Złote słonie

czyli największe depozyty złota

W odcinku Peak Gold (2) mówiliśmy o pewnej analogii w eksploatacji złóż ropy i złota. Analogia nie jest oczywiście pełna i traktujemy ją jako roboczą hipotezę raczej niż aksjomat. Tym niemniej pewne elementy tego porównania, w szczególności dynamika odkryć nowych pokładów, są intrygujące. W ropie mamy obecnie 14 gigantycznych pól naftowych, zwanych “słoniami”, pompujących powyżej pół miliona baryłek ropy dziennie. Z nich pochodzi gros obecnych dostaw ropy, przy czym wydobycie w wielu z nich zaczeło już spadać. Wszystkie “słonie” odkryte zostały dawno temu – ich średni wiek to 55 lat. Od kulminacji odkryć w latach 60tych ubiegłego wieku ilość nowych stale spada. Od 30 lat nie udało się odkryć żadnego nowego „słonia”. Wnioski cisną się same.

W złocie takiej koncentracji produkcji nie ma. Również dysproporcja pomiędzy wielkościami eksploatowanych pokładów jest mniejsza. Rolę grają także inne czynniki, takie jak jakość rudy (opłacalność), obecność innego minerału (złoto często wydobywane wraz z innym minerałem) czy też różne metody wydobycia (odkrywka, etc.).

Tym niemniej obserwując na przestrzeni lat ilość i jakość nowoodkrywanych złóż złota dojść można do wniosku że odkrycia te nie nadążają za wyczerpywaniem się aktualnie ekspolatowanych pokładów. Nie należy wyciągać z tego zbyt pochopnych konkluzji ponieważ jest to jak wiadomo byznes silnie cykliczny. Okresy bessy w złocie przekładają sie na niskie nakłady na poszukiwania co siłą rzeczy cyklicznie ogranicza backlog. Nawet jednak z poprawką na cykliczność widoczna jest tendencja malejąca w średnim rozmiarze znajdowanych i eksploatowanych złóż.

I tak, wśród eksplowatowanych obecnie na świecie złóż liczbę “złotych słoni”, to jest złóż z ponad 20 milionami uncji metalu, szacujemy na kilkanaście (dokładne dane trudne do zdobycia). Dla porównania, średnia wielkość gold reserve przypadająca na jedną kopalnię u leadera producentów Barrick Gold wynosi około 4,5m oz, a u konkurenta i drugiego producenta Newmont Mining jest to nieco ponad 5m oz. W obu przypadkach średni czas życia eksploatowanego złoża wynosi 14-17 lat.

Z drugiej strony kolejka odkrytych i czekających na eksploatację “złotych słoni” jest od lat niewielka i rzadko jest do niej coś dodawane. To pomimo stałego strumienia informacji o odkrywaniu pomniejszych złóż. I tak mamy w niej obecnie 8 znanych, nie rozwiniętych jeszcze depozytów złota powyżej 20m oz. Gdzie leżą i jak wielkie są te “złote słonie”podaje grafik poniżej.

Fig.1 Największe nieeksploatowane depozyty złota. Kliknij aby powiekszyć.

Wynika z niego że największym dotychczas nie eksploatowanym “złotym słoniem” jest gigantyczna Natalka w Rosji, złoże zawierające blisko 49 milionów uncji złota. Wg obecnych cen rynkowych byłaby to wiec równowartość około 39 miliardów dolarów (po wydobyciu – złoto “w ziemi” jest oczywiście dużo tańsze niż wydobyte i przetworzone). Tylko trzy następne wielkością depozyty: Donlin Creek, Sokhoi Log i Tokur przekraczają zawartością złota próg 30 milionów uncji. Jak widać z grafika, cztery z ośmiu największych depozytów złota położone są w Rosji.

W porównaniu w tymi depozytami obecna światowa produkcja złota jest na poziomie ok. 77 milionów uncji rocznie. Wszystkie więc “złote słonie” razem wzięte pokryłyby zatem zapotrzebowanie światowe na jedynie 3 lata.

Na zakończenie łamigłówka: jaki kraj w UE ma największe złoże złota?

—————
Bardziej specyficzne komentarze dotyczące aktualnej sytuacji rynkowej oraz uwagi dotyczące inwestowania w metale szlachetne w naszym DwaGrosze NewsLetter. Dołącz i Ty.

©2007cynik9

11 Replies to “Złote słonie”

  1. Aj, widzę po fakcie że pytanie o największe złoże w EU zadałem nieprecyzyjnie… chodziło mi głównie o złoże i jego rozmiar, a zapytałem się o kraj…

    W tej sytuacji musimy przyznać zwycięstwo p.Ewie – brawo! i sorry za to niedopatrzenie. Wg moich danych największy depozyt złota w EU – Rosia Montana – leży istotnie w Rumunii. Wg szacunków zawiera ponad 15m uncji złota (niewielka część ekwiwalentu srebra)

  2. Jesli Rumunia jest cieplo, to Bulgaria pewnie musi byc goraco? Ada Tepe?

  3. @ewa: ciepło, ciepło

    @the3rock:

    Tjaa, na mój gust coś w rodzaju klina. Analizą techniczną bawimy się od czasu do czasu w NewsLetterze, polegając jednak bardziej na własnych synapsach i na kryształowej kuli, oczywiście. Należy pamiętać że w złocie mamy rynek manipulowany w takt doraźnych politycznych potrzeb, co stawia pod znakiem zapytania sens krótkoterminowych predycji.

  4. Nie formacja flagi:

    Formacje kontynuowania trendu – Formacje flagi i chorągiewki (proporca) należą do formacji dość pewnych, trwają krótkotrwale i rzadko zdarzają się odstępstwa od ich schematów. Niestety są one dość trudne do rozpoznania i stosunkowo rzadkie. Pojawiają się one podczas gwałtownych ruchów cen.

    Więcej pod linkiem w akapicie „Formacja flagi i chorągiewki”
    https://www.forex.nawigator.biz/formacje-kontynuacji-trendu.php

  5. Witam,

    mam takie pytanie czy przez przypadek nie utworzyła się formacja „flagi” na złocie, która zawsze zwiastuje dalsze wzrosty??

    Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedz:).

  6. @kolo:

    O kopaniu złota na Antarktydzie jeszcze wprawdzie nie słyszałem ale pobliskie końce Patagonii, zarówno w Argentynie jak i w Chile, są intensywnie przeczesywane pod tym kątem…

  7. @astro:

    Chodzi o złoże, w (m oz), a nie o krajowe wydobycie.

    W samej Finlandii jest ok. 200 zidentyfikowanych złóż, przeważnie małych.

  8. Finlandia jest najwiekszym producentem złota w UE (30%) zaraz za nią jest Szwecja (27%).

  9. Powinniśmy pamiętać o antarktydzie, ciekawe czy konflikt o złoża tam obecne nie doprowadzi do nowego konfliku.

Comments are closed.