pon. Paź 21st, 2019

Sprawdzanie złota

problem nie jest trywialny

Problem stwierdzenia dokładnej zawartości złota w materiale o dowolnej formie, oraz określenia rodzaju domieszek, jest generalnie dość skomplikowany, z uwagi na konieczność użycia specyficznych technik wymagających kosztownego wyposażenia. Z tych powodów jest to głównie domena urzędów probierczych, choć niektóre z tych technik i instrumentów są w zasięgu zakładów jubilerskich. Jedynie najprostsze metody, o orientacyjnej dokładności, są w zasięgu przypadkowego amatora.

Inwestor w złoto tego typu testów raczej przeprowadzał nie będzie, polegając na ekspertyzie innych, ateście czy ewentualnie na obecnej cesze probierczej. Należy jednak w tym miejscu zauważyć że Prawo Probiercze w Polsce zwalnia z obowiązku posiadania cechy probierczej zarówno złote monety lokacyjne jak i sztabki.

W kolejnym odcinku tej serii podrzucimy pomysł w jaki sposób ogólny problem badania zawartości złota/sprawdzania próby inwestor w złoto może łatwo obejść i zastąpić go znacznie prostszym porównywaniem złotego obiektu, jak na przykład Krugerranda, z oryginałem pochodzącym z zupełnie pewnego źródła.

W tym odcinku więc, dla ogólnej informacji, jedynie mały przegląd stosowanych technik badania złota (assaying). Po bardziej szczegółówe informacje czytelnik może zajrzeć na stronę World Gold Council, na podstawie której opracowaliśmy poniższe zestawienie.

Metoda kupelacyjna (fire assay)
Metoda najbardziej precyzyjna, z dokładnością 2-3 cząstek na tysiąc (0.02%). Próbkę materiału (ok 250 mg) waży się dokładnie, stapia się z odrobiną srebra w wysokiej temperaturze (usunięcie metali bazowych w procesie), a następnie metodą chemiczną usuwa się srebro ze stopu i ponownie waży (czyste) złoto. Metoda destrukcyjna.

Spektrometria ICP (inductively coupled plasma)
Niewielką próbkę materiału preparuje się chemicznie i analizuje w kosztownym urządzeniu – spektometrze ICP. Spektometria ICP jest metodą równie precyzyjna jak metoda kupelacyjna, ale wymaga materiału porównawczego o znanej zawartości złota. Metoda destrukcyjna, ale wielkość próbki jest minimalna.

Fluorescencja rentgenowska (X-ray fluorescence, XRF). Stosunkowo prosta i szybka metoda niedestruktywna. W metodzie XRF materiał jest naświetlany strumieniem promieni Roentgena, a bada się widmo promieniowania wtórnego. Dokładność wynosi ok 2-5 części na tysiąc. Metoda wymaga umiarkowanie drogiego aparatu, bedącego w zasięgu zakładu jubilerskiego. X-tester może być podłączony do drukarki, która nam od razu wydrukuje wynik. Wadą metody XRF jest to że bada ona w zasadzie tylko powierzchnię materiału. (źródło: Spectro)

Kamień probierczy
Starodawna metoda polegająca na potarciu sprawdzanym materiałem specjalnego kamienia probierczego, i porównanie uzyskanej ścieżki ze ścieżką od potarcia materiałem o znanej zawartości złota. Do porównania obie leżące obok siebie ścieżki traktuje się rozmaitymi kwasami, a obiektem porównania jest kolor ścieżek pod działaniem tychże. Metoda niezbyt dokładna (rzędu 20 części na tysiąc) i używana głownie do orientacyjnego porównywania prób.

Pióro elektroniczne (gold pen)
Tani aparat elektroniczny mierzący odpowiedź próbki materiału na impuls elektryczny (capacitance decay). Szybka, przenośna metoda, ale dokładność ograniczona do 1-2 karatów, przez co nadaje się jedynie do ogólnej orientacji. Aparat obok (źródło: Tri-Electronic) określi np. z grubsza próbę złota pomiędzy 6 a 24 karatami.

Badanie gęstości
Stara metoda polegająca ma określeniu gęstości materiału przy uzyciu prawa Archimedesa (ciało zanurzone w wodzie waży tyle ile woda wyparta przez to ciało, czy coś w tym rodzaju…). Im mniej karatów, tym mniejsza gęstość złota. Kiepska dokładność.

Porównanie metod testowania złota

metoda uniwersalność próbka precyzja ograniczenia koszt
kupelacyjna tylko Au ~250 mg 0.02% modyfikacje dla Ni,Pd ok $50,000
ICP pełna analiza ~20 mg 0.1% ok $150,000
XRF pełna analiza nie destrukcyjna 0.1 – 0.5% warstwa powierzchniowa, płaskie przedmioty ok $25,000+
kamień probierczy tylko Au prawie nie destrukcyjna 1-2% nie dla wyrobów wysokokaratowych i złota białego $100
Pióro elektroniczne tylko Au nie destrukcyjna 4-8% mało powtarzalna $200
gestość tylko Au nie destrukcyjna kiepska tylko dla stopów z jednym metalem $500

©2007cynik9

6 thoughts on “Sprawdzanie złota

  1. "prawa Archimedesa (ciało zanurzone w wodzie waży tyle ile woda wyparta przez to ciało, czy coś w tym rodzaju…)"

    ajjj…. Objętość wypartej wody równa jest objętości zanurzonego przedmiotu 😉

    pozdrawiam

  2. „Metoda kupelacyjna (fire assay)
    Metoda najbardziej precyzyjna, z dokładnością 2-3 cząstek na tysiąc (0.02%). „

    2 cząstki na tysiąc to 0.2% a nie 0.02%. W podstawówce wmawiali mi że 1% to 1/100 😉

  3. Podejrzewam że odczyt będzie istotnie różny, zależny od miejsca przyłożenia. Wydaje mi się że własnie ta ostatnia rzecz powinna wydać się najbardziej podejrzana, ponieważ jednolity materiał powinien dawać jednakowy odczyt, IMO.

    Głowy za to nie dam i chętnie sprawdzę jak się tylko nadarzy okazja.
    pozdr

  4. Czy takie „Pióro elektroniczne” jest w stanie rozróżnić sztabkę złota od sztabki zawierającej tylko w 25% bliższych brzegom złoto, a w środku stop wolframu i minimalnej ilości platyny?

  5. sorry!!! jestem w rozjazdach i reperację tego musimy odłożyć na później; wymaga to bowiem spojrzenia na kod całego blogu. Sam post jako osobna strona renderuje OK, więc jestem trochę skonfundowany co jest grane… 🙁

    Podobny problem był z inną tabelką, może więc Blogger po prostu ich nie lubi? 😉

Comments are closed.