JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Archiwa 2GR

Nasi znajomi

Autor: cynik9 - 03.05.11

Króliczek w wodzie

Jest na szczęście w sieci jeszcze  kilku sceptyków  bo od nadmiaru dobrych wiadomości można by dostać zawrotu głowy. Ponad połowę medialnych newsów stanowią dzisiaj radosne doniesienia o pewnej śmierci Osamy bin Ladena. Dużo to ważniejsze nad Wisłą niż nawet beatyfikacja JPII.

Masy widocznie uwierzyć nagle mają że główny terrorysta świata  jakoś zmartwychwstał po zamordowaniu go parę lat temu potwierdzonym przez premier Pakistanu po to aby dać się teraz zabić ponownie przez Amerykanów. Akurat na rok przed wyborami.

Dzielni U.S. boys gonili wytrwale króliczka przez dziesięć lat ale zawsze wtedy kiedy dogonienie go miałoby pewien sens nigdy dogonić go nie mogli. Mimo że prezydent Bush młodszy  tak przecież pragnął poprzeć swoje frazesy o “mission accomplished” pokazaniem skutego bin Ladena na miejscu WTC.

Dopiero teraz dogonili króliczka, mała strzelanina, i od razu wszędzie radość, zdjęcia, klipy, eksperci. Amerykanie, w tym nasz drogi kolega {doxa}  ;-)   wiwatujący na ulicach na cześć zlikwidowania groźnego terrorysty. Mniej więcej tak  jak Hamas wiwatuje w Libanie po udanej akcji. Najwyraźniej wszędzie likwidacja terrorystów cieszy się szerokim poparciem mas które szczegółami interesują się mniej. Jak na przykład tym że najświeższe dowody na bin Ladena w ogóle przy życiu datują się sprzed dobrych kilku lat  bo regularnie odnajdowane “taśmy” jakoś nie wzmiankują niczego umożliwiającego dokładne datowanie.

Co ciekawsze,  jeszcze tej samej nocy martwego ponoć króliczka wrzucono do morza tak aby wszelki ślad po nim szybko zaginął i aby nikt niczego nie mógł więcej poddać w wątpliwość. Teraz tylko czekać na wysyp dozwolonych do medialnego użytku przekonujących fotomontaży i danych. Nie ma też najmniejszych wątpliwości że cały zespół ekspertów przypadkowo znalazł się na miejscu i jeszcze przed wrzuceniem króliczka do wody dokonał na nim odpowiednich ekspertyz.  Które potwierdzą niezbicie… i tak dalej.

Wiwatujący na ulicach Amerykanie zapewne nie przerwą wiwatowania i wymachiwania flagą na chwilę refleksji czy rzeczywiście ktoś racjonalnie działający złapawszy poszukiwanego od lat króliczka od razu by go wrzucał do wody tak aby uniemożliwić jakąkolwiek późniejszą weryfikację. Czy by się na przykład nim nie pochwalił,  nie pokazał skruszonego w tv,  a przynajmniej nie zaprosił tabunów dziennikarzy na obdukcję zwłok.  Masy polegać muszą odtąd wyłącznie na prawdomówności administracji amerykańskiej i cierpliwie czekać na spreparowane przez nią post factum dowody. Tak jak czekają wciąż na dowody które prezydent Bush obiecał upublicznić uzasadniając nimi inwazję Afganistanu.

W sumie panowie Obama i  Osama obchodzą nas niewiele. Podejrzewamy jedynie że pan Obama  może być sporo żywszy od pana Osamy który niewykluczone że już od kilku lat jest w królestwie Allaha. Szkoda więc by było aby szansy na definitywne złapanie króliczka nie wykorzystać. Osamie to już raczej nie pomoże ale Obamie pomóc może jak najbardziej. Jego rozsadzane przerastającymi je wydatkami królestwo jest praktycznie bankrutem, z dolarem spadającym jak cegła w wodzie. Znaczny udział w tym ma wojna przeciwko “terrorowi”, chwyt księgowy kompleksu zbrojeniowego w celu uzasadnienia miliardów podatnika wydawanych na zwalczanie fatamorgany. Materialne są w tym wszystkim głównie gigantyczne środki bezsensownie marnotrawione tak samo jak na wcześniejsze, zapomniane już dzisiaj “wojny” przeciwko biedzie czy narkotykom. Obie zresztą przegrane.

Wygląda więc na to że pan Obama mógł w końcu zrozumieć że jego królestwo rzeczywiście może prędzej zbankrutować zanim “wygra” wojnę z terrorem. On sam do tego może przegrać swoją drugą kadencję. W ramach niepopularnego zaciśnięcia pasa, chowanego na drugą kadencję, konieczne więc się stało wyciągnięcie wtyczki z kontaktu dla wydatków na zagraniczne wojny w Afganistanie, Iraku czy Libii. Tylko jak to uzasadnić? A no, ogłaszając naturalnie zwycięstwo w wojnie z terrorem. Jedyną przeszkodą w tym był goniony króliczek który  by do tego zwycięstwa dużo mniej pasował niż dogoniony…  Więc go dogoniono.  W końcu zwycięzcy nikt się nie będzie pytał w którym miejscu wrzucił króliczka do wody.


Grafik z Enterprise Blog wskazuje wyraźnie że szanse Obamy na reelekcję po złapaniu króliczka rosną gwałtownie.

©2007-2011 www.twonuggets.com wszelkie prawa zastrzeżone
Share

34 komentarzy do: Króliczek w wodzie

  • Specjalny

    @Wincenty
    Skarb Państwa nie zapłaci. Bo obiekt ten staje się jego własnością dopiero jak spadnie. A jak jest w ruchu i wyrządza szkodę to jeszcze nie jest jego. Czyli wg prawa meteoryty są państwowe ale meteoroidy nie :P

  • mantrid

    dziwne rzeczy się w tym Pakistanie dzieją. kilkumetrowe mury, domy bez balkonów… u nas na taką zabudowę żaden Osama ani jego surogat nie dostałby zezwolenia. a już za to palenie śmieci znalazłby się niejeden mandat i paragraf unijny. albo, jakby mu przyszło ściąć jakieś drzewo na własnej posesji, zaraz by się pojawił jakiś inspektor na kontrolę aby zmierzyć, jakieś średnicy był pień. zresztą i tak by wpadł podczas spisu powszechnego. albo przez niepłacenie abonamentu RTV, bo to, że nie ma telewizora ani radia to trzeba organoleptycznie sprawdzić.

  • Anonymous

    Z opowiadania Philipa Dicka, który napisał wiele proroczych rzeczy. Rzecz się dzieje w przyszłości.
    "….jeśli podane informacje wpadną w ręce organizacji bezpieczeństwa, będę zmuszony wypłacić około dziesięciu tysięcy dolarów w srebrze Bloku Zachodniego – TWARDĄ GOTÓWKĄ, żadnych czeków."
    On to przewidział już w latach 50-ych:)

    JS

  • tresor

    @ anonimowy-
    "Moim zdaniem w przypadku Bin Ladena, cel uświęcał środki…"- tak jak to jet w przypadku kazdego gwalciciela, pedofila, oszoloma, schozofrenika, tak jak to bylo w przypadku kazdego tyrana ktorego znal swiat. O czym ty tutaj drukujesz?

    "skoro był takim tchórzem to czego się bali?"
    Bali sie noza lub kuli we wlasnych plecach. Kultura islamu forsowana przez OBL nie znala zasad fair play w stosunku do wyznawcow innych religii. Byla antycywilizacyjna, stepowa, atawistyczna i dzika. Tchorz nie rozsyla ludzi po swiecie aby wysadzic w powietrze srodki lokomocji pelne dzieci czy budynki pelne ich rodzicow, sam w tym czasie chowajac sie w norach.

    p.s. niech dokladnie przestudiuje jakie slowa padly z ust przedstawiciela administracji Obamy w sprawie 'zaslaniania sie kobieta'…

    Niech takze zrozumie ze slowo partyzant pasuje jak sukienka do kulturysty w kontekscie atakow na WTC, metro londynskie, Atoche, dyskoteke na Bali i wiele, wiele innych przypadkow masowych mordow talibow.

  • Anonymous

    Grrr :) Przepraszam, ale ważne, że esencja została…

  • cynik9

    @anonimo z "dalszym ciągiem":

    "Bliższy ciąg" odrzucony mimo ciekawych obserwacji ponieważ sformułowanie "parę słów do katoli" łamie regulamin.

  • Anonymous

    Przepraszam za off-topic, ale to na prawdę ciekawa sprawa: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/meteoryt-uderzyl-w-dach-gospodarstwa,1,4261280,region-wiadomosc.html

    okazuje się że "odnalezione meteoryty podlegają ochronie naukowej i stanowią własność Skarbu Państwa" – kto by pomyślał, że Rzeczpospolita Polska jest w posiadaniu wszystkich potencjalnych meteorytów w układzie słonecznym ;) Przy okazji ciekawe czy Skarb Państwa zapłaci za szkody wykonane przez obiekt do niego należący.

    Pozdrawiam,
    Wincenty

  • Anonymous

    cd.
    Ojciec Osamy miał firmę budowlaną, majątek zdobył budując na zlecenia króla Arabii Saudyjskiej, po jego śmierci wszystkie dwadzieścioro dzieci zostało multimilionerami. Pod koniec lat 90 Osama bin Laden odziedziczył po ojcu 250 millionów dolarów… no i powiedzcie mi co Wy zrobilibyście na jego miejscu? Przekazalibyście majątek na walkę z Sowietami? Pojechalibyście walczyć do Afganistanu? Nie!! Pełną gębą korzystalibyście z uciech życia…
    Mt 19
    21 Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. …
    To chyba z Waszej księgi Katole?:) Zanim zaczniemy kogoś oceniać i przeklinać, zapoznajmy się z jego motywacją, powodami. Moim zdaniem w przypadku Bin Ladena, cel uświęcał środki…
    Media demonizują Radio Maryja, straszą fanatyzmem Kościoła etc. zgoda , w przypadku rozgłośni ojca dyrektora mamy do czynienia z fanatyzmem… Ale gdy zabrzmi "Barka", a w górę zostaną uniesione sztandary z JP2, wówczas pomaszeruje horda emerytów i rencistów… ewentualnie jakaś młodzież oazowa… to nie czasy średniowiecznych krucjat.
    Natomiast kiedy imam wezwie do dżihadu, natychmiast ruszą do walki najlepsi z najlepszych, młodzi w sile wieku, dla których karabin jest niczym dla nas klawiatura…Teraz już wiecie Katole dlaczego ten śmieszny nergalek tak chętnie bierze się za publiczne niszczenie Biblii, a od Koranu trzyma się z daleka.
    Zauważcie jak sprawnie działa amerykańska propaganda… historyjki o zasłanianiu się kobietą mogą opowiadać dzieciom, wszystko to po to, aby przedstawić Osamę jako tchórza i ścierwo… ciekawe… nagle po jego śmierci cieszy się tyle ludzi, skoro był takim tchórzem to czego się bali? Ten tchórz trzymał za jajca śmieszną amerykę, taka jest prawda… 250 mln $ na koncie… większość nie pojechałaby na krótkie wakacje do Afganistanu, a co dopiero na partyzantkę… faktycznie – tchórz…
    Niech powiedzą jak ich dzielne żołnierzyki recytowały Koran, kiedy im ucinano głowy.

  • cynik9

    @Tomek: ten post to chyba gwóźdź do trumny tego bloga

    Czyżby ktoś z tych Tomków co to 4 lata temu twierdzili dokładnie to samo przewidując spadek złota do $300? :-D :-D :-D

  • Anonymous

    Wielka mistyfikacja mająca na celu odciągnięcie uwagi od tego co się dzieje w Libii. Bali się Kadafiego odkąd zaczął promować zjednoczenie afryki północnej. Ma więcej wolnych środków pieniężnych niż USA (bankrut ma z długów, Kadafi w złocie i ropie). Mnie najbardziej zastanawia dowództwo i udział Kanady w tej operacji. USA udaje, że się wycofała. Dyktator, owszem, Obama nie lepszy… ale nie można oceniać ich kultury kulturą europejską. Tam potrzebują dyktatorów, bo nikt nie jest w stanie sprawować suwerennej władzy jak Kadafi. To człowiek z jajami, choć krwawe rozprawianie się z demonstrantami nie jest na miejscu. Kadafi doprowadził Libię do bogactwa (zobaczcie czym jeździli, mieli darmową opiekę zdrowotną, socjal, itp.), bo przed Kadafim ludzie żyli tam ze zbierania złomu pozostałym po II Wojnie.. dlatego myślę, że zamieszki w Libii były spowodowane również celowym zewnętrznym podżeganiem buntu, choć ciemna strona dyktatury niewątpliwie też tam miała swoje 3 grosze.
    Ciekaw jestem czy wielka pokojowa operacja NATO zakończy się rozsądnym uwięzieniem dyktatora, czy zwierzęcym zabiciem jak Hussaina, Osamy… USA mi tu przypomina najeźdźcę eliminującego dyktatorów z jajami w imię dobra społeczeństwa, osłabiając suwerenność państw, tak jak Stalin zarzynał inteligencję, bo łatwiej się rządzi pospólstwem…

  • Tomek

    Cyniku, ten post to chyba gwóźdź do trumny tego bloga, z mojego punktu widzenia.

    Pani premier Pakistanu oczywiście po prostu pokręciła tę wypowiedź w wywiadzie, którą cytujesz jako źródło. Omar Sheikh nie zamordował Osamy, tylko współpracował z Osamą, a zamordował amerykańskiego dziennikarza (Daniela Pearla), z czego jest znany. Poszedł za to siedzieć w 2002 roku i jeszcze nie wyszedł. Gdyby zresztą zechciała złożyć oświadczenie o zejściu Osamy, to nie zrobiłaby tego wtrąceniem zdania podrzędnego w zupełnie innej wypowiedzi.

  • Anonymous

    "Anonimowy pisze…
    Panie Cynik! Niech się pan zajmie blogowaniem o finasach. Blog polityczny ciężko trawi się. Jah i fuj!" zanim sa finase najpierw jest polityka jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o pieniądze

  • mir67

    " tresor pisze…
    Cyniku, to to zdjecie :

    zdjecie to ustawka?
    (tu w zblizeniu)…???" nie to nie utawka to pan obama z ekipa ogladaja mecz Leikersów błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli ozesz kur…………..

  • mir67

    błogosławi
    eni co nie widzieli a uwierzyli D:D:D:D:D:D::D

  • cynik9

    @anonimo ze srebrem:

    Off-topic. Tematy inwestycyjne w 2GR poruszamy w sposób przeglądowy, starając się zidentyfikować i uwypuklić globalne trendy, zrozumieć ich przyczyny, szansy i zagrożenia jakie niosą i gdy możliwe pokusić się o pewne prognozy inwestycyjne na przyszłość.

    W odróżnieniu od tego praktyczne zagadnienia inwestowania w aktywa materialne dyskutowane są w węższym gronie zainteresowanych inwestorów w TwoNuggets Newsletter i forum 2N. Publiczne roztrząsanie spraw takich jak co srebro może zrobić a czego nie i dlaczego nie ma żadnego sensu IMO i przyciąga jedynie publikę która we własnym interesie powinna trzymać się raczej z daleka od inwestowania w pierwszym rzędzie.

    Cenię zainteresowanie i do metali szlachetnych w ujęciu globalnym obiecuję niebawem tutaj powrócić. Tym niemniej wątek srebra w tym miejscu zamykam.

  • Anonymous

    OBRZYDZENIE
    to jedyne co czuje w kontekscie Obamy. Czulem tez obrzydzenie ogladajac newsy.. zwlaszcza z USa. Niepradopodobne jest,ze ludzie dali sobie wmowic,ze pojedynczy Arab byl odpowiedzialny za 9/11. Przelali na niego cale zlo.. podwyzki, recesje, bezrobocie itd..
    Osama bin Laden byl postacia bajkowa – wymyslana w napredce, by wskazac winnego po 9/11. Skoro rzad USA odmowil prowadzenia slezdztwa w sprawie pieniedzy (kto finansowal 9/11) to winnym musiala byc postac bajkowa.. najlepiej muzulmanin – Myszka Miki sie nie zalapala na casting..
    Potem. przez kilka lat media mialy odwracac uwage pospolstwa od spraw wazniejszych niz mortgate publkujac newsy o sciganiu ducha..
    tymczasem mozna bylo spokojnie wywolac kazdy kryzys, wywwiezc z Banku federalnego 740 mLd $ i bajkowy bohater nie byl juz potrzebny. trzeba bylo go zalatwic szybko i bez sladow.. i tak sie stalo. Case close.

  • Anonymous

    Pozwolę sobie zadać pytanie nie dotyczące w/w wątku ale dawno Gospodarz nie poruszał tematów typowo inwestycyjnych za które bardzo go cenię

    Jestem amatorem – wiem że nikt nie daje gotowych recept ale mam jedno pytanie

    Sytuacja na rynkach nie jest jednoznaczna ale mnie interesuje bardziej temat srebra i złota w połączeniu 2 czynników – ceny spot i kursu USD/PLN – pozwolę sobie rozdzielić te 2 surowce:

    – srebro ma z czego wykonać teraz sporą korektę i ona nie jest teraz dziwna

    – złoto trzyma się na podobnym poziomie ( w PLN) od kilku miesięcy ze względu na taniejącego dolara ale nie było tam szaleństwa zaobserwowanego na srebrze – ale podaż złota jest teraz olbrzymia – kopalnie pracują na 200% i poza Chinami i Indiami popyt chyba mocno spada

    Moje pytanie
    – jakich kierunków powinniśmy się spodziewać na w/w surowcach ale uwzględniając kurs USD/PLN ???
    Mam na myśli dłuższy okres powiedzmy do końca roku a może nawet do końca oczekiwanej przez wszystkich korekty roku 2012 ;) ???

    Z góry bardzo dziękuję za wszelkie uwagi na ten temat

  • marek515

    Gdy widziałem muzułmanów wiwatujących po zestrzeleniu np. śmigłowca, czy samolotu czy po prostu po zabiciu kilku żołnierzy amerykańskich, trochę dziwnie się czułem, coś mi nie pasowało. To było trochę nieludzkie. Teraz gdy widzę imprezę w USA to mam takie same odczucia. Dwa różne kraje, religie, kultura, a zachowanie dokładnie takie samo. Pytanie w jakim stopniu sterowane przez władze, media?

  • Anonymous

    patrząc na zdjęcie z pierwszego posta Tresora dziwię sie czemu wszystkie laptopy na ktorych widac ekrany są wyłączone?
    W pasjansa grali czy jak?
    Przemek

  • Takie Jeden Łoś

    @Cynik9

    Pan tu sie podsmiewa, ale na jednym blogu wyczytalem, ze zabicie Osamy spowodowalo korekte na srebrze. Pewnie wiec dlatego usiluje Pan uspokoic "rynki" bagatelizujac sprawe ;-)

  • tresor

    @anonimowy- Amerykanie i tak poszli bardzo daleko w sprawie pochowku tego koziego pasterza. Scierwo pownni zrzucic tam gdzie sobie na to zasluzylo, czyli z jakiegos tysiaca metrow wprost na rownine Serengeti gdzie mialoby najwieksze szanse trafic w paszcze szakali, hien i dzioby sepow, ewentualnie na bagna Everglades w klapiace szczeki krokodyli, a nie odprawiac mu muzulmanskie obrzadki i honorowy pochowek godny ludzi morza. Pochowanie go gdziekolwiek na ladzie rodziloby szanse na powstanie Mekki 2- bylo wiec sprawa wykluczona.

  • Anonymous

    Jest taka scena w filmie Goście,Goście z Reno w roli głównej w której rozwala telewizor mieczem by uwolnić z niego uwięzionych w nim ludzi.Widząc reakcje ludu oraz pianie na poniektórych blogach widzę wyraznie klęskę tej metody ponieważ TV jak i inne główne media jak większość więziły tak dalej więzią-może pora czas na nowoczesne metody i zamiast miecza użyć kija a zamiast okładać telewizor ciosy skierować na puste głowy? ADOLF

  • Anonymous

    Grzegorz

    Miałem dokładnie takie same odczucia jak autor tekstu. Zastanawiam sie tylko , kogo teraz zrobia wrogiem nr.1 . Wróg jest oczywiście potrzebny by móc zwalić na niego wszelkie kolejne problemy , czy tworzone obostrzenia w imię walki z terroryzmem . Musi być na tyle łatwy w wysławianiu by ludzie nie mieli problemu z zapamiętaniem. Przykładowo nie św. pamięci Osama nazywał się ibn Laden , czyli Osama od Ladena a nie bin Laden . No, ale mediom było łatwiej " bin "i tak zostało .

    Co do pochówku , to z tego co dowiedziałem się od znajomego studenta arabistyki to

    1. Ciało musi byc pochowane najszybciej jak to sie da . Najlepiej w ciągu 24 godz.
    2 . Ciało do grobu niesie nieparzysta liczba muzułmanów
    3. Składane jest głową skierowaną w kierunku Mekki , ciało przewrócone na prawe ramię . Tylko w całunie . Wyklucza to już wrzucenie do oceanu , czego zreszta się nie stosuje
    4. ciało chowa się w miejscu gdzie zginął zmarły. Jedynie w przypadku władców robi się wyjątki i można przenieść ciało w inne miejsce .
    5. W czasie ceremonii pogrzebowej ciało posypywane jest ziemią ( tak jak u nas ) przez rodzinę . Niemniej jednak jest nacisk, że można pochować ciało bez rodziny , jeżeli nie zdążą w ciągu tych 24 godz. dotrzeć .

    Można już spokojnie zakładac , że wiele z tych punktów nie zostało spełnionych i należy oczekiwac na to co powiedzą Talibowie . Rzekomo , żadne państwo nie chciało ciała ibn Ladena u siebie …

  • M

    Mnie nie tyle martwi, czy mająca prawdę za nic, amerykańska administracja postanowiła wreszcie zdobyć punkta za domniemane upolowanie króliczka. Tego samego, którego wcześniej wykreowali na główny Czarny Charakter do straszenia dzieci i wyborców. Zatrważająca jest skala – światowej ilości pożytecznych idiotów, którzy natychmiast zaczęli potakiwać i gęgać na jedną nutę, jak to "obudziliśmy się w bezpieczniejszym świecie". NIKT, kogo redakcje i dyrektorzy programowi mainstreamowych mediów wpuszczają na wizję i fonię, nie poważył się na jakiekolwiek votum separatum. Nikt. To już nie totalitaryzm ideologiczny, tylko czystej wody Matrix. A miliardy głupich bateryjek zasilających ten system spoczywają w błogiej nieświadomości. Cyniku, dobrze że jesteś.

  • Paprika Corps

    @cynik – wiadomo że nikt niczego nie cofnie, no chyba że treści żołądkowe po hucznej imprezie na cześć "zwycięzców". Na razie IMO szykuje się nowe golenie niewolników, oo, pardon – podatników

  • Tresor

    Byc moze nawet ogladali slub pary ksiazeczej…ale z takim napieciem na twarzach i z Obama wcisnietym kat? Nie znam przyczyny dla ktorej Amerykanie nie opublikowali zdjec czy twardych dowodow -wyglada mi to jednak na element delikatnej gry w trojkacie Pakistan, -wojujacy Islam-USA w ktorej ci ostatni staraja sie kontrolowac ladunek wyzwalanych na raz emocji u tych pierwszych. Mysle ze te dowody po jakims czasie ujrza swiatlo dzienne, nie mam jednak wiekszej wiary na cofniecie w najblizszej przyszlosci Patriot Acts. Dorwanie bin ladena bylo jedynie jedna z kilku oficjalnych przeslanek dla ktorych one powstaly.

  • Anonymous

    Panie Cynik! Niech się pan zajmie blogowaniem o finasach. Blog polityczny ciężko trawi się. Jah i fuj!

  • marcin

    Zabili 3 wnuków Kadafiego, nie licząc syna. To jest dopiero vendetta, jak za "dobrych, starych czasów". W sumie Lechu miał nawet szczęście, bo mogli dla przykładu walnąć najpierw córkę, a dopiero potem jego.

  • Jojtek

    Mnie też zdziwiło, że nie pokazali zwłok i szybko je zniszczyli..ale to tylko polityka i jak szum opadnie będzie wiele teorii spiskowych, itp. Mym zdaniem większość Amerykanów jest uczonych od dzieciństwa o zewnętrznym zagrożeniu, jak nie komuna to UFO. Tak zresztą indoktrynuje się większość narodów. Ale mnie zawsze dziwi przy tych wszystkich wywodach, kto tym "terrorystom" sprzedaje broń. Bo ci co sprzedają to wiedzą w jakim celu..

  • cynik9

    @tresor:
    Chodzi właśnie o to – o skierowanie uwagi mas na zgadywanie czy to może wspólna pizza przy oglądaniu finału Big Bowl czy może czasem odcinek Big Brother… ;-) Bez śladów wmówić można teraz wszystko. Proponuję zacząć w to wierzyć dopiero wtedy gdy Obama cofnie Patriot Acts I i II potrzebne Bushowi podobno do złapania OBL.

  • Anonymous

    Podobno zgodnie z zasadami islamu trzeba go było pochować w przeciągu 24h (prawda li to?).
    Tym niemniej i tak wszystkie zarzuty wytoczone w poście pozostają oczywiscie ważne.

  • tresor

    Cyniku, to to zdjecie :

    zdjecie to ustawka?
    (tu w zblizeniu)…???