JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 18.11.13

Socjał po śmierci

czyli Ameryka znowu w awangardzie

 

Socjał łupi a potem część z tego co zrabował zwraca,  nosząc czapkę św. Mikołaja. Na tym polega jego efekt psychologiczny. Dotychczas jednak, w Europie przynajmniej, socjał łupił ofiary tylko za życia.

Bardziej wyrafinowany jest w tym względzie socjał amerykański który nawet po śmierci nie daje im spokoju. Nie wiadomo wprawdzie czy wysyła już rachunki do Nieba ale z pewnością potrafi obłożyć aresztem dom przyszłego nieboszczyka. Tak prewencyjnie, na wypadek gdyby delikwentowi zbyt wiele wypłacił a ten zabrał to do św. Piotra.

Okazję do tych rozważań dają amerykańskie systemy Medicare i Medicaid, w kontekście wprowadzanej właśnie reformy ubezpieczeń zdrowotnych Obamacare. Ci którzy pracując przeżyli amerykański system medyczny w jako tako takiej formie po zakończeniu kariery zawodowej przechodzą właśnie na te dwa programy socjalne dotyczące zabezpieczenia zdrowotnego emerytów.

Medicare jest zasadniczo federalnym ubezpieczeniem medycznym dla każdego powyżej 65-tki, i dla pewnych przypadków medycznych w młodszym wieku. Ciekawszy z tych dwóch jest Medicaid, który jest administrowanym łącznie – przez rząd federalny i władze stanowe – systemem dofinansowania pewnych kosztów medycznych dla uboższych, w tym kosztów nie zwracanych przez Medicare, jak domy starców czy koszty pielęgnacji obłożnie chorych. Kwalifikujący się na Medicaid otrzymują też zwrot części kosztów lekarstw.

Oczywiście wszędzie tam gdzie socjał rozdaje „free money” tworzą się kolejki chętnych, których jest zawsze więcej niż money. To z kolei obliguje socjał to stałego podwyższania poprzeczek przez które przeskoczyć muszą chętni. Nie inaczej było dotychczas w Medicaid gdzie każdy chętny na mannę z nieba musiał się wykazać i brakiem własnych środków i brakiem dochodu powyżej pewnej granicy. W rezultacie chętnych na mannę było wprawdzie wielu ale szczęśliwców dużo mniej.

Rząd federalny dawno już temu zorientował się że z tego co wyda na Medicaid może jeszcze coś odzyskać ze spadku po nieboszczykach. Zobowiązał w tym celu władze stanowe do rekuperacji przynajmniej części wypłaconych w ramach Medicaid świadczeń z masy spadkowej tych obdarowanych powyżej 55 roku życia. Czyli jeśli delikwent w wieku 56 lat i później wziął coś z Medicaid to stan ustanawia hipotekę na jego domie w stosownej wysokości. Jeżeli się teraz przeniesie na łono Abrahama to zanim spadkobiercy zaczną się cieszyć spadkiem najpierw spłacony musi zostać z niego Medicaid. Nie było to jednak specjalne eldorado ponieważ Medicaid był zasadniczo programem dla biednych.

Sytuację w tej mierze zdaje się jednak zmieniać kontrowersyjna reforma medyczna Obamy (Obamacare), której częścią jest obecnie Medicaid obejmujący cały najmniej zarabiający segment ludności. W tym celu władze sprytnie zrezygnowały z badania kryterium majątkowego i badają tylko dochód. Dochód emerytów jest zwykle niski, i załapanie się na Medicaid stało się stosunkowo proste. Ale emeryci często mieszkają w domach których wartość przez ich życie znacząco wzrosła, przynajmniej nominalnie.

I na to właśnie socjał ostrzy sobie zęby.   Otrzymać datek od socjału za nic to frajda, czemu nie. Ale otrzymać go i musieć go potem oddawać, choćby poprzez spadkobierców, to już inna para kaloszy. Można się spodziewać że wraz z wprowadzeniem  Obamacare ten szeroko zakrojony transfer środków od emerytów do socjału zintensyfikuje się teraz znacznie a delikwenci nie będą mieli wiele do gadania.

Jeśli myślą, będą za to mieli więcej do pogłówkowania. Na przykład jak pozbyć się domu przed 55-tką przekazując go dzieciom, ale z prawem do wieczystego użytkowania.  Wtedy można już ciągnąć socjał bez skutów ubocznych.  Albo jak asocjalnie opylić dom awansem i przenieść się na złote lata w ciepłe klimaty, inwestując przychód w złoto zakopane pod palmą. Czy nie stąd zresztą pochodzą właśnie owe „złote lata”? ;-)

Pozostaje się zastanowić czy w ramach powszechnej i spontanicznej wymiany informacji w ramach socjalistycznej międzynarodówki socjałom europejskim nie spodoba się czasem pomysł amerykański i czy nie zaczną go implementować tutaj…

 

.

Share

26 komentarzy do: Socjał po śmierci

  • pepe

    Skąd on to wiedział- czyżby już wtedy były takie plany. Chociaż komusi to ćwiczyli od dawna ;-)
    Bagnet na broń
    Władysław Broniewski

    Kiedy przyjdą (odebrać) dom,
    ten, w którym mieszkasz – Polskę,
    kiedy rzucą przed siebie grom,
    kiedy runą żelaznym wojskiem
    i pod drzwiami staną, i nocą
    kolbami w drzwi załomocą –
    ty, ze snu podnosząc skroń,
    stań u drzwi.
    Bagnet na broń!
    Trzeba krwi!

  • katia

    Faktycznie robi się groźnie.

    An amendment that would allow governments to dissolve companies that do not adhere to a gender quota system of 40% in senior positions has been passed by the European Parliament today.

    Another amendment passed will mean that the under-represented gender in the European Union will be given preferential treatment in the recruitment, selection and appointment of non-executive
    directors.
    http://www.economicvoice.com/new-eu-law-would-allow-government-to-dissolve-companies-over-gender-quotas/

    Zastanawiam się jaki nowy,”świetny” pomysł wpadnie do głowy eurobiurokratom.

  • Jarema

    Taki troche off topic. Niejaki Paul Sykes, ktorego majatek szacowany jest na ok. 650mln funtow oswiadczyl, ze bedzie wspieral UKIP: http://www.bbc.co.uk/news/uk-politics-24983159 (rowniez video).

    • Temat znany. Poruszanie tego na publicznym blogu nie wydaje się jednak najlepszym pomysłem…

      • HeS

        @Autor:”Poruszanie tego na publicznym blogu nie wydaje się jednak najlepszym pomysłem…”

        Czemu? Jakieś tabu?
        Osobiście uważam, że do tego dojdzie (albo do hiperinflacji). Nie bez powodu przetestowano (z sukcesem:) takie rozwiązanie na Cyprze.

        • Czemu? Jakieś tabu? – nie żadne tabu, ale otwarte forum o bardziej zaawansowanej tematyce finansowo – inwestycyjnej przeradza się szybko w poczekalnię do psychiatry, przypominającej fora GW, na co nie bardzo mam ochotę… Przerabialiśmy to w złocie 4 lata temu i pod ostatnim wpisem znowu mamy tego próbkę… ;-)

  • marcin

    Trudno z tekstu zrozumieć o co dokładnie chodzi?
    Czy “medyczna pożyczka hipoteczna” dotyczy osób, które nigdy nie opłacały składki ubezpieczenia medycznego i teraz domagają sie leczenia? Czy osób które taką składkę regularnie płaciły a teraz nie ma za co ich leczyć?

    • Nie, chodzi głównie o świadczenia ‘okołomedyczne’ których nie mogą same zapłacić. Porzuć symplistyczne pojęcie “opłacania składek” i wszystkiego potem “za darmo”. Jest mnóstwo świadczeń których nie można a priori ubezpieczyć a z którymi wiążą się poważne koszty.

      • marcin

        No tak, ale w systemie typu: “nie płacimy składek na służbę zdrowia a jak ktoś zachoruje to to dopiero wtedy płaci” też znajdą się ludzie, którzy nie mają gotówki a mają dom. Mają wtedy wybór: chcą się leczyć to muszą zastawić dom.
        Przypuszczam, że takich ludzi byłoby sporo.

        • Mają wtedy wybór: chcą się leczyć to muszą zastawić dom – skoro dom pełni rolę zastawu tak czy siak, to przecież chyba lepiej aby ją pełnił bez uprzedniego płacenia podatków? Z oszczędzonych podatków można mieć cztery inne, bez zastawu… ;-)

          • marcin

            “bez uprzedniego płacenia podatków?”
            Bez płacenia podatków w ogóle, na wszystko, na policję, wojsko, sądy etc.
            Ten system chyba jednak dotyczy ludzi, którzy nie dorzucali się do systemu opieki medycznej (obojetnie podatkami czy składkami ubiezpieczeniowymi)a teraz chcą z niego korzystać.
            Proponowane rozwiązania to jest chyba próba odejścia od socjalizmu – wyeliminowania różnych cwaniaczków co to mysleli, że nie będą płacić składek a potem jakoś to będzie.

            • totus

              Nie będzie żadnych cwaniaczków gdy państwo przestanie się mieszać do stanu zdrowia ludzi. Nie chodzi o wybór czy mamy się ubezpieczać i kiedy, czy też się nie ubezpieczać. Trudno to zaakceptować, może, ale chodzi o to by nie było rozwiązań przymusowych, jednakowych dla wszystkich. Za każdą pracę trzeba płacić. czyli za pracę lekarza, pielęgniarki i aptekarza również. Żeby mieć pieniądze na zapłacenie za leczenie trzeba odkładać z bieżących dochodów, na czas gdy się jeszcze nie uskładało trzeba się ubezpieczyć. Gdzie się ubezpieczyć, na ile się ubezpieczyć i czy się ubezpieczyć to indywidualny wybór. A najważniejsze, to trzeba dbać o swoje zdrowie. Nonszalancja w stosunku do swojego zdrowia to bezpośredni ubytek pieniędzy. I to jest ta profilaktyka, której chcą wszyscy. Profilaktyka ma się opłacać i w takim rozwiązaniu by się opłacała.
              Dla tych co to się martwią o tych co nie będą mieli się za co się leczyć i będą od chorób umierali w rynsztokach rozwiązanie jest takie. Powinni zebrać się wszyscy, zorganizować się i sami składać się na pomoc dla tych którym chcą pomóc. Powinni być sami odpowiedzialni za swoje poglądy. Swoje odruchy wielkiego serca zaspokajać ze swojego portfela, nie mnie okradać na tą okoliczność.

  • m

    tak na serio cały ten bajzel/socjał utrzymują tzw przedsiębiorcy kupując drogie/nowe gadżety i samochody patrz vat …… no i najważniejsze nie trzymać gotówki na lokacie bankowej bo chłopaki trzymają sztamę z rządową tyranią (jak mawiał nikodem dyzma) :-)

  • dude

    To w takim razie to nie jest socjał tylko rządowa medyczna pożyczka hipoteczna. Inna sprawa to to, że rząd do bólu wykorzystuje tutaj, użyję naukowego sformułowania, asymetrię siły.

    • Jak to jest pożyczka hipoteczna to jak nazwać to co socjał zrabował przez lata? Datkiem charytatywnym?… ;-) Na mój gust jest to w takim samym stopniu “pożyczka”, tylko w inną stronę…

      • dude

        To, co socjał zrabował przez lata można nazwać podatkiem.

        • No fajnie, to albo płacę podatki i otrzymuję z tego świadczenia, bez żadnych pożyczek hipotecznych. Albo kupuję sobie potrzebne świadczenia za pożyczkę hipoteczną, ale nie płacę podaków. Jedno z dwojga… a nie oba…

  • wmo

    @Cynik – “Pozostaje się zastanowić czy w ramach powszechnej i spontanicznej wymiany informacji w ramach socjalistycznej międzynarodówki socjałom europejskim nie spodoba się czasem pomysł amerykański i czy nie zaczną go implementować tutaj…”

    Podaję zatem {oczywiście spoza tzw. mediów głównego nurtu} maleńki przykładzik inicjatyw łatania bankrutującego systemu podatkowego w PL:
    “Ministerstwo Finansów pracuje nad wprowadzeniem do polskiego prawodawstwa opodatkowania tzw. zagranicznych spółek kontrolowanych. Tym samym, polscy udziałowcy spółek położonych w krajach o uprzywilejowanym opodatkowaniu będą musieli wykazać w Polsce dochody osiągnięte przez zagraniczny podmiot. Jeżeli nowelizacje przepisów ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz o podatku dochodowym od osób prawnych zostaną przyjęte, nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2014 r.”
    Całość analizy na:
    http://www.kancelaria-skarbiec.pl/artykuly/newsletter112013/artykul02.html

  • Kamil

    Moim zdaniem założenie jest słuszne. jak mają coś to dlaczego mają otrzymywać pomoc za darmo? Powinni to zwrócić. Coś podobnego proponował Friedmann. Proponował, aby pobierający zanim uzyska prawo do głosu musiał zwrócić całą pomoc jaką uzyskał.

    Ale i tak najlepiej byłoby zlikwidować te całe badziewie. Mniej kombinowania, więcej pieniędzy w kieszeni.

    • jak mają coś to dlaczego mają otrzymywać pomoc za darmo?
      Spodziewałem się od kogoś takiej reakcji! Problem jest w tym że własnie nie za darmo. Gość był grabiony przez socjał całe swoje życie, co w wielu wypadkach uniemożliwia poradzenie sobie samemu. Jak oddawać naprawdę – a nie po socjalistycznegu – to proszę bardzo. Socjał oddaje wszystko co zrabował, gość oddaje wszystko co wziął. I zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie… ;-)

  • dolly

    Myślę że liczą głównie na emerytów z alzheimerem bo żaden umyłowo sprawny dziadek nie będzie bezczynnie czekał aż przyjdą po jego dom czy ziemię. No chyba że podsuną mu papiery do podpisania gdy akurat bedzie jechał w karetce…

    • gdy akurat bedzie jechał w karetce – papiery do podpisania szpital w Ameryce podsuwa zaraz po przyjechaniu… karetka to inny biznes… ;-)

      • dolly

        ale swoją drogą, państwo strzela sobie w kolano zniechęcając ludzi do posiadania domu. Jaka będzie wartość nieruchomości gdy zmienią się one w gorące kartofle których lepiej pozbyć się przed emeryturą?

        • Antey

          @dolly
          Albo strzela, albo nie. Zauważ, że takie postępowanie, poprzez generowanie w ciągły sposób malutkich banieczek sprzedażowych efektywnie uniemożliwi powstanie dużej bańki zakupowej…

  • piotr34

    Czyli albo sprzedasz za pol darmo chate na odwrocona hipoteke albo panstwo zabierze-tak czy owak szarak wydymany czy to przez panstwo czy przez finansowe korpo.Przyznaje ze sie zaskoczylem-“kreatywnosc” socjalu jest bez granic a do tego “dziwnie” reka w reke z finansowymi grandziarzami.

    P.S.Kompletny off topic ale bardzo ciekawy(DRM na rzeczach fizycznych!!!).

    http://tiny.pl/q7c7q

    Piotr34