JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Autor: cynik9 - 17.05.16

Brexit a koszmar szwajcarski

to be or not to be

Drogi Czytelnik podsyła znakomity YT materiał dotyczący Brexitu. Dla tych którzy są niezdecydowani czy też nie mają czasu na ten trwający ok. 1:20h  film, polecamy szczególnie kilkuminutowy fragment od 0:50,  mówiący o najgorszym możliwym rezultacie wyjścia UK z EU.  Jest nim „koszmar szwajcarski”. Tak jest, nic „gorszego” niż status  szwajcarski przydarzyć się UK nie może.  Najpewniej zaś wynik będzie jeszcze lepszy bo siła przetargowa UK jest jednak nieporównywalna z maleńką Szwajcarią. Wielka Brytania jest dumnym suwerenem który z powodzeniem wynegocjuje modelowy modus vivendi z unią, będąc POZA unią.  Wbrew bzdurom wygadywanym przez sprowadzonego niedawno w charakterze stracha na wróble Obamy po udanym Brexicie UK  nie będzie “na końcu kolejki”.  W kolejce będzie wówczas cały szereg innych krajów EU,   każdy niecierpliwie negocjujący swój własny exit z EU.  Główne  niebezpieczeństwo Brexitu tkwi w tym właśnie że chętni mogą nie mieć z kim negocjować…

Najbardziej uderza w tym video rzecz chyba najistotniejsza,  która ginie jednak w ogólnym zgiełku za- i przeciw. Jest nią fundamentalne pytanie: czy jako Europejczycy zupełnie już zatraciliśmy kompas naszych wartości godząc się  aby rządzili nami ludzie na których nie mamy żadnego wpływu? Czy jako społeczeństwo upadliśmy już tak nisko że obojętne jest nam kto narzuca nam podatki  i jakie,  bez żadnego wpływu na nie i na tych którzy je narzucają?  Czy obojętne jest nam już to kto rozkazuje nam jak żyć,  i  kto narzuca nam przyjęcie mas afrykańskich dzikusów,  mając do tego jeszcze czelność grozić sankcjami za odmowę udziału w szaleństwie   multi-kulti?

W zeszłym roku Europa obchodziła 800-setną rocznicą epokowego wydarzenia  – podpisania Charta Magna Libertatum. Dokument ten jest kamieniem węgielnym wolności obywatelskich i należy do chlubnego dziedzictwa europejskiego. Polska też włożyła do tego dziedzictwa swój niebagatelny wkład. Naszą wspólną spuścizną europejską, służącą jako drogowskaz innym, jest to że rządzeni są suwerenem który wybiera tych którzy rządzą i który ma prawo ich usunąć jeśli rządzą źle.

Wszelkie pretensje do demokracji i do suwerenności tracą sens jeśli ludzie abdykują to swoje fundamentalne prawo. Niekontrolowana przez nikogo grupa rządząca staje się wówczas dyktaturą, narzucającą innym jak żyć, co robić i jak myśleć. W kontekście nie tak różnym od feudalizmu centrala narzuca poddanym daniny i ciężary do odrobienia. To jest dokładnie to co robi EU w obecnym kształcie,  bez najmniejszego przełożenia na wolę  czy przyzwolenie podmiotów. Społeczeństwa Europy upadły już tak nisko że dają sobie narzucać ciężary przez nie wybieralnych i nie odpowiedzialnych przed nikim biurokratów, tworzących zamkniętą kastę kontrolującą system finansowych apanaży i te apanaże rozdającą, bez jakiejkolwiek kontroli ze strony populacji.

Brexit jest o położeniu temu kresu,  o odzyskaniu utraconej suwerenności narodowej.  Nierozważna obietnica Camerona obudziła społeczeństwo brytyjskie które stoi przed dziejową szansą historycznego zwrotu. Kilku rozmówców w video wyżej podkreśla ten właśnie punkt – głos w „normalnych” wyborach ma komfortową tolerancję na błąd. Jeśli zagłosujemy na jedną partię a rezultaty jej rządów są kiepskie, to możemy się zawsze poprawić głosując na ich rywali za cztery lata.   Ale referendum o Brexicie nie daje tej swobody. Jest to wóz albo przewóz, czarne albo białe.  Najważniejsza decyzja którą podjąć musi naród i której implikacje trwać będą przez dekady, jeśli nie przez pokolenia.

.

Share

64 komentarzy do: Brexit a koszmar szwajcarski

  • gaga

    Megamix ma 100% racji odnośnie *motłochu*.To przez ten *motłoch* który Unia Europejska przyjęła pod swój dach jest taki megabałagan.Trzeba być nie lada mistrzem aby poradzić sobie z takimi członkami EU jak Polska.Bez Unii Europejskiej jesteśmy mniej niż zerem.Nasza świadomość obywatelska jest bardzo słaba.Polacy to destrukcyjny naród który szczyci się takimi postaciami jak Jan Kulczyk czy inna skrajność jak Tadeusz Rydzyk .Generalnie naród ciemny,
    Ostatnio będąc na nartach we Włoszech dowiedziałem się od pewnej grupy z Polski że Polska ma najlepszych lekarzy na świecie i bardzo dobrą służbę zdrowia.Brawo!!!

  • megamix

    Panie Cyniku czy mógłby Pan popełnić jakieś wpisy na temat Polskiej gospodarki jej perspektyw i wpływowi PiSu na nią? Tematy, które Pan porusza ostatnim czasem są mało interesujące jak dla Nas Polaków, bowiem nie dotyczą one spraw Polskich. Brexit, Szajaria, banknoty € itp to taka prasa pantoflowa bez możliwych ruchów po naszej stronie. Przydałoby się nieco pragmatycznej i przydatnej wiedzy:)

    Z wyrazami szacunku:)

    • ostatnim czasem są mało interesujące jak dla Nas Polaków, bowiem nie dotyczą one spraw Polskich.

      I hear you say… but disagree… ;-)

      Zgodnie z motto bloga staramy się poruszać tematy łączące się z “przeżyciem i prosperowaniem pomimo…”. Nie ma tematu który miałby większy potencjał odmienić życie w PL i w EU, realia inwestowania w to włączając, niż Brexit. Szansa więc jest dobra że nie bardzo wie Pan co mówi. Oczywiście może się Pan nie zgadzać z ujęciem czy nie interesować się tym w ogóle ale implikowanie że Brexit jest daleko i nie dotyczy PL nie rzuca się w oczy jako wyjątkowa dalekowzroczność. Z kolei komentowanie stałych głupot ekonomicznych PiSu być może i przyciągnie inny segment czytelników ale trzymać się raczej chcemy z daleka zarówno od nazywania tego “przydatną wiedzą” jak i od tego segmentu w ogóle…

      P.S. Pisałem niedawno szeroko o zamachu PiS-u na wolny rynek nieruchomości rolnych. Umieram teraz z ciekawości na te Pana możliwe “ruchy po naszej stronie” ….

    • O tym jak “global elite rule the world” można się dowiedzieć z wielu źródeł o lepszej reputacji.

      Czytanie collectivelyconcious czy economiccollapseblog jest podobne do szukania żywności po śmietnikach, IMO… ;-)

  • ryszard

    WYBORY w Austrii—rozsądne kraje pokazują środkowy palec psychopatycznym eurourzędasom
    i sprzeciw wobec dyktaturze UE.
    MAM DLA WAS SMUTNĄ WIADOMOŚĆ: tow. Rzepliński, tow. Balcerowicz, szkodnik Petru i Schetyna, czyli opinię wielkiego banku o Polsce: Cyt: “Ekonomiści Deutsche Banku uważają, że polski złoty jest obecnie niedowartościowany o ok. 10 proc. Uważają, że fundamenty gospodarki są silne, a perspektywy – korzystne – podała agencja Bloomberg.”
    Ciekawe czy lub ile razy gadzinówka WSI24 o tym wspomni. Złe wiadomości dla Polski i Polaków powtarza z marnie ukrywaną satysfakcją powtarza dziesiątki razy na dobę.

    • franek

      Austria już niemal pokazała palec, ale w ostatniej chwili dorzucono głosy oddane “korespondencyjnie” i wynik uległ zmianie. Wygrał lewak.

  • tadek

    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,20112272,anglicy-z-niemcami-o-krok-od-fuzji-stulecia-francuzi-wsciekli.html Anglicy z Niemcami o krok od fuzji stulecia. Francuzi wściekli i wzywają Brukselę, by ją zablokowała

    ———-
    MODERACJA: w trosce o zachowanie odpowiedniego poziomu preferujemy linki źródłowe, sugerując również danie sobie spokoju z polskojęzyczną prasą bulwarową.

  • JS

    Uczestniczki warsztatów Teatru im. A. Fredry z Gniezna przebrały się za muzułmanki(szmaty na głowy i całe ciało) i modliły się oraz uczestniczyły w komunii podczas mszy w katedrze gnieźnieńskiej. Oczywiście “dyrekcja Teatru pragnie poinformować, iż intencją warsztatów nie było prowokowanie, …czy też obraza czyichkolwiek uczuć religijnych.”
    I jest w mediach cisza, cisza że cicho sza, bo gdyby zaczęto donosić do ośrodków oszołomstwa muzułmańskiego w Berlinie, Londynie czy Brukseli, że Polacy wyśmiewają się z Muzułmanek i uważają, że one plują na Allaha i przeszły do Kościoła(a za to jest kara śmierci) to mogłoby się okazać, że przed zlotem młodzieży i Franciszka pojawili by się u nas mnodzy turyści z zamiarem niekoniecznie przyjaznym. A potem już nikt w Polsce nie pozwolił by na napływ niewiernych co ucinają głowy za odmienne poglądy.

  • BenyRBH

    (…..) Czy jako społeczeństwo upadliśmy już tak nisko że obojętne jest nam kto narzuca nam podatki i jakie, bez żadnego wpływu na nie i na tych którzy je narzucają? Czy obojętne jest nam już to kto rozkazuje nam jak żyć(…..)

    http://www.eveningecho.ie/national-news/usc-cuts-and-irish-water-funding-criticised-in-eus-latest-report/2152003/?ref=yfp

    Pmimo tego, że Irlandia zbiera więcej podatków(tzw. double Irish https://en.wikipedia.org/wiki/Double_Irish_arrangement )Wysokiej dbającej o własne interesy Komisji UE nie podoba się to i zostało skrytykowane. W szczególności USC(prawdziwy powód wprowadzenia go to bail-out i ratownie niemieckich, francuskich i angielskich banków)

  • Monnari

    “Czy obojętne jest nam już to kto rozkazuje nam jak żyć, i kto narzuca nam przyjęcie mas afrykańskich dzikusów, mając do tego jeszcze czelność grozić sankcjami za odmowę udziału w szaleństwie multi-kulti?”

    ; )) Paradne

    http://papug.pl/insekty/

    • Goldfinger

      Życie jest pokręcone Monnari. Jednym z moich ulubionych miejsc w internecie jest twitter pewnego Libańczyka ekonomisty i filozofa, nie dość, że fascynuje mnie jego prywatna wojna z Monsanto i podejście do przypadku, to w dodatku wiem, że jego cywilizacja była już wyrafinowana w czasach w których nasi przodkowie jeszcze nie używali radła, czyli mniej więcej już w epoce brązu. Normalnie dzikus. ;-)

      Wczoraj spotkałem się z dawno niewidzianym kumplem z żoną Iranką – spod Białego Stoku, nie dość że ma hipnotyzującą bliskowschodnią urodę, to jeszcze mówi lepiej po polsku niż ja, żona kumpla znaczy się. Zasymilowała się w drugim pokoleniu. Dodam tylko, że poznali się w Berlinie. ;-)

      G.F.

      • Życie jest pokręcone — dlatego nie potrzeba go dalej kręcić, implikując szerszą treśc przez wycinkowe przykłady typu: patrzcie murzyn a mówi po polsku… ;-)

        W wątku imigracyjnym chodzi nie o żony Iranki czy libańskich filozofów ale o cyniczne stosowanie broni masowej migracji przez hegemona w celu osłabienia swoich skolonizowanych wasali w EU, ułatwiającego ich dalszą kontrolę.

  • Ammianus Marcellinus

    Nasze “demokratyczne” władze Piskorski denerwował, mając poglądy będące w całkowitej opozycji do polityki prowadzonej przez rządzące Polską elity. Stosując poetykę z czasów pierwszej komuny to Mateusz Piskorski “godzi w sojusze”. Jak widać, historia lubi się powtarzać, choćby w formie groteskowej. Sami Rosjanie przedstawiali go jako znaczącego polityka, co jedynie budziło zdziwienie, gdyż jest on politykiem marginalnym.

    Sedno sprawy sprowadza się do wzrostu zamordyzmu w kraju. Przy czym, przykręcanie śruby wydaje się być czynnikiem stałym, bez względu na rządzącą ekipę. Rodzi się więc pytanie, czy sytuacja w Europie jest tak zła i dajmy na to obecny rok 2016 to taki 1938? Czy też władza pomna swoich własnych doświadczeń (finansowania przez CIA), jest zdeterminowana żeby zdusić “wrogie” knowania w zarodku?

  • megamix

    http://korwin-mikke.pl/polska/zobacz/morawiecki_chce_nowego_lotniska/129732

    Zaczynają się pierwsze kroki guru Morawieckiego, który ma w planach nie wiadomo skąd wydać bilion złotych na “inwestycje” w Polsce. Warto zadać sobie pytanie, czy to właściwy facet na właściwym miejscu? Deficytowe kopalnie, deficytowe lotniska. PiS będzie ściągał podatki i realizował projekty, które będą się okazywać klapą po krótkim czasie.

    • fanjkm

      Warto zadać sobie pytanie, czy to właściwy facet na właściwym miejscu?

      Ależ to oczywista oczywistość, wystarczy przeczytać stenogramy z taśm Morawieckiego.

  • franek

    Ludzie naiwnie myślą, że Kołchoz grzecznie pozwoli by zniechęcone do niego narody mogły go opuścić. Mateusz Piskorski przestrzegał niedawno przed przekształcaniem NATO w swego rodzaju policję. Wszak mamy już ustawę o bratniej pomocy.

    http://mateuszpiskorski.blog.onet.pl/2016/05/16/czy-nato-bedzie-pacyfikowac-w-polsce-protesty/

    Piskorskiego właśnie przyskrzyniła ABW za rzekome szpiegostwo na rzecz Rosji albo Chin. Piskorski nie piastował stanowisk gdzie miałby dostęp do tajemnic, więc chyba poszło o poglądy. Skoro w NATO mamy takie “demokracje” jak Turcja, to nie ma co się dziwić. Pierwsza linia obrony globalistów to ustawione wybory i propaganda. Jeśli to zawiedzie, to istnieje druga linia: pospolita przemoc fizyczna.

  • Marek

    Cyniku, nie z przymiotnikami należy pisać razem, czyli powinno być “niewybieralnych i nieodpowidzialnych”

  • turbobot

    Witam Wszystkich!

    To mój pierwszy wpis, ale się jakoś nie popiszę tym razem. Przeczytałem wiele wpisów cynika9 i czuję się tu dobrze, więc tak trzymać.

    @megamix

    Jeśli UK opuści UE nie będzie to miało znaczącego wpływu na życie Polaków w ramach podróżowania/przemieszczania się, bo UK potrzebuje Polaków bardziej, niż Polacy UK (tak tak tak!!! Poza brakiem zmysłu politycznego (Churchill) Polakom brakuje też brak znajomości własnej wartości). UK/UE potrzebowała polskich pracowników jak tlenu i dalej potrzebuje. Będą okresowe trudności dla nowych pracowników lub ludzi, którzy nic nie potrafią, ale większość na tym skorzysta, bo jest szansa, że UK wróci na ściężkę rozwoju po opuszczeniu tego kołchozu. I gazety/ludzie piszą o tym wszystkim jakby przed UE nie było wyjazdów zagranicznych. Warto zacytować Korwina, który twierdzi, że w XIXw. ludzie studiowali za granicą bez Erasmusa (popularnie zwanego Orgazmusem)….

  • Piotr

    Dzisiaj zrobiłem taką oto fotkę. Tak jak pisałem prasa będzie straszyła ludzi ;-)

    To co Cameron mówi to jeszcze by się dało przeżyć. Jednak to co mówi minister finansów to już cios poniżej pasa… ;-)

    http://s2.ifotos.pl/img/todayjpg_sanwarr.jpg

  • megamix

    Jeżeli Anglia opuści UE to Polaków czeka piekło Polskie a nie Szwajcarskie:) Bowiem wrócą z powrotem wizy pracownicze dla członkow UE:)

    • Lysander

      A może jest kompletnie inna opcja? Cameronowi zwisa wynik referendum. Jak będzie za UE, to zostają. Jak przeciw – formalnie wyjdą, ale podpiszą takie umowy, że nic się nie zmieni. Do tego nie będą z automatu akceptować nowej, unijnej legislatury, a chyba o to chodziło w ostatnich kompromisach… Że się nie da – a Norwegia i Szwajcaria w Schengen? A UK poza. Mogą zjeść ciastko i mieć ciastko. W każdej opcji uzyskują, co chcieli i w zasadzie zachowują status quo.

      • Piotr

        “formalnie wyjdą, ale podpiszą takie umowy, że nic się nie zmieni.”

        Tylko kto powiedział, że UE jakiekolwiek umowy z UK będzie chciała podpisywać?

        W interesie UE byłoby na rękę dokopać UK tak mocno jak się tylko da. Po co?

        Żeby pokazać następnym co im grozi. UK jest silnie powiązana gospodarcze resztą Europy.

        BREXIT to jest taka abstrakcja, że nikt w to nie wierzy. Samo CITY w Londynie by zniknęło w miesiąc :)

        • Samo CITY w Londynie by zniknęło w miesiąc —– Bankierzy w City o niczym tak nie marzą jak o przenosinach do Paryża – ćwierć dotychczasowych uposażeń, zakaz shortowania, pełny socjalizm.

          • Piotr

            UK stanowi dla świata finansów łącznik z Europą. Większość zagranicznych transakcji jest dokonywanych właśnie przez CITY. Pytanie do gospodarza. Dlaczego reszta krajów szczególnie Francja i Niemcy, miałyby się zgodzić na pozostawienie UK w roli lidera na polu rozliczeń transakcji międzynarodowych? Przecież UK dzięki CITY ma ogromne korzyści.

            • Dlaczego reszta krajów szczególnie Francja i Niemcy, miałyby się zgodzić na pozostawienie UK w roli lidera na polu rozliczeń transakcji międzynarodowych? Przecież UK dzięki CITY ma ogromne korzyści.

              Pytanie podobne do innego: czemu obchodzić się smakiem patrząc na Silicon Valley i technologię stamtąd pochodzącą a nie założyć własnych “silicon valleys”? I istotnie, czym wiekszy socjalizm tym więcej pojawia się “valleys”, od Burkina Faso przez Białoruś po Francję. Efekt tego jest jednak żaden bo sukces jest wypadkową specjalnego mikroklimatu i infrastruktury które tworzą się przez dekady i które bardzo trudno jest odtworzyć  gdzie indziej. To samo z City.

              Francuskim durniom grożacym “ściągnięciem” city do siebie w wypadku Brexitu można przypomnieć że piekło podatkowe które stworzyli wygoniłoby bankierów gdzie pieprz rośnie – jak Depardieu na Kamczatkę… ;-) City ma ogromne korzyści ponieważ jest City, nie dlatego że UK jest w EU. Co na temat jeszcze większych korzyści gdyby UK nie było w EU, bez na przykład europejskiej idiocji zakazania sprzedaży krótkiej i innych? Londyn jest on par z NY i sama myśl że EU selektywnie mogłaby zaszkodzić Londynowi tytułem rewanżu za Brexit jest niepoważna.

  • rem

    …materiał niezły oby młokosy zagłosowały za brexitem……a na polskim podwórku wicepremier ds. centralnego planowania – https://www.youtube.com/watch?v=w73ZrfbdXH0
    …piękna megalomania
    wniosek:
    socjaliści kochają dwie rzeczy – cudze pieniądze i hodowanie ludzi…..pieniądze w wolnym rynku mogą zarobić sami ale co zrobić z ich fanatyzmem hodowania ludzi – nie mam pojęcia….

  • ryszard

    FRYZJERZY przyśpieszają. Koszmar papierowych certyfikatów banku BPH TFI Sektora Nieruchomości. Polak potrafi:-))
    Bankowi fryzjerzy banku BPH strzygą do kości. Ich “produkt” tj. certyfikat był wart 10
    lat temu 100zł a dzisiaj wart jest 64 gr. “Produkt” ten miał być bezpieczny…Czy naiwni
    nie słyszeli o złocie fizycznym ( sztabki,monety bulionowe),czy nieruchomościach rolnych?
    Przecież jak mówią szukali inwestycji bezpiecznych? Dlaczego kochają papier?
    http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/bph-tfi-problemy-straty-pozew,129,0,2077825.html

  • zenon

    Może ktoś mi wytłumaczy, dlaczego powinno mi zależeć na tym, aby zakazy, nakazy oraz podatki nakładała na mnie władza polskojęzyczna ?
    Przecież obecni nasi zarządcy mają do mnie taki sam stosunek jak ci z Brukseli lub z Berlina.
    Ja nikogo z nich osobiście nie znam.

    Dlaczego miałbym się upierać, albo nawet walczyć, żeby rządzili mną Polacy, skoro od momentu odzyskania niepodległości w 1918 r. rządzą tak, że jest biedniej niż na Zachodzie ?

    Dlaczego mam popierać polskie władze, które same zrzekły się dużej części kompetencji i przekazały je Brukseli ?

    Zauważcie Państwo, że o patriotyzmie nie mówi raczej w domach przy obiedzie tylko na spotkaniach politycznych, a patriotą nazywają tego, kto robi coś dla ich władz za darmo lub za półdarmo, np. dał się zabić po to, aby jacyś politycy mogli rządzić i cieszyć się władzą.

    • Dlaczego miałbym się upierać, albo nawet walczyć, żeby rządzili mną Polacy

      Pytanie całkiem egzystencjalne… ;-D W esencji myślę że nie chodzi o narodowość rządzących ani o język, lecz przede wszystkim o maksymalną decentralizację i suwerenność na spójnym obszarze – nazwijmy to – plemiennym. Innymi słowy, pilot może być z Bangladesh, byleby samolot leciał w wyznaczonym kierunku i pilot siedział naturalnie w tym samym samolocie co pasażerowie.

      Polacy mają wszelkie zalety, oprócz zmysłu politycznego – powiedział Churchill i miał rację. Tym niemniej rządy w Warszawie, jakie by nie były, mają tę przewagę że dają przynajmniej nadzieję ponieważ można je zmienić. Nadziei tej nie dają rządy obce w odległej centrali, choćby mówiły po polsku.

      • zenon

        Mój wpływ na rząd w Warszawie i Brukseli jest taki sam, tzn. prawie zerowy.
        Jakiś tam wpływ mogę mieć na terenie swojej gminy. Znam ludzi i na nich mogę głosować.
        Dlatego też wybory gminne mają sens, bo głosuje się na ludzi, których się zna lub szybko można zdobyć o nich informacje.
        Najśmieszniejsze było referendum o tym czy mamy przystąpić do Unii Europejskiej. Skąd zwykli ludzie mieli wiedzieć jakie korzyści będzie miała Polska z członkostwa ? Nawet Kwaśniewscy, Kaczyńscy i reszta bandy mogła kierować się tylko instynktem i liczyć na to, że tym razem nas nie wydymają.

  • Przemax

    Brexit byłby prawdopodobnie dobry dla GB, ale czy byłby dobry dla Polski?
    Bez GB rozpad UE staje się prawdopodobny. W tej sytuacji Niemcy stworzą zapewne mikro-UE ograniczoną do siebie, Austrii, Beneluxu, może Francji.
    Co za tym, Niemiaszki nie muszą już dbać o interes unijny, a tylko o własny. Rusza np. szeroka współpraca z Rosją no i są bezdyskusyjnym hegemonem, pozbawionym ograniczeń.
    Nie jestem pewien, czy mi się to podoba…

    • Narodzie, czas nie ufać w obce zaręczenia, w tobie samym jest zakład zguby lub zbawienia… [J.Jasiński]

      Chowanie głowy w piasek… Dzieją się dzieje (potencjalnie), rozpad EU staje się prawdopodobny, a tu zamiast zastanowić się jak wykorzystać nadarzające się historyczne szanse sens nostalgii za unijną komuną…

    • ojciec_dyslektyka

      Nie bardzo rozumiem, jakim ograniczeniom podlegają teraz Niemcy, którym nie będą podlegały po rozpadzie EU. To właśnie dzięki EU Niemcy są hegemonem, mogącym narzucać swoją wolę poprzez “niezależne” organy EU. Po rozpadzie EU nie będą miały nadrzędności nad parlamentami krajowymi jak teraz. A to że będą współpracowały z Rosją po rozpadzie to oczywiste ale teraz robią coś innego (np. Nordstream) ?

    • franek

      “Niemiaszki nie muszą już dbać o interes unijny” — obawiam się, że Unia doczekała się pierwszych człowieków unijnych martwiących się o “interes unijny”. Powstał ZSRR 2.0 :(

      “Rusza np. szeroka współpraca z Rosją” — to źle? Gdy Niemcy walczyli z Rosją, to Polska najwięcej cierpiała. I i II Wojna – najgorsze straty. Amerykańskiej agenturze wpływu udało się przekonać Polaków, że stan wojny jest normalny. Nie, nie jest. To jest stan patologiczny.

      “no i są bezdyskusyjnym hegemonem, pozbawionym ograniczeń.” — bezdyskusyjnym hegemonem jest rząd światowy oparty aktualnie o USA i Unię Europejską. Gdy widzę zupełny brak dyskusji nt. TTIP albo pisowskich aparatczyków z łopatami kopiących ziemię w Redzikowie, to jestem za kontrą. Niemcy nie mają broni jądrowej, nie mają kolonii, floty, nie kontrolują szlaków morskich, ich rynek wewnętrzny jest za mały by rywalizowało o niego pół świata. Takie Niemcy nie będą nawet w 1/10 tak aroganckie i poteżne jak USA/UE. Jeśli Polacy upatrują swoich szans w zniszczeniu Niemiec i Rosji, a nie widzą że sami również zostaną zniszczeni przez ten sam walec, to niestety muszę określić ich mianem narodu głupców zasługującego na ponurą przyszłość.

      • MR

        Skoro po dość wyniszczającej Wielkiej Wojnie, kontrybucjach, zakazach, nakazach itd. (pomijam Wielki Kryzys, bo nie wiem, czy w sumie nie miał dodatniego wpływu) potrzebowali 15 lat na stworzenie najskuteczniejszych wówczas sił zbrojnych i systemu masowej eksterminacji ludzi, to ile czasu – będąc najsilniejszą gospodarką na kontynencie – zajmie im to teraz?

        • Ze strachem jest tak jak z generałami – zawsze się boimy czegoś co było i co nie ma szansy się powtórzyć. Generalicja natomiast zawsze walczy ostatnią wojnę na powtórkę której również nie ma szans. Nie wiem jak można się jednocześnie bać “silnych Niemiec” i kalifatu brandenburskiego. Albo albo, Deutschland schafft sich ab więc jak mogą być silne? Czy nie czas się na coś zdecydować?… ;-)

          • MR

            Jak im się przestaną ojro (albo już dojczmarki) zgadzać w portfelu, to może się okazać, że jakaś wojna przywracająca właściwy kierunek cash flow jednak wybuchnie. A z kalifatu zostaną może wtedy dwie litery: KL – najlepiej w GG.
            Skąd założenie, że coś strasznego nie może się powtórzyć? Przecież to pieniądz napędza wojnę. (A Krupps działa nieprzerwanie od bardzo dawna.) Ale przyjmując, że jest w tym więcej niż trochę racji, to po cóż ostrzegać przed machinacjami USA (czy jak w danej chwili hegemon się nazywa lub przez kogo działa)? Przecież nie mogą doprowadzić ani do kolejnej wojny, ani holokaustu, ani – tak mało znaczącego w tym zestawieniu – przejęcia władzy, majątku, gospodarki.

      • Antey

        Flotę akurat Niemcy maja, a broń jądrową mogą – jak Japonia – mieć kiedy zechcą. No może trochę później, nie w miesiące a powiedzmy w rok od decyzji.
        Jak się dobrze zakręcą, to przemysł rakietowy mają podobnie jak dostęp do know-how francuskiego w kwestii rakiet balistycznych. Pociski manewrujące i torpedy budować potrafią sami, podobnie jak okręty podwodne. Na wdrożenie funkcjonalnego modelu Izraelskiego będą potrzebować może 3 lat (mniej niż jedna kadencja), większość na procedury, łączność i adaptację okrętów podwodnych.

        Jak pokazuje praktyka – kilkanaście prostych, implozyjnych głowic czyni kraj zasadniczo nietykalnym.

  • jas3434

    Gdyby GB była krajem prowadzącym suwerenną politykę… ale chyba nie jest. Związki USA-UK są bardzo silne, na poziomie oligarchów którzy rządzą oboma tymi krajami to jest prawie jeden organizm. Ja mam dwie spiskowe teorie:
    1. Służby specjalne UK które jak ujawnił Snowden wszystkich tam szpiegują, monitorując internet, rozmowy telefoniczne itp. zauważyły że w kraju niebezpiecznie wzrasta odsetek eurosceptyków. Postanowiono więc złapać byka za rogi i ukręcić mu łeb zanim zbytnio urośnie. Referendum odbywa się po rządami premiera i rządu który jest przeciwko wyjściu UK z Unii. Już samo to daje do myślenia. Jeśli eurosceptycy przegrają to sytuacja będzie opanowana na dekadę albo i dwie. Jednocześnie partiom eurosceptycznym skończy się paliwo. To jest według mnie najbardziej prawdopodobna wersja. Rząd UK tego referendum nie przegra, nie przegra bo zawczasu wie jak ludzie zagłosują, a w razie czego możliwe jest fałszerstwo wyborów.
    2. Druga teoria jest bardziej “odlotowa” otóż jeśli USA szykują jakąś prowokację wojenną przeciwko Rosji, gdzieś tu na naszym terenie, to w razie wybuchu konfliktu dla londyńskiego City byłoby korzystniej znaleźć się na jakiś czas poza Unią.
    Jednak jak patrzy się na całość, rokowania TTIP i TTP, to wygląda to tak jakby USA chciały związać korzystnymi dla siebie umowami swoich wasali, wiedząc że Chiny rosną i trzeba budować swój skonsolidowany blok. Tworzy się Unia Euroatlantycka, gospodarcze NATO. A w takim przypadku rozpad UE byłby dla USA niekorzystny. UK zawsze konsultuje swoją politykę z USA, Cameron wcale nie musiał rozpisywać tego referendum, dlatego wariant pierwszy który rozpisałem wydaje mi się najbardziej prawdopodobny. Tak przy okazji – gdyby w Polsce PiS chciał takowego referendum to by go KOD-ziarze i dyżurne autorytety odsądzali od czci i wiary. Demokracja tak, ale u nas taka jakaś gorsza, mniej tu ludziom wolno. Samo powiedzenie że ktoś chce referendum o wyjściu Polski z UE to niemal herezja. Tak samo jak w przypadku referendum szkockiego (które też było złapaniem byka za rogi w ostatnim możliwym momencie), im wolno, a ludziom np. na Krymie już nie. Im zawsze więcej wolno.

    • #1 – czemu to partiom eurosceptycznym “kończy się paliwo”? Na nasz gust całkiem odwrotnie, dostawy paliwa dramatycznie wzrastają…

      #2 – rozpad UE byłby dla USA niekorzystny —- byłby, ale jeszcze bardziej niekorzystna byłaby samodzielna unia nie-wasali mogąca się powstawić hegemonowi. Brexit oznaczałby najprawdopodobniej słabą unię, czy to co z niej zostanie, tyle że pozbawioną piątej kolumny Camerona.

  • chip butty

    Czy wyjda czy nie wyjda i tak sa w deep shit ze wzgledu na poziom tutejszej mlodzierzy, ktora kiedys przejmie przeciez stery tego panstwa. W glowie pusto, nic sie nie chce i wieczna roszczeniowa postawa. Tylko imprezy i alkohol. Historii swojego wlasnego panstwa nie znal nawet pobieznie zaden ponizej 25 roku zycia, ktorego spotkalem przez 9 lat pobytu tutaj. To jest smiech na sali co prezentuje soba wiekszosc absolwentow wyzszych uczelni technicznych. Polskie technikum budowlane jeszcze z 25 lat temu bilo ten ich poziom na leb. Ja do jednego sprawdzianu z dowolnego przedmiotu profilowego musialem przeczytac wiecej niz jeden z drugim tutaj przez caly rok akademicki!!! Graduate mechanical engineer nie zna podstawowych jednostek SI. Autentyk. Ja tego kraju z 10-15 lat nie widze. To jest problem, a nie jakis tam Brexit.

    • drone

      W prawie 2x wiekszym spoleczenstwie jest prawie 2x wiecej idiotow, przez co wartosciowych ludzi trudniej znalezc w gaszczu reszty spoleczenstwa. Nie przemawia do mnie wybitnosc polskiego spoleczenstwa, gdzie aktualnie nie jest coraz lepiej a coraz gorzej (nic dziwnego zreszta – wraz z wprowadzeniem studiow dla kazdego jakosc sie pogarsza). Co sie liczy to elita i czolowe uniwersytety, ktore dalej zamiataja polskie, nieraz pewnie przesiakniete socjalizmem placowki.

      • W prawie 2x wiekszym spoleczenstwie jest prawie 2x wiecej idiotow, True. Dlatego demokracja gwarantuje że % idiotów w rządzie będzie podobny… ;-)

        • drone

          Niestety, jednak dalej to nie oni tworza miejsca pracy i nowe firmy, no i jeszcze jest szansa na to, ze idioci w rzadzie UK sa dalej mniejszymi idiotami niz idioci w rzadzie w PL;).

      • Emigrant

        O poziomie Uniwersytetów w UK i PL nie wypowiem sie, bo z tym jest roznie. Natomiast socjalizm jest jak nabardziej obecny w UK: przy wejsciu do University College London regularnie powiewaja czerwone flagi, a mlode komuszki rozdaja ulotki i ksiazki.

        • mlode komuszki —– kto w wieku lat 18 nie jest komuszkiem musi nie mieć serca. A kto jeszcze jest w wieku lat 28 musi nie mieć mózgu.

      • Antey

        Nie chodzi tutaj o wybitność naszego społeczeństwa, tylko o stopień rozpuszczenia i zapuszczenia młodzieży natywnie niemieckiej i brytyjskiej.
        Kultura – osobista, techniczna, organizacyjna – młodych pokoleń w tych krajach zarówno na poziomie zbiorowym jak indywidualnym zaliczyła potężny dołek w stosunku do pokolenia rodziców.
        Dziś – o zgrozo – b. często kulturalnym, nominalnie wykształconym kandydatem na interview w korpo jest potomek imigranów, podczas gdy Niemca zadowalają dyskoteki i praca ze szkoły.

  • Piotr

    Tak się przypadkowo składa, że mieszkam w UK co zresztą szanowany autor widzi po moim IP.

    Trochę śmieszy mnie ta medialna dyskusja o BREXIT. Prawdopodobieństwo tego, że UK wyjdzie z UE oceniam na 1%. Cała ta zabawa to była tylko karta przetargowa Camerona, żeby ugrać pewne ustępstwa i być uprzywilejowanym. Jemu jak i całemu UK to w zupełności wystarczy. Zbyt silne interesy mają tutaj swój wpływ.Tydzień lub dwa przed referendum zacznie się masowe straszenie ludzi.

    Szkocja jest prounijna. Jeśli Wielka Brytania zagłosuje nad wyjściem to gwarantuję, że Szkocja odłączy się od UK. Na to UK nigdy się nie zgodzi. Więc wybór UK z UE i pewnymi ustępstwami jest dla nich najlepszym rozwiązaniem.

    Cała ta dyskusja to takie trochę życzenie i nadzieja na to, że UE rozpadnie się już teraz. Odczuwam nawet taką cichą nadzieję autora. Kiedyś zapewne UE się rozpadnie jednak wątpliwe, że właśnie teraz.

    • cichą nadzieję autora —- autor stoi niezachwianie po stronie postępu i demokracji (bezpośredniej)… ;-)

    • [ja!]

      Piotr:
      Szkocja jest prounijna. Jeśli Wielka Brytania zagłosuje nad wyjściem to gwarantuję, że Szkocja odłączy się od UK.

      .

      ▌▌Nie mam wglądu w siłę szkockich nastrojów prounijnych, ale z powyższej sytuacji wyciągam wnioski… wręcz przeciwne!

      Otóż w referendum, gdy chodziło jedynie o formalny rozdział w ramach tej samej UE narzucającej wciąż te same ogólne ramy Szkoci… nie zdecydowali się na secesję.

      To zdecydowaliby się po Brexicie? Żeby zostać drugą Grecją – małą, słabą enklawą bez połączenia z UE? Gdy Berlin daleko, za to Anglia blisko — wprowadzać inną walutę, utrudnienia dla wjazdu i pracy w Anglii, bariery celne, biurokratyczne i regulacyjne dla biznesu, potem może problemy w posiadaniu nieruchomości, ale za to karnie wdrażać kolejne unijne czyny partyjne? (np. przymusowa integracja nielegalnych islamistycznych odrzutów z niemieckiej rampy).

      Na pewno długo by się musieli nad tym zastanowić, jestem tego pewien… Tym bardziej, że Brexit sam rozpoczyna proces rozpadu UE, więc Szkoci mieliby się odłączyć od Anglii, by się przemeldować do właśnie płonącej stodoły? Jakoś tego nie widzę…

  • hhh

    Angole i tak nie wyjda z UE… Spuszcza leb, wypna zad i pozwola sie dalej … wykorzystywac…
    Tak samo jak Szkoci…

  • dude

    Hmmm…. mówimy tu o suwerenie, ale zastanawia mnie jedna rzecz. W UK referendum jest rzeczą bardzo wyjątkową. W przeciwieństwie do Szwajcarii bowiem prawie się ich tam nie urządza. Ma to swoją przyczynę. Z tego, co pamiętam bowiem w UK suwerenem nie jest bynajmniej naród – a parlament. W związku z tym pytania: czy referendum ws. Brexitu będzie miało charakter decydujący i dlaczego nie decyduje o tym suweren tylko naród?

    • Nasza wiara w demokrację jest głęboka – ten kto liczy głosy zwycięża… :-D

      Sądzę że wśród Drogich Czytelników są osoby bardziej niż my obeznane ze specyficznymi realiami brytyjskimi, które dorzucić tutaj mogą nieco więcej szczegółów. Wydaje się jednak że populaność idei Brexitu oraz kaliber osób za nia stojących w warunkach brytyjskich wskazuje na rozsądną szansę wyboru autentycznego i fair. Obie strony umieją liczyć – so to say… Brexit to nie referendum szkockie…

      To powiedziawszy, i niezależnie od charakteru “decydującego” referendum lub nie, wiele w przypadku pozytywnego roztrzygnięcia Brexitu zależy od zbiorowej kultury politycznej narodu. W UK jest ona najwyższa w Europie. Establishment może mianowicie niekorzystny dla siebie wynik po prostu sabotować na wiele różnych sposobów, przed czym nie zawahałby się w większości europejskich bantustanów. Moze jednak również lojalnie zaakceptować werdykt społeczeństwa i się mu podporządkować, co mam nadzieję zrobi w UK. 

      • madbrain

        Szanowny Gospodarz czesto przypomina(chwala mu za to) kto jest hegemonem a kto nie jest. Tereny hegemona kontroluja(przynajmniej do jesieni) sily wrogie Brexitowi. Fakt ze za pol roku inna opcja moze przejac wladze u hegemeonoa.. ale Brexit bedzie mial miejsce za “starych” rzadow.
        Zatem do sedna..
        Wydaje się jednak że populaność idei Brexitu oraz kaliber osób za nia stojących w warunkach brytyjskich wskazuje na rozsądną szansę wyboru autentycznego i fair.
        ..otoz mamy szanse na taki sam “fair play” jak na uczciwe sedziowanie na Euro2016…

        • uczciwe sedziowanie na Euro2016… —- to jest od początku do końca ideologiczny cyrk samo oglądanie którego przyprawia o mdłości i nie najlepiej świadczy o oglądającym. Tym niemniej podobnie jak w każdym konkursie o subiektywnych kryteriach trudno jest polemizować z wynikiem. W przyszłym roku wygra z pewnością Polska utworem Wołyn1943, zwłaszcza gdy wykonawczyni zapuści brodę… ;-)

          Liczenie głosów przy użyciu arytmetyki jest natomiast zajęciem całkiem ścisłym i trudno jest uwierzyć aby każda z poważnych, konkurujących stron, nie upewniła się co do całkowitej wodoszczelności samego procesu. Bez tego udział w jakichkolwiek wyborach czy nawet nawoływanie do nich byłby farsą, całkiem niezależnie od farsy samych wyborów.

          • madbrain

            Przepraszam ze niescislosc, jako ze nie ogladam telewizji od kilkunastu lat, zapomnialem ze sa takie wydarzenia jak konkurs “performance’u” telewizyjnych “freakow” europejskich o podlozu politycznym.
            Euro2016 mialem na mysli turniej pilki noznej majacy sie odbyc tego lata w kalifacie Francuskim, ktory to turniej jest ustawiany i sedziowany przez jedna najbardziej skorumpowanych organizacji na swiecie(bardziej skorumpowane od FIFA/UEFA sa chyba tylko organizacje boxerskie..)

          • dude

            Myślę, że ktoś pomylił Mistrzostwa Europy w piłce nożnej Euro 2016 z Eurowizją. Jeśli chodzi i piłkę, to zapytam, bo sam jestem nie w temacie: o co chodzi?

            A co do mojego poprzedniego komentarza: ja chciałem tylko w nim zaznaczyć, że suwerenem w UK jest nie król(owa), nie naród, a właśnie parlament :).

        • megamix

          Panowie koledzy komentujący nie zdają sobie chyba sprawy z hegemonii PiSu i szukają ich offshore, niepotrzebnie zupełnie moim zdaniem. Otóż Szanowny p.Ziobro zamierza wprowadzić tygodniowe kary pozbawienia wolności czyt. idzie się do paki tuż przed wyrokiem w zawieszeniu np. Czyli złapią cię z jointem idziesz siedzieć, wypiłeś jedno piwo wykazało ci więcej o 0,1 promila- idziesz siedzieć itp. Jeżeli komuś się wydaje, że władze Polskie odseparowane od UE będą lepsze, to proponuje się mocno nad tym zastanowić. Liczenie na to, że władze w Polsce będą lepsze, jest naiwnym myśleniem. Minęło ponad 25 lat od transformacji a motłoch wciąż wybiera samych idiotów i maniaków. Ci co rządzą w UE to szaleńcy- fakt ale wydają się bardziej racjonalni pod kątem liberalizmu i praw człowieka niż katobolszewie w PL.

          • madbrain

            Jasnie oswiecony pan megamix razem z innymi “towarzyszami” chce zarzadzac motlochem i jego owocami pracy. Zgadzam sie ze wyborcy w Polsce (zwani przez pana megamixa motlochem)przez 24 lata wybierali oszustow i zlodzieji ale nie zapominajmy w czyich rekach sa mendia(hegemona i jego pomniejszych zarzadzajacych), ktore im takie wybory podpowiadaly.
            Wyzszosc myslenia “pomazancow bozych”(tfu mialem na mysli oczywiscie komisarzy z odpowiednimi dyplomami i certyfikatami eksperckimi) wg pana megamixa predysponuje ich do wyzszego poziomu zycia kosztem tych ktorzy w ewolucji nie uzyskali tak wysokiego IQ jak pan megamix i jemu podobni.
            A wracajac do wrzuty pana megamixa odnosnie projektu Pana Ziobry. Tygodniowe wiezienie ma byc minimalnym wyrokiem, a wyroki wydaje sad o czym pan megamix pewnie nie wie. Co zapewne nie przeszkadza mu bronic calym swoim jestestwem instytucji stworzonej przez “czlowieka honoru” vel generala Jaruzelskiego mianowicie stojacego ponad prawem konstytucja i wyborcami TK..

            • megamix

              Ja należę do towarzyszy, którzy delikatnie mówiąc kpią z sekty, która obecnie ma dominujący wpływ na sprawy Polskie, sekty, która wierzy w gadającego węża, ludzi żyjących po 1000 lat, Jonasza zamieszkującego przez 3 dni ciała dużej ryby i rogatego diabła, który mnie będzie męczył po wsze czasy za to, że używam prezerwatyw. Brzmi śmiesznie? Nie- to realia stanu umysłowego Polaków, którzy hołdują za PiS jedynie Polską partią. Jak mam do wyboru oszołomów to wolę jednak tych, którzy podzielają mój kpiący pogląd. Ot! Demokracja 51% wyznawców gadającego węża, będzie mi mnie wsadzać do więzienia za to, że palę zioło. W kwestiach ekonomicznych mało mnie to interesi bo mam za co żyć a świat duży i szeroki…

              • Zosimos

                Bardzo ciekawa interpretacja rzeczywistości. Myślę, że pójdziesz siedzieć do więzienia za brak dawania na tacę i używanie tych prezerwatyw bo rządzą Pisiory. A jak nie będziesz wierzył w diabła z rogami, to nikt nie przyjmie Cię na prezesa w spółce skarbu państwa.
                Kolego, jest jakiś poziom na którym idzie dyskutować, a jest też taki, że rozmawiasz sam ze swoimi duchami i ideologicznymi imaginacjami wystawiając sobie świadectwo.Piszę to zdecydowanie jako osoba, która nigdy nie głosowała na Pis.