The Art of the Deal! Afganistan Arabią Saudyjską litu! Kto jeszcze pamięta ten slogan z czasówe gdy okupujące Afganistan NATO „odkryło” tam bogate złoża wszystkich możliwych surowców mineralnych, z litem nz czele? Wygląda na to że Pentagon i jego NATO w roli podżegaczy wojennych, po prostu marnują się w Waszyngtonie i, odpowiednio, w Brukseli. Może lepiej przenieść je gdzieś na Saharę? Wnet się okaże że pod morzem piasku zakopana jest tam cała tablica Mendelejewa!
Próby dorobienia do czystej agresji uzasadnienia ekonomicznego, mamiąc przy tym opinię publiczną rzekomymi korzyściami które pozwolą pokryć przynajmniej część kosztów tej agresji, są zrozumiałe. Niestety, geologiczne sukcesy Pentagonu są raczej krótkotrwałe i mają chartakter głównie PR-owy. Gdyby Afganistan miał lit to już dawno temu ekspoatowałyby go pobliskie Chiny. Ale nie ma, a Chińczycy lit biorą z Boliwii, Argentyny i z innych odległych miejsc. Także inne bogactwa mineralne Afganistanu okazały się propagandą bez podstaw. W dekadę po odkryciu tych „bogactw” hegemon ewakuował się w pośpiechu z Kabulu, wyrzucony z kraju przez zwycięskich Talibów.

Najnowsze przedstawienie wg tego samego scenariusza odgrywa obecna administracja Trumpa podpisując z krajem U. wielki deal w metalach ziem rzadkich, warty pół biliona dolarów. Pół biliona to kupa szmalu, jak by nie liczyć!
Tu też motywacje PR-owe administracji Trumpa są jasne. Autor The Art of the Deal będzie mógł powiedzieć – nie wyślemy nawet $1 pomocy za darmo, nic z tego nie mając. Nie jesteśmy przecież EUro półgłówkami aby to robić. Naszym priorytetem jest biznes, MAGA first. W zamian więc za naszą pomoc metropolia otrzyma z kolonii wielkie bogactwa, warte krocie. Wielki kolonialny MAGA-deal! Trochę tylko dziwne że największego dealu stulecia nie podpisał z wielką pompą ani genialny dealmaker, ani jego kijowski odpowiednik który najwidoczniej nie chce się tym specjalnie afiszować.
Gdyby nie uporczywe podkreślanie dealu o „metalach ziem rzadkich” ktoś mógłby przyjąć to za dobrą monetę. Ot, biały Bwana M’kubwa wyciąga za paciorki od murzynów ich bogactwa. Ale właśnie ta wzmianka wskazuje niedwuznacznie że przynajmniej od strony ekonomicznej deal wygląda na PR-owy przekręt, i niewiele więcej. Jedyna rzecz rzadka w nim to tylko jego rzadka skala. Nie chodzi nawet o to że oprócz skandu, kraj U. znaczących i ekonomicznie uzasadnionych złóż metali ziem rzadkich po prostu nie ma. Chodzi o to że cały globalny rynek metali ziem rzadkich to raptem $20B. Weźmy przykładowo neodym, którego domieszka do stali skutkuje silnymi właściwościami magnetycznymi. A więc silniki elektryczne, turbiny wiatrowe, nawet sprawdzanie złota magnesami neodymowymi. Na wszystko to jednak wystarcza globalna produkcja neodymu rzędu 2700 ton, po około 515K renminbi za tonę. Podobna sytuacja jest też z innymi metalami ziem rzadkich. Są one, owszem, drogie, rzadkie i potrzebne. Potrzeba ich jednak tyle tylko ile potrzeba, i nie więcej. Pewien wzrost z roku na rok oczywiście w tym jest, ale nie jest to i nie będzie żaden bilionowy rynek.
Nawet więc gdyby murzyni dostarczali swojemu panu połowę światowego zapotrzebowania na metale ziem rzadkich to deal Trumpa, aby się opłacił, musiałby trwać ze dwa stulecia! Jak Trump mógł w coś takiego wejść? Cóż, to dziwić nie powinno. Bwana M’kubwa swoją wiedzę geologiczną czerpie najwyraźniej z raportu wypichconego przez NATO Energy Security Centre of Excellence, z siedzibą gdzieś na Litwie.
Nie ma jednak powodu do niepokoju o Bwana M’kubwę. Da sobie radę, nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości! Nikt w końcu nie ma tak bogatego doświadczenia jak miliarder Trump w przechodzeniu suchą nogą przez rozliczne bankructwa swoich deali. To też jest forma The Art of the Deal! Tym bardziej, że w tym czy deal po 10 latach karencji okaże się sukcesem 88-letni wtedy dealmaker zainteresowany już raczej nie będzie. A to czy fatamorgana metali ziem rzadkich za pół biliona dolarów zrobi z Ameryki MAGA okaże się w swoim czasie.
Chciałeś Cyniku twarde dane to masz:
21:00
Trzaskowski 30
Nawrocki 30
Mentzen 15
Braun 6
Tej parówie Braunowi chodziło, żeby Mentzen i racjonalne skądinąd poglądy nie uplasowały go do drugiej tury. Ja to wiem z bardzo pewnego, niemalże Boskiego źródła, że sam Bóg, to by ludziom kazał aby sobie Braunem i jego brodom za przeproszeniem tyłki wycierali. Bo ta akcja na statku co linkowałem to było m.in na polecenie Brauna wykonane przez Tuska i Dudę. Nie będę uzasadniał, nie chcę drugi raz takiego zdarzenia.
Aż miałem ochotę ten plakat wyborczy na którym ta parówa wisi, no podejść nagrać film, jak wydalam kilka Browarów i uzasadnić a w zasadzie skopiować jego cyrkowe zachowanie i wrzucić to na YT z tagiem #Braun. Bo jak inaczej można typa traktować, który wbija do szpitala i robi zadymę gdzie kobieta z zagrożeniem życia decyduje się usunąć płod. To jest parówa ten cały Braun i trefniś.
Serio założ z Gwiazdowskim partię, i weźcie tą parówę do partii. Zobaczysz jaki ci numer wytnie i wtedy się przekonasz, że masz kreta. Mimo wszystko większość jeżeli nie wszystkie twoje poglądy uważam za trafne, ale firmowanie Brauna to niezbyt trafna decyzja. On zdawał sobie sprawę, ze więcej nie dostanie, ale bał się Mentzena, że ta niezależna Polska mogłaby sie spełnić. Bo to, że ktoś powie, Szczęść Boże, Polska srolska etc to nie znaczy, że on to mówi zgodnie ze swoimi przekonaniami.
Gdyby Mentzen nie miał Brauna od samego początku i przy okazji nie sfałszowano by wyników końćowych, mogłoby dojsć do tego, że walczyłby o fotel. Wszystko poszło w …. przez kogo 🙂
Braun jest jak papier toaletowy tuż po użyciu. Nie należy tej parówy traktować z honorami i łapać się w jego quasi manipulacje. Od samego początku mówiłem o tej parówie, że to jest zwykła parówa. I to taka w cenie 5zł za 1kg z Biedry,
disclaimer. Sorry MOD za nieco knajackie użycie jednego słowa, ale to najłagodniejsze lecz trafne określenie Brauna. Ot wyższa konieczność czynu.
Głosy Brauna i Memcena się nie sumują.
To jak byś liczył stanowskiego i senyszyl
Gdyby Braun nie kandydował to by miał Mentzeb miK więcej. Że aż muszę to wyjaśniać.
Nie musisz, bo opowiadasz bajki, IMO. Jeżeli zdarzają się w naturze zbiory całkowicie niepokrywające się z sobą to są to elektoraty Brauna i Mentzena w pierwszej turze… Nie wyobrażam sobie jak tik-tokowy elektorat młodzieżowy, czy yuppies z pewnym interesem w gospodarce czy podatkach, mógłby zdryfować ku poważnym tematom państwa, poruszanych przez Browna a zupełnie nie poruszanych przez Mentzena i całą resztę. Jeśli ktoś zdezerterował Mentzena/Wiplera to wylądował najpewniej w PO, a potem może, z dużą przerwą, w PiS-ie. Jeśli Braun zabrał komuś głosy to najpewniej prawemu skrzydłu PiS-u, które pod żadnym pozorem nie głosowałoby na Mentzena.
@All
Gospodarz w swoich wpisach niejednokrotnie odnosił się do tego iż polska implementuje niejednokrotnie bardziej restrykcyjne przepisy prawne niż chce tego UE. Warto się zatem zastanowić czy polexit z Braunem na czele nie okaże się bardziej szkodliwy niż Polska w EU. Dodam że Braun ma destrukcyjne działanie i jako reżyser i całkiem dobry mówca zna podstawy Makiawelizmu szczególne Księcia Czy nie lepiej aby zostało wszystko po staremu? Bo aż tak okropnie w tej architektonicznie wstrętnej Polsce to też nie jest. Pan Gwiazdorski zerwał weksel i dostał w podzięce od narodu 1.5% poparcia. Jako człowiek rozsądny bez tego szaleństwa co Braun z pogladami znacznie bardziej wyważonymi. Uważajcie o co prosicie taka moja skromna prośba
Gospodarz w swoich wpisach niejednokrotnie odnosił się do tego
…przede wszystkim aby przybastować z pustymi sloganami i powtarzaniem medialego scheissu i wyartykułować, w słupku, z jakimi konkretnymi poglądami G.Brauna rozmówca się nie zgadza. Nikt tutaj, oprócz puszczania rytualnej gorącej pary, nie wyszedł z jednym chociaż punktem. Nie zgadzam się z Braunem w punkcie A [B,C,…Z] ponieważ… No to może pomogę?
Nie zgadzam się z położeniem końca ukrainizacji Polski ponieważ Bandera nie miałby nic przeciwko dokończeniu swojego dzieła które zaczał na Wołyniu.
Nie zgadzam się ze sprzeciwianiem się roszczeniom żydowskim 447 bo wszyscy aż palą się do płacenia Żydom przez nos za grzechy Niemców.
Nie zgadzam się ze sprzeciwem wobec unijnej wariacji klimatycznej bo planeta rzeczywiście płonie a jedyne rozwiązanie to rower.
Nie zgadzam się ze stopem dla zielonego ładu bo chcę taniej żywności GMO z Ukrainy i z Argentyny, oraz marzę o schaboszczaku z larw mącznika młynarza.
Nie zgadzam się z zakazem indoktrynacji dzieci w szkołach przez dewiantów bo im więcej płci tym lepiej, a oprócz piątków tęczowe powinny być także pozostałe dnie tygodnia.
Nie zgadzam się z Polexitem bo jesteśmy narodem cymbałów którzy sami nigdy nie potrafili się dobrze rządzić a przetrwali tylko dzięki pozbyciu się suwerenności na rzecz innych…
…..
Po mianowaniu pani Engelking na przewodniczącą Rady Muzeum Auschwitz głosowanie na Grzegorza Brauna to nie kwestia poglądów politycznych a instynktu samozachowawczego. I pomyśleć, że miałem głosować na Mentzena.
miałem głosować na Mentzena.
Mentzen jest inteligentnym młodym człowiekiem który jest jednak zawodnikiem wagi papierowej. Może za 20 lat nabierze pewnegpo ciężaru gatunkowego. Na razie go nie ma. Pewnie nawet nie łapie w pełni jak jest manipulowany w planie Wiplera, sterującym na przejęcie tego co zostało z Konfederacji przez PiS. Premier Wipler będzie taką samą tragedią jak premier Morawiecki i premier Tusk. Polska potrzebuje wkońcu polskiego prezydenta, nie wahającego się położyć Polexit-u na stole rokowań o nowym statusie unii i Polski w niej – lub poza.
Napisał Pan: „Może za 20 lat nabierze pewnego ciężaru gatunkowego.” Może będę miał tyle szczęścia, że tego nie do żyję. Ale skoro za 20 lat ma rządzić sztuczna inteligencja to nie ma się co przejmować ani panią Engelking, ani nawet Krugerrandami.
Przy okazji, w ciągu 20 lat Janusz Korwin Mikke też nie nabrał ciężaru gatunkowego. Im bardziej wypatruję Wolności tym bardziej się oddala.
Mentzen plus aktualna Konfa to mi wyglądają na kandydata do podmianki na polskiej scenie politycznej na dyżurną „prawicę” zamiast zużytego już PiSu.
Tak jest! Ploy jest przejrzysty – w drugiej turze Mentzen „popiera” Nowogrodzkiego a słaby wynik tego ostatniego w pierwszej turze prowadzi wprost do wspomnianej „podmianki”, a kto wie czy nie przedstawianej jako „merger of equals”, z MinFin dla Mentzena i czołową pozycją dla Wiplera. Do wyborów parlamentarnych staje „nowy” PiS, z Czarnkiem lub Tarczyńskim na czele, bez Kaczynskiego, Konfederacjq znika ze sceny.
Dodam jeszcze najważniejsze:
Nie zgadzam się z proponowanym przez Brauna nie wysyłaniem Polaków do wojny na Ukrainie bo Rosji trzeba w końcu zadać tę „strategiczną porażkę”. Tylko my mamy dostatecznie duże rezerwy mięsa armatniego więc nie zostawimy przecież unijnych podżegaczy wojennych w potrzebie.
Nie zgadzam się z nawoływaniami Brauna o pokój bo marzy mi się rola Rambo w Donbasie i ewentualny powrót do domu w plastikowym worku.
Problematyczne jest to w jaki sposób racjonalne poglądy są wygłaszane. W bardzo ogólnym tego słowa znaczeniu. JKM glosił poglady, które w 100% się sprawdziły, natomiast sposób w jaki to robił napędził koniunkturę ruchów lewicowych. Ukraina może wkrótce z wroga FR stać się jego sojusznikiem.. Zelensky jest Żydem a Trump jest sprzymierzeńcem środowiska żydowskiego. Polska powinna zwrócić majątki zagrabione Żydom w czasie IIWW. Bo jej udział ( humint) był 50/50 procent z Niemcami + wsparcie brytyjskiego wywiadu do przesiedleń ludności wschodniej na zachód. Dziadek był w wywiadzie i mówił, że brytyjski wywiad zachowywał się bardziej agresywnie niż SS na terenach koopero-okupowanych z RP.
Jeżeli UKR i FR staną się sojusznikami to Braun biegający z gaśnicą doleje oliwy do ognia w będącej w sporych opałach Polsce. Polacy są antysemitami i rasistami a to z Braunem na czele to już mieszanka naprawdę wybuchowa. 15.000 km zrobione w krótkim czasie po Europie uświadomiło mnie, że Arabowie żyją w zgodzie z ludnością Europejską. Gdyby 40% Arabów lub wyznawców Islamu żyło w Polsce wszystkie twoje bolączki dotyczące lewicowych odchyleń od kolebki aż po grób by zniknęły, ruchem miecza. Oni za wartości są w stanie poświęcić życie. Polacy za kilka zł są w stanie sprzedać wolność w imię np. dobra pieska żeby mu nie było za głośno jak ktoś puści fajerwerki np. na sylwestra, bo wyszedł z puchy czy urodziło mu się dziecko. Jeżeli Polacy w większości to naród Cymbałow, to należy ten naród doprowadzić do zatracenia, żeby wyginął. Szwajcaria też nie jest lepsza. Wynaturzenia mają preferencyjne miejsca pracy gdzie bycie &&^^%_plus jest wymogiem. Również tamtejsza mafia nie pamiętam nazwy miasta lobbuje za lewicowymi papieżami. Jednak żyjesz w CH i kraj ten nie upadł za bardzo z tego powodu. Świat kręci się jak utwory na płycie winylowej. Zmiana woli Dja z ogłupionym i pragnącym świecidełek antyspołeczeństwie. To gorsze niż zamach terrorystyczny. Normalny człowiek dziecka nie wyśle do żadnej szkoły, chyba, że wyznaniowej, jeżeli kobieta jest w ciąży i nie dochodzi do owinięcia np. pępowiną nie urodzi dziecka w szpitalu etc.
Nie powinniśmy zbytnio kształować świadomości tego narodu. To kwestia indywidualna i lanie świadomości do łbów cymbałów jest karane. I zdziwiłbyś się przez kogo – nie do końca przez ludzi.
Nie napisałeś nic o sztucznym pompowaniu zółtego metalu?
Mityczny inwestor kupuje ogromną ilość kontraktów papierowych i podbija cenę bo inaczej cena złota spadła by w dół a przecież USA miały wypuścić obligacje oparte na złocie.
Jeśli już, to gold futures volume jak i open interest wykazuą tendencję raczej odwrotną.
Czyli wynika z tego, ze Trump znalazl niezbyt prawdziwe biznesowe uzasadnienie dla dalszej pomocy wojskowej USA dla Ukrainy. Oznacza to, ze wojna bedzie trwala dalej. Przy czym biorac pod uwage, ze podobno konczy sie na Ukrainie mieso armatnie, a wiekszosc ufortyfikowanych linii obronnych podobno juz padla, to musi nastapic jakas zmiana w sposobie prowadzenia tego konfliktu, gdyz w przeciwnym razie w miare szybko jednak Rosja doprowadzi go do zwycieskiego konca. Jesli wiec dalej ta wojna proxy ma trwac, to musi nastapic jakas eskalacja z udzialem nowych aktorow.
U. pozbyła się ludzi, przemysłu i gruntu, a ostatnio pozbawia się tego co w gruncie, czyli szansy na przyszłość. Widać niskie grupowe IQ nacji która dostała kiedyś szansę od historii i ją zaprzepaściła. Rządy „demokratycznie” wybranych obcych agentów rozłożą w podobny sposób także Polskę. Braun będzie rodzajem tragicznego Reytana którego naród w końcu wybierze, tyle że w sytuacji już beznadziejnej.
Sytuacja już jest beznadziejna, a wybór Brauna, nawet gdyby nastąpił w maju b.r. nic już nie zmieni. System jest do cna skorumpowany na wszystkich poziomach, mózgi pospólstwa przerobione na papkę, jego instynkt samozachowawczy całkowicie nieobecny, a demografia dokona dzieła zniszczenia. Co z tym wszystkim może zrobić prezydent Braun nawet jeśli zostanie wybrany?
Braun jest jedynym polskim kandydatem który może wyartykułować i nadać bieg hasłu Polexitu – jedynemu jakie się obecnie praktycznie liczy. Wszystko inne to szum.
Do Polexitu to trzeba jeszcze wygrać wybory parlamentarne.
W Polexicie chodzi o to aby naród, jak to kiedyś już ujął poeta, „mógł w prawdy zwierciadle wystawić, kto gubi Polskę a kto chce ją zbawić”. Nie wiem czy polski kandydat na prezydenta Braun Polskę zbawi, ale jest jasne że każdy inny wybór kraj po prostu gubi. Ci nie głosujący na Brauna odbiorą sobie tym prawo do skarg na to jak im wyrżną pod oknami centrum dla murzynów czy gdy im zarżną córkę czy żonę, a ich samych wyślą na U walczyć za „EUro wartości”. EU jest źródłem gros naszych problemów i netto największym zagrożeniem dla naszej państwowości oraz dla naszych finansów.
Czy Polexit jest możliwy do zrealizowania biorąc pod uwagę podległość Polski, zadłużenie i niemożliwość spłaty. 60%polskiego GDP to eksport to krajów Eurokomuny, która zapewne przyblokowała by Polskę gospodarczo.
Reakcja jest całkiem popularna, już się przyzwyczaiłem… 😉 Troski są jednak całkowicie nie na miejscu i niepotrzebne, poza tą jedną: podległość Polski. Jeżeli uznamy to za argument to rzeczywiście, nie pozostaje nic innego jak ubrać się w obozowe pasiaki względnie palnąć sobie w łeb… 🙁
Realia są takie że Polexit-u znaczącej gospodarki unijnej i dużego kraju o kluczowym położeniu nie przeżyje w pierwszym rzędzie unia w obecnej formie. Polska to nie nic nie znaczący mikrus bałtycki, z połową ludności która już wyemigrowała i z zanikającym wkładem gospodarczym. Dlatego jestem przekonany że samo postawienie na stole kwestii Polexitu, byle na serio, doprowadziłoby do błyskawicznej zmiany i odpuszczenia we wszystkich tych segmentach które są dla nas nie do przyjęcia. Znacznie bardziej prawdopodobnym rezultatem „Polexitu” niż faktyczny Polexit byłby powrót unii do swoich korzeni i generalnie do sprawdzonej idei bloku gospodarczego, bez wariacji zielonych, tęczowych czy energetycznych. Wariować każdy może, byleby na swój własny rachunek a nie w kontekście grupowym. Może to być nawet łatwiejsze niż się spodziewamy bo nie jesteśmy jedynym krajem który zaczyna mieć unii von der Leyen dość. Trzeba mieć jednak dość ikry i wybrać polityków reprezentujących interes polski, a nie skorumpowanych sprzedawczyków PiS-u czy PO.
Obawy o „przyblokowanie” przez EU są płonne. Gospodarczo EU korzysta z PL w stopniu porównywalnym co my ze wspólnego rynku, interesy są obustronne. Sama perspektywa „przyblokowania” przez PL w zamian całej granicy wschodniej odpowiednio ustawiłaby EU do pionu, nie mówiąc o potencjalnym otwarciu w kierunku BRICS w przypadku unijnej obstrukcji. Zadłużenie PL też tragiczne jeszcze nie jest, tyle że posortowanie tego wymagałoby pewnych negocjacji.
Bottom line – faktyczny Polexit byłby pewnym problemem, ale większym dla EU niż dla PL. Jeżeli EU myśli inaczej to niech się nas konstruktywnie pozbędzie, jak mniej więcej UK w Brexicie, nie mnożąc trudności bo i my możemy zacząć je mnożyć. Stojąca w miejscu od lat komunizująca Unia zielonych deviantów z ambicjami dalszej „integracji” nie jest unią do której wchodziliśmy i bez zmian Polexit może, owszem, okazać się jedynym wyjściem które musi leżeć na stole…
Myślę, że przez „sąsiedzkość” konfliktu w kraju U mamy trochę skrzywioną optykę w oglądzie spraw, które dzieją się na naszych oczach w świecie. Kilkakrotnie Gospodarz 2groszy wspominał w poprzednich wpisach o tajemniczych wizytach Dymitriewa w Waszyngtonie i Witkoffa w Moskwie. Witkoff również jest „specwysłannikiem” Trumpa na Bliski Wschód. Te wizyty może w jakimś szczątkowym stopniu dotyczą kwestii uregulowania konfliktu za naszą wschodnią granicą. Chodzi tak naprawdę o dużo szersze porozumienie w sprawie wzajemnego współistnienia globalnych graczy w nowym wielobiegunowym świecie. „Art of Deal” to nic innego jak szansa na „zachowanie twarzy” dla Trumpa przy wyjściu z konfliktu w kraju U. Dalsze wsparcie US w takiej formie jak dotychczas doprowadzi do scenariusza afgańskiego czy wietnamskiego. Żaden kraj nie może prowadzić konfliktów na kilku frontach przez długi okres a US oprócz ogromnego zaangażowania w kraju U mają problem Izraela i Palestyńczyków, Syrii, Iranu, globalistycznej UE + Brytania oraz największy Chiny nie zapominając o KRLD plus program „America Graet Again” u siebie. Wszystko kosztuje ogromnej uwagi i zaangażowania oraz gigantycznych zasobów finansowych, intelektualnych, technicznych oraz czasu. Aha zapomniałem dodać jeszcze o problemie BRICS+, które oprócz zeszłemiesięcznego spotkania w Rio będzie miało swoje nieformalne obrady w Moskwie z okazji 80 rocznicy zakończenia II wś. Rocznicy o której „cywilizowana i demokratyczna Europa” zapomniała. Z drugiej strony, co tu świętować jak się oficjalnie wspiera reżim o znanej wszem i wobec prowieniencji.
Trump oferuje EUro durniom wyjście ze wspomnianą wyżej twarzą z matni w którą się zapędziły. Okay, jeśli przegrałeś to wyjdź ze śpiewem na ustach tak aby odmarsz przypominał przynajmniej paradę zwyciestwa. Jeśli jednak za twarzą nie ma żadnego mózgu to EUro durnie same rozwalą unię od środka…
Warto też się przyjrzeć, ja kombinowany jest temat referendum w stanie Alberta 4 największym stanie w Kanadzie.
https://www.thelibertybeacon.com/smith-pledges-alberta-separation-referendum-in-2026-if-enough-signatures/
Zwłaszcza jak Trump rozmawia z premierem Kanady.
https://www.youtube.com/watch?v=lhJM-4ouc58
Po pierwsze, w Kanadzie są prowincje i terytoria, a nie stany.
Po drugie, Danielle Smith nie obiecała że zrobi referendum w sprawie secesji Alberty. Powiedziała wręcz że nie uważa tego za dobry pomysł, bo one chce ostro negocjować z Ottawą. Jeśli jednak taka inicjatywa zbierze wymaganą liczbę podpisów, to ona nie będzie blokowała procesu który będzie prowadził do w pełni legalnego referendum.
@mimir
To co piszesz nie ma żadnego znaczenia. Liczy się zawsze co co jest celem.
Przykład Grenlandia – Rozważany scenariusz – to zaproponowanie Grenlandii układu COFA, który nie jest jednak zawsze taki sam dla państw, które go zawierają z USA. Generalnie w ramach takiego porozumienia Ameryka gwarantuje partnerowi pewien zestaw korzyści – od zarządzania pocztą, przez gwarancje pomocy w sytuacjach nadzwyczajnych, po ochronę militarną. W zamian za to USA mają pełną swobodę działania w kraju partnerskim, a wzajemna wymiana handlowa jest wolna od cła
UE nie jest takim słabym do unicestwienia tworem. Motłoch nigdy nie będzie miał na tyle jaj i rozumu żeby zmienić jakikolwiek sposób jej funkcjonowania. UE osiągnęła swoje cele na Ukrainie z tym że nie firmowane logiem EU a logami europejskich spółek które uwłaszczyly się na gruntach Ukrainy. Nie da się stworzyć wspólnego tworu w którym historyczie większość krajów była ze sobą zwaśniona że tak to ujmę. Generalnie to świat powoli zmierz do 3WW obecnie rozpoczyn się n dobre konflikt atomowych mocarstw. USA w sumie nie muszą uczestniczyć w żadnej wojnie by umocnić swoją pozycję. Świat przez następne setki lat będzie opierał się na trójpodziale jedna strefa dla USA czyli neo UE a resztę wezmą Chiny i Rosja. To już nie era drewnianych statków. Kto ma techbologie będzie rzadzjl
Jak mówi ludowe przysłowie „lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu”. Lepszy zatem PR-owy „Art of Deal” niż brak „Art of Diplomacy” czy „Art of Military Success”. Słynna mapa z „ukrytymi skarbami” pokazana przez propagandę Ze całemu „cywilizowanemu światu” to nic innego jak mapa poglądowa radzieckich geologów z wczesnych lat pięćdziesiątych wyciągnięta z głębokiego archiwum. Pokazuje jedynie potencjalne obszary, gdzie można by podjąć wstępne czy próbne badania geologiczne. To tak trochę jak słynne pomorskie „Karlino” swego czasu miało z Polski zrobić drugi Kuweit czy mapy pokazywane przez mainstreamową TV jakieś 15 lat temu ze złożami łupków na naszym terytorium.
Racjonalne spojrzenie, dziękuję.