JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 03.11.14

Juncker przejmuje unię

poznaj swojego dykta dyrektora

 

Przesadą byłoby twierdzić że wielu w EU interesuje się bliżej tym kto będzie nimi rządził przez następne 5 lat.  Quiz o nazwisko nowego szefa Komisji Europejskiej oblałaby pewnie większość euro poddanych. Ten brak zainteresowania wydaje się symptomatyczny dla  zaawansowanej gangreny rozkładającej imperium od środka. Wynika to z niewiary mas że nowy figurant zainstalowany na tronie bez ich najmniejszego udziału zdoła cokolwiek zmienić albo że nawet będzie chciał.

juncker

Made in Europe: Jean-Claude “Jeśli idzie ciężko musisz kłamać” Juncker

Wydawałoby się że w sytuacji krajobrazu po klęsce żywiołowej jaką zostawia odchodzący Barroso EU spróbuje przynajmniej raz wyłonić z siebie jakąś względnie nową twarz, leadera świeżego, odkrywczego, spoza skostniałego centrum starej gwardii. Takiego Orbana na przykład, nietuzinkową postać z ikrą i wizją, której tak bardzo unii potrzeba.  Tych którzy żywili jakieś nadzieje spotkał jednak kolejny zawód. Mimo brytyjskiego sprzeciwu, wyłoniony w zakulisowych przetargach w miejsce pierwszego Barroso został Barosso bis, czyli były premier Luksemburga (1995-2013) i wytrawny europejski super urzędnik Jean-Claude Juncker.

Wytrawny to Juncker bez wątpienia jest. Był najdłużej urzędującym premierem państwa a także jednym z najdłużej urzędujących demokratycznie wybranych leaderów na świecie. Ach,  ta demokracja…  płata czasem figle. Jest więc Juncker wytrawny i do tego uniwersalny jak Swiss army knife – premierując Luksemburgowi  odwalał równocześnie fuchę ministra finansów przez długi czas. Domyślamy się że było to możliwe głównie dlatego że skala finansów Wielkiego Księstwa jest proporcjonalna do jego kieszonkowego formatu.  Dodatkowo Juncker był w latach 2005-2013 szefem Eurogrupy – czytaj prezesem klubu ministrów finansów EU załatwiającego w kuluarach najważniejsze sprawy unijne tak aby nie musiała się nimi kłopotać Komisja (Siedzi w Brukseli egzekutywa).

Słowem, trudno nawet powiedzieć że Juncker teraz „przejmuje” unię bo nigdy jej nie oddawał. Unia w obecnym kształcie to po prostu jego baby które pracowicie płodził przez ostatnie kilkanaście lat. Jedno zatem jest jasne – nie będzie żadnych zmian,  bo i po co? Nie należy też oczekiwać od Junckera specjalnego kręgosłupa w procesie wasalizowania EU przez USA i przynajmniej jakiegoś oporu jaki dyktatowi Wielkiego Brata zza oceanu dawała dawniej starsza generacja polityków unijnych ze Schroederem i Chirakiem na czele.

W unii własnego chowu Juncker zna wszystkie korytarze i czuje się w nich jak ryba w wodzie. Nie przeszkadza mu nic że Komisja Europejska której przewodniczy jest czystą dyktaturą, bez najmniejszego śladu demokratycznych „checks and balances”. Nie musząc krępować się takimi drobiazgami jak wola społeczeństw czy parlamenty krajowe Komisja zasadniczo jest organem który egzekwuje unijne dyktaty w całym imperium, negocjuje układy handlowe, utrzymuje służbę dyplomatyczną  i zarządza budżetem rzędu €150 mld.

Problemy unii są duże i ogólnie znane: permanentny kryzys finansowy, zbankrutowane banki, zerowy wzrost dławiony niemiecką austerity, zagrożenie deflacją  i niepokojami społecznymi, rozpadający się politycznie blok strefy euro, odśrodkowe tendencje brytyjskie. Do tego dochodzi presja USA która wymusiła na EU zerwanie więzów gospodarczych z Moskwą  i wymusza teraz podpisanie innego cyrografu – negocjowanego w tajemnicy transatlantyckiego monstrum w postaci TTIP.

Jak Juncker zamierza podejść do tych wszystkich problemów? Po EU-ropejsku, oczywiście. Tam gdzie potrzeba gruntownych reform zmieniających  unię i dających jej mieszkańcom jakąś nadzieję  Juncker puszcza zdartą dysketkę którą stosował przez całą swoją euro-karierę.  Problem? No to pac, więcej money rzuconej na niego. Jeszcze się coś rusza? No to jeszcze więcej money, pac! Tutaj mamy próbkę planów Junckera za Reutersem:

Designated European Commission President Jean-Claude Juncker called on Tuesday for a 300 billion euro ($409 billion) public-private investment programme to revive the European economy, create jobs for the young and stimulate growth over the next three years.

The money should be mobilised from existing budget resources, the European Investment Bank and the private sector, without changing the bloc’s strict rules on budget deficits and debt reduction, he told the European Parliament during a debate on his confirmation to head the EU’s executive.

Jedyne czego Europie potrzeba na jej bolączki to zdaniem Junckera kolejna piñata z forsą. Na początek nowy szef  EU planuje wyrzucenie €300 mld. Na co? Na „stymulowanie gospodarki” oczywiście. Zamiast stymulować ją mniejszą ilością dyrektyw do wypełniania i  ciężarów do płacenia,  ergo usunąć unię z barek biznesu,  zdaniem Junckera potrzeba Europie kolejnej porcji stymulującej melasy i kolejnych warstw urzędników do jej rozdzielania.

Stałym unijnym voodoo zaklęciem jest też walka o „jobs”, zwłaszcza młodych. Tu też Junckerowi nie przyjdzie do głowy że bezrobocie jest tylko symptomem a prawdziwym problemem jest sama unia i jej opresyjna struktura krępująca biznes,  jak chociażby gorszący cyrk z  globalnym ocipieniem.  Przyciąć unię, zmniejszyć podatki i regulacje,  i pozwolić ludziom działać.  Jobs wtedy pojawią się same, niczym Fenix z popiołów. Tyle tylko że banda brukselskich pijawek utraciłaby wtedy rację swojego bytu. Będzie więc walczyć jak lwy o jobs.  Tyle że własne. A młodzież europejska też coraz mniej już jobs od Junckera potrzebuje. Znalazła sobie inne zajęcie, lepiej płatne – ISIS. Jak wróci do domu z  doświadczeniami bojowymi zdobytymi w kalifacie Lewantu i zacznie zaprowadzać szarię to nic bezpieczne dłużej nie będzie. Nawet top jobs Junckera i jego pijawek.

Kto będzie płacił za tę piñatę Junckera? Money „zmobilizowana z istniejących źródeł” wygląda nam niebezpiecznie blisko odpowiedzi: tak czy inaczej ty! Nie ma przecież co zaprzeczać że i ty jesteś ten „sektor prywatny” do którego pali Juncker. Natomiast „publiczno-prywatny program inwestycyjny” wygląda nam na inną kodowaną wiadomość – że bez zajumania depozytów bankowych, nie mówiąc już o planach emerytalnych, może się tym razem nie obejść.

W tej sytuacji zbliżający się kolejny kryzys w unii zapowiada się nad wyraz ciekawie. Z filolożką orientalną Bieńkowską w roli komisarza unijnego ds. kosmosu Juncker może wkrótce zacząć rozważać stymulowanie gospodarki także na Marsie. Efekt tego ten sam co na Ziemi a pretekst do nowej melasy równie dobry.

pijawki

.

Share

27 komentarzy do: Juncker przejmuje unię

  • kunta kinte

    @ hr-aabia
    Demokracja w Europie odnosnie samolotu
    http://www.sott.net/article/289220-Dutch-government-refuses-to-reveal-details-of-secret-pact-into-MH17-crash-probe
    I nowa minister skarbu Ukrainy stwierdzila ze Ukraina nie ma zlota..

  • szela

    zamurowanie na jednym piętrze okien w Sejmie albo ustawa o bratniej pomocy).

  • szela

    Bardzo długo analizowałem porozumienie między UE a USA , duże kraje na tym bardzo skorzystają natomiast małe kraje (lub o gospodarce rozwijającej się jak Polska ) , będą miały poważne problemy . W Polsce prawdopodobnie w najbliższych 6 latach dojdzie do poważnych problemów budżetowych co będzie skutkowało wzrostem obciążeń podatkowych i zanikaniem małych i średnich przedsiębiorstw , rezultatem finalnym będą niepokoje społeczne ( politycy o tym już wiedzą i podejmują odpowiednie kroki aby zapewnić sobie bezspieczeństwo np. zamurowanie na jednym piętrze okien albo ustawa o bretniej pomocy).

  • Pan Pikuś

    System dzisiejszej ordynacji wyborczej mija się z celem w takiej formie jaki jest. Bo kogo byśmy nie wybrali to i tak to nic nie zmieni, 99% populacji to owce przeznaczone do strzyżenia w czasie pokoju i na rzeź w czasie wojny. Politycy i biurokraci to owczarki. Właścicielem farmy jest światowa finansjera. Dlatego czekają nas ogromne zmiany światowe, protesty niezadowolenia mamy wszędzie, wczoraj na ten przykład były we Włoszech. Najbardziej przykrym jest fakt że na całym świecie partie polityczne bawią się za pieniądze podatników, w USA nawet za pieniądze prywatnych sponsorów, prowadzone są ogromne kampanie przedwyborcze. Uwaga sponsorów nie wolno podawać do publicznej wiadomości. Kuźwa mać to jest legalny lobbing , a wyborcy idioci.

  • Pan Pikuś

    Nasz obecny świat, nasze życie, zostało zbudowane na długu i propagandzie przez wiele lat. W świecie długu deflacja która nas powoli ogarnia powinna nam się jawić jako biblijna plaga. Wszyscy długiem obarczeni w takim okresie stają się jej pierwszymi ofiarami. Zachodni styl życia stał się liderem wprowadzającego dług niemal obowiązkowo na całym świecie! Ludzie wolni od długu stają się głównymi beneficjentami deflacji. Rubikon prawdy i kłamstwa został dawno przekroczony. Świat przestał się rozwijać we właściwym kierunku!

  • Pan Pikuś

    Co nie ulega wątpliwości to to że Elity wyprowadziły całe dobra z zachodniego świata, ja bym to nazwał największą grabieżą we wszechświecie. Nie na darmo pozwolono na podróż całego niemal złota na wschód, Hongkong Chiny itp., oraz technologii po cenie wręcz bandycko niskiej w porównaniu do papierowych pieniędzy. I ogromnego Mega zadłużenia zachodu niemożliwego do spłacenia nawet przez obcych. Oraz wykupu co lepszych zachodnich kąsków przez Azjatów. Ciągle słyszę w CNBC że USA jest mocne gospodarczo i gospodarka się rozwija. Hahaha, Jim Cramer dostaje wprost nieustających orgazmów z tego powodu. A nas nachodzą tak zwane odruchy pawia zwrotnego jak słyszymy te inżynieryjnie symulowane dane statystyczne. Bo żyjemy w realnym świecie i widzimy coś wręcz przeciwnego, jak to społeczeństwa zubożały w ostatnich latach, liczne protesty społeczne, wojny i brak konkretnych rozwiązań na horyzoncie. Wiemy że Elity są bardzo sprytne i wydaje się że wkrótce zostawią cały zachodni świat razem z ich ogromnymi kłopotami, drukarniami pieniądza i derywatami, oraz niemożliwością do wypłat emeryturami. Udali by się chętnie z dobrami jakie zgromadzili w krajach Azji na inną planetę, ale chwilowo to jest technicznie nie możliwe, dlatego przycupną w Azji, gdzie przygotowali sobie i są właścicielami skarbców. A wy leszcze zachodni bierzcie się za łby, jak się wykończycie to może wrócimy i podamy wam pomocną dłoń pożyczkową. Jest to bardzo prawdopodobne bo jak pisałem Elity finansowe nie mają przynależności obecnie do żadnego kraju a sterują ekonomią poprzez międzynarodową bankowość. Ps. Halo, Elity jak jeszcze na to nie wpadliście to proszę pamiętać że to jest mój pomysł.:::: Cynik9, masz rację na pewno coś za kulisami się szykuje, ja myślę że to może być coś w tym stylu co ja napisałem. Trudno to masom zrozumieć ale świat zachodni jest w sytuacji bez wyjścia. Nie żebym kochał Putina. Ale Rosja to jest kraj na miarę problemu zachodu.

  • Pan Pikuś

    I znowu mam problem z tematem: Chłodne przyjęcie Władimira Putina na szczycie G20. Mafijne (bankstersko polityczne) związki oskarżają obecnie o wszelkie zło Putina. Nawet bym się z tym zgodził , ale wystarczy wychylić się poza oficjalne środki masowego otępienia, i zobaczymy inny świat (pogrążony w długu i wojnie). Światowe elity w swej desperacji widzą flagi bankowe powiewające nad Moskwą. Rosja to stacja surowcowo paliwowa, cały czas Elity o to walczą na świecie i Rosja to jest dla nich ostatnim bastionem oporu. Ale wredny Putin ma o tym inne zdanie. Propaganda Elit jest porażająca, ale jest to ich ostatnia broń w walce o ubezwłasnowolnienie Rosji. Świat w końcu przejrzy na oczy i zauważy że Putin z katastrofą gospodarczą świata, ma bardzo mało wspólnego. Śmierć Puti**** miało być długowi takie jest moje hasło. Ps. Przepraszam ale kompletnie nie rozumiem logiki tego zdania jakie podają media. ”Manifestacje mają charakter pokojowy, a porządku pilnuje około 6 tys. policjantów.” ps i lineczek do poprzedniego http://money.cnn.com/2014/11/14/investing/isis-currency-doomed/index.html?iid=HP_LN

    • Konflikt Rosja – Zachód jest tak sztuczny jak banknot $3… Z każdym dniem wygląda bardziej na inscenizację odwracającą uwagę mas od istotnych rzeczy właśnie zachodzących… 

  • hr-aabia

    … ciekawe ile w tym prawdy, ale coś jest na rzeczy bo jakikolwiek brak inicjatywy na temat wyjaśnienia tej katastrofy przez media głównego nurtu ;) Link ze szmatławca, ale nie szkodzi się z nim zapoznać.
    http://www.bild.de/politik/ausland/flug-mh-17/bilder-vom-abschuss-der-mh17-aufgetaucht-38578640.bild.html

  • Pan Pikuś

    Przepraszam że nie na temat ale nie mogłem się powstrzymać.- Niesamowita troska USA o ISIS nową walutę opartą na monetach ze złota, srebra i miedzi. ISIS ogłosili że wprowadzą te monety do obrotu. CNN na swych stronach opublikowało pełen troski materiał o błędnym podejściu do tego zagadnienia i skazanym na porażkę.”Why the new ISIS currency is doomed” Naprawdę postawa USA w tym temacie przekonała mnie z jaką troską Stany Zjednoczone otaczają świat. Old Barbaric Relict złoto na giełdach spekulacyjnych przez nierozsądek spekulujących podskoczył momentalnie o 30 $ do góry. Ja też się z tym zgadzam, po co dupić się z metalami jak można dobrobyt po prostu sobie wydrukować, i polecałbym inwestowanie w Hewlett-Packard Development Company, L.P. która jest czołowym producentem drukarek.Coś mi się wydaje że następni w kolejce się ustawiają, do tego niecnego procederu Jak Rosja, Chiny i w ogóle państwa BRICS. Oj czarny łabędziu czyżbyś budził się ze snu. Poczekajcie przetrę lunetę, to może napisze więcej.

    ———-
    MODERACJA – przydałby się link w tym miejscu…

  • impeer

    Przepraszam, ja nie zrozumiałem, myślałem, że jest to tylko złośliwy komentarz na temat Junckera, ale on NAPRAWDĘ powiedział “When it becomes serious, you have to lie.”

    kilka innych fajnych cytatów ;-)

    http://www.theguardian.com/business/2014/nov/12/jean-claude-juncker-european-commission-campaign-tax-avoidance-luxembourg

  • impeer

    @sebek

    My też takiego mamy, tylko nie “because I said so” tylko “z noblem na piersiach” i “naród wybrał” :-)

    • sebek

      @impeer przynajmniej Juncker ściągał do Luksemburga kapitał, chyba nie tylko spekulacyjny, rolując wszystkich dookoła w Łunii ;) A nasz “Nie chcem ale muszem” za granicą twierdził, że najlepsze interesy robi się na głupocie i biedzie. Sam widziałem na video. Każdy ma takie hasło reklamowe na jakie zasłużył ;)

  • sebek

    “Luxembourg is like a magical fairyland” czyli raj podatkowy w Europie ;) Może gospodarz wybaczy linka :
    http://www.theguardian.com/business/2014/nov/05/-sp-luxembourg-tax-files-tax-avoidance-industrial-scale

    Co Pionokio przytulił przy okazji to jego. Ale uwaga ! Pionokio się zmienia ! “Because I said so” – opadają już nie tylko ręce ale i wszystko inne ! http://www.theguardian.com/business/2014/nov/12/jean-claude-juncker-european-commission-campaign-tax-avoidance-luxembourg

  • franek

    W pierwszej chwili myślałem, że na obrazku są papryczki. :)

  • Jacek K

    Tyle tylko że banda brukselskich pijawek utraciłaby wtedy rację swojego bytu.

    (Głupi) politycy mają robić, co im się każe. Ci mądrzejsi zaś mają realizować NASZE interesy. I nie piszę tego w imieniu społeczeństwa ;)

  • m

    gigantyczny przerost zatrudnienia między biurokracją/”umysłowe” stanowiska pracy tworzone dla swoich/ a realną gospodarką jest wynikiem bajzlu z drukiem e-makulatury przez komuchów z banków centralnych
    oczywiście z koniem/socjałem/ nie ma co się kopać więc co należy robić:
    zarabiać, oszczędzać , przejmować i rzucać na kolana :-) nie ma innej metody a czerwonych posyłać do rezerwatów niech szukają/werbują głupszych od siebie …

    wniosek: sejmowe koniokrady wmawiają ludziom przez “niezależne” media że mają się cieszyć bo jest dobrobyt….nawet tradycyjnych żarówek nie można sprowadzić – trzeba działać w ukryciu ….

    koniokrady bo jak inaczej nazwać gościa który bez mojej zgody rabuje mnie co miesiąc

  • szela

    Wynik referendum będzie miał ciekawe konsekwencje (bez względu na wynik tak czy nie). Moim skromnym zdaniem nie liczyłbym na wzrost cenny złota po referendum , ale mogę się mylić na dwoje babka wróżyła.

  • DominiqueLV

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Czy-Szwajcaria-wroci-do-standardu-zlota-7220325.html ciekawy artykół który może w sumie zatrząść rynkiem złota :) Co Ty na to Cyniku?

  • Misquamacus

    Właśnie jestem po lekturze “Poligonu Szatana…” Igora Bunicza i refleksja jaka mi się nasuwa jest “ciekawa” obecni rządzący UE to ta sama banda która napadła carską rosję. Nie ma się co łudzić, na początku XX w. została otwarta furtka dla band które napadają i rabują całe społeczeństwa i nie ma znaczenia czy to dzieje sie pod przykrywka marksizmu, komunizmu czy socjalizmu. To są bestie zainfekowane śmiertelnym wirusem pasożytnictwa który może wyleczyć tylko odpowiednia dawka ołowiu zaaplikowana bezpośrednio w chory mózg.

  • ryszard_z46

    Made in Europe: Jean-Claude „Jeśli idzie ciężko musisz kłamać” Juncker.
    Dlatego dobrali do swojego towarzystwa tak wybitnego specjalistę w mówieniu (nie)prawdy jak D.Tusk:-))?

  • kkk

    czy ten TTIP jest negatywny dla UE ? w sumie Unia jest w stanie konkurować z firmami USA więc ograniczanie barier powinno wplynac pozytywnie na obie gospodarki? (kosztem RoW)

    • arek

      I bedzie dla niektorych gospodarek. Np. Niemcy powinny zyskac, gdyz ich gospodarka jest konkurencyjna do USA.
      Reszta straci, zwlaszcza w kontekscie zmian cen energii (w USA niskie w UE wysokie i rosna) oraz eksportu chorego amerykanskiego prawa do Europy.
      Popatrz na Polske – co mozemy eksportowac do USA ? Meble, okna, jablka ?
      Nasze firmy ugna sie pod nowa konkurencja, dobici zostana patentami, a konsumenci zapomna o tanszych lekach generycznych czy zamiennikach czesci samochodowych.
      Aaa i do tego za zmiany przepisow amerykanskie korporacje beda sadzic europejskie kraje przed sadami w USA.
      Porozumienie jest tak szkodliwe ze nie ma najmniejszej watpliwosci ze zostanie podpisane.