JAK PRZEŻYĆ I PROSPEROWAĆ
POMIMO PAŃSTWA, SOCJALIZMU I KRYZYSU

Metale szlachetne


Aktualne ceny spot, 24h
1 oz = 31.1 g

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]


[chwilowe problemy w podawaniu cen bieżących]

Indeks akcji złota HUI, 6m
[chwilowe problemy w podawaniu indeksu HUI]

Rynki dzisiaj





Autor: cynik9 - 16.11.17

Ostatni uśmiech z Zimbabwe

koniec  partacza

Platyna+Zimbabwe, Zimbabwe walczy z inflacją, Platyna, Zimbabwe i wywłaszczanie, Cuda w Zimbabwe, Uśmiech z Zimbabwe.  Nie możemy się skarżyć. Przez lata pocieszna dyktatura starego marksisty przekształcająca kwitnacą Rodezję  w toksyczne szambo dostarczała nam i drogim czytelnikom nieprzerwanego ciągu  rozrywek.

Sto bilionów dolarów dla każdego! Z cyklu Rozrywki w Zimbabwe

Polski milion z Reymontem to przy   zimbabwejskich trylionach tylko zaokrąglenie błędu.

Dostarczała także bezcennych nauk do czego prowadzić może socjalizm i jakie są granice deprawacji. W 2015 granice deprawacji dyktator ustalił na 35 quadrillionów za jednego dolara USA. Po tym kursie reżim wymienił „pieniądze” obywateli, porzucając swoją bezwartościową dłużej walutę i przechodząc na US$. Zakończył tym jeden z najbardziej pouczających epizodów hiperinflacji w historii.

Teraz okazuje się że dni 93-letniego socjalisty który się demokratycznie wybierał się  na prezydenta od 37 lat są w końcu policzone,  i to nie przez Pana ile przez armię która przejęła władzę. Tym co zgubiło Mugabe jest to samo co zgubiło dawno temu gospodarkę Zimbabwe – skrajne partactwo.

Dyktator,  zwłaszcza z ambicjami założenia własnej dynastii, musi być bezwzględny i  skuteczny. Jak Stalin, Mao, Kim Jong-un. Swoje otoczenie, a w szczególności służby i armię, musi regularnie czyścić i przestawiać. Od czasu do czasu zrezać do gruntu malkontentów. Bez chaosu i terroru regularnych rozstrzeliwań nie ma po prostu szansy.

czytaj dalej: Ostatni uśmiech z Zimbabwe

Autor: cynik9 - 02.11.17

Dobra zmiana bierze się za twórców

czyli medytacje drugiego van Gogha

tworcyPo zlikwidowaniu limitów w płaceniu ZUS-u („tylko dla niewielkiej grupy 1.1%…”) dobra zmiana wzięła się rotacyjnie za kolejną grupę. Tym razem większą bo chodzi o twórców.  Dotychczas twórcy mogli odliczyć od przychodu umowne 50% „kosztów”, obniżając tym sumę do opodatkowania. To wcale nieźle!  Jeśli popełniłeś dzieło malarskie na przykład i sprzedałeś je to faktyczne koszty będą  sprowadzać się  do tubek farby, płótna  i sztalugi. Natomiast możliwość odliczenia 50% od tego co ma być opodatkowane ma znaczenie podstawowe. Oczywiście w teorii „koszty”, do obecnego limitu blisko 42k zł, muszą być udokumentowane. Jak można się jednak domyślić, możliwości kreatywne,  zwłaszcza wśród twórców,  są w tym zakresie niewyczerpane. W sumie daje to więc intratną  ulgę podatkową.

Teraz dowiadujemy się że dobra zmiana manipuluje pokrętłem regulującym kto się może na tę intratną ulgę załapać. Wzrosnąć ma wprawdzie limit preferencyjnych 50-proc. kosztów, ale daleko nie każdy dotychczasowy „twórca” się na tę ulgę załapie. I o to drugie dobrej zmianie oczywiście chodzi.

czytaj dalej: Dobra zmiana bierze się za twórców

Autor: cynik9 - 29.10.17

Uszczelnianie ZUS-u

kolejny sukces ekonomiczny na horyzoncie

uszczelnianie zusu

źródło: youtube

Niekończące się pasmo sukcesów ekonomicznych nie przesłania rządowi konieczności zapchania dziury jaką tworzą emeryci odsysający środki z ZUS-u. Oczywiście tylko w przenośni bo tak naprawdę ZUS żadnych środków nie ma.  Wszystko co zbiera od pracujących natychmiast wydaje na emerytury dla innych. To jednak nie wystarcza a lawinowo rosnącą lukę z coraz większym trudem łatać musi rząd.

Nie pomoże mu w tym, przynajmniej nie w nabliższych latach,  inny sukces jakim min. Rafalska obwołała drenujące budżet rozdawnictwo 500+ . A i tak pomóc ten sukces będzie mógł tylko wtedy jeśli poczęte w jego ramach zygoty nie wywieją w międzyczasie, śladem zygot starszych, z kraju.  Zadaniem bojowym stojącym przed rządem, obok uszczelniania VATu, staje się zatem w tej sytuacji uszczelnianie ZUSu. Strategia zakłada wyciśnięcie z każdego maksymalnie wysokiej daniny na ZUS jak najszybciej, i do czorta z konsekwencjami tego.

czytaj dalej: Uszczelnianie ZUS-u

Autor: cynik9 - 24.10.17

Krypto złoty

czyli Halloween już się zbliża

krypto zlotyNo więc do frontalnego ataku rządów na blockchain i krypto waluty jednak nie dojdzie. Tyle jest jasne. Zamiast tego będziemy najpewniej  mieli wysyp rządowych krypto walut.

Nie ma wątpliwości że twardogłowi miłośnicy demokracji wszędzie najchętniej by widzieli ban wszystkiego, nawet samej myśli o tym że dwóch gości przeprowadzić  może między sobą transakcję bez wiedzy i zgody Wielkiego Brata. Część państw nawet ban taki wprowadziła. Koalicja banująca krypto waluty obejmuje takich koryfeuszy wolności jak Boliwia, Ekwador, Kirgistan i Bangladesz.

Widząc to reżimy OECD wzięły na wstrzymanie, najwyraźniej nie chcąc kompromitować  się publicznie. Zamiast banu i gonienia użytkowników krypto po internecie twardogłowi wydają się stosować  zasadę: if you can’t beat them,  join them. Innymi słowy, sami chcą wskoczyć  na platformę blockchainu i wyjść  ze swoimi wersjami krypto waluty. Zamiast frontalnego ataku więc subwersja od środka, rozwodnienie konceptu i oczywiście pełna kontrola. Bo też  jedyną rzeczą o którą w tym chodzi jest kontrola nad obywatelem – co robi, z kim handluje, ile na tym zarabia i jak mu dołożyć, jeśli nie pałką to przynajmniej PIT-em.

czytaj dalej: Krypto złoty

Autor: cynik9 - 18.10.17

Kogo straszy autonomia Śląska

czyli ideały ideałami ale racja musi być po naszej stronie

autonomia śląskaWow!  Poprzednie dwa wpisy wzbudziły szereg ciekawych uwag łączących Katalonię ze Śląskiem.   Narracja je łącząca:  suwerennej Katalonii nie możemy poprzeć bo będziemy mieli zaraz suwerenny Śląsk na karku, a do tego dopuścić  nie możemy!  Nie trujmy więc o prawach i wolnościach innych  bo wiadomo że racja w tej sprawie musi być po naszej stronie…

Hmm, hmm, ciekawe to, ciekawe… Pokłady demokracji, wolności i zrozumienia dla idei samostanowienia muszą być  w Polsce grube… niczym warstwa farby na zardzewiałym słupie… ;-)      Ale podrążmy ten ciekawy temat dalej.  Dlaczego właściwie Śląsk nie miałby uzyskać daleko idącej autonomii, odróżniając się drastycznie od reszty Polski? I od reszty Niemiec, na ten przykład. Co gdyby rządząc się po swojemu, wg własnych praw, stał się oazą wolności i wolnego rynku,  kontrastując z reżimami go otaczającymi?

czytaj dalej: Kogo straszy autonomia Śląska