapewne afrykańskie zasoby są sprzedawane na wolnym rynku, a altruistyczni Francuzi płacąc z własnej kieszeni stabilizują region.
      – w Szwecji propaganda skupiła się na poszukiwaniach tajemniczego rosyjskiego okrętu podwodnego naruszającego rzekomo szwedzkie wody terytorialne. Nie było ŻADNYCH dowodów, ale temat tygodniami żył własnym życiem. Nawet nie zadano pytania po co ten okręt naruszał wody terytorialne Szwecji. Szwedzka propaganda za dogmat przyjęła, że Rosja ma plany zajęcia terytorium Szwecji i być może okręt transportował sabotażystów. Ludzie śmieją się z propagandy w Korei Północnej, a w Unii nie lepiej. Nieustanne straszenie sąsiadem – czy tak się zachowuje kraj pokojowy?
      – Unia Europejska przyjaźni się z Arabią Saudyjską. W Arabii Saudyjskiej opozycjonistom i krnąbrnym kobietom ucina się głowy.
      – Unia Europejska popiera rzeźnika Kurdów, tureckiego watażkę Erdogana.
      – Unia Europejska nie zdystansowała się do Turcji po zestrzeleniu rosyjskiego samolotu na granicy turecko-rosyjskiej.
      – w Polsce czołowe autorytety medialne, np. pewien profesor wojskowości – publicznie narzekały, że Amerykanie nie ostrzelali rosyjskiego samolotu, który….odpędzał amerykański krążownik podpływający do rosyjskich wybrzeży. Stopień zbydlęcenia prowojennej propagandy w Europie rzucił się jak widać na elementarny instynkt samozachowawczy.

      Oczywiście zmasowana propaganda odkręca temat o 180 stopni: Na przykład niedawno RAF zakomunikował, że zabił z powietrza 5000 terrorystów w Syrii i ani jednego cywila. Jeśli odbiorca tej papki nie zadaje pytania: CO WIELKA BRYTANIA ROBI NAD SYRIĄ ani nie zadziwi się podejrzaną precyzją bomb, to nie pozostaje mu nic innego jak wzdychać jaka to cywilizowana i pokojowa jest Unia Europejska.

      “Bez obaw Niemców obecnie chyba nie trzeba trzymać na smyczy.”

      Sugerujesz, że Niemców trzymał na smyczy kapitan Dobro Dobro – tzn. Ameryka. Gdy Niemcom odeszły “demony nacjonalizmu”, to kapitan Dobro Dobro dał im wolność. Tak to rozumiesz? Taki jest Twój sposób postrzegania zależności na świecie? Jeśli tak – to sorry, ale błądzisz. Niemców trzeba trzymać na smyczy na tej samej zasadzie jak się trzyma każdą kolonię. Natomiast Niemcy nawet maksymalnie zlewaczali, antyniemieccy i wymieszani z genami murzyńskimi – mogą zabijać tak samo jak III Rzesza. Dowiedli tego atakując swoich tradycyjnych wrogów z II Wojny – Serbów, wspierajac swoich tradycyjnych sojuszników z UPA itd.

      • franek

        Błąd: “turecko-rosyjskiej.” powinno być turecko-syryjskiej.

        Przy okazji tej erraty jeszcze jeden przykładzik. Niedawno nad Synajem rozbił się rosyjski samolot pasażerski. W polskojęzycznych mediach wielokrotnie powtarzano teorię, że samolot wysadził Putin. Nie było cienia uzasadnienia tych teorii, ale przecież nie o to chodzi. Reżim prący do wojny ( a takim jest UE i jej marionetkowy rząd III RP) musi ciągle demonizować wroga. Polacy muszą mieć tak wyprane mózgi by wręcz sami się domagali instalacji w Polsce pierwszego rzutu wojsk USA (głównie napadu powietrznego pod przykrywką tzw. “tarczy”).

      • Lysander

        „Kraje będące w UE są na ogół cywilizowane nie dążące do wojen.”
        Dodam tylko, że w dwudziestoleciu powtarzano (przynajmniej do lat ’30), że piekło WW1 nie może się powtórzyć, żaden z krajów Europy “nie dążył do wojny” (ZSRR to dla mnie Azja), powołano Ligę Narodów (miała dbać o utrzymywanie pokoju) i co z tego? Przeszło jedno pokolenie i optyka się dość mozno zmieniła.

        • franek

          W grze Civilization (jedynka z 1991, jeszcze na DOS) nie można było zaatakować innej cywilizacji mając ustrój demokratyczny albo republikański. Nie było takiej opcji, senat się nie zgadzał :). Trzeba było zrobić rewolucję i wprowadzić inny ustrój. Myślę, że ten nonsens dobrze oddawał wyobrażenie autorów o świecie.

      • Antey

        Zdumiewające, jak z zaangażowaniem można manipulować faktami… :D
        Nie krążownik, tylko niszczyciel i nie podpływający do granic tylko płynący na wodach międzynarodowych. Tak jak radzieckie okręty podwodne które wynurzały się u wybrzeży Kalifornii.

        Stara gra została wznowiona i nic specjalnego się nie dzieje.

        I owszem, zdecydowanie lepiej było ostrzelać Su-24 niż irański samolot pasażerski.

        Polska – z jej stężeniem lewicowców oraz ruso- i germano- filów zasadniczo przyszłości nie ma.

  • Johnny

    Ciekawe kto i co utrzyma Niemcy na smyczy, jak rozpadnie się Unia Europejska ?
    A mówili przywódcy PRLu że gwarantem polskości ziem zachodnich jest ZSRR !
    Którego nie ma od ćwierć wieku.
    A może USA gwarantuje nienaruszalność polskich ziem zachodnich, które Polsce przekazał Józef Stalin ?

  • tadek

    TTIPleaks: confidential TTIP papers unveil US position
    Leaked text shows attempts to undermine EU environment and health protection laws http://www.greenpeace.org/eu-unit/en/News/2016/TTIPleaks-confidential-TTIP-papers-unveil-US-position/

  • Gregmarko

    Witam,
    Mieszkam w UK od 10 lat i mimo ,ze jako emigrant skorzystalem na wejsciu Polski do EU to w referendum bede glosowal za wyjsciem z EU. Znajomi anglicy z pracy sa rowno podzieleni. Ja probuje ich przeknonac za wyjsciem.
    Ich jedyne argumenty to ze ceny roamingu spadaja, brak cel wiec taniej moga sobie cos zamowic z ebay itd, latwiejsza podroz po EU ( i tak musza miec paszporty). Ostatnio dostalismy wyrownanie do pensji za urlopy. Cos ze EU nakazala placic wiecej za urlopy jesli mialo sie nadgodziny przepracowane. I to wszytsko.
    Ja im mowie o niezaleznosci i wolnosc i ze w glowie mi sie nie miesci, zeby Niemcy, Wlosi, Grecy czy nawet Polacy decydowali o tym jakie prawa i obowiazki istanialy w UK. Pza tym ta EU to Unia Berlina i Brukseli. Oni twierdza ze “better the devil you know”.
    A o islamskim najezdzie na Europe to w ogole sie boja mowic bo moga byc oskarzeni o rasizm. Ja za duzo o tym mowie w pracy.W pracy znajomi do mnie ze jak Uk wyjdzie z EU to Francuzi przysla nam tych 6tys nielegalnych do Uk wiec po co wychodzic. To ja sie ich pytam czy nie mamy armi i broni do pilnowania granic a oni… nastala cisza.
    Mam nadzieje ze Eu sie rozpadnie, a Niemcy, Austria, Szwecja , Finladnia niech gina z rak wspanialych islamskich braci. Na nic wiecej nie zasluguja.

    • Powtarzam wszystkim wątpiącym – najgorsze co ich czeka po udanym Brexicie to “piekło szwajcarskie”… A jak wygląda to piekło każdy może wybrać się na weekend do Zurychu i zobaczyć, bez polegania na scaremonging establishmentu.

  • wmo

    Trefniś Schetyna i jego POmysły na referendum w sprawie polskiego członkostwa w Unii:
    ‘Najlepszą odpowiedzią na działania antyeuropejskie PiS-u, najlepszą odpowiedzią jest odpowiedź całego narodu, w referendum – wyjaśniał swoje słowa w programie Moniki Olejnik.’

    http://polskie-echo.com/platforma-chce-polexit-wyjscia-polski-z-unii-polacy-z-europy-straca-prace/

    Ciekawy jest też niespokojny ton autora tej enuncjacji oraz przytoczony komentarz niejakiego Waszczykowskiego: “…nie chcemy wyprowadzić Polski z Unii Europejskiej”.

    cdn?

    • Nie wiem skąd się wziął ten Waszczykowski ale widziany z pewnej perspektywy wygląda na gościa który niekontrolowanymi wypowiedziami spieprzy wszystko za co się weźmie. W sam raz na dyplomatę…

  • Jarema

    Coś mi tu nie gra, z jednej strony USA zalewa Europę imigrantami, żeby ją osłabić a z drugiej Obama przyjeżdża agitować za pozostniem UK w UE?

    • Wszystko się logicznie zazębia. Hegemon chce zachować kontrolę nad Europą, czemu służy osłabianie Niemiec i generalnie drenowanie ich środków na problemy wewnętrzne. Słaba Europa to Europa wasalska i spolegliwa, zajęta swoimi problemami wewnętrznymi. Jednocześnie uważa aby w tym nie przeholować bo rozpad jednego centrum na 28 z powrotem suwerennych państw kontrolę kontynentu znakomicie by skomplikowało. Z punktu widzenia USA lepiej jest mieć swojego gościa w klubie niż gdyby miał się usamodzielnić – i gość i klub.

      • Alchemilla

        Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać -“spolegliwy” wbrew obiegowemu, błędnemu użyciu nie znaczy “uległy”, tylko “taki, na którym można polegać”.

        • MR

          A to nawet lepiej pasuje do oczekiwań USA.

        • Stanisław Anioł

          “„spolegliwy” wbrew obiegowemu, błędnemu użyciu nie znaczy „uległy””
          Ależ właśnie w potocznym użyciu znaczy; «taki, który łatwo ustępuje i podporządkowuje się innym»

  • megamix

    Ja gdybym był rządzącym to skopiowałbym całkowicie system z UK do PL. Prowadzilem firmę tam i tutaj i jest niebo a ziemia. Zastanawiam się więc czy Polacy są tak głupi, że nie potrafią stworzyć lepszego systemu czy poprostu mają w tym jakiś udzial, żeby żyło się trudniej. Najgorsze jest to, że PiS ma silne poczucie misji tak jak misja Rambo a to przy ich wizji religijnego kraju niezbyt dobrze się odzwierciedli. Znowu PiS ma farta, że trafiła im się dobra koniunktura w której bezrobocie jest relatywnie niskie itp. Ale to nie zasługa rządu ani tego ani wcześniejszego lecz przedsiębiorców. PiS tak bardzo chce zamknąć lukę podatkową, że nawet nie zauważy jak mu inwestycje zagraniczne migną koło oka

  • Chris50

    Co do intencji USA to Cynik ma rację, że USA zależy na osłabieniu Europy, zdominowanej przez Niemcy, a w szczególności zależy im na zbudowaniu strefy buforowej między Europą Zachodnią i Rosją. Kraje Bałtyckie, Polska, Ukraina i Rumunia stanowią bufor w rękach USA do powstrzymania współpracy na linii Rosja – Chiny – UE. Polska boi się, że współpraca między Rosją i Niemcami doprowadzi do całkowitej marginalizacji Polski (cichego czwartego rozbioru). Przez Polskę prowadzi najkrótsza droga z Niemiec do Rosji i dlatego jest ona w sposób nienaturalny blokowana. Burzenie pomników rosyjskich, utarczki z Nocnymi Wilkami czy blokowanie budowy rurociągów lądowych przez Polskę są to elementy tej walki. Niszczeniu więzi Rosja Niemcy służą też prowokowane napięcia między Rosją i NATO oraz ataki medialne. Oczywiście czynnikiem decydującym, przyczyniającym się do wzrostu napięć na linii Rosja-Chiny-NATO jest zbliżający się upadek systemu finansowo-ekonomicznego, którego skutków trudno jest przewidzieć.

    • franek

      Tak jest. A tymczasem w Polsce promowany jest mit, że gdy Niemcy są w pokoju z Rosją, to dla Polski źle. Jawna bzdura, bo największe straty (ludność, PKB) Polska poniosła w czasie wojen niemiecko-rosyjskich. Polakom tak wbito do głowy stereotyp rozbiorów, paktów R-M itp. że nie potrafią patrzeć trzeźwo na swoje otoczenie. Dzieciak mając 6 lat zachłysnął się wodą i już w życiu na basen nie pójdzie.

  • rem

    w UK brexit a w polszy chłopaki wracają do okresu sanacji czyli II RP ….. a jak sanacja budowała socjalizm opisał S.Suchodolski w swojej książce- krótką recenzję opisał bloger KNP/UPR http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2016/05/01/terroryzm-podatkowy-ii-rzeczpospolitej/

    wniosek:
    1.) trzeba być ciężkim durniem żeby od majstra remontującego mieszkanie/dom, znajomego mechanika czy krawcowej itd. żądać paragonu lub płacić bezgotówkowo….ponadto kto przy zdrowych zmysłach płaciłby dobrowolnie podatek dochodowy (haracz za pracowanie)
    2.) tylko inteligentna szara strefa dla stałych klientów – uwaga na konfidentów z ubecji/skarbówka/
    3.) walute/makulature/ zamienić na coś materialnego – złoto,ziemia,nieruchomość – nie bawić się w akcje czy lokaty bo tam też trzeba płacić haracz tyrani….
    4.) jeszcze raz – po 5 latach od nowości samochód traci na wartości 60-70% (a co to jest dla używanego samochodu 5 lat jak nie było dzwona)….nowe samochody są dla nieuków ekonomicznych np. bonzów związkowych, biurokracji, “nowobogaczy” co domagają sie interwencji tzw rządu jak widmo plajty…..
    ……………………………………………………………………..
    ku przestrodze: “celem socjalizmu jest komunizm czyli masowe mordy” https://www.youtube.com/watch?v=Lg9IxIulAMc
    …………………………………………………………………………..

    pozdrawiam zarobionych

    • gbur

      ad rem
      skąd brać te pięcioletnie samochody jeśl nikt nie kupi nowego???
      Może dogadać się z producentami żeby od razu wypuszczali 5-letnie auta (no, co najmniej 3-letnie), niech każdy poczuje że nie jest ekonomicznym nieukiem .

  • Rolnik Edward

    Zapewne ma Pan wiele racji, tylko gdy wyjdziemy z UE to kto będzie płacił nam dopłaty bezpośrednie do ha i dotacje na inwestycje w produkcję rolną?

    • Rząd. Dopłaty bezpośrednie w postaci JPO są patologią Europy wschodniej i nikt by ich nie wypłacał. Natomiast wszędzie w Europie PRODUKCJA ROLNA jest na różne sposoby subsydiowana i kontynuacja tego stanu rzeczy byłaby zadaniem rządu, być może z innym rozłożeniem akcentów. Budżetowo wyszłoby na to samo ponieważ Polska w niedalekiej przyszłości i tak stanie się netto płatnikiem do EU.

      Przykład brytyjski -przewiduje się że po Brexicie wynegocjowanie układów stowarzyszeniowych z EU na wzór Szwajcarii brytyjskie składki do EU per capita zmniejszyłoby o połowę. Zaoszczędzone wydatki skierować można na rolnictwo które utraci dostep do euro – subsydiów.

      • madbrain

        ..Polska w niedalekiej przyszłości i tak stanie się netto płatnikiem do EU.
        Polska płatnikiem netto stala sie juz dawno.. na papierze bedzie to mialo miejsce oficjalnie dopiero w tym roku ale w przeplywach finansowych ma to miejsce juz od prawie samego poczatku. Na kazde 1euro zainwestowane w wiekszosc “Polskich projektow” wiecej niz 1EUR(wartosc dodana to kredyty na te magiczne projekty) wraca do firm z krajow “starej uni” ktore sa “oficjalnie” platnikiem netto.
        To sa rzeczy znane przez wiekszosc ale jakos ludziom nadal trudno jest znalezc poprawny wynik 2+2..
        Sila Niemiec jest slabosc krajow takich jak Polska. USA utrzymuja silnie Niemcy od 90lat w Europie bo tak sie duzo latwiej “zarzadza”(od bankructwa republiki Weimarskiej) , w Azji maja Japonie, a w Afryce Egipt a na pograniczu Saudow..
        Rzym tez ustawanwial zarzadcow nad prowincjami bo jakby im przyszlo zadawac sie z kazdym lokalnym kacykiem z terenow imperium to by caly ten cyrk nie byl warty zachodu.. Rzym upadl dlatego ze zarzadcy wewnetrzni i zewnetrzni przestali byc efektywni.. Bizancjum wytrzymalo kolejne milenium bo tam mieli latwiejszy material do zarzadzania.. To akurat jedyny pozytyw mieszkania w Europie w moim przydlugim wywodzie..

        • gbur

          Taa, dziesięciolecia opowieści o miliardach wyprowadzanych z Polski za granicę..
          Przecież w tym kraju już od PRLu tryska nieustający gejzer z dolarami, tak że rok w rok można je tylko wyprowadzać – a na kraju żadnego wrażenia to nie robi…
          Po co nam ropa, my mamy złoża gotówki

          • madbrain

            Ja wiem ze wielu ludziom bogactwo kojarzy sie z ilosciom dolarow w materacu a najlepiej w “amerykanskim banku” ale musze Pana rozczarowac – bogactwo bierze sie z pracy nie z drukarek $. Alternatywa jest kradziez badz rozboj..
            Wracajac do “magicznego PRLu” polski pracownik zarabial 30$ na miesiac a amerykanski 50 razy tyle. Czy uwaza Pan ze afroamerykanin praujac w USA byl 50razy bardziej wydajny od polskiego inzyniera? Czy obecnie sprzataczka w Norwegi ktora zarabia 10 razy tyle co sprzataczka w Polsce sprzata 10 razy szybciej bo ma 4 rece?
            Tak samo ropa to ile za nia sie placi nie ma znaczenia wobce kosztow wydobycia badz innych kosztow – jest rynek ustawiany przez jednego gracza na swiecie..

            • gbur

              Chyba sie nie rozumiemy…
              No wiec skoro za PRLu pracownik zarabial 30$ na miesiac a teraz zarabia, dajmy na to, 1000$, czyli 30 razy tyle, to znaczy ze przez te wszystkie lata po PRLu, wobec szalejacego wyprowadzania kapitalu z Polski, jakims cudem mu sie jednak rozmnozylo? Na zdrowy rozsadek powinien zarabiac 3$ na miesiac, o ile w ogole cokolwiek

              • hr-aabia

                … prosty przykład że żyje nam się lepiej i to w Eurokołchozie ;)

  • megamix

    To fakt. UE jest zarządzana przez strasznych oszołomów, ale i takimi samymi są ci z PiSu. To oni z jednej strony agitują za suwerennością z drugiej chcą wszystko inwigilować, więc na dobra sprawę mnie to rybka czy Polska ma tą suwerenność, czy ją się ograniczy. Myślę, że należy się wstrzymać do E2016 kiedy to będą rozgrywane zawody w piłce nożnej. Przyda się kilka zamachów terrorystycznych i wzrośnie niechęć do muzułmanów. Świat jest ostro popieprzony. Z jednej strony wyznawcy Machometa traktujących niewiernych jako obiekt do eksterminacji z drugiej strony Talmud żydowski odnoszący się pogardliwie do gojów a z trzeciej strony wyznawcy J.Ch, który swoich niewiernych każe na piekło wieczyste. Gdybym ja zarządzał tym państwem zburzyłbym wszystkie kościoły i zdelegalizował religie. Co jak co ale obecny bałagan wiąże się z religiami. Nie rozumiem dlaczego liberalnie rządzący UE chcą się zasymilizować z najbardziej możliwym odłamem radykalnego wyznania jakim jest islam.

  • megamix

    Panie Cyniku rozwalenie UE to nie jest dobre dla nikogo. Może poza pewnymi wyjątkami niektórych wysoko rozwiniętych krajów ok ale dla nas byłoby to niekorzystne. Od kilku lat prowadzę rozmowy z inwestorem, który chce nabyć ode mnie ziemię wartą kilka ładnych mln i niestety obecna polityka jaką prowadzi rząd PiSu straszy tego inwestora coraz mocniej. UE byłaby dobrym mechanizmem, ale należy ją najpierw odsączyć od eurosocjalistów o ile to możliwe. Jeżeli chodzi o imigrantów z krajów muzułmanskich to pełna zgoda, ale to nie powód, żeby jacyś muzułmanie dyktowali nam zasady na jakich mamy działać. Zamiast obalać UE należy wyoutować polityków agitujących za przyjmowaniem ich w milionach. Jeżeli chodz o Holandię to fajny kraj w którym często bywam głównie z powodu imprez i legalnej marychy, firmy holenderskie obecnie prowadzą bardzo szeroką ekspansje w europie środkowej. Przeglądam oferty różnych firm z branży i wększość stanowią holenderskie. Ale ten kapitał został zbudowany właśnie na liberalizmie i postępie, którego w Polsce nie ma i nie będzie. UE jest jedynym mechanizmem, który może odkatolicyzować Polskę z rąk PiSu.Z GUSu wynika, że Polskę odwiedziło w ub. roku 5 milionów turystów, czyli tyle co w samym Amsterdamie ( 4mln), ale jak młody przy kasie turysta ma wybór czy odwiedzić Amsterdam gdzie można legalnie zapalić i się fajnie pobawić czy wybrać Polskę, gdzie za to samo może iść do paki to jasne, że wybierze to pierwsze. Obecne rządy chcą się kierować coraz intensywniejszą polityką pro-kościelną jak do tego upadła by UE no to mamy przechlapane. Inwestorzy będą omijać ten kraj a nas czeka wieczne zacofanie. Lepiej wspierać i propagować działania zmierzające do wywalenia obecnie rządzących ekip UE niż wylewać dziecko z kąpielą.

    • Ciekawy punkt widzenia. Przypomina mi jedyny rzeczywisty argument za wchodzeniem do unii: bo lepiej jak ktoś odpowiedzialny rządzi pieniądzem a nie (ś.p.) Lepper. Ale się z nim nie zgadzam, mimo że sympatyzuję z poszukiwanym efektem. Raz, brak suwerenności jest ciężkim kalectwem; nie ma na to żadnej protezy. Dwa, nie do takiej unii aspirowaliśmy i nie do takiej wchodziliśmy. EU, z całym tym fornirem “postępu” itd. jest na prostej drodze do totalitaryzmu. Trzy, nie kupuję strachów typu albo EU albo oszołomy przy władzy. Świat nie jest czarno biały, a z drugiej strony rodzimy oszołom może być niefortunnością ale daje przynajmniej szansę na uczenie się i korektę. Unia pod zarządem oszołomów nie daje żadnej szansy na korektę. Reset jest konieczny.

    • franek

      Zamiast obalać UE należy wyoutować polityków agitujących za przyjmowaniem ich w milionach

      Postulat słuszny, ale mało realny oraz ogólnikowo-życzeniowy na zasadzie: jak wygrać wojnę? Należy zgnieść wroga! :). Ci politycy są promowani przed media należące do oligarchów promujących obecną politykę imigracyjną. Nie da się tych polityków łatwo wyoutować, bo
      1. media praktycznie tylko takich promują.
      2. media wychowują odbiorcę by reagował z odrazą na polityka uczciwego, który nie należy do układu.
      Tak! Tak to jest spisek. Spiskowcy skupili w swoich rękach większość mediów i w ten sposób kształtują politykę w państwie demokratycznym. Tak się im to spodobało, że ustrój demoliberalny promują gdzie tylko się da. Po prostu większość ludzi bezgranicznie ufa “poważnym” mediom.

      Przypomina mi się pewien starszy Grek z reportażu w TV. Grek skarżył się na koszmar życia w towarzystwie uchodźczej hołoty. Widać, że ten człowiek był zdenerwowany i zdesperowany. I co powiedział do kamery? Powiedział: “nie zmuszajcie nas byśmy się stali ekstremistami”. Temu Grekowi tak napaskudzono do głowy, tak go wykastrowano mentalnie, że nawet w obliczu tragedii on nie chce być “ekstremistą”.
      Nawiasem mówiac, jest to doskonały przykład programowania umysłu poprzez wgrywanie pewnych wyrażeń. Wszak etykietka “ekstremisty” nic nie znaczy. To tylko sugestia, że jest jakieś zrównoważone centrum i lepiej się od niego nie oddalać. KTO decyduje co będzie w centrum? Można przecież wymordować pół Iraku, można się przyjaźnić z Saudami, można kraj zadłużyć na 150% PKB…. i to nadal będzie zrównoważone centrum, o ile tak zdecyduje zakulisowa władza.

      Nawet na tym forum ktoś powtórzył hasło “jeśli nie UE to Białoruś”. To przecież było maglowane w reżimowych mediach przed akcesją Polski. To hasło nic nie znaczy, to fałszywa alternatywa, w dodatku operująca na niezdefiniowanych pojęciach. Cóż znaczy “białoruś” w tym wyrażeniu? Kraj opisują setki parametrów. Niektóre parametry Białoruś ma lepsze niż Polska. Więc co to znaczy “….to Białoruś”? Go znaczy, w sensie – nic nie znaczy. To hasło dla biedoty umysłowej, dla biorobotów i zombi niosących cudze myśli.

      • franek

        PS. Temu Grekowi tak napaskudzono do głowy, tak go wykastrowano mentalnie, że nawet w obliczu tragedii on nie chce być „ekstremistą”. —- warto dodać: a zatem nigdy nie zagłosuje na “ekstremistę”.

  • gbur

    Jak na mój gust straszenie Islamem nie wystarczy – i całe szczęście…
    Anglicy mają powody do wyjścia – OK. Polacy mają powody żeby życzyć sobie jak najdłuższego pozostania Anglii w UE (już nie mówiąc o Pol-exicie którego chyba nawet najzagorzalści euro-sceptycy boją się bardziej niż wszystkich europejskich plag razem wziętych)

  • cedrik89

    Myślę że Brexit jednak się nie uda. Nawet jeśli zwolenników wyjścia będzie więcej, to należy zakładać że niezdecydowani przeważą szalę na drugą stronę. Wiadomo: strach przed nieznanym, podsycony medialną propagandą.

    Niemniej jednak dołożę cegiełkę od siebie i zagłosuję za wyjściem.

  • franek

    Z jednej strony Brexit, z drugiej Orban. Słabość Unii to doskonały moment aby polski rząd troszkę ją przycisnął. Niestety, gdy się słucha wypowiedzi rządowych polityków, to jest z tym słabo, np. A.Duda po zamachach w Belgii zamiast skrytykować obłęd multi-kulti…zadeklarował zdwojenie wysiłków w walce o wspólne wartości europejskie.

    “Kto wie, co jeszcze się wydarzy. Jednego jestem w stu procentach pewny, że musimy stać razem w obronie naszych europejskich wartości, w obronie naszych fundamentów europejskich”

    A to przecież te “fundamenty” (w istocie szambo) są źródłem problemu. Podobnie zachowuje się premier, ministrowie i posłowie. Oni w ogóle nie krytykują Unii Europejskiej jako takiej, nie krytykują jej polityki! Czasem tylko reagują cienką ripostą, gdy Unia bezpośrednio zruga polski rząd. Sygnał z Polski jest mniej więcej taki:

    Szanowna Unio Europejska!
    Będziemy wam nadskakiwać, będziemy wdrażać dyrektywy, ale nie bijcie naszego rządu. My też możemy być Tuskiem. Dajcie nam małe korytko, a oddamy cesarzowi co cesarskie.
    Padamy do nóg,
    Wasi pokorni słudzy z PIS (dawny AWS, Unia Wolności, PC)

    • Antey

      “Polski” (nie)rząd nie jest w stanie nawet przycisnąć Litwy, Białorusi, Ukrainy o powtórzeniu zachowania Tureckiego wobec Rosji nie wspominam.
      Ba, nie jest w stanie kontrolować zachowania popierającego go Kościoła :D

  • piotrdln

    Uk wyjdzie lub nie z UE jesli tego bedzie chciala obecna ich wladza

    i zrobia takie czary mary z liczeniem glosow ze poparcie uzyska taki wariant, ktory bedzie chcial UK rzad

    obecne sondaze pol na pol zostawiaja im obie opcje otwarte

  • ryszard

    Niemcy straszą i grożą karami.
    “Kraj, który odmówi przyjęcia uchodźców, będzie musiał zapłacić nawet do 250 tysięcy euro kary za każdego z nich – o takiej propozycji Komisji Europejskiej, która ma zostać przedstawiona w środę, pisze w sobotę dziennik “La Stampa”, ujawniając szczegóły planu”.

    Totalitaryzm kolesi tow.Schulza i Tuska kwitnie…Takie decyzje przyśpieszają rozpad eurokoryta. Znani i cenieni ekonomiści UK (oczywiście nie tak znani i cenieni jak np. tow. Balcerowicz, czy jego “syn “Petru ;-)) prognozuję wzrost o 4% w ciągu 10 lat po wyjściu z UE.

  • tadek

    http://www.seeitmarket.com/unusually-strong-market-breadth-tuesday-bullish-stocks-15607/
    Wiadomości › Świat Obserwuj12584
    PAP
    30 kwi, 13:41
    “La Stampa”: KE proponuje do 250 tys. euro kary za nieprzyjęcie uchodźcy

    • „La Stampa”: KE proponuje do 250 tys. euro kary za nieprzyjęcie uchodźcy —- podkreślam aktualny tytuł wpisu: Brexit NADZIEJĄ. Ktoś wcześniej powątpiewał czy animo do wychodzenia jest dostateczne. Moim zdaniem wmuszenie choćby jednego “uchodźcy” jest złamaniem umów tego kalibru że uzasadnia natychmiastową procedurę “exitu”.

    • [ja!]

      „«La Stampa»: KE proponuje do 250 tys. euro kary za nieprzyjęcie uchodźcy”

      ▌▌Komisja Europejska przede wszystkim powinna sprawdzić swoje zabezpieczenie przeciwpancerne — kiedy wjedzie tam batalion pancerny, to z czerwonych zrobi jedną krwawą miazgę…

      • [ja!]

        ▌▌Komisja Europejska lepiej powinna sprawdzić swoje zabezpieczenie przeciwpancerne — kiedy wjedzie tam batalion pancerny, to z czerwonych zrobi jedną krwawą miazgę…

        Święto większe od zburzenia Bastylii!

        .

        ▌▌W sumie należałoby wystosować interpelację poselską z pytaniem do MON o opcje bombardowania KE — jakimi środkami dysponujemy? A niech się tłumaczą ze swoich zakupów…

        Lotnictwo? Marynarka wojenna? Siły pancerne? Grom?

        Szacowane straty własne — gdyby korektę polityki unijnej wykonać z pełnego zaskoczenia?

        Na pewno wyjdzie taniej, niż wykręcanie się od zobowiązań radośnie przyjętych w pokłonach przez niemieckich–islamizatorów–Polski (5600 + 2200 + zgoda na nieograniczone kontyngenty islamskich odrzutów z niemieckiej rampy), czyli gra warta świeczki!

      • Antey

        Kłopot w tym, że w Europie najwięcej czołgów w czynnej służbie mają Francuzi (250) i Niemcy (240). Czyli ekwiwalent półtora zimnowojennej dywizji amerykanskiej ;)

        • [ja!]

          ▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀▀
          ▌▌KE w końcu realistycznie policzyła koszty związane z przyjmowaniem kontyngentów islamskich odrzutów z niemieckiej rampy — 250.000 € obciążenia za każdego jednego przeciętnego „ubogacacza” ROCZNIE to już uczciwie policzona cena — w końcu skuteczne zatkanie ryjów tradycyjnie zdradzieckiej lewicy oraz wszystkich POnowoczesnych niemieckich–islamizatorów–Polski.

          Sugeruję pod tym kątem jeszcze raz przejrzeć całą trwającą od roku narrację i skalę użytych fałszywych argumentów o „ubogacaniu”, emeryturach, demografii, luce na rynku pracy oraz analfabetach–„fachowcach” od pasania kóz i służenia za ludzki detonator ładunków wybuchowych: rządu Kopacz i Schetyny, KE, rządu federalnego Niemiec, durnych dziuniek–feministek oraz całej tej zdradzieckiej kulturowej lewicy.

          .

          .

          .

          ▌▌Jednocześnie tak dokładnie policzone koszty stanowią podstawę do podejmowania opartych o racjonalny rachunek ekonomiczny decyzji: za próbę wciśnięcia każdego t_y_s_i_ą_c_a „ubogacaczy” opłaca się rozpocząć bombardowanie Komisji Europejskiej, a za próbę wciśnięcia m_i_l_i_o_n_a niemieckich odrzutów opłaca się budowa nowej UE 2.0, jaka już zaczyna rysować się na horyzoncie (nieudany Brexit będzie tylko otwartym początkiem procesu, który już podskórnie zachodzi) — tyle że z wykluczeniem z niej Niemiec (tj. przyjęciem na zasadach junior-partnership — to może być skuteczna zbiorowa zemsta dłużników wobec Niemiec).

  • [ja!]

    Nie. Nie jest (aż tak wielką… :) . . . Rzecz jest na tyle prosta, iż w tym przypadku zgadzam się z wieloma autorami, z którymi już od dawna się nie zgadzałem — Brexit przeprowadzony w sposób kontrolowany, na dogodnych dla UK warunkach, wybierając sobie à la carte co najlepsze, będzie zarazem kontrolowaną presją Niemiec na zamknięcie drogi odwrotu pozostałym i uczynienie z UE projektu imperium czysto niemieckiego, które po zjednoczeniu z Rosją i Chinami jako Heartland (w zamierzeniu) wygra światową wojnę z anglosaskim Rimlandem.

    Zupełnie inaczej ten proces będzie przebiegał, gdy pozwoli mu się przebiec spontanicznie, w wyniku potrójnego spiętrzenia dotychczasowych kryzysów — trzech rzutów kostką i nieoczekiwanie trzech jedynek z kolei (nie wiem, dlaczego o tym się nie pisze — ale aktualny rachityczny wzrost strefy euro to właśnie… tymczasowy szczyt koniunktury w całym cyklu!). Naraz wszystko zacznie się sypać i nie będzie już czasu, ani miejsca na hegemonistyczne projekty. Oczywiście zagrożenia też będą, tyle że inne (np. zewnętrzna interwencja zbrojna).

    .

    .

    .

    Tu na boku ciekawostka — siły obecnie spajające UK z UE można sobie wyobrazić po prostu jako włożoną między nie sprężynę, która w środku ściągnięta jest gumą.

    Tak było z Czechami i Słowacją przez długi czas istniejącymi jako Czechosłowacja. Mieli aksamitny rozwód, który polegał na przecięciu łączącej je gumy. I co się stało? Zadziałała sprężyna! Czechy wskoczyły do kategorii małych państw Środkowo-Zachodnioeuropejskich, natomiast Słowacja siła sprężyny została wepchnięta w orbitę państw Wschodnioeuropejskich, niemal poradzieckich.

    Tak samo będzie z Brexitem po przecięciu łączącej je gumy — UK dość korzystnie wystrzeli w stronę wzmocnienia więzi z USA, no a UE wpadnie w łapy Niemiec i zwrotu na Wschód.

  • hr-aabia

    … a gdzie by Polska i Polacy teraz byli gdyby nie UE i kasa z UE. Białorus, UKR. ? Widzę że podchodzimy do sprawy, tylko z pozycji ile z tego będziemy mieć za free. Pewne jest też że ta UE się zmieniła przez te ostatnie lata. Euro przegrało z Dolarem (tak jak kiedyś Jen)dla którego było ,,śmiertelnym,, zagrożeniem – i o dziwo nikt tego nie widzi, słyszymy nawet na tym bloogu że Eurokołchoz i inne sratatata. Ulegamy banksterskiej propagandzie zza oceanu i z Citi, by dalej pozostać niewolnikiem na zielono zadrukowanego kawałka szmaty.
    To samo, dotyczy uchodźców, nikt nie widzi i nie drze ryja na cały świat kto i co jest tego przyczyną. Przecież nie Niemcy,- oni nie zrzucili na bliskim wschodzie czy w Afryce Pln. żadnej bomby, żaden żołnierz niemiecki nie strzelał do tubylców itp. Ale z Niemców robi się winnych tej inwazji, bo chcieli tym ludziom pomóc. Z falą uchodźców jest ten sam problem, co ze sprzedażą ropy przez państwo Islamskie, za wszystkim stoi CIA i jej trolle na całym świecie opłacane krwistymi dolarami. Wielu robi to za darmo, bo maja zżarty umysł przez banksterską propagandę.

    • za wszystkim stoi CIA i jej trolle na całym świecie…. […] Niemców robi się winnych tej inwazji, bo chcieli tym ludziom pomóc… —-

      Jak z prawidłowej obserwacji wyciągnąć można tak naiwny wniosek? Nie róbmy sobie jaj z tym niemieckim altruizmem… ;-) Czemu zamiast tej ekwilibrystyki nie dopiąć rozumowania po najkrótszej drodze: zachowująca się jak kompletny wasal Angela otrzymała odpowiednie instrukcje z Langley i je wykonała. Silna i samodzielna Europa, z Niemcami na czele, jest nie na rękę hegemonowi a miliony “uchodźców” zubażają i rozcieńczają substancję narodową potencjalnego konkurenta. To samo z sankcjami antyrosyjskimi…

      • hr-aabia

        … ja Niemców znam, wielu prywatnie. Trzeba zrozumieć ich podejście, część społeczeństwa, ta bardziej wykształcona jest/była za pomocą uchodźcom. Oni tacy po prostu są, mają wpojone poczucie winy za II WŚ i starają się być pro społeczni.Inni/wielu z warstw biedniejszych, mniej wykształconych ma poglądy zbliżone do naszych. Dobrze pamiętam, nocne rozmowy przy piwie na temat uchodźców, dopiero mój argument o napływie mln. śniadychdo DE i że każdy z nich z własnej kieszeni będzie musiał się dołożyć , dawał im do myślenia. Co do Angeli, to ona wpadła nieświadomie w sieć poprawności politycznej. Na początku, było w DE wręcz niewyobrażalne by jakikolwiek niemiecki polityk mógł się opowiedzieć przeciw. Wiązało to się z natychmiastowym atakiem mediów i utratą % w sondażach. Teraz wszyscy trzeźwieją, ale mleko sie rozlało, to ich przerosło na dziś, a przegranym politykiem nikt nie chce być . Niemcy się osłabią i jest to wbrew, co wielu twierdzi dla nas źle, bo tam duża większa część społeczeństwa niż w PL jest świadoma istnienia Usmańskiej banksterki. No, ale w Polsce wszyscy bija brawo i cieszą się z problemów Niemiec nie zdają sobie sprawy z tego że to wzmacnia pozycję hegemona. Dalej bedą sobie drukować dolarki, a głopie Polaczki, Niemcy będą zapierdalać, produkując na eksport dobra w zamian dostając zielone z drukarki. My im auta, oni nam dolary, oni siedzą z cygarem przy drukarce, my 8 godz. w fabryce. Jak fikniemy to przyślą nam USArmy lub ,,uchodźców,,.
        To co robi Angela jest wynikiem niemieckiej poprawności. Mam nadzieję że wielu Niemców otrzeźwieje, a trzeźwieje bo to widzę i słyszę i w końcu ktoś głośno powie, kto za tym stoi. W PL to raczej niemożliwe, bo wiekszość to pro Usmańskie trolle. Nawet wypowiedź Radka,o lasce jaką robimy amerykanom , spotkało się z potępieniem. Wracając jeszcze do Angeli to biedula powinna ustąpić, raz że przegrała politycznie, po drugie była na podsłuchu przez kilka lat. Musi być świadoma, że z drobnostki media zrobią mega aferę, co jeszcze bardziej osłabi pozycje Niemiec, a bez silnych Niemiec USA zrobi z Europy drugą Amerykę Łacińską.

        • Analiza w wielu punktach zbieżna z moją… Zastanawiam się gdzie się różnimy? Myślę że w niektórych szczegółach: niemiecka polit-poprawność” tak ale nie że “to co robi Angela” jest jej wynikiem. Nie na tym poziomie. Raz jeszcze – przeczy temu ochoczy jej udział w senkcjach anty-rosyjskich, godzących w interesy Niemiec. Angela zachowuje się jak agent hegemona, grając Konrada Wallenroda Niemiec. Była na podsłuchu? Może to co robi to konsekwencje tego podsłuchu? Wierzyłbyś Obamie gdyby Ci powiedział: panie, podsłuchiwaliśmy pana przez 20 lat i wiemy wszystko, haków mamy na następne 20. Ale wie pan co, pan taki sympatyczny w końcu a podsłuch drogi, dajemy sobie z tym od jutra spokój… ;-D

          • hr-aabia

            … dlaczego Angela robi to co robi nie wie nikt. Podejrzewam że chodzi tu o jakiś deal. Wy Niemcy gracie teraz w naszej drużynie (sankcje antyrosyjskie i inne sratatata ) my damy spokój DB i VW, zapewne pokazano jeszcze inne spreparowane kwity które mogą uderzyć w niemiecką gospodarkę. Od czasu do czasu chodzą słuchy o Mercedesie itp. O jeszcze np. taka Grecja w której niemieckie banki mają sporą pozycję, o i Włochy. Usmani mają teraz wszystkie sznurki w ręku ( Modys, Fitch i S-P) i nie zawahają się ich użyć, by przetrwać, by nikt nie odważył się głośno powiedzieć że za tą światową rozpierduchą stoją Stany.
            Kończąc powiem jedno, że Niemcy nigdy nie będą przyjaciółmi Usmanów. Mimo miłych uśmieszków najchętniej zasadzili by im solidnego kopa.

      • qqq

        Również zgadzam się z twoją analizą Cyniku . Jeżeli jeszcze do tego dodamy ” Kanzler Act ” z 21 maja 1949 roku . Formalnie RFN istnieje na podstawie rejestracji w Izbie Handlowej we Frankfurcie nad Menem jako BRD GmbH czyli Bundesrepublik Deutschland GmbH (!?) czyli Sp. z o.o. z kapitałem zakładowym 50 000 DM . Niemcy to marionetka USA .

    • [ja!]

      hr-aabia:
      „Ale z Niemców robi się winnych tej inwazji, bo chcieli tym ludziom pomóc.”

      I dlatego od ręki wprowadzili żądanie przymusowego przyjmowania przez swoje eurokolonie islamskich odrzutów z niemieckiej rampy?

      Dlatego też Niemcy aktywnie atakują politycznie wszystkich, którzy pokazują, że problem nie jest wcale aż taki wielki — że można go rozwiązać nawet siłami jednego państwa narodowego?

      A Niemieccy–Islamizatorzy–Polski dlatego z marszu zaczęli we wszystkich propagandowych mediach roztaczać perspektywy osładzające: jaki to cymes i szczęście ubogacenia dla Polaków — „bo Niemcy chcieli tym ludziom pomóc?”

      • franek

        Niemcy jako kraj/naród tracą na multi kulti. Naród jest terroryzowany przez sympatyzujące z Izraelem elity. Tutaj macie reakcje Niemców:

        https://www.youtube.com/watch?v=J9rvjdB-VRc
        https://www.youtube.com/watch?v=unOdHwmWG-g

        Terror politycznej poprawności w Polsce jest tak wielki, że nie można wskazać po imieniu sprawców tej katastrofy, choć sprawcy są z niej dumni:

        https://www.youtube.com/watch?v=MFE0qAiofMQ

        Jakby by tego było mało, to w pisowskiej TVP Info, gdzie pracują takie młode polskie talenty jak Dawid Wildstein i Samuel Pereira, winą za kryzys migracyjny obarczono…Rosjan. To jest wręcz podręcznikowa definicja hucpy. Nabrudzić i zwalić na kogoś innego. Niedawno rozmawiałem z człowiekiem, który powtarzał te brednie za TVP Info. twierdził, że przecież Rosja napadła na Syrię i stąd uchodźcy. Zapytałem
        – od jak dawna jest ten kryzys uchodźczy,
        – czemu w Calais są murzyni (to chyba nie Syryjczycy :) )
        – jak się USrael przysłużył stabilizacji Libii oraz Iraku.
        – czemu media w Europie Zachodniej atakują przeciwników przyjmowania uchodźców

        Spojrzenie tego człowieka było zagubione. Teoria mu się posypała, ale z drugiej strony….ja jestem zwykły koleżka, a w TVP Info masz ekspertów. Wiadomo, że ekspert to ekspert – nawet jak gada od rzeczy.

    • JS

      Hrabio, gdyby nie kasa z Unii i Unia, może Polska byłaby mocarstwem. Jak czytam takie brednie o kasie z Unii co to Polska dzięki niej jest zamożna to widzę jak wielką potęgą jest propaganda i powtarzane kłamstwa, na które zresztą poszło 5 miliardów w pierwszym okresie żebractwa w Unii.

      • hr-aabia

        … nie wiem ile masz lat, ale ja dobrze pamiętam PRL i początki przemian i wiem jak się kiedyś żyło. W Polsce nie było wtedy kapitału, by Polskę wyrwać na wyższy poziom , był dług, teraz też jest, ale poziom życia nieporównywalny. Wtedy maluch to szczyt marzeń, a teraz po 2-3 samochody na rodzinę. Zresztą trzeba być ślepym by nie widzieć zmian. Ja jestem z serca Wielkopolski i nam tu żyje się nieźle i gdyby nie wejście do UE zapewne było by u nas, tak jak na ścianie wschodniej, czyli dokładnie tak jak przed wejściem do Unii. Gumofilce, tanie wino i ogólnie syf – czyli full Natura. Ogólnie to co piszesz to takie polskio-mocarstwowe sratatata, co to nie my. Pępek świata. Daj jeszcze linka odnośnie tych 5 mrd.

        • HeS

          @hr-aabia:”Ja jestem z serca Wielkopolski i nam tu żyje się nieźle i gdyby nie wejście do UE zapewne było by u nas, tak jak na ścianie wschodniej”

          No ale takim zdaniem tylko powiedziałeś że TOBIE (i Twoim znajomym) żyje się dobrze. Może 2/3 Polaków (np. z tej ściany wschodniej) żyje jednak w biedzie i dla nich wiele na lepsze się nie zmieniło. Nie mówiąc już, że ta lepsza sytuacja to wynik kredytów i dotacji unijnych. Ciekaw jestem co się stanie jak kurek z dotacjami zostanie zakręcony a kredyty trzeba będzie spłacać. Za Gierka też “było lepiej”. A potem nie było forsy na spłatę kredytów, które przeznaczono na bzdurne inwestycje. Jak teraz (sama infrastruktura).

        • franek

          Argument z PRL to czysta demagogia. Tak samo można uzasadnić, że PRL był dobrodziejstwem, bo w II RP żyło się zdecydowanie gorzej niż w PRL. Teksty “gdyby nie Unia” orały temat jeszcze 7 lat temu, ale teraz stają się śmieszno-straszne w obliczu takich rzeczy jak kryzys grecki, uchodźcy, sposób negocjowania TTIP itp.

          “Wtedy maluch to szczyt marzeń, a teraz po 2-3 samochody na rodzinę.”

          Nie dość, że to marny wyznacznik bogactwa narodu, trendów makroekonomicznych i bilansu członkostwa w Unii, to jeszcze nieprawdziwy. Poza tym często widuję te “bogactwo” z przekręconymi licznikami a sprowadzone z Niemiec po 10 latach rypania 50tys km rocznie. Epatowanie samochodami świadczy tylko jak biedne niektórzy mają wyobrażenie o zamożności. Dla mnie jako dzieciaka bogaczem był ktoś posiadający video i zx spectrum. :)

        • Pirx

          Szanowny Panie. Między 1989 rokiem a 2004, w którym weszliśmy do EU minęło 15 lat. W 89 miałem ponad 20 lat więc nikt mi nie może zarzucić, że byłem młody i naiwny. I wiesz jakie mama obserwacje – zmiany na lepsze czyli to co nas odróżnia od Białorusi czy Ukrainy wystąpiły PRZED wejściem do EU nie po. I mogłyby być większe ale pewne regulacje i postępowania urzędów niszczących przedsiębiorców ten trend wytłumiły. Po wejściu do EU faktycznie zwiększyły się inwestycje w infrastrukturę na bazie pieniędzy unijnych. Oczywiście część tej kasy wydano sensownie (drogi), ale część niestety na różnorakie koraliki i zabawki (stadiony, czy aquaparki). Poza tym ZNISZCZONO pod dyktando EU całe gałęzie przemysłu (np. stocznie) i entuzjazm ludzki narastającym przeregulowaniem, a debilne “globalne ocieplenie” i inne tym podobne fanaberie coraz bardziej krępują ręce. Według mnie bilans zysków i strat (do dzisiaj) nie jest wcale jednoznaczny. Nie da się ocenić jak wyglądałaby Polska bez dotacji ale z nieskrępowanym rynkiem z milionem dynamicznych rodzimych firm. Natomiast przyszłość rysuje się w co najmniej ciemnych barwach, że wymienię tylko – oficjalne już zostanie płatnikiem netto czy coraz bardziej natarczywe próby siłowej relokacji uchodźców. W mojej opinii wyszliśmy z jednej komuny w drugą, co prawda bogatszą (jak na razie) ale skazaną na niepowodzenie. Poza tym w polityce nie ma sentymentów, są tylko haki i interesy. Jeśli prognoza jest negatywna należy się ewakuować jak najszybciej bo im później tym większe koszty przyjdzie zapłaci.

          • Jestem podobnej opinii co przedmówca. Z komunizmem nie ma porównania, to fakt. Jednak gros tych pozytywnych zmian których doswiadczylismy wiąże się IMO z upadkiem komunizmu i uwolnieniem inicjatywy prywatnej, nie z wchodzeniem do unii. Owszem, istotną rolę odegrało otwarcie granic i wolny rynek, ale pod tym względem układ stowarzyszeniowy byłby całkowicie wystarczający.

          • hr-aabia

            … mam bardzo podobne do ciebie zdanie, chciałem tylko powiedzieć że żyje się nam trochę jakby lżej, może to miraż. Trudno teraz powiedzieć czy bez infrastruktury za kasę z UE i naturalnie dług, otwartych granic i bez kapitału z zachodu bylibyśmy bogatsi czy nie. Tego nikt nie wie. Ale jedno jest pewne, bez kapitału z zachodu i przyzwolenia elit zachodnich na jego przepływ do naszego obrotu gospodarczego, bylibyśmy dużo biedniejsi. Prawdą jest, że jesteśmy, jak to mówi prawica, niewolnikami w niemieckich montowniach i innych korporacjach, ale to daje nam możliwośc nauki i absorbowania nowych w miarę technologii. Nie jestem hurra sympatykiem EU, nie biję w czambuł PRL, nie koloryzuje tego czy innego, piszę jak jest ;) .

            • Pirx

              Piszesz jak jest ale jednoznacznie twierdzisz, że: “gdyby nie wejście do UE zapewne było by u nas, tak jak na ścianie wschodniej, czyli dokładnie tak jak przed wejściem do Unii. Gumofilce, tanie wino i ogólnie syf – czyli full Natura” a ja właśnie z tym się nie zgadzam. Według mnie gumofilców pozbyliśmy się sami bez UE. Poza tym trzeba się z tego towarzystwa (UE) szybko ewakuować. Pobieżna bowiem nawet analiza zdarzeń, i to wcale nie tylko tych ostatnich, jednoznacznie wskazuje na to, że maski demokracji spadają jak liście w listopadzie a spoza nich wyłania się zwyczajna prymitywna dyktatura. Proszę zauważyć, że już bodajże dwa lata temu Włochom “jaśnie oświecona Unia” narzuciła premiera. Grecja to nasilenie symptomów a ostatnie pomysły w sprawie uchodźców to już jawna granda i łamanie traktatów w biały dzień.

              • hr-aabia

                … a nam, III sekretarz, ambasady kraju szerzącego na świecie demokrację, wybrał nowa władzę z Jarkiem i Antkiem na czele. Stało sie to, tylko dlatego że stara władza, ośmieliła się wybrać inne helikoptery niż oni sobie życzyli. I jak tu żyć, nie pomogło, nawet w ciemno zapewnienie, o zakupie Patriotów, które nawiasem nie spełniają życzeń wojskowych.
                Rola Polski po wyjściu z UE jeszcze bardziej osłabnie. Zauważył to nawet sam Jarosław K. Nie jesteśmy Szwajcarią i nigdy nie bedziemy, z przyczyn wielu i oczywistych. Rozpadnie się Unia, to następnie rozpadnie się Nato, ( bo niby dlaczego nie) potem będzie wojna, po niej zgliszcza. Rolą Polski na dziś,jak i większości EU z Niemcami włącznie, jest produkowanie dóbr różnych, na eksport w zamian za zielone.

          • hr-aabia

            … co do stoczni to sie z tobą nie zgadzam, upadły bo stoczniowcy częściej palili opony pod sejmem niż byli na stanowiskach pracy, Czuli się jak święte krowy,podobnie jak górnicy.

            • franek

              Jak się chce, to na rozwydrzonych związkowców są metody. III RP AD 2016 to kraj śmieciówek, kasjerek siedzących z pełnym pęcherzem przy kasie, zastępowania Polaków Ukraińcami (bo tańszy znaczy lepszy)….Jeśli by komu zależało na tych stoczniach, a w zasadzie na ich zapleczu (tu jest kasa), to jakoś problem oponiarzy zostałby rozwiązany. A choćby przez formalne bankructwa, lokauty itd. Nowy podmiot zatrudnia od nowa i gitara gra. Zauważ, że stocznie działają w Norwegii gdzie pensje są delikatnie mówiąc daleko wyższe niz cokolwiek wywalczyłaby związkokracja u nas. Myślę, że namiestnicy III RP dostali pewne wytyczne zgodne z ideami światowego rozwoju, a “związkowcy” to był tylko pretekst od zaorania paru sektorów.

              “Rozpadnie się Unia, to następnie rozpadnie się Nato, ( bo niby dlaczego nie)”…

              Idea NATO jest miła globalistom, bo to armia finansowana przez pół świata a na posyłki dla kulku(nastu, set?) najbardziej wpływowych ludzi. Irak popełnił grzech – spuszczono nań “wolne narody” i nie ma Iraku. Serbia się stawiała – “wolne narody” wysłały armie i zrobiły co chciał ich pan. Libia – to samo. Taki sojusz na posyłki to zbyt wielka pokusa dla najwyższej władzy by się go pozbywać. Stosunek sił przy pacyfikacji małych narodów jest jak 1:100, a duże narody można szachować. Wahadło przewagi technologicznej może się przechylić na stronę NATO (dużo zasobów ludzkich zaangazowanych w tenachnologie) i wtedy konkurenci kończą jak Irak albo Serbia. Za duża pokusa. Warto zauważyć te ciągłe mazgajenie jakie to NATO słabe i defensywne, a tymczasem ono ciągle napiera na granice.

            • Pirx

              A propos przetargów rozumiem, że wybór Caracali był według Ciebie obiektywny, techniczny i absolutni wolny od gry służb i pozakulisowych rozmów? Na przykład nie miało to nic wspólnego z zerwaniem przez Francję kontraktu na desantowce dla Rosji i z karami jakie rząd francuski musiał wypłacić.
              W naszej sytuacji geopolityczne oczywiście bardzo pozytywnie jest być członkiem dużej organizacji zrzeszającej mniejsze państwa w jedną siłę geopolityczną jaką jest EU. Problem polega na tym, że ta Unia przestała być unią. W chwili obecnej polityka EU została podporządkowana interesowi Niemiec i w jawny już sposób jest prowadzona praktycznie bez konsultacji, jednoosobowo przez kanclerz tego państwa. Kogo pytała się o zdanie Agela gdy zapraszała imigrantów do Europy? Kto z ramienia naszego kraju konsultował i zgodził się na kretyńskie porozumienie z Turcją? Geopolitykę naszego regionu trzeba przeformułować w trybie pilnym chociażby po to aby te dyktatorskie zapędy powstrzymać.
              “Jak rozpadnie się unia to rozpadnie się NATO” – trudno się do tego odnieść w krótkim poście. Generalnie jednak jak rozpadnie się unia to świat się skończy. Trudno mi się z tym zgodzić. Pozwolę sobie jednak zakończyć na tym stwierdzeniu naszą wymianą zdań.

              • Antey

                @Prix
                Za kulisami możesz rozmawiać, jak masz o czym. Ofertę FB Radom na nowy karabin dla armii francuskiej odrzucono na etapie panienki przyjmującej pocztę.

                Caracal nie nadaje się na następcę Mi-8/17. Nie ma tylniej rampy, ma mniejszy udźwig niż Mi-8 a drzwi jak do reszty konkurentów.

                Wojsko chciało zwyczajnie chciało 1. “większego” Sokoła 2. większego Sokoła który nie jest niechcianym dzieckiem w rodzinie Agusta-Westland 3. podobnie jak w przypadku Rosomaka, mieć producenta pod własną, bezpośrednią kontrolą.
                Stąd warunki przetargu m.in. o centrum serwisowym w Polsce, którego pozostałym oferentom nie opłaca się otwierać.

                Sam śmiglowiec nie jest zresztą zły, tylko fatalnie pasuje do naszych realiów. Nie jest ani tak nowy jak Sikorsky S-92, ani tak mocny i sprawdzony jak AW-101, ani tak powszechny jak Blackhawk.
                Będzie krucho też z wariantem pokładowym, choć to teoretyczna przeszkoda bo nic zdolnego bazować śmigłowce tej wielkości nie mamy.

  • Jarema

    Polexit? To chyba za wcześnie. Jakby nie patrzeć subwencje pochodzące od podatników z Europy Zachodniej, które otrzymuje Polska są dla nas korzystne. Dopiero po ich wykorzystaniu lub znaczącym zmniejszeniu sprawa stanie się otwarta. Poza tym upadek istniejącej struktury gospodarczej w ramach UE rodzi pytanie, o jej nowy kształt, a ten nie jest bynajmniej oczywisty. Rodzą się napięcie, każdy próbuje ugrać swoje. Silniejszy przeważa nad słabszym. Słowem są obawy o rolę Polski w nowym układzie gospodarczym.

    • last_starfighter

      “Jakby nie patrzeć subwencje pochodzące od podatników z Europy Zachodniej, które otrzymuje Polska są dla nas korzystne” – nie są korzystne bo sprzyjają rozbudowie tubylczej biurokracji i jej siły (pieniądze=władza) i tworzeniu rzesz klienckich uzależnionych od sił zewnętrznych, gotowych w razie konfliktu interesów stać z boku lub nawet wspierać “dobrych sahibów z Brukseli” tak hojnie dzielących się paciorkami…Moim zdaniem “dają” nam rybę, a powinniśmy sami poszukać wędki, to jest złe i demoralizujące. Poza tym to nie są prezenty, za tym idą koncesje polityczne/gospodarcze o których mówi się niewiele ale których wpływ (negatywny) z pewnością jest bardzo duży.

  • GreyFox

    Brat Kaczynskiego nie wprowadzal nas do uni bo dzialo sie to zanim zostal prezydentem.

    Nie wiele wiadomo o tym jakie warunki WB bedzie miala poza unia. Za dostep do wspolnego rynku trzeba bedzie placic miliardy euro rocznie podobnie jak placa Szwajcaria i Norwegia tyle ze WB nie bedzie miala juz prawa glosu. UE moze narzucic WB niekorzystne warunki chocby po to zeby inne kraje nie byly skoro do wyjscia. Jest bardzo duzo niewiadomoych co sie stanie po wyjsciu i ludzie glosuja emocjami…

    • franek

      Za dostep do wspolnego rynku trzeba bedzie placic miliardy euro rocznie

      Zaoszczędzi się na składkach i wdrażaniu unijnych porypizmów. Japonia, Korea Południowa, Chiny, USA – są poza unijnym wspólnym rynkiem, a radzą sobie na nim dobrze.

      “tyle ze WB nie bedzie miala juz prawa glosu”

      Brytyjczycy nie są tak zakompleksieni jak Polacy i prawdopodobnie nie napalają się na ordery z czekolady. Zaprawdę powiadam, że lepiej obrobić swoje 100ha niż mieć “prawo głosu” w kołchozie.

      • Za dostep do wspolnego rynku trzeba bedzie placic miliardy euro rocznie —- bo to ma wartość! Przykładowo UK wynegocjowując układ stowarzyszeniowy typu szwajcarskiego swoje składki zmniejszyłaby o połowę, a nie do zera.

        • Piotr

          Mam w zwiazku z tym pytanie, bo jakos po chlopsku nie potrafie tego sobie wyjasnic. Czy cynik9 spodziewa sie zemsty eurokrakow na UK za niesubordynacje? Gdybym byl takim eurokrata, z pewnoscia odciaglalbym wszelkie umowy w nieksonczonosc. Co takiego ma UK, co mogloby zapobiec na przyklad wojnie celnej, a czego Bruksela potrzebuje? Poza finansjera, nie widze nic takiego, ale mlody jestem, i niewiele jeszcze widzialem.

          • W żadnym wypadku. Wszystkie “vendetty” to taktyka zastraszania. W rzeczywistości UK jest tak powiązane z EU że wszelka “zemsta” nie ma żadnego sensu ponieważ gra nigdy nie była do jednej bramki. Jest rzeczą pewną że Brexit doprowadzi po prostu do zredefiniowania powiązań, w sposób podobny do szeregu układów które z EU podpisała Szwajcaria.

    • JS

      To Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński będący faktyczną rezygnacją z suwerenności kraju. To podobnie śmieszne jak fakt, że Konkordat podpisał Kwaśniewski, niby optujący za świeckością Polski.

  • andrzej

    Odstapienie UK od UE jest tak realne jak odstapienie Szkocji od UK. Medialna kiełbasa dla środowisk prawicowych i tym samym szturchnięcie kijkiem dla lewych – taka afera pod tytułem “a niech się żrą, przynajmniej będą mieli zajęcie”. Pozdrawiam w mam nadzieję dla Was też słoneczną niedzielę. Proponuję ruszyć zadek na rower albo do parku.

  • Alchemilla

    Jeśli dojdzie do Brexitu, to następni podobno będą wynosić się Duńczycy, którzy dotąd w głosowaniach Rady UE mocno opierali się na Wielkiej Brytanii.

  • Antoni

    Ten cały brexit to taka organizacyjna krzątania, pitolenie dla podniety dla ludu. A szansa że bantustan europy środkowej zdecyduje o jakimś “exicie” są wielkie jak 0,001 :-)

    • Gość

      otóż to, zresztą już podgotowka była, a nieomylne sondaże już pokazują, że brexitu nie będzie.