JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 07.06.12

Euro2012

W zalewie najrozmaitszych materiałów o  otwierających się jutro mistrzostwach Europy  Euro2012 można znaleźć wszystko,  włącznie z prochami sławnego piłkarza sprowadzonymi specjalnie na tę okazję z dalekiej Ameryki. Czy prochy ś.p. pana Deyny przyniosą szczęście i  pomogą krajowej jedenastce odnieść sukces musi się dopiero okazać.  Jeśli pomogą to odtąd co imprezę trzeba będzie sprowadzać po parę urn.   Na szczęście wielkich imprez zbyt wiele nie mamy.  Wielkich piłkarzy jeszcze mniej.

Stosunkowo najtrudniej jest znaleźć rzecz całkiem prozaiczną –  przejrzysty terminarz rozgrywek,  podsumowujący prosto i  w jednym miejscu kto z kim gra i przede wszystkim kiedy – łącznie z  godzinami transmisji i  dniami tygodnia. Najlepszy taki kalendarzyk znaleźliśmy w BBC ale, jak to po brytyjsku, godziny się nie zgadzają a z tym lepiej nie ryzykować. Z drugiej strony ktoś się pytał czy Ukraina czasem nie ma jakiegoś lokalnego czasu, co by  rzecz dodatkowo pogmatwało.  Kraj leży podobno w połowie drogi między zachodem a Moskwą…  W końcu wszystko się wyjaśniło.  Tak wyglądałaby optymalna ściągawka, IMO:

 

Tutaj jest wersja *.pdf do wydrukowania

 

Już jutro wielkie emocje meczu otwarcia.  Zielona wyspa,  która szarpnęła się na organizację tej wielkiej imprezy,  gra z wyspą dawno już utoniętą.  Między innymi na skutek szarpnięcia się na organizację innej wielkiej imprezy…  ;-)

 

P.S.  Okay,  poprawione!  Drodzy czytelnicy mieli fun widząc mecz Włochów z Włochami…   Cynik9 widocznie tak się spieszył jak budowniczowie odcinka C autostrady A2.  Podejrzewamy w związku z tym że jakość wykonanej roboty też jest z grubsza ta sama…  ;-)

Apropos: przejrzysty, interaktywny plan rozgrywek jest na stronie UEFA,  ale niestety bez godzin…

_

Share

22 komentarzy do: Euro2012

  • mariusz

    Pamiętacie państwo dosyć popularny terminarz na Mistrzostwa Świata w Południwej Afryce na stornie marcka.com? Jest wersja na Euro 2012. Wydaje mi sie jeden z bardziej prostych i funkcjonalnych w internecie http://www.marca.com/en/sports/football/euro-schedule.html

  • staq

    Znalazłem terminarz łącznie z godzinami meczów:)
    w katolickiej gazecie GN:):)
    poza tym ciężko.

  • mnieczysław

    http://euro2012.tvp.pl/plan-transmisji
    Tu jest wszystko czytelne i ładne. O dziwo jest umieszczone na bardzo kiepskiej stronie TVP.

  • dude

    Będę się czepiał, a przy okazji zadam takie pytanko:, czy w czasie letnim u nas nie obowiązuje CEST, który zimą obowiązuje na Ukrainie pod nazwą EET.

    Tak, piszę to w czasie meczu :).

  • marq

    Ciekawe jak zadziałaja Polskie beznadziejne łącza internetowe. (???) :) :) :)
    Tu Uwaga! PL to nie tylko ścisle centra kilku duzych (na nasze warynki) aglomeracji miejskich. W 5ciu najwiekszych Polskich miastach mieszka circa 10% ludnosci kraju. W Londynie – aglomeracji 25% mieszkańców UK.

  • who

    Mało tego. Włosi grają 14.06 o 18:00 w Poznaniu a po meczu szyko do samolotu bo o 20:45 grają w Gdańsku :)

  • PJO

    Włochy grają z Włochami? No to remis :)

    • Takie Jeden Łoś

      Co wiecej, to ze 14go moga nie zdazyc z Poznania z meczu z Chorwacja do Gdanska na mecz z Hiszpania ;-)

    • Takie Jeden Łoś

      Ze juz nie wspomne o tym, ze z Hiszpania beda grali 2 razy. To pewnie po to, ze by mniej rozgarnieci kibice mogli nadazyc.

    • m

      Za to Hiszpania z Włochami gra dwa mecze :)

  • kunta kinte

    W Szwajcarii mocno chwala Polske za 34 miliardy CHF inwestycji w zwiazku z impreza i jak to Szwajcarzy zwracaja uwage na stope zwrotu z inwestycji po latach.Zdania sa podzielone.
    W takim 400 tys Zurychu jest Hallenstadion Oerlikon na 30 tys miejsc i ma on obsade na trzy lata do przodu.Skutkuje to tym ze np ostatni koncert Nightwish byl we wtorek(na sobote/niedziele nie mial szans),mial komplet,tanie bilety byly po 100 CHF.
    Pytanie jest wiec jedynie o to kiedy przecietny Polak bedzie mial sile nabywcza?
    Jesli szybko to inwestycje sa strzalem w dziesiatke..obecnie widze jednak coraz wiecej mlodych Polakow studiujacych na ETH mimo podwyzek oplat za studia.

    • Antey

      @kunta kinte
      300-400 PLN za bilet na koncert, to nie jest jakiś DUŻY problem (skoro są chętni na bilety na mecze po 2k PLN) – pomimo tego, że dla większości rodaków jest to znacząca kwota. Zresztą, przy 80 tysiącach chętnych, można z tego będzie zrobić dwieście i mniej…
      Problem jest inny – większość znanychc wykonawców, szczególnie tzw. muzyki popularnej i w szczycie kariery, Polskę po prostu omija i wiadomo o tym od lat.
      We Wrocławiu niedawno byli Europe, będzie Queen i Scorpions… ale kiedy ? 20-30 lat po czasie swoich największych sukcesów.

      Natomiast jak będą wyglądać te inwestycje…cóż, infrastruktura rozsypie się, zanim skończą się procesy i kredyty związane z jej budową, i tyle będzie tych inwestycji, w wyludniajacym się kraju omijanym przez szlaki transportowe, najzupełniej zresztą zbędnych.

      • wmo

        Analiza finansowej rzeczywistości w Polsce Anno Domini 2012 powinna uwzględniać pewne istotne fakty:
        1. Polscy emigranci rozsiani po całym świecie przysyłają rocznie swoim rodzinom w kraju od 7 do 10 miliardów USD (oficjalne dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego).
        2. Wpływ prywatnych wydatków Polaków w kraju na PKB w PL sięga 66%.
        A obcokrajowcy się dziwią, że Polacy oficjalnie zarabiający 2500 zł są w stanie kupować bilety na różne imprezy w cenie od kilkuset do kilku tysięcy złotych…
        Nie zmienia to jednak sytuacji, która nasili się po skończeniu turnieju piłki kopanej tzw. EURO 2012 – ktoś będzie musiał zapłacić wszystkie koszty tej zabawy. Będzie płacz!
        Jednak to nic w prównaniu z tym, co nastąpi około 2015 roku, gdy pokolenie z lat wyżu demograficznego lat 50-tych przestanie płacić skałdki i zacznie pobierać emerytury.
        Skłaniam się to do przyznania racji byłemu szefowi rady nadzorczej ZUS – dr Robertowi Gwiazdowskiemu:
        “…Wasze pieniążki, które co miesiąc pod przymusem i groźbą kary pozbawienia wolności, są Wam pobierane pod mylącą nazwą „składki ubezpieczeniowej” są po prostu ordynarnym podatkiem celowym, przeznaczanym prawie w całości nie na Wasze przyszłe emerytury, tylko na wypłatę świadczeń dla aktualnie je otrzymujących emerytów i rencistów. W związku z tym w ZUS-ie nie ma w ogóle żadnych pieniędzy.Nie ma ich też w OFE. …60% środków, które ZUS przekazuje do OFE, lokują one w „bezpiecznych” i „dobrze oprocentowanych” obligacjach skarbowych. A Skarb Państwa przekazuje je… z powrotem do ZUS, żeby starczyło na dzisiejsze wypłaty. A i tak nie starcza, więc ZUS zaciąga kredyt komercyjny w bankach!!! A skąd będą pieniądze, na spłatę tych kredytów i na wykup obligacji??? Wy je zapłacicie moi drodzy ubezpieczeni i Wasze dziatki (o ile oczywiście zdecydujecie się je spłodzić) w postaci wyższych podatków w przyszłości. Bo skąd Skarb Państwa weźmie pieniądze na wykup tych „dobrze oprocentowanych” obligacji i na kolejną dotację do ZUS na spłatę zaciągniętych kredytów? Od „ubezpieczonych” podatników je weźmie. Zapłacicie więc odsetki od swoich własnych pieniędzy, które dziś są Wam odbierane na „ubezpieczenie”.
        Nic dodać, nic ująć.
        AMEN.
        cdn
        ;-)

        • Antey

          @wmo
          Temat wymłócony do nieprzytomności i znany, ale tu mowa o stadionach.

  • Lantra

    Można chyba również zaryzykować twierdzenie, iż mecz PL-GR to mecz między najlepszą i najgorszą gospodarką Uerolandu ;-)